Ten Straszliwy Dzień

[podpis] MEGA
TURYSTYKA nr 30 dodatek do TURYSTYKA nr 255, wydanie z dnia 30/10/1999, str. 6

Ten Straszliwy Dzień

Pierwsze bale sylwestrowe zaczęto urządzać w Polsce dopiero w XIX wieku. Zanim w zwyczaj weszło spotykanie się na hucznych zabawach, dzień ten ludzie spędzali w gronie rodzinnym.

Zabawiano się najczęściej wróżbami. Z roztopionego wosku odczytywano nadciągające wydarzenia. Rozpowszechnione było wróżenie przy użyciu buta z lewej nogi. Mężczyźni kładli się w bucie spać, a ich sny miały się spełnić. Panny rzucały but przez głowę za siebie. Jeżeli pantofel upadł noskiem do drzwi - wróżyło to ...

GD-TTU

Polecane tematy

Inne artykuły

Poprosimy o mniej na lotnisko
CO, GDZIE, KIEDY
Konstrukcja nienaruszona
Jej wysokość
Wichura zdmuchnęła gąsiory
Jeśli opalanie i kąpanie, to na plaży w Brzeźnie
Prawny pościg
Rada udzieliła absolutorium
Deweloperzy protestują
[bez tytułu]
PUDEŁKO SKARBÓW
Zielona superjednostka
Rozstrzygną prawnicy?
Nielegalna hala
KRÓTKO
Złóżcie broń
Siedem lat dla pedofila
Olśniewające szlagiery
Amor ślepnie
Medycy nie odpuszczają
Walka z fajerwerkami długa i bez fajerwerków
Zamachy na kibiców
"Układ w gronie"
NUMERY LOTTO
LOKALNA TELEFONICZNA OPINIA PUBLICZNA - 862 89 32
Dobra zmiana na Pomorzu
Korona zaczyna od wygranej
Inauguracja świątecznej iluminacji
Sołtyska z Grzebieniska
Błyszczące trzęsidła / Co potrzeba do zrobienia drinka
Bez cenzury
Zostali na lodzie
Nie ma WROGOŚCI
Przeczytają limeryki
DAWAJ CZASY
Kolejne wzmocnienie Vive
POZNAŃ ŚWIĘTUJE KOLOROWO
Ulica żywych i umarłych
[bez tytułu]
PIWNY GUST EKSPORTOWY
10 lat Korpusu. Świętowanie już w weekend
Oszust i jego smartfon
DLACZEGO RZĄD DOPŁACI?
2 TVP
Nie będzie najazdu?
Poznański w Zakopanem
Bez Igora i Edgara
WYDMUSZKI BALFOURA
DOWÓD RZECZOWY
Plusy i minusy sportowego weekendu
Nabrać Wiary
Proces radnej Joanny F. ledwo się zaczął. I już został odroczony
ZBIERALI ODPADY
Wrześniowe miody
Slam, multimedia i inne sposoby na zaistnienie na scenie
ZAGRA ŁUKASZ MAJEWSKI
Upiór w kuchni
Zapracowali sobie na zaufanie
Przychodzi urząd do obywatela
Słodki sen studenta