W baraku albo na bruku

[podpis] PAWEŁ KRZEMIŃSKI
strony lokalne GW - Lublin nr 183, wydanie z dnia 06/08/2009Wydarzenia, str. 3

W baraku albo na bruku

Urzędnik gminy Głusk zaniedbał swoje obowiązki i starsza, schorowana kobieta musi opuścić mieszkanie, w którym żyła od lat. Mogła trafić na bruk. Po rozmowie z "Gazetą" wójt gminy zapowiedział, że nowe lokum się znajdzieGmina ma nakaz rozbioru i chce mnie przymusowo wyrzucić - skarży się Józefa Sanecka z Głuska, miejscowości oddalonej osiem kilometrów od Lublina. Dziś 68-letnia kobieta wcześniej pracowała w sklepie spożywczym. Wtedy mieszkała w szkole podstawowej w Wilczopolu-Kolonii.Jednak budy...

[autor fot./rys] DAMIAN DANAK
LU-DLO

Podobne artykuły

  • Barak poszedł z dymem

    GW Poznań

    Mieszkalny barak spłonął wczoraj na Grunwaldzie, niedaleko obserwatorium astronomicznego UAM. Jego jedyny mieszkaniec, pan Darek, był w pracy. - Przez sześć lat skopciło się tu sześć baraków - mówi

  • Barak na Starołęce poza wszelką kontrolą

    strony lokalne GW - Poznań

    Warunki tu są straszne - mówią pracownicy MOPR o baraku. A mimo to mieszkają w nim ludzie

  • Groźny barak

    GW Bydgoszcz

    Wystarczyło kilka dni, by chuligani, żule i dzieci bez opieki zamienili barak przy ul. Chodkiewicza w kompletną ruinę. Teraz nie pozostało nic innego, jak zburzyć budynek Ten barak błyskawicznie stał

Polecane tematy