"ELEMENT ŻEŃSKI" TEATRU CRICOT. JAREMIANKA ZOSTAJE W TEATRZE NA ZAWSZE

[podpis] PAWEŁ KOPEĆ
[ TCG KR ] - Co Jest Grane 24 Kraków nr 238, wydanie z dnia 12/10/2018SZTUKA, str. 11

W CRICOTECE

"ELEMENT ŻEŃSKI" TEATRU CRICOT. JAREMIANKA ZOSTAJE W TEATRZE NA ZAWSZE

"Niewinna dziewczyna, która nagle zaczęła chodzić w spodniach i palić papierosy" - tak o Marii Jaremie mówił Eugeniusz Wieniek. Wystawa w Cricotece pozwala poznać pierwszą damę teatru Tadeusza Kantora...

KR-TCG

Polecane tematy

Inne artykuły

Test 1
SZCZYTEM ELEGANCJI BYŁ ORBIS
Taniej Na Waleta
EDYTA KRÓL
Wyświetlacze są, ale nie działają. W Gdańsku Wrzeszczu nadal chaos
Bruski: Nie odwiedzę ojca Tadeusza Rydzyka
Karetki jeżdżą na sygnale i budzą pół miasta
Absurdy systemu
nasz region miodem i winem stoi
Zielone meble
Mały Książę przy Księżnej Zofii
CZASY WOKULSKICH JUŻ MINĘŁY
Sąd do prokuratury: 115 tomów akt to za dużo
OKNA Z PRZYSZŁOŚCIĄ
Izrael 5759
Orkiestra gra dla noworodków
Wydawnictwo miejskie w niszy
JĘZYK SIEJE, UCHO ZBIERA
Powstańcy listopadowi więzieni byli w Grudziądzu
Czas na szkolenia
XXXIII FESTIWAL PIANISTYKI POLSKIEJ
CD-ekolog
NISZEGO SOBIE
Kurza Gęba
Podróż do mitu kabaretu
Franciszek Kuźnia / Wspomnienie
Bezrobocie mniejsze na wiosnę
Gdzie po tańsze paliwo
BANALNE WYJŚCIE Z SZAFY
FUNDUSZE INWESTYCYJNE 09.10
Pan Julian, co pokochał Ślązaków
Andropauza na walentynki
Głosowanie nad absolutorium niegroźne, ale prestiżowe
W SKRÓCIE
Ajgi, znaczy "Ten sam"
Alumni jak strażacy
Co-Sovel
Cała Afryka siedzi w Pekinie
"ŚWIĄTECZNA" KRZEPI
KOMUNIKACJA
Matka Joanna od Inności
Mikołajowe prezenty prosto z naszego tramwaju
BON ŻŁOBKOWY I NOWE PLACÓWKI
Lunatykujący tata, Dóch, a może duh?, Homik czy chomik?, Strah na wruble, Chmóra?, Węh czy wench?
Spór o hołd
Barbarzyństwo
Gimnazjaliści polegli pod Grunwaldem
KRONIKA POLICYJNA
Klwatecki czarny koń
;) Masz wiadomość
Wreszcie wygrali
Wina nieumyślna
DZIEŃ KSIĄŻKI, CZYTELNIKA I AUTORA
Męka przez Jugosławię
BYŁA ZBYT BYSTRA
Pogoń widzi światełko w tunelu
Bratanki w Balicach
Przed pomnikiem powstańca jego grobowiec i czapka
Nazywam się Simon. Jestem restauratorem
Maraton kolarzy