MIEJSCOWOŚCI I ATRAKCJE

Od Ludźmierza Do Trybsza

GW Kraków nr 170, wydanie z dnia 23/07/1999AKTUALNOŚCI, str. 5

DRUGI FRAGMENT ROZDZIAŁU "ORAWA, PODHALE I SPISZ" Z PRZEWODNIKA PASCALA "BESKIDY NA WEEKEND"

Od Ludźmierza Do Trybsza

Podhale

Ludźmierz

Założona w 1234 r. przez cystersów ze Szczyrzyca należy do najstarszych podhalańskich miejscowości. Cystersi sprawowali tu rządy (i to nie tylko kościelne) aż do 1824 r. Śladów ich wielowiekowej obecności pozostałoby do naszych czasów znacznie więcej, gdyby nie pożar, który w 1796 r. strawił zabudowania klasztorne wraz z bezcennym archiwum. Kilkadziesiąt lat później dobra tutejsze nabył Adolf Tetmajer, a w 1865 r. urodził się tu późniejs...

KR-DLO

Podobne artykuły

  • Z NAWSIA NA KRUPÓWKI

    SPACEROWNIK. ZAKOPANE

    Zakopane to ani do końca miasto, ani wieś. Niemal na każdym kroku miesza się tu zaściankowość i prowincjonalność z oddechem świata. Od dwustu lat przyciąga swoim urokiem licznych przybyszów. A głównym magnesem i walorem decydującym o atrakcyjności tego miejsca jest wspaniała tatrzańska przyroda. Można powiedzieć, że Tatry przydają Zakopanemu sensu. Powstało w sposób niezwykły. Jest historycznym i kulturowym tyglem, w którym zmieszały się miejscowa bogata tradycja góralska z przywiezioną z zewnątrz, ale już od dawna zinternalizowaną, kulturą wysoką. Już od końca XIX w. liczne gremia przybyszów - wśród których prym wiodło Towarzystwo Tatrzańskie - wywierały znaczący i zbawienny wpływ na kształt Zakopanego. Wpływy te pod Giewontem trwają nadal w postaci materialnej - domów, muzeów, kolekcji, instytucji, a także niematerialnej - idei, książek, wierszy, dzieł muzycznych, wspomnień, opowieści... To tu, w tej ciasnej, wtulonej między Tatry i Pogórze Gubałowskie, dolinie żyły obok siebie, ale i ze sobą, postaci niezwykłe. Stanisław Witkiewicz i Wojciech Brzega, Karol Szymanowski i Bartuś Obrochta, Kazimierz Przerwa-Tetmajer i Sabała. Tutaj mieszkali i tworzyli m.in.: Stanisław Ignacy Witkiewicz, Tadeusz Brzozowski, Władysław Hasior, Antoni Kenar, Antoni Rząsa, Mieczysław Karłowicz, Jan Kasprowicz, Stefan Żeromski, Kornel Makuszyński. Tutaj bywali: Henryk Sienkiewicz, Maria Skłodowska-Curie, Witold Gombrowicz, Wisława Szymborska i tylu innych. W okresie Młodej Polski - bodaj najbardziej w historii Zakopanego owocnym - zyskało ono zasłużone miano duchowej stolicy Polski. Dziś to już czas miniony, a Zakopane przeżywa kryzys tożsamości, samo nie wie, czym chce być. Miota się między Scyllą komercji, taniego blichtru i snów o potędze, a Charybdą marzeń o kontynuacji duchowego i kulturowego dziedzictwa tego niezwykłego miejsca. To moje miasto, tutaj się urodziłem, tutaj mieszkam, tutaj wracam po każdej dłuższej lub krótszej podróży. Bo jest Zakopane - trawestując tytuł znanego eseju Tomasza Manna o Lubece - "duchową formą życia". Nie potrafię myśleć o nim bez emocji, z bólem obserwuję zachodzące w nim niekorzystne zmiany, z nadzieją próby powrotu do bogatej zakopiańskiej tradycji. Zapraszam na spacer ulicami Zakopanego - zarówno tego dawnego, jak i współczesnego.

  • Kultura i sztuka

    KRAKOWIANIE XX WIEKU, dodatek do GW Kraków

    1. 19007 pkt Stanisław Wyspiański (1869-1907) Zaliczany do panteonu narodowych wieszczów, przedwcześnie zmarły Stanisław Wyspiański był najbardziej wszechstronnym i najwybitniejszym artystą polskiego

  • ZAKOPIAŃSKI MIT I GÓRALBURGER

    strony lokalne GW - Kraków

    Co sprawia, że przez zakopiańskie Krupówki, karmiące turystów oscypkami i góralburgerami, w sezonie czy tylko w długi weekend niezmiennie przewalają się tłumy Polaków? - pyta

Polecane tematy

Inne artykuły

Wszyscy są tatusiami
Cieszy mnie życie
Kultury Za Grosz
KRÓTKO
JAK WYGRAĆ WALKĘ Z WIATRAKAMI
Cała Polska leczy nadciśnienie
Ringo w WAT-cie
ZAPROSZENIA. JUTRO
Wielkanocny van Beethoven
Aleje najlepiej pokazało Nefre
Łup na wystawie
SPORT W SKRÓCIE
Dojazd do pracy zajmuje tyle, co pół szychty
Vive deklasuje Górnika. Odrodzenie mistrza?
STOŁECZNA OPINIA PUBLICZNA
Pieskie życie / ZWIERZĘTA / Światowy Dzień Kundla
W Kielcach widać, co potrafią szczepionki
Konkurs Bierezina: Poetki górą, za dużo angielskiego
Jak walenie kijem w próżnię...
Zygmunt N. mówi o LFO, ale niewiele
KOMUNIKATY
PYTANIE O
Fontanna pod śmieciami
Rajd w radiowozie
Ciężarówka zmiażdżyła tico
PYTANIE O WYŚWIETLANIE
Wolontariusze przekonują mundurowych
Żyję z godnością i jeżdżę maratony
SUPERMARKET
Lider z Warszawy na początek
Węgierka nad wrocławskimi chmurami
UBIJANIE UBERA, BO UBER UWIERA
Diamenty z Wiednia
Hebrajski przedmiotem w liceum
PIŁKA RĘCZNA: I LIGA MĘŻCZYZN / Taniec z plastrem
Sufit zamiast pieniędzy
Szybka matura
Apel do rady miejskiej w sprawie Księżego Młyna
Po raz czwarty
;) Masz wiadomość
Jaś nie dla matki?
Czarna lista biznesmena
Mędrcy i ślepe krety
SPORT W SKRÓCIE
Grabaż w Och-Teatrze
Baba z parytetu
Będzie 100 mln na zieleń?
KOMUNIKAT POLICJI
Te same karty
KURSY KANTOROWE 18.04
ZAPROSZENIA. DZIŚ
REPORTER PLAŻOWY
JEM, ŻEBY DŁUGO ŻYĆ
DWA LATA ZA PÓŹNO
Trzy grosze budżetu
Wojewoda: Prezydencie, nie odwołuj, bo zostaniesz odwołany
Anna Maria w finale
Wejściówki na bal do kupienia
OLSZTYŃSKA OPINIA PUBLICZNA
Niespodzianka ?mile widziane, Byłem zmęczony