Chińczycy czekają do skutku

[podpis] WOJCIECH TYMOWSKI, JULIA WIZOWSKA
Gazeta Wyborcza nr 169, wydanie z dnia 21/07/2009Kraj, str. 6

Chińczycy czekają do skutku

Przed ambasadą Chin koczuje kilkudziesięciu chińskich robotników. - Nie ruszymy się, dopóki nie dostaniemy pieniędzy - zapowiadająWzdłuż ogrodzenia wokół ambasady wyrosło miasteczko foliowych namiotów. Wokół zgrzewki z wodą, bułki w folii, słoiki i konserwy. Prowiant donoszą warszawiacy, wodę dał wojewoda. A ratusz ustawił toi toia.- Oszukały nas po połowie chińska i polska firma. Nie dostaliśmy pieniędzy za dwa miesiące. Nie mamy za co wrócić - skarżą się Chińczycy.Pochodzą ze wschodnich Chin. ...

[autor fot./rys] ROBERT KOWALEWSKI
RP-DGW

Podobne artykuły

  • Gimnastyczny protest pod chińską ambasadą

    strony lokalne GW - Warszawa

    Grupka manifestantów stała wczoraj w strugach deszczu przed ambasadą Chin. Manifestowali przeciw prześladowaniu praktykujących Falun Dafa przez władze tego kraju.

  • Inspekcja pracy bada sprawę Chińczyków

    strony lokalne GW - Warszawa

    Chińczycy, którzy już dziesiąty dzień koczują pod ambasadą swojego kraju, dostali wczoraj kieszonkowe od firmy, która zwerbowała ich do pracy w Polsce.

  • Chińscy robotnicy chcą do domu

    strony lokalne GW - Warszawa

    Są ogorzali, wynędzniali i mówią tylko we własnym języku. Grupa 21 chińskich robotników od poniedziałku koczuje pod ambasadą swego kraju przy Bonifraterskiej

Polecane tematy