Inne tagi

ładowali drewniane

(znalezionych: 43 )

  • KRONIKA POLICYJNA

    GW Olsztyn WOJ 04-01-2007

    Wykryli kontrabandę Do policyjnego aresztu trafiło wczoraj pięciu mieszkańców Dobrego Miasta, którzy próbowali przemycić do Niemiec prawie 30 tys. paczek papierosów bez polskiej akcyzy. - Nasi wywiadowcy obserwowali jeden z magazynów przy ul. Trackiej - mówi Anna Siwek, rzecznik wojewódzkiej policji w Olsztynie. - Policjanci zatrzymali kilku mężczyzn, którzy do zaparkowanego przy budynku tira ładowali drewniane skrzynie. Z dokumentów transportowych wynikało, że w skrzyniach mają być sauny oraz Wykryli kontrabandę Do policyjnego aresztu trafiło wczoraj pięciu mieszkańców Dobrego Miasta, którzy próbowali przemycić do Niemiec prawie 30 tys. paczek papierosów bez polskiej akcyzy. - Nasi wywia

  • Pomysłowi Egipcjanie / CIEKAWOSTKI. Jak powstały piramidy?

    GW Katowice DOROTA GUT 05-07-1995

    końcu rozsadzało skałę. Inny sposób polegał na podgrzewaniu skały ogniem. Kiedy już ściana skalna bardzo się rozgrzała, robotnicy wylewali na nią zimną wodę. W skale pojawiały się wtedy duże pęknięcia, które łatwiej było pogłębiać narzędziami. Kamieniołomy znajdowały się daleko od miejsca, w którym budowano piramidy. Egipcjanie ładowali bloki na wielkie drewniane sanie, do których zaprzęgali ludzi. Aby sanie mogły posuwać się po piasku i kamieniach, pod ich płozy lano wodę i mleko. Nie wystarczało końcu rozsadzało skałę. Inny sposób polegał na podgrzewaniu skały ogniem. Kiedy już ściana skalna bardzo się rozgrzała, robotnicy wylewali na nią zimną wodę. W skale pojawiały się wtedy duże pęknięc

  • Wielka kradzież winniczków

    strony lokalne GW - Gdańsk GRZEGORZ SZARO 20-05-2011

    Do tej nietypowej kradzieży doszło w nocy z poniedziałku na wtorek. Włamywacze ładowali drewniane skrzynki ze ślimakami na ciężarówkę i przewozili je do wynajętej specjalnie w tym celu stodoły w miejscowości Chlebówka koło Nowego Stawu. Ślimaków było tak dużo, że złodzieje musieli wykonać kilka kursów. W sumie opróżnienie całego magazynu zajęło im przeszło pięć godzin. Kradzież zgłosił pracownik punku skupu. - Kryminalni z naszej komendy już po kilku godzinach śledztwa ustalili podejrzanych: 28 12 ton ślimaków skradziono z punktu skupu we wsi Węgry koło Sztumu. Były zakontraktowane i lada dzień miały pojechać tirami do odbiorcy we Francji

  • Na szlaku drewnianych cerkwi

    Wschód - dobry kierunek IWONA BURDZANOWSKA 22-02-2011

    , niedaleko przejścia granicznego w Hrebennem, łowcy niezwykłości drewnianej architektury, szczególnie nieobyci z tym dość egzotycznym zakątkiem Polski, skamienieją na widok zabytkowej, dziś wykorzystywanej przez grekokatolików i rzymskich katolików świątyni z XVII w. Cerkiew pw. św. Mikołaja stoi na wzgórzu, w otoczeniu drzew, obok dzwonnica i malutki cmentarzyk z kamienną bramą z początku XIX w. Dach, dawniej gontowy, obecnie spaskudzony blachą. Zapomnimy o nim natychmiast, gdy zajdziemy tam chwilę po Roztocze południowe, czyli granica województw: lubelskiego i podkarpackiego, ma swoich fanów. Geografów, biologów, historyków i setki łazików skutecznie łączących te wszystkie dziedziny

  • Trzy Noce W Czołgu

    GW Poznań Adam Krawiec 23-04-1999

    poznańskiej Wyższej Szkoły Oficerskiej, a zarazem stanowiły część obchodów 80-lecia polskich wojsk pancernych. Sztuczne cele i modele W trakcie ćwiczeń korzystano wyłącznie z ostrej amunicji. Strzelano jednak nie do prawdziwych celów, ale drewnianych atrap. W roli nieprzyjacielskich samolotów wystąpiły sterowane radiem modele. Prawdziwe lotnictwo reprezentował samotny odrzutowiec Su-22M4, który raz zatoczył krąg nad poligonem. Czołgiści 50 razy wystrzelili z dział w swoich pojazdach. Każdy taki strzał poznańskiej Wyższej Szkoły Oficerskiej, a zarazem stanowiły część obchodów 80-lecia polskich wojsk pancernych. Sztuczne cele i modele W trakcie ćwiczeń korzystano wyłącznie z ostrej amunicji. Strzel

