ODMÓWILI JEJ NAWET PRAWA DO GROBU SYNA

[podpis] AGNIESZKA LICHNEROWICZ, TOK FM;WSPÓŁPRACA EDYTA BŁASZCZAK
Metro - Kraj nr 2298, wydanie z dnia 03/04/2012Wydarzenia, str. 2

ODMÓWILI JEJ NAWET PRAWA DO GROBU SYNA

Matka skazanego na śmierć rzekomego sprawcy zamachu w mińskim metrze rzuca rękawicę reżimowi Łukaszenki. Samotna i wydawałoby się bezbronna kobieta zyskuje sympatię Białorusinów. - Będę walczyć, aby oddali mi jego ciało. I o to, aby w moim kraju zawieszono wykonywanie kary śmierci - mówiLiubow Kowaliowa ledwo mówi, ma podkrążone, spuchnięte od płaczu oczy. Od zgładzenia jej syna - strzał w tył głowy - minęły niecałe trzy tygodnie. Zgodziła się z nami porozmawiać, bo uważa, że to ważne. Musi walc...

[autor fot./rys] VASILY FEDOSENKO (2)
RP-TEM

Podobne artykuły

  • Nie pozwolę zapomnieć o śmierci mojego syna

    Gazeta Wyborcza (DGW RP)

    Mam cel. Będę walczyć o powstrzymanie wykonywania wyroków śmierci na Białorusi. Żeby nie umierali niewinni ludzie. Dlatego przyjechałam do Polski

  • Podpisałem, bo mi trzeszczały stawy

    Duży Format

    Podczas pierwszych tortur widziałem ich twarze, później zakładali maski

  • Dlaczego Wład?

    Gazeta Wyborcza

    - Nikt nie wierzy w to, że mój syn jest winny - mówi Lubou Kawalou *, matka Władysłaua, jednego z dwóch skazanych na karę śmierci za zorganizowanie zamachu w mińskim metrze

Polecane tematy