Idzie rak, nieborak. O życiu na wysoki połysk

[podpis] MARIA BORKOWSKA-FLISEK
Moja Gdynia nr 35, wydanie z dnia 12/02/201185. urodziny miasta, str. 4

Idzie rak, nieborak. O życiu na wysoki połysk

Nieprzerwanie od 1946 r. jestem gdańszczanką. Mimo to postanowiłam uczcić 85. urodziny "siostrzanej" Gdyni, dorzucając do wspomnień o niej swoje gdańskie trzy grosze.Otóż dawno, dawno temu. Przełom lat 50. i 60. XX wieku. Jeszcze nie funkcjonowało pojęcie Trójmiasto. Jeszcze mówiło się albo ogólnie Wybrzeże, albo po prostu: Gdańsk, Sopot, Gdynia. Wśród ówczesnej młodzieży akademickiej i wśród inteligencji panowała opinia, że socjologicznie rzecz biorąc: Gdańsk to miasto robotnicze, Sopot - intel...

[autor fot./rys] TADEUSZ FLISEK
GD-TMG

Podobne artykuły

  • Restauracja Gdynia

    GW Opole

    Przybywający w 1945 roku do Opola powojenni jego mieszkańcy zastali miasto zrujnowane i zdewastowane; najbardziej zniszczone było stare śródmieście z Rynkiem, plac Wolności i ulica Krakowska W pierws

  • godz. 22, Gdynia, restauracja Marco Polo

    GW Trójmiasto (Gdańsk)

    Pierwszy małżeński taniec Kasi i Roberta Więcej zdjęć - www.gazeta.pl/trojmiasto

  • 20 najciekawszych przepisów

    ŁÓDZKI FESTIWAL DOBREGO SMAKU, dodatek do GW Łódź

    1. Tamales (The Mexican) - s. 2 2. Kotleciki wieprzowe z czerwoną kapustą (Nowa Gdynia) - s. 3 3. Ruloniki z sandacza ze szpinakiem i szynką parmeńską (Savoy) - s. 4 4. Szynka marynowana w śliwowicy

Polecane tematy