Radosny pogrzeb

[podpis] MAREK PINDRAL
Gazeta Turystyka - Kraj nr 255, wydanie z dnia 30/10/2010, str. 3

ŚLEDZĄC, DOKĄD WĘDRUJĄ spojrzenia tysięcy oczu, dostrzegłem na grzbiecie stwora złoconą trumnę

Radosny pogrzeb

Chiang Mai znaczy "nowe miasto", co jest bardzo mylące. Ale już Róża Północy nie powinna nikogo dziwić, bo pod koniec XIII w. król Mangraia wybrał to miejsce na stolicę swojego królestwa Lan Na. Wtedy w dolinie zaczęły rozkwitać czerwono-złote dachy watów - zespołów świątynno-klasztornych. Dziś jest ich ponad 300, czyli niewiele mniej, niż w przeszło 40-krotnie większym Bangkoku!Zanim wyruszymy do dżungli (Chiang Mai to bardzo dogodna baza trekkingowa), warto zarezerwować czas na spotkanie z tłu...

[autor fot./rys] MAREK PINDRAL
RP-TTU

Podobne artykuły

  • Birmańscy mnisi znów wystąpili przeciw juncie

    Gazeta Wyborcza

    Buddyjscy mnisi - jedyna siła, której boją się wojskowe władze - wyszli wczoraj na ulice miast, by uczcić 19. rocznicę ostatnich wielkich demokratycznych protestów z 1988 r.Świadkowie opowiadają, że

  • Buddyjscy mnisi, czyli szafranowa święta armia Buddy

    Gazeta Wyborcza

    Mnisi to obok wojskowych główna siła polityczna w kraju. Życie Birmy, gdzie buddyzm wyznaje 90 proc. ludności, toczy się wokół buddyjskich klasztorów. Tu się pielgrzymuje, nocuje, medytuje, oddaje dz

  • Tropiki walczą o Polaków

    strony lokalne GW - Kraków

    Boskie wyspy otoczone turkusem wody, okryta specyficzną sławą Pattaya czy pulsujący całą dobę i lśniący złotem buddyjskich świątyń Bangkok. W Tajlandii każdy może sobie znaleźć raj na ziemi. Ale musi wiedzieć, gdzie jechać. I jakiego raju potrzebuje...

Polecane tematy