Roman Wilhelmi

[podpis] WITOLD SADOWY
strony lokalne GW - Warszawa nr 281, wydanie z dnia 03/12/2011Pożegnania, str. 12

WSPOMNIENIE W DWUDZIESTĄ ROCZNICĘ ŚMIERCI (6.06.1936-3.11.1991)

Roman Wilhelmi

W listopadzie minęła 20. rocznica śmierci Romana Wilhelmiego. Nie ma już Go wśród nas, ale wciąż jest z nami. Tak jakby żył. Dzięki filmom, nagraniom telewizyjnym i radiowym, które pozostały. Był aktorem wybitnym. Miał w sobie coś niezwykłego, co porywało widza. Kiedy Go zobaczyłem w roku 1958, zaraz po szkole, w Teatrze Ateneum, nie mogłem oderwać od niego wzroku. Zafascynował mnie swoją osobowością. Byłem pewien, że zrobi karierę i będzie o Nim głośno. Nie pomyliłem się. Wkrótce pełno było Wil...

WA-DLO

Podobne artykuły

  • Jacek Woszczerowicz

    strony lokalne GW - Warszawa

    Był niepowtarzalną osobowością, znakomitym artystą niskiego wzrostu, o chrapliwym, wibrującym głosie, niezwykle ruchliwej mimice wspartej przejmującą wymową oczu i słowami wypowiadanymi w specyficzny

  • Roman Wilhelmi

    GW Katowice

    Od pierwszej chwili, kiedy zobaczyłem go na scenie teatru Ateneum po ukończonych studiach aktorskich w warszawskiej PWST im. Aleksandra Zelwerowicza w roku 1958, wiedziałem, że jest to aktor, o który

  • Bohdan Ejmont

    strony lokalne GW - Warszawa

    I znowu odszedł kolega młodszy ode mnie. Miły i sympatyczny. Dobry aktor i taki sam człowiek. Prawy i szlachetny. Uczynny, serdeczny, bezkonfliktowy. Teatr był jego pasją. Aktorstwo traktował jak pos

Polecane tematy