  • Kat był zawsze w garniturze / Katowickie więzienie ma już 105 lat (2)

    GW Katowice Jacek Szczepanik 28-12-1996

    drewnianymi belkami, by kule nie odbijały się od muru. - Skazańca przywiązywano do belki, a potem ubek rozstrzeliwał go serią z pepeszy. Więźniowie ładowali ciała do drewnianych skrzyń, które zbijał więzienny stolarz. W nocy ubecy wywozili trupy na cmentarz panewnicki. - Gdy tam przyjeżdżaliśmy, doły były gotowe. Układaliśmy skrzynie warstwami i wracaliśmy do więzienia. Ktoś inny zasypywał groby - opowiada Musialik, który kilkanaście razy uczestniczył w potajemnych pochówkach więźniów. Egzekucja w drewnianymi belkami, by kule nie odbijały się od muru. - Skazańca przywiązywano do belki, a potem ubek rozstrzeliwał go serią z pepeszy. Więźniowie ładowali ciała do drewnianych skrzyń, które

  • Powódź po złodziejach

    GW Poznań JAKUB STACHOWIAK, ROŻNÓW; JS 03-08-2001

    , magnetofony - mówi Nowakowski. - To, co zostało, zalała woda - dodaje.Kukurydza zjeżdża w dół W oddalonym o kilka kilometrów od Rożnowa Lipiu wczoraj usuwano szkody wywołane przez lawinę wody i błota. Kilkadziesiąt metrów w dół zjechały dwa domy i pole kukurydzy. Z jednego z domów zostały tylko fundamenty, reszta spłynęła do jeziora. Drugi dom rozpadł się na pół. Murowana przybudówka została na fundamentach, drewniana część pochyliła się o 30 stopni w stronę wody. Resztki pierwszego domu - cegły i deski , magnetofony - mówi Nowakowski. - To, co zostało, zalała woda - dodaje.Kukurydza zjeżdża w dół W oddalonym o kilka kilometrów od Rożnowa Lipiu wczoraj usuwano szkody wywołane przez lawinę wody i bło

  • Co widziałem na własne oczy

    GW Kraków ZYGMUNT STEFAN HISCHTIN; N 19-12-2001

    " Rosjanom. Ci nie byli dłużni, bo zostawiali w trawie drewniane samolociki, ptaszki, wózeczki, a wieczorem pięknie śpiewali na głosy. Wiosną 1945 r. oglądałem z rodzicami kazamaty fortu. Pamiętam ostry zapach środków dezynfekujących, na ścianach napisy cyrylicą, a na klepisku słomę. Pewnego popołudnia byłem świadkiem zdarzenia, które rozegrało się w fosie fortu św. Benedykta. Usłyszałem ujadanie psów. Podszedłem do fosy i zorientowałem się, że odbywała się tamtresura. Niemcy z owczarkami alzackimi " Rosjanom. Ci nie byli dłużni, bo zostawiali w trawie drewniane samolociki, ptaszki, wózeczki, a wieczorem pięknie śpiewali na głosy. Wiosną 1945 r. oglądałem z rodzicami kazamaty fortu. Pamiętam

  • Owce w wieży ciśnień

    GW Szczecin TADEUSZ PILCH 07-03-2005

    Pomorzanach. Tu mieszkali przeważnie ludzie ze wsi. Trzymali się tradycji, hodowali krowy, świnie i kury, budowali chlewiki, bo materiału nie brakowało. Nawet na Wzgórzu Hetmańskim, w wieży ciśnień, gdzie dziś jest kościół, hodowali owce. W drugim dniu po przyjeździe wyruszyłem do śródmieścia ul. Budziszyńską, na której było pełno gruzu, i dalej Powstańców Wielkopolskich do tramwaju. Tramwaj dojeżdżał do ul. Mieszka I, bo wiadukt kolejowy był zniszczony, była tylko drewniana kładka. Miasto było zniszczone Pomorzanach. Tu mieszkali przeważnie ludzie ze wsi. Trzymali się tradycji, hodowali krowy, świnie i kury, budowali chlewiki, bo materiału nie brakowało. Nawet na Wzgórzu Hetmańskim, w wieży ciśnień,

