Jak smakuje głos, czyli Sicienkogate

[podpis] ANNA TARNOWSKA
strony lokalne GW - Bydgoszcz nr 7, wydanie z dnia 11/01/2011Wydarzenia, str. 3

Jak smakuje głos, czyli Sicienkogate

Czy wójt gminy Sicienko kupował głosy za wódkę i kiełbasę? Oskarża go o to przegrany rywal, a jego wersję potwierdza kilku świadków. Dzisiaj sprawą zajmie się bydgoski sąd.Sklep Komary we wsi Zielonczyn to zwykły wiejski spożywczak, jakich wiele. Właśnie w nim miały rozgrywać się dantejskie sceny podczas wyborów na wójta i radnych gminy Sicienko. - Były spotkania z mieszkańcami, jedli kiełbasę i pili wódeczkę - twierdzi Piotr Chudzyński, który przegrał drugą turę wyborów ze sprawującym władzę od...

BS-DLO

Podobne artykuły

  • Zagadka rozmowy

    Gazeta Wyborcza

    - Na pewno nie była to rozmowa przyjemna dla pana Protasiuka - mówi mec. Andrzej Werniewicz, pełnomocnik wdowy po kpt. Arkadiuszu Protasiuku, dowódcy Tu-154, który rozbił się 10 kwietnia.

  • Skatował ginekologa z zazdrości o żonę?

    strony lokalne GW - Gdańsk

    Mężczyzna podejrzany o pobicie ginekologa ze Słupska jest mężem jego pacjentki. - Nie wykluczamy motywu związanego z przejawem zazdrości - mówi prokurator Jacek Korycki.

  • Rodzice podejrzani o znęcanie się nad dziećmi staną przed wrocławskim sądem

    strony lokalne GW - Wrocław

    "Zamknij ryj, bachorze!", "Ty bękarcie!" - tak do trzyletniego syna i jego siedmiomiesięcznego brata zwracał się mieszkaniec wrocławskich Karłowic. Z aktu oskarżenia wynika, że razem z konkubiną, matką chłopców, znęcali się nad nimi, zaniedbywali ich, a nawet głodzili.

Polecane tematy