[bez tytułu]

GW Poznań nr 48, wydanie z dnia 26/02/1999AKTUALNOŚCI, str. 2

* Mam 69 lat. Długi czas chorowałem i mam niesprawną x0Fjedną nogę. Ostatnio wsiadłem do tramwaju w Poznaniu, usiadłem koło kasownika. Zdjąłem rękawiczki, wyjąłem portfel i bilet. Skasować go nie zdążyłem. Kontroler wlepił mi karę. Ja nie mam szans wygrać z takimi młodzieniaszkami wyścigu do kasownika. Z trudem dotarłem na ul. Kosynierską, gdzie złożyłem reklamację i poprosiłem o wyciągnięcie konsekwencji wobec pracownika Konsolu, który nie dał mi możliwości skasowania biletu.

* Jutro mi...

PO-DLO

Polecane tematy