  • BIAŁY SZOK

    Gazeta Wyborcza KORESPONDENCJA TOMASZ SURDEL, SION/EVOLENE; TS; TS 23-02-1999

    , gdy ładowali do wyposażonego w pług samochodu worki z solą.Po północy akcję musiano jednak przerwać - ze zbocza ponownie zaczął osuwać się śnieg. W ciągu kilku następnych godzin zeszły w tym miejscu kolejne dwie lawiny. Oczekiwany przez ratowników w napięciu świt nie przyniósł niczego dobrego.- Śnieg był ciągle ruchomy. Bez przerwy coś z góry spadało. Wyjście ratowników na lawinisko równoznaczne byłoby z samobójstwem. Zresztą, szczerze mówiąc, nie wiem, po co tam iść. Metr sześcienny takiego , gdy ładowali do wyposażonego w pług samochodu worki z solą.Po północy akcję musiano jednak przerwać - ze zbocza ponownie zaczął osuwać się śnieg. W ciągu kilku następnych godzin zeszły w tym miej

  • Dary pojechały Gdzie w weekend składać dary? Coraz więcej nieszczęścia

    GW Bydgoszcz MARCIN KOWALSKI;MKO; MIŁ 04-08-2001

    , a najwięcej podziwu wzbudzali mali chłopcy, którzy odbierali ciężkie paczki i ładowali je na przyczepę. W sobotę i w niedzielę kosze na dary będą wystawione w marketach w Świeciu: Biedronce (Duży Rynek), Polo-Markecie i Lewiatanie (oba sklepy przy ul. Żwirki i Wigury). W Bydgoszczy dary zbieramy w siedzibie Caritasu przy ul. Cienistej (wjazd od ul. Bełzy) oraz w koszach ustawionych w marketach: Rema 1000 przy ul. Siedleckiego i , a najwięcej podziwu wzbudzali mali chłopcy, którzy odbierali ciężkie paczki i ładowali je na przyczepę. W sobotę i w niedzielę kosze na dary będą wystawione w marketach w Świeciu: Biedronce (Duż

  • PRACOWAĆ AŻ DO ŚMIERCI

    Gazeta Wyborcza Marian ORLIKOWSKI 23-05-1990

    - śmierć. Że na wolność musimy sobie zasłużyć, pracą odkupić grzechy wobec ojczyz­ny... Drugi oficer przyniósł kilka drewnianych drągów. Wywołał jednego z nas. Nie wiem jak on się nazywał. Pamiętam tyl­ko, że miał około 50 lat i po­chodził z Płowdiw. Powalili go na śnieg i zaczęli tłuc tymi drągami. Próbował unikać ciosów. Błagał o litość. Ale oni bili po plecach i nogach, aż w którymś momencie błaganie ucichło. Widziałem krew no karku. Źle wymierzone uderze­nie trafiło w głowę. Pomyślałem sobie - śmierć. Że na wolność musimy sobie zasłużyć, pracą odkupić grzechy wobec ojczyz­ny... Drugi oficer przyniósł kilka drewnianych drągów. Wywołał jednego z nas. Nie wiem jak on się nazywał. Pamięta

  • Między wójtem, panem a kupcem / ZABEŁKÓW. Spór o drogę przy targowisku

    GAZETA HANDLOWA, dodatek do GW Katowice Tomasz Tosza 26-10-1995

    wypoczynkowym, nóżki foteli ocierają się o rozwieszone kurtki, wiklinowe mebelki, anteny do telewizora. Kupcy szybko usuwają towar. Z młotkiem na ciężarówki - Wstawiliśmy bramę, żeby uniknąć takich sytuacji - mówi Prucnalowa. - Ogrodowa jest drogą gminną, więc uznaliśmy że można tamtędy wyjeżdżać - tłumaczy. Przed domem Bilyów stoją drewniane kozły. - Żeby nam tu samochody nie zawracały - wyjaśnia Alfred Bily. Opowiada jaki spokój był kiedy nie było targowiska. Teraz śmieci, butelki przy drodze, za jego wypoczynkowym, nóżki foteli ocierają się o rozwieszone kurtki, wiklinowe mebelki, anteny do telewizora. Kupcy szybko usuwają towar. Z młotkiem na ciężarówki - Wstawiliśmy bramę, żeby uniknąć takich

  • WIGILIA W BIEDASZYBIE

    Gazeta Telewizyjna TADEUSZ SOBOLEWSKI, ROZMAWIAŁ: TADEUSZ SOBOLEWSKI 10-12-2004

    Nielegalni kopacze węgla - traktowani przez władze jak przestępcy - zaczynają się organizować. Powstaje coś w rodzaju "Solidarności". Przyczynił się do tego również ten film Obraz jak z czasów gorączki złota: jamy wyryte w skale podstemplowane drewnianymi balami. Z jam wyłażą mężczyźni w kapturach, w wełnianych czapkach. Cały dzień przesiewali węgiel plastikowymi skrzynkami, ładowali urobek w worki z juty - teraz zbierają się na wigilię pod gołym niebem, gdzie zastygł pomarańczowy dym z huty Nielegalni kopacze węgla - traktowani przez władze jak przestępcy - zaczynają się organizować. Powstaje coś w rodzaju "Solidarności". Przyczynił się do tego również ten film Obraz jak z czasów gorącz

  • TO JA BYŁEM W LIBERATORZE

    [ DLO KA ] - Strony Lokalne Katowice ŁUKASZ KULPA 26-09-2014

    kolegów Weteran wspomina kolegów 13 września 2014 roku. 70. rocznica awaryjnego lądowania liberatora. Przed urzędem gminy w towarzystwie Jana Suchonia pojawia się Charles Keutman. Ma teraz 89 lat. Siwy pan wsparty na drewnianej laseczce powoli wychodzi z samochodu. Jest uśmiechnięty i pełen wigoru. Chętnie rozmawia z każdym, kto pyta go o tamten feralny lot. Nietrudno policzyć, że miał wówczas zaledwie 19 lat. Był bombardierem, ale z pokładu liberatora nie zdążył zrzucić ani jednej bomby. Keutman Pojemnikiem na tlen czerpali wodę ze studni, z bomby odlali dzwon do kaplicy, a spadochron był jak znalazł, kiedy przyszło krawcowej łatać stare ubrania. Najpierw musiał jednak na pole w Jeleśni spaść amerykański bombowiec...

  • FRIEDLAENDER CZ. 2

    GW Opole MACIEJ BORKOWSKI, DOBROMIR KOŻUCH 14-08-2008

    w błocie śladach. Były to ślady pozostawione przez koła wozu. Zwrócił na nie uwagę, wiedząc, że w miejsce to wolno było jedynie wjeżdżać pojazdom, którymi wywożono szlam i śmieci zebrane z dna stawku. Wrócił do grupy zaciekawionych policjantów i podszedł do wozu, który podjechał właśnie w pobliże ławki. Pracownicy kostnicy miejskiej ładowali już ciało. Friedlaender poklepał konie po zadach i pochylił się nad drewnianym , obitym metalową obręczą kołem. Strzelił bat i wóz potoczył się mlaskając w błocie śladach. Były to ślady pozostawione przez koła wozu. Zwrócił na nie uwagę, wiedząc, że w miejsce to wolno było jedynie wjeżdżać pojazdom, którymi wywożono szlam i śmieci zebrane z dna stawk

  • Gdzie jest Helmut Bluhm?

    GW Trójmiasto (Gdańsk) PIOTR PIOTROWSKI 13-12-2002

    się ono nie wyróżniało - mówi 68-letni Egon Bluhm, syn przedwojennego stoczniowca. - Ot, kawałek ziemi. Od strony torów były jedynie zabudowania ogrodnika. Trochę bardziej na północ, bliżej portu, wysypisko śmieci, a dalej Letnica, gdzie można sobie było pojechać w weekend i popływać łódką. Sielankowy charakter miejsce straciło dość szybko - pod koniec lat 30., tam gdzie do tej pory kołysała się bujna trawa, wyrosły drewniane baraki. Kilka, kilkanaście, wreszcie w czasie wojny kilkadziesiąt się ono nie wyróżniało - mówi 68-letni Egon Bluhm, syn przedwojennego stoczniowca. - Ot, kawałek ziemi. Od strony torów były jedynie zabudowania ogrodnika. Trochę bardziej na północ, bliżej portu, w

  • POZNAWALI SWOJE CEGŁY, DRZWI

    Gazeta Wyborcza GRAŻYNA KURYŁŁO 21-05-1999

    drodze, która dziś leży na terenie obozu, zostały dwie gruszki Saternusa. - Na tych gruszkach droga kończyła się - pokazuje drzewa niedaleko łaźni obozowej. - Klemens Saternus miał tu na wysokim fundamencie drewniany domek, sprowadzony z gór. Córka mu podłogi do błysku pucowała - Rydzoniowa zachodziła do niego z krowami po wodę. - A w lasku, co ostał się za łaźnią obozową, widać resztki studni Gustka Gładyszka. - Teraz tu konwalie rosną. Gładyszek miał tu taki malutki domek, ino pokój z kuchnią, bo drodze, która dziś leży na terenie obozu, zostały dwie gruszki Saternusa. - Na tych gruszkach droga kończyła się - pokazuje drzewa niedaleko łaźni obozowej. - Klemens Saternus miał tu na wysokim fun

  • Handel lub rozbój

    Gazeta Wyborcza ROBERT STEFANICKI, DARRA ADAM KHEL 09-10-2001

    nowe kredyty dla Pakistanu. Z ekonomicznego punktu widzenia - same sukcesy. Ale nie dla wszystkich.Gdy w 1994 r. po raz pierwszy odwiedziłem Darrę, miasteczko tętniło (ściślej: grzmiało) życiem. Kanonada nie cichła nawet na chwilę, handlarze ładowali skrzynie z bronią i amunicją do samochodów, z rąk do rąk przechodziły sterty banknotów.Dziś strzały słychać sporadycznie. Choć jest dopiero wczesne popołudnie, właściciele fabryczek i sklepów z karabinem na szyldzie spuszczają już żaluzje. W nowe kredyty dla Pakistanu. Z ekonomicznego punktu widzenia - same sukcesy. Ale nie dla wszystkich.Gdy w 1994 r. po raz pierwszy odwiedziłem Darrę, miasteczko tętniło (ściślej: grzmiało) życiem. Kan

  • Róże podlewane potem

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ADAM LESZCZYŃSKI (NANYUKI, KENIA) 14-02-2015

    pracownicy spożywają darmowe posiłki - ryż z kurczakiem albo ugali, kukurydzianą papkę. W baraku obok przyjmuje felczer. Firma funduje też szkolenia. Joan pracuje w organizacji pozarządowej, która uczy, jak uprawiać bezpieczny seks i unikać chorób przenoszonych drogą płciową. Firma traci wielu pracowników z powodu AIDS. Chudy mężczyzna w mundurze ochroniarza próbuje założyć prezerwatywę na drewnianego penisa. Wychodzi mu średnio. Śmiechy. Joan rozdaje prezerwatywy, tłumaczy, że rząd zapewnia darmowe Za siedmioma płotami, za siedmioma drutami, za siedmioma bramami, w dalekiej Afryce żyli sobie biali czarodzieje, którzy zamieniali kwiaty w złoto

Polecane tematy

Inne artykuły

Więcej o przeciążeniu (1)
Jazda z twardzielem
Głupie zabawy
PROF. CZESŁAW WÓJCIKOWSKI
To najważniejsze do zrobienia w Polsce
Pałace już nie tylko dla arystokracji
W MIEŚCIE I W REGIONIE
SONDA ULICZNA
Chcemy lotniczego pogotowia
Kiedy piłkarze biegali za samochodami
ZAPROSZENIA DZIŚ
Wizytówka
dni otwarte u deweloperów
Rekordowe GITARY
Papieskie westchnienie przy grobie rodziców
Robinson na wyspach
Sześć kopert dla aut rodzin z dziećmi
W strefie Gazy dramat trwa
Dlaczego jest tak źle
Jeden za wszystkie / OKABLOWANIE STRUKTURALNE
Modelka z ogłoszenia
Wzięły prawie wszystko
Alicja Suwary na MVP
ZAPROSZENIA
Prawie jak Spielberg
KALENDARZ
Spis na trudne chwile
Muzyka z obrzeża
Będą bezpieczniejsze zbliżeniówki?
Mazda w "Hipodromie"
W puszczy i uzdrowisku
Tablica informuje o fatalnej jakości powietrza
MARKI POLECAJĄ
Zatrzymać brudasy na kołach
Nie zwlekaj
Piłką w ścianę
Stępień: To wygląda na zamach stanu
Festiwal Futbolu
Na wiosnę druga tura
TORUŃSKA OPINIA PUBLICZNA
Kopań trochę się boi
Podwyżki w Szpitalu Wojewódzkim
Gol debiutanta
ZAPOWIEDZI JUTRO
Nieokiełznany temperament skrzypka
Emocje w memoriale
Hindusi wybudują centrum usługowe we Wrocławiu
One-2-One w Niemczech
DAWNO TEMU...
KRÓTKO
Żelew prezydentem
Radni nadzwyczajnie o centrum lekkoatletycznym
Tabliczkami o podłogę
Dramatyczny apel Papieża
Sąsiedzkie granie
Czy to tylko pech?
Uwierzyłem w siebie
Fioletowe kralki na ręku
Nowy Orlik
Każda kartka to tragedia