Felieton, którego powinno nie być

GW Kraków nr 0, wydanie z dnia 08/03/1996

Felieton, którego powinno nie być

JADŁEM W...
No i stało się. Od dni już pięciu co najmniej na samą myśl
nawet o langustynkach, udźcu baranim z fasolowym pure czy też
nerkówce cielęcej, pieczonej w plastrach wędzonej słoniny robi
mi się słabo, a pot zimny występuje od razu na czoło. Mówiąc
prościej, gdzieś mnie zatruli.
Wspominam o tym już na wstępie, choć oczywiście celem tej rubryki
nie jest opis - nawet najbardziej niezwykłych - dolegliwości
gastrycznych. Jeśli zatem wspominam o stanie własnych trzewi,
to tylko dl...

KR-DLO

Polecane tematy