Udusił, a potem pojechał

[podpis] PIOTR MACHAJSKI
strony lokalne GW - Warszawa nr 284, wydanie z dnia 06/12/2010Wydarzenia, str. 5

Udusił, a potem pojechał

Janusz W. twierdzi, że chciał zawieźć ofiarę do szpitala. Ale dowody zebrane przez prokuraturę wskazują, że próbował zacierać ślady zbrodni. Akt oskarżenia właśnie trafił do sąduNajbardziej zaskakujące w tej sprawie było to, że policjanci (przynajmniej na początku) nie musieli jechać na miejsce zbrodni. Bo sprawca przywiózł ofiarę do komisariatu. - 30 lat pracuję i jeszcze nie widziałem takiej historii - mówił "Gazecie" jeden z policjantów.15 stycznia tego roku Janusz W. spotkał się ze swoją prz...

WA-DLO

Podobne artykuły

  • Śledczy: Ziętarę zabito

    strony lokalne GW - Poznań

    Krakowska prokuratura jest przekonana, że zaginiony 20 lat temu dziennikarz Jarosław Ziętara został zamordowany. By to udowodnić, chce przebadać nawet tysiące niezidentyfikowanych zwłok z całej Polski

  • Kowalczyk Justyna mobilna dziewczyna

    Metro - Warszawa

    Tak długo niczego nie robiła, że teraz zakwasy ma nawet od chodzenia. Trzeba przerwać leniuchowanie - mówi trener Aleksander Wierietielny. Polacy będą na majówce, kiedy najlepsza polska biegaczka narciarska wyruszy na zgrupowanie na lodowcu Dachstein w Austrii

  • Spalił żonę, bo... pomylił benzynę z wódką?

    [ DLO GD ] - strony lokalne GW - Gdańsk

    W szpitalu w Gryficach zmarła podpalona przez męża 42-letnia kobieta z Malborka. Starszy od niej o 21 lat Zenon K. najprawdopodobniej stanie przed sądem za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Gro

Polecane tematy