UPADEK IGORA GRISZCZUKA, CZYLI JAK LEGENDA NISZCZY SIĘ SAMA

[podpis] Paweł Rzekanowski
strony lokalne GW - Toruń nr 267, wydanie z dnia 16/11/2010Sport, str. 8

UPADEK IGORA GRISZCZUKA, CZYLI JAK LEGENDA NISZCZY SIĘ SAMA

Nie mam wątpliwości: czas na to, by trener Anwilu Igor Griszczuk albo sam zrezygnował z prowadzenia drużyny, albo by męską decyzję podjął zarząd klubu. Włocławka nie stać na to, by tak marnować człowieka legendę, niszczyć życiorys swojego sportowego symbolu - pisze Włocławek, kilkanaście lat temu. Czwarta nad ranem. Autokar przywozi pod halę - stary, MOSiR-owski obiekt zwany "kurnikiem" - koszykarzy Anwilu.Przegrali właśnie we Wrocławiu mecz decydujący o mistrzostwie kraju. Griszczuk - wtedy jed...

[autor fot./rys] MAŁGORZATA KUJAWKA
TO-DLO

Podobne artykuły

  • Anwil przeprasza za "brak woli walki i energii"

    strony lokalne GW - Toruń

    Dwóch koszykarzy, którzy mieli być gwiazdami zespołu z Włocławka, traci pracę. Klub rozwiązuje kontrakty z Marshallem Mosesem i Louisem Hinnantem. W sobotę czeka go mecz z Treflem Sopot.

  • Agresywny Anwil lepszy od Zastalu

    Sport.pl - Warszawa

    - To będzie dla mnie pierwsza spokojna noc, odkąd jestem trenerem Anwilu - powiedział w sobotę trener zespołu z Włocławka Krzysztof Szablowski, gdy jego zespół nieoczekiwanie pewnie pokonał u siebie Zastal Zielona Góra 88:72.

  • Nieudany debiut Mutapcica. Koszmar w drugiej kwarcie

    strony lokalne GW - Toruń

    Koszykarze Anwilu przegrali piąty mecz w rozgrywkach ligowych. Włocławianie pod wodzą nowego szkoleniowca nie byli w stanie powstrzymać w Słupsku lidera tabeli.

Polecane tematy