Niczyi ludzie z niczyjej ziemi

[podpis] RENATA RADŁOWSKA
strony lokalne GW - Kraków nr 27, wydanie z dnia 03/02/2011Kultura, str. 6

Niczyi ludzie

z niczyjej ziemi

W baśniach jest zazwyczaj mrok, dobro i zło wyraźnie zarysowane, a początek zmierza do dobrego końca. Nie u Cormaca McCarthy'ego. Więc czy "W ciemność" to baśń?To okrutna literatura. Trudno o bardziej wyrafinowane okrucieństwo niż to, kiedy stwarza się bohatera, któremu nic nie można zaoferować. Ani odmiany losu, ani innej drogi do wyboru, ani nawet dobrej pogody. Z bohaterem można się utożsamiać, ale lepiej nie w przypadku tych, których w książce "W ciemność" opisuje Cormac McCarthy (jedna z pi...

KR-DLO

Podobne artykuły

  • Zwycięzcy i przegrani

    [ DLO WR ] - strony lokalne GW - Wrocław

    Co jest rolą współczesnego artysty? Schlebianie upodobaniom widzów czy zbijanie ich z pantałyku? Zaskakiwanie nowościami czy podejmowanie wielokrotnie przerabianych kwestii? Podobanie się czy irytowanie? To pytania, które nasuwają się po odwiedzinach dwóch wystaw w Awangardzie

  • 10 LAT DLA KEROUACA

    Wysokie Obcasy Kraj

    Wiele z tych kolorowych ptaków nie dotrwało do pięćdziesiątki. Ale ani minuty nie zmarnowali

  • 10 książek na smugę cienia

    Gazeta Wyborcza

    Można sobie wyobrazić kogoś, kto "W poszukiwaniu straconego czasu" uważa za coś równoległego do życia i postanawia nie żyć, tylko czytać. Czasami zresztą lepiej jest czytać Prousta, niż żyć

Polecane tematy