Porażka w Gdyni. Zadecyduje trzeci mecz

[podpis] NJ
strony lokalne GW - Szczecin nr 70, wydanie z dnia 24/03/2009Sport, str. 11

Porażka w Gdyni. Zadecyduje trzeci mecz

Politechnika Koszalin już w rewanżu z Łączpolem chciała uzyskać awans do półfinału rozgrywek. Zawiodła jednak skuteczność i akademiczki znacznie skomplikowały sobie zadanie.Po dwóch spotkaniach ćwierćfinałowych do półfinału awansowały już drużyny Piotrcovii Piotrków, Zagłębia Lubin (zagrają o finał) oraz SPR Lublin. Mistrzynie czekają na rozstrzygnięcie rywalizacji między Politechniką a Łączpolem. W pierwszym spotkaniu koszalinianki wygrały na własnym parkiecie 25:22, w niedzielny wieczór uległy...

SZ-DLO

Podobne artykuły

  • Zwycięstwo było bardzo blisko, awans znacznie się oddalił

    GW Poznań

    Tym razem koszykarki AZS nie sprawiły niespodzianki O ile poszczególne wygrane AZS Poznań nad Polfą Pabianice są sporymi niespodziankami, to wyeliminowanie kandydata do medalu już w ćwierćfinale było

  • To był prawdziwy kapłan

    strony lokalne GW - Szczecin

    To, co głosił w kazaniach, robił. Podziwiałem jego harmonię między twórczą pasją a służbą w duszpasterstwie - tak pożegnał ks. Romana Kostynowicza arcybiskup senior Marian Przykucki

  • O roku ów piękny...

    Gazeta Kolejorz

    2 października 2008 r., w 121. min spotkania Lech - Austria, poznańska publiczność wpadła w totalny amok, nieopisaną wręcz euforię. Jeśli ktoś był wówczas w stanie zachować kontakt z rzeczywistością, to mogli to być jedynie kibice przyjezdni i akurat dla nich nie był to kontakt zbyt miły. Gdy piłka po strzale Rafała Murawskiego wpadła do bramki Austrii, oznaczało to nie tylko euforię przy Bułgarskiej i awans do fazy grupowej Pucharu UEFA. Dzięki temu kopnięciu, Lech Poznań stał się klubem którego losami interesowała się już nie sama Wielkopolska, ale cała Polska. To było - naszym zdaniem - najważniejsze związane z Lechem Poznań wydarzenie mijającego roku. Ale takich przełomowych momentów było znacznie więcej

Polecane tematy