Groteska wg Saidiego

[podpis] JAROSŁAW K. KOWAL
strony lokalne GW - Krak? nr 268, wydanie z dnia 18/11/2011Sport, str. 19

Groteska wg Saidiego

Wpadł na trening Cracovii jak niespodziewany gość. Twierdzi, że nie zagrał przeciwko reprezentacji Lesotho, choć trener był przekonany, że wystąpił. Kapitan Cracovii o wszystkim wiedział, ale nie powiedział - historia wyjazdu Saidiego Ntibazonkizy jest jak film Stanisława BareiWyjazdy 24-letniego pomocnika do ojczyzny zazwyczaj były owiane małą tajemnicą. Ze zgrupowań najczęściej wracał spóźniony lub z chorobą i potem w lidze zawodził. Długie i męczące podróże w tym sezonie przypłacił słabymi wy...

[autor fot./rys] MATEUSZ SKWARCZEK
KR-DLO

Podobne artykuły

  • Nie dba, co o nim mówią

    strony lokalne GW - Krak?

    - Każdy zespół świata potrzebuje kogoś, kto pociągnie grę. Akurat ja jestem w stanie dać to Cracovii - zapewnia Saidi Ntibazonkiza. - Czy odejdę do lepszego klubu? Nie wiem, ale kto by nie chciał?

  • Dariusz Pasieka nie chce słuchać bajerów

    strony lokalne GW - Krak?

    Saidi Ntibazonkiza w derbach Krakowa doznał kontuzji łydki. Wydawało się, że czeka go kilkutygodniowa przerwa, ale już w piątek zagrał w reprezentacji Burundi. - Liczę, że nie jedzie na fałszywej ambicji - przyznaje trener Cracovii.

  • Cracovia jak na wojnie

    strony lokalne GW - Kraków

    Gdyby nie bezmyślne czerwone kartki Aleksandru Suworowa i Saidiego Ntibazonkizy, podopieczni trenera Jurija Szatałowa mogliby nawet wygrać z Zagłębiem. Zamiast tego zremisowali i wciąż są w strefie spadkowej

Polecane tematy