WARIACI SĄ Z PRZODU, JA JESTEM Z TYŁU

[podpis] ROZMAWIAŁ RADOSŁAW LENIARSKI
Sport.pl nr 112, wydanie z dnia 16/05/2011Inne wydarzenia, str. 16

Rozmowa z Sylwestrem Szmydem

WARIACI SĄ Z PRZODU, JA JESTEM Z TYŁU

Gdy byłem młodzieżowcem, trenowaliśmy w górach w Jugosławii i kolega krzyczał do trenera: "Ja nie chcę z nim zjeżdżać, to jakiś wariat!". Dziś sam się dziwię, jak mogłem być taki głupiSylwester Szmyd *: Zależy to od momentu wyścigu. Gdy nie zależy mi na wyniku w etapie, to myślę. To znaczy ja ogóle jestem zawodnikiem, który za dużo myśli i za mocno hamulce ściska. Wtedy często "gubię koło" i muszę później gonić rywali. Ale czy zjeżdżasz w tłoku, czy pięć metrów za kolarzem, to i tak nie ma znacz...

[autor fot./rys] AP;MAREK PODMOKŁY
RP-TSP

Podobne artykuły

  • Zagraniczni kolarze faworytami

    Jedzie Wyścig!

    Dwóch Niemców, dwa razy Czech, Francuz, Luksemburczyk, Belg, Włoch, Irlandczyk i Polak to zwycięzcy Tour de Pologne w tym wieku. Kto może wygrać w nowej dekadzie? Belg po przejściach Tom Boonen w swo

  • NARODZINY WEHRMACHTU

    Ale historia

    Armia Adolfa Hitlera, która ku zdumieniu świata tak błyskawicznie podbiła Europę, rodziła się w latach 20. na radzieckich poligonach. Chrzest bojowy, który dał bezcenne doświadczenia niemieckim dowódcom i producentom broni, przeszła podczas hiszpańskiej wojny domowej

  • SZAMANKA OD PIJAKÓW

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej

    Zaczynam umierać. W płucach znajdują mi okropne glisty. Śmiercionośne robale. To była kara naszego szamana z Krasnego Jaru. Oni tak potrafią Czym zajmuje się narkolog? Leczeniem uzależnień. Ja specj

Polecane tematy