Farta już prawie mieliśmy, prawie...

[podpis] KAMIL SIAŁKOWSKI
strony lokalne GW - Zielona Góra nr 245, wydanie z dnia 19/10/2009Sport, str. 7

Farta już prawie mieliśmy, prawie...

Siatkarze GTPS Gorzów prowadzili już z Fartem Kielce 2:0. Powinni dokończyć dzieło z rozpędu. Podobnie jak przed tygodniem, zabrali się jednak za reżyserię pięciosetowego horroru. I muszą się zadowolić tylko jednym punktem. Siatkarze Farta dopiero w trzecim secie zaczęli grać tak, jak potrafią. I zaczęły się problemy - mówił trener gorzowian Sławomir Gerymski. W pierwszych dwóch setach jego podopieczni wykorzystywali słabszą dyspozycję rywali z uśmiechem na ustach. W inauguracyjnej partii gorzow...

ZI-DLO

Podobne artykuły

  • W poszukiwaniu zaginionej piłki

    GW Olsztyn

    Marian Janocha, kierownik zespołu siatkarskiego Indykpolu, przez cały sobotni mecz olsztyniaków ze Stolarką Wołomin chodził z opuszczoną głową. Zamiast patrzeć na boisko, gdzie znakomicie spisywali s

  • Spóźnione piłki

    GW Łódź

    Wiele niecelnych podań w wykonaniu moich zawodników wzięło się stąd, że piłkarze nie zdążyli jeszcze dobrze zapoznać się z nowymi piłkami - twierdzi Petr Nemec, trener Widzewa. W spotkaniu z GKS Kat

  • Jedna kwarta nokautu toruńskich rywalek

    GW TORUŃ

    Ile potrzeba, aby wygrać mecz koszykówki? Wystarczy zaledwie dziesięć minut udanych akcji. Tak było w niedzielne popołudnie w Gdańsku. Toruńskie koszykarki walczyły z akademiczkami z AZS UG. W trzec

Polecane tematy