Zimą markotnie

[podpis] Mirosław Banasiak
Gazeta Stołeczna nr 11, wydanie z dnia 14/01/1997, str. 7

Nie prowadzimy domu w Betlejem, proponujemy panu Marywilską

Zimą markotnie

U wejścia do warszawskiego ośrodka Markotu przy ulicy Marywilskiej 44 stoi kilkumetrowa rzeźba Chrystusa Króla. To pomniejszona kopia figury, która góruje nad Rio de Janeiro. Biały Chrystus szeroko rozciąga ramiona, jakby chciał objąć cały świat.

- Ustawiliśmy go przed świętami. Zrobił go nam rzeźbiarz Stanisław Satrzyński. Za darmo - opowiada Przemysław Przybecki, bezdomny szef ośrodka, przystojny mężczyzna między trzydziestką a czterdziestką.

To tylko papier i blacha

Przybecki ...

WA-DLO

Podobne artykuły

  • Lobbystą byłem

    Duży Format

    Mam dwa kace - jeden to moja rodzina, a drugi te pegeery

  • CZŁOWIEK Z WIELKĄ TORBĄ

    Gazeta Wyborcza

    W politycznym sporze o przyszłość komitetów oby­watelskich stroną jest Henryk Wujec. Lech Wałęsa wysłał mu list, w którym odwołuje go ze stanowiska sekretarza Komitetu Obywatelskiego. Sposób załatwie

  • Piękna Helena pod parą

    TURYSTYKA

    Wolsztyn to jedyne w Europie miejsce, gdzie ciuchcie obsługują regularne trasy pasażerskie. - Zjeżdżają tu ludzie z całego świata i wariują na ich punkcie - słyszę w barze Pod Semaforem W Wielkiej Br

Polecane tematy