JADŁEM W...

Uczta u króla Soudjatti i cesarza Manelika

[podpis] Piotr Bikont
MAGAZYN nr 37 dodatek do MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej nr 213, wydanie z dnia 11/09/1998, str. 63

Uczta u króla Soudjatti i cesarza Manelika

Do coraz liczniejszego grona działających między Bałtykiem a Karpatami egzotycznych restauracji etnicznych dołączyła poznańska Africana, reprezentująca kuchnię dotychczas u nas raczej nie znaną.

Na afrykańskim jedzeniu znam się bardzo niewiele, przede wszystkim z braku stosownych doświadczeń, mam wszelako znajomych smakoszy, którzy z przyjemnością wspominają uciechy kulinarne z Czarnego Lądu. Mowa, oczywiście, o Afryce na południe od Sahary, bo o kuchni marokańskiej, tunezyjskiej czy inn...

RP-DGW_D

Podobne artykuły

  • PO POLSKU

    Gazeta Telewizyjna

    ANIMAL PLANET 07:00 Wilki mórz - żarłacze białe 08:00 Zwierzęta braci Kratt: Wspaniali Kanadyjczycy 08:30 Dzika przyroda z Jeffem Corwinem: Dolina Śmierci 09:00 Małpi świat 10:00 Archiwum krokodyli:

  • Freetown: Potop W Krainie Lwa

    TURYSTYKA

    W połowie lipca dopadła nas pora deszczowa. Mogliśmy stwierdzić, że na Czarnym Lądzie wszystko jest intensywniejsze i bardziej wyraziste niż gdzie indziej. Takie były codzienne ulewy, które miały nam

  • Mulah, znaczy Gulasz

    SUPERMARKET

    Europejczyk nie zaakceptuje jej w całości. Jest dla niego trochę za ostra, a czasem wręcz odrzucająca. Jeżeli jednak raz się przekona, będzie korzystał z kuchni afrykańskiej bez końca. Kuchnia afryka

Polecane tematy