Własny kawałek podłogi

[podpis] TEKST I ZDJĘCIA LILIANA JAMPOLSKA;HALINA I MIECZYSŁAW SWACHA
Ładny Dom nr 9, wydanie z dnia 01/09/2009MĄDRY BUDUJE 2x LEPIEJ, str. 24

Własny kawałek podłogi

Służbowe mieszkanie ma swoje zalety, ale ma też wadę: nigdy nie jest się na swoim. U siebie poczuliśmy się dopiero we własnym domu.Z moją żoną Haliną poznaliśmy się w miejscu pracy, w Dąbrowie Górniczej. Tam też mieszkaliśmy. Kiedy jednak nasza firma zbankrutowała, przenieśliśmy się z Dąbrowy pod Warszawę, bowiem tutaj zaoferowano nam dobre posady i mieszkanie służbowe (72 m2).W nowym miejscu było nam wygodnie nawet wtedy, gdy urodził się nam syn - Marcel. Kiedy jednak na świat przyszła Patrycja...

RP-MLD

Podobne artykuły

  • Chwilowy, ale nie byle jaki

    Ładny Dom

    Zbudowanie domu było jednym z moich ważniejszych życiowych celów. Chciałem zapewnić swojej rodzinie dobre warunki mieszkaniowe - takie, do jakich sam przywykłem w dzieciństwie.

  • Trzy falstarty do domu

    Ładny Dom

    Nie od razu zdecydowaliśmy się na dom. Początkowo próbowaliśmy powiększyć życiową przestrzeń innymi metodami. Szczęśliwie wszystko się dobrze skończyło i dziś mieszkamy w pięknym miejscu pod własnym dachem.

  • Za sprawą deweloperów

    Ładny Dom

    Długo byliśmy przekonani, że nie stać nas na dom. Do zmiany poglądów skłoniły nas dopiero podwyżki cen mieszkań. Tak więc dzięki drogim miejskim deweloperom mamy to, o czym marzyliśmy.

Polecane tematy