WYBUCHY GAZU NA RETKINI: - TO SIĘ NIE MOGŁO DWA RAZY ZDARZYĆ

[podpis] AGNIESZKA URAZIŃSKA
strony lokalne GW - Łódź nr 18, wydanie z dnia 22/01/2010To zdarzyło się w Łodzi, str. 8

WYBUCHY GAZU NA RETKINI: - TO SIĘ NIE MOGŁO DWA RAZY ZDARZYĆ

Najpierw eksplodował wieżowiec. Później część czteropiętrowego budynku złożyła się jak domek z kart. I zapanował strach. Który z kilkuset retkińskich bloków będzie następny? - pisze Jedno osiedle, dwa lata i dwie eksplozje. - Czy to może być przypadek? Pech czy celowe działanie? - takie pytania zadawali sobie łodzianie na początku lat osiemdziesiątych minionego wieku. - Czasy były niepewne, stan wojenny. Istniało podejrzenie, że sprawa ma jakieś polityczne dno - zdradza Włodzimierz Tomczak, dyre...

[autor fot./rys] ARCHIWUM STRAŻY POŻARNEJ (2)
LO-DLO

Podobne artykuły

  • Leć pan na skargę do Churchilla

    Gazeta Wyborcza

    Gdyby w 1945 roku Mikołajczyk nie wrócił do kraju, wszyscy na Zachodzie by krytykowali, że Polacy zawsze byli głupi, nie potrafią się z nikim porozumieć.

  • Między Październikiem a małą stabilizacją

    STARA WARSZAWA, dodatek do Gazety Stołecznej

    Dziś mapa z charakterystycznymi miejscami Warszawy przełomu lat 50. i 60., a jutro w "Gazecie o Starej Warszawie" - o stolicy lat odwilży i postępującej stagnacji wczesnej epoki Gomułki. O mieście wi

  • Pięć godzin i trzy kwadranse

    Gazeta Wyborcza

    Najlepiej, gdy nic nie umieją.

Polecane tematy