Nasze drogie długi

[podpis] NINA HAŁABUZ
Gazeta Wyborcza nr 264, wydanie z dnia 10/11/2009Gospodarka, str. 26

Nasze drogie długi

13 zł za telefon, 20 zł za list, 110 zł za odwiedziny - tyle banki liczą sobie za ponaglanie nas w spłacaniu kredytów. W tym roku zbiorą rekordowe żniwo, bo długi rosną na potęgęPowiedzieli mi, że skoro nie mam na ratę, to powinienem sprzedać telefon, na który do mnie dzwonią - mówi nam Adam z Włocławka, który w ostatnim czasie wpadł w kłopoty finansowe i nie spłacił już trzech rat z kredytu na wakacje. Bank co tydzień dzwoni do niego z ponagleniami.Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, ile płaci z...

RP-DGW

Podobne artykuły

  • Coraz trudniej o wrześniową "chwilówkę"

    Gazeta Wyborcza

    W portfelach susza po wakacjach, a już zbliżają się kolejne wydatki. Jak z głową wziąć pożyczkę gotówkową?

  • Jak wziąć pożyczkę i nie przepłacić

    Gazeta Wyborcza

    Ile kosztuje kredyt gotówkowy, jak porównać jego cenę w kilku bankach, na jakie reklamowe sztuczki banków uważać i czy do kredytu warto dokupić ubezpieczenie

  • Niepewny koniec kredytowej smuty w polskich bankach

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza

    Co dziesiąty Polak chciałby sfinansować tegoroczne święta Bożego Narodzenia z pomocą bankowej pożyczki. Komisja Nadzoru Finansowego zapowiada zdjęcie bankom części ograniczeń w pożyczaniu pieniędzy. Czy to zakończy największe od siedmiu lat załamanie na rynku kredytów konsumpcyjnych? Wątpliwe

Polecane tematy