Cholera na Haiti

[podpis] MARIUSZ ZAWADZKI
Gazeta Wyborcza nr 250, wydanie z dnia 25/10/2010Świat, str. 10

Cholera na Haiti

Epidemia cholery grozi ponad milionowi nieszczęśników, którzy od styczniowego trzęsienia ziemi koczują na gruzach stolicy kraju Port-au-PrinceNiebezpieczeństwo jest ogromne. Ludzie w Port-au-Prince i bez cholery żyją w wyjątkowo ciężkich, niebezpiecznych warunkach - mówi Claude Surena, szef haitańskiego stowarzyszenia lekarzy. Od styczniowego trzęsienia ziemi, w którym zginęło 250 tys. ludzi, ponad milion ocalonych koczuje w prymitywnych namiotach. Miasto jest jednym wielkim obozowiskiem pod goł...

[autor fot./rys] AP
RP-DGW

Podobne artykuły

  • Haiti skarży ONZ za epidemię cholery

    Gazeta Wyborcza

    Tysiące ofiar cholery zawleczonej na wyspę przez "błękitne hełmy" po tragicznym trzęsieniu ziemi domagają się od Organizacji Narodów Zjednoczonych odszkodowań i przeprosin

  • Cholera nie ustępuje?

    Gazeta Wyborcza

    Zagrożenie cholerą na Haiti nie minęło i wyspa musi być przygotowana na najgorsze - ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Na początku tygodnia władze uspokajały, że sytuację opanowano, a liczba zachorowań nie wzrasta. I rzeczywiście - od kilku dni zmarłych nie przybywa w szybkim tempie, ale WHO studzi optymizm. - Obawiam się, że epidemia jeszcze nie sięgnęła szczytu. Władze muszą być przygotowane na najgorszy scenariusz - mówi Claire--Lise Chaignat, odpowiedzialna za cholerę. Największe obawy budzi możliwość wybuchu epidemii w stolicy Port-au-Prince - od styczniowego trzęsienia ziemi ponad milion mieszkańców wciąż mieszka w namiotach.

  • Haiti wciąż w gruzach

    Gazeta Wyborcza

    Rok po tragicznym trzęsieniu ziemi, które zabiło co najmniej 220 tys. ludzi, zwłoki niektórych ofiar wciąż leżą pod zawalonymi budynkami. Odbudowa kraju właściwie się nie zaczęła, za to spadły na niego kolejne plagi

Polecane tematy