ZDANIEM ROKITY

GW Kraków nr 0, wydanie z dnia 03/07/1997

ZDANIEM ROKITY

Piotruś
Kilka lat temu zmarła moja Ciotka, świetna polonistka, która
zrezygnowała z zawodu i własnego życia, by poświęcić się całkowicie
wychowaniu i opiece nad swym chorym umysłowo synem - Piotrusiem.
Piotruś, trochę starszy ode mnie, był od dzieciństwa moim przyjacielem
i towarzyszem. Przez niego, jako mały chłopak, poznałem rozpaczliwy
koszmar towarzyszący w tamtych latach wielu państwowym domom
i zakładom dla obłąkanych. Kiedy więc Piotruś został w końcu
sam, wziął go do świeżo z...

KR-DLO

Polecane tematy