Zupa z placu

[podpis] WOJCIECH NOWICKI
Co Jest Grane - Kraków nr 119, wydanie z dnia 22/05/2009MENU, str. 18

Ósmy Festiwal Zupy

Zupa z placu

Lubię myśleć o placu Nowym jako o targu - zwykłym, choć nieco podrasowanym; targu spożywczym, zieleniakowym, ale nie tylko, bo na tym targu są też inne targi. No bo pomyślcie: jest okrąglak na środku, który jest sklepem mięsnym, nabiałowym, ogólnospożywczym; jest garkuchnią i największym piecem do zapiekanek w mieście. Jest niedzielne targowisko próżności, pełne wielkich różowych staników w guście Felliniego; jest targ starzyzny w soboty. Jest targ zwierzęcy, ta lada zielona z napisem: "stół tyl...

KR-TCG

Podobne artykuły

  • Łatwe i sycące

    Palce lizać

    Od najprostszej - bulionu, podstawy większości zup, po te trochę bardziej pracochłonne, jak np. barszcz czerwony. Od lekkostrawnych i dietetycznych, po te bardziej zawiesiste, sycące. Wydawałoby się, że przygotowywanie zup ciągnie się w nieskończoność - nic bardziej mylnego! Może trwać tyle, ile czekanie na zamówienie z dostawą do domu...

  • Zupa aeterna

    Palce lizać

    Spotkałem ostatnio faceta; spytał, co piszę. "Felietony o zupach?", dopytywał z niedowierzaniem, bo opacznie zrozumiał odpowiedź, "tylko o zupach?" (ja zaprzeczałem wprawdzie, ale on nie słuchał). W

  • Zupy

    Lubię Gotować

    Wygląda na to, że nie mylą się ci znawcy przedmiotu, którzy twierdzą, że jesteśmy najbardziej zupolubnym narodem świata. I tak trzymajmy, bo chyba żadna inna kuchnia nie może poszczycić się taką rozm

Polecane tematy