Kino faktu rządzi w Hollywood

[podpis] PAWEŁ T. FELIS
Gazeta Wyborcza nr 13, wydanie z dnia 18/01/2011Kultura, str. 16

Kino faktu rządzi w Hollywood

Złote Globy bez zaskoczeń. Najlepszym filmem "The Social Network" Davida Finchera. Obiegowa opinia głosi, że te nagrody zwiększają szanse filmu na Oscara. Ale historia pokazuje, że częściej bywają pocałunkiem śmierci"Wcześniej robiłem czarne filmy o mizantropach albo seryjnych zabójcach i nie mam pojęcia, dlaczego ktoś uwierzył, że nie zmarnuję tak dobrego scenariusza" - mówił Fincher podczas niedzielnej gali. Nie był zaskoczony nagrodą, jakby nudnawa ceremonia w Beverly Hills, ożywiana mniej lu...

[autor fot./rys] AP
RP-DGW

Podobne artykuły

  • Dla kogo Oscary

    Gazeta Wyborcza

    Dla filmu o jąkającym się królu, dla opowieści o kulisach Facebooka, a może dla remake?u klasycznego westernu? Nominacje do nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej rozdano wczoraj po raz 83.

  • Nominacje do Złotych Globów rozdane

    Gazeta Wyborcza

    "Jak zostać królem" zdobył we wtorek najwięcej, bo aż siedem nominacji w 68. edycji Złotych Globów, nagród przyznawanych przez 85 dziennikarzy zagranicznych akredytowanych w Hollywood.

  • Oscara ratuje słowo na "f"

    Gazeta Wyborcza

    "Jak zostać królem" najlepszym filmem, Colin Firth najlepszym aktorem, a Natalie Portman najlepszą aktorką w 83., śmiertelnie nudnej ceremonii oscarowej. Żaden film nie dostał więcej niż cztery statuetki

Polecane tematy