Tajemnica taksówki 4061

[podpis] ANDRZEJ LECHOWSKI, DYREKTOR MUZEUM PODLASKIEGO
strony lokalne GW - Białystok nr 231, wydanie z dnia 02/10/2010Wydarzenia, str. 4

Tajemnica taksówki 4061

Był mglisty, poniedziałkowy poranek, 25 października 1926 r. Idący szosą z Kruszewa do Białegostoku mieszkaniec wsi Barszczewo, niejaki Semeniuk, w odległości 5 km od miasta zauważył stojący na poboczu szosy samochód. Zajrzał do wnętrza i zdrętwiał z przerażenia. Za kierownicą taksówki 4061 tkwił trup młodego mężczyzny z przestrzeloną szyją.Na miejsce zdarzenia przybył znany białostocki prokurator Karol Wolisch w towarzystwie komendanta powiatowej policji Sobocińskiego. Wraz z nimi przyjechał śl...

BI-DLO

Podobne artykuły

  • Szpiedzy

    [ DLO BI ] - strony lokalne GW - Białystok

    Zadawano sobie pytanie, czy Sowieci swoje macki mają wszędzie. Skąd biorą tyle pieniędzy, aby na taką skalę przekupywać polskich obywateli? I wreszcie - kim trzeba być, jak krótką trzeba mieć pamięć, aby po zaborach, po okropnościach 1920 roku, iść na lep sowieckich rubli i sprzedać ojczyznę?

  • Pogrzeb ofiar wypadku busa

    strony lokalne GW - Łódź

    W Drzewicy w żałobnym kondukcie szło kilka tysięcy osób - najbliżsi zmarłych, mieszkańcy, politycy i kapłani. - Zatrzymaj się. To przemijanie ma sens - ksiądz Henryk Tomasik, biskup diecezji radomskiej, pocieszał żałobników słowami Jana Pawła II. Wicepremier Waldemar Pawlak obiecał krewnym ofiar rządową pomoc

  • Pożegnano ofiary katastrofy

    strony lokalne GW - Radom

    W sobotę w Drzewicy żegnano tych, którzy zginęli w wypadku busa pod Nowym Miastem. W żałobnym kondukcie szło kilka tysięcy ludzi. - Zatrzymaj się. To przemijanie ma sens. Ma sens - mówił podczas uroc

Polecane tematy