Inne tagi

łatwo staję

(znalezionych: 398 )

  • ZESZYTY LITERACKIE NR 67

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej 17-07-1999

    Bohaterem najnowszego, letniego numeru "Zeszytów Literackich" jest Vladimir Nabokov, którego setna rocznica urodzin przypada w tym roku. W zamieszczonym, przeprowadzonym przez Pierre'a Dommergues'a wywiadzie pisarz opowiada, jak wyglądał rozkład jego zajęć: "Wstaję wcześnie, około 7 rano, wypijam sok owocowy, wdziewam szlafrok - jak mnich - i staję przy pulpicie, aby pisać. Victor Hugo i Flaubert również pisali na stojąco, sądząc (niesłusznie, jak się wydaje), że piorun apopleksji uderza w Bohaterem najnowszego, letniego numeru "Zeszytów Literackich" jest Vladimir Nabokov, którego setna rocznica urodzin przypada w tym roku. W zamieszczonym, przeprowadzonym przez Pierre'a Dommergues'a w

  • Piiik i mam wynik, ale nie wiem, jak to działa

    GW TORUŃ ROZMAWIAŁ GRZEGORZ GIEDRYS 24-08-2004

    - Od niedawna bawię się elektronicznym czujnikiem odległości - mówi Romuald Pokojski, szef Teatru Wiczy. - Staję sobie obok ściany i urządzeniem celuję w drugą Grzegorz Giedrys: Masz ulubiony gadżet?Romuald Pokojski: Do niedawna był to palmtop, ale się zepsuł. Teraz bawię się elektronicznym czujnikiem odległości. Co to takiego?- To urządzenie służy do mierzenia odległości między dwoma punktami. Staję sobie obok ściany i czujnikiem celuję w drugą. Po krótkim piknięciu wyskakuje mi wynik. Łatwo - Od niedawna bawię się elektronicznym czujnikiem odległości - mówi Romuald Pokojski, szef Teatru Wiczy. - Staję sobie obok ściany i urządzeniem celuję w drugą Grzegorz Giedrys: Masz ulubiony gadże

  • Sprayem w przymierzalnię

    SUPERMARKET TEKA 09-03-1999

    Korzystając z pięknej pogody i posezonowych wyprzedaży, sobotę postanowiłem poświęcić zakupom. Trafiłem do sklepu TerraNova w Al. Jerozolimskich. Wyprzedaż jak się patrzy, wszystko od 15 zł do 79 zł, przecena ponad 50 proc., rewelacja. Wchodzę, mnóstwo ludzi, gorąco. Trudno, trzeba ponieść jakieś straty, nie poddam się tak łatwo . Chodzę, zaglądam, pot leje się z czoła. Wreszcie mam, znalazłem. Teraz do przymierzalni. Trzeba zejść piętro niżej. Oj, tu to już nie przelewki, jak w przedpieklu Korzystając z pięknej pogody i posezonowych wyprzedaży, sobotę postanowiłem poświęcić zakupom. Trafiłem do sklepu TerraNova w Al. Jerozolimskich. Wyprzedaż jak się patrzy, wszystko od 15 zł do 79 zł,

  • Z podziwem i nie tylko

    TURYSTYKA PRZEMYSŁAW WITKA 04-12-1999

    Pierwsze I Drugie Wejście Następnej nocy niebo nadal jest całe w chmurach. Idziemy spać. Rano w namiocie nie ma Tomka i Andrzeja. Pomyśleliśmy, że poszli do Skał Pastuchowa. Wrócili o godz. 17. Okazało się, że wczesnym rankiem pogoda była ładna i zdecydowali się wejść na szczyt. Dopięli swego. Byli zmęczeni, ale zadowoleni. Po wcześniejszych doświadczeniach wstajemy później. Z namiotu wychodzimy dokładnie o godz. 3.30. Inna jakość chodzenia, łatwo i przyjemnie. Księżyc świeci, lód chrzęści pod Pierwsze I Drugie Wejście Następnej nocy niebo nadal jest całe w chmurach. Idziemy spać. Rano w namiocie nie ma Tomka i Andrzeja. Pomyśleliśmy, że poszli do Skał Pastuchowa. Wrócili o godz. 17. Okaza

  • W piaskownicy czytać Kanta

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej 25-09-1999

    Jestem w ciąży, mam trzydzieści pięć lat i już jedno dziecko. Przeczytałam "Wysokie Obcasy" nr 22 dostając depresji przedporodowej zamiast poporodowej. Mam swoje lata i trochę praktyki zawodowej i przyznaję, że nie jest łatwo znaleźć pracę, utrzymać ją, pogodzić zawód i dom bez nadmiernych stresów itd. Sama nazywam się feministką, muszę przyznać, że lubię teksty Kingi Dunin, jej sarkazm i poczucie humoru. Jednak wyprowadziło mnie z równowagi stwierdzenie, że świat młodych matek zawęża się do Jestem w ciąży, mam trzydzieści pięć lat i już jedno dziecko. Przeczytałam "Wysokie Obcasy" nr 22 dostając depresji przedporodowej zamiast poporodowej. Mam swoje lata i trochę praktyki zawodowej i pr

  • Na Straganie W Przedszkolu

    GW Zielona Góra studentkami 18-11-1999

    mają mnóstwo witamin i jesienią, żeby być zdrowym, warto zjeść nawet cebulę. Dla mnie to kolejne doświadczenie, dzięki któremu staję się coraz bardziej otwarta i spontaniczna. Bez tego nie można pracować przecież z dziećmi - mówi Lucyna Samotyja, która chce zostać terapeutą. - Wizyty w przedszkolu znakomicie przygotowują nasze studentki do pracy z niepełnosprawnymi czy z małymi pacjentami szpitali. Uczą, jak pokonywać tremę i otworzyć się na drugiego człowieka. Nie łatwo dorosłej kobiecie stać się mają mnóstwo witamin i jesienią, żeby być zdrowym, warto zjeść nawet cebulę. Dla mnie to kolejne doświadczenie, dzięki któremu staję się coraz bardziej otwarta i spontaniczna. Bez tego nie można p

  • Ale numer wczoraj wykręciłem...

    Gazeta Wyborcza LESZEK K. TALKO 22-12-2000

    Ogłoszenie w gazecie: Konchuję uszy. Tel. 0-602... Dzień dobry, ja w sprawie uszu. - A na co konkretnie się pan uskarża? Ja właściwie się tak ogólnie źle czuję. - W takim razie podjął pan właściwą decyzję. Dzwoni panu w uszach? Właśnie, bardzo dzwoni mi w uszach. Właściwie nieustannie. - Przeżywa pan stresy? Staje się pan niespodziewanie drażliwy? Z ust pan mi to wyjął. Bardzo łatwo staję się drażliwy. - A miewa pan wrażenie ciężkiej głowy? Hm, prawdę mówiąc, nie zastanawiałem się nad Ogłoszenie w gazecie: Konchuję uszy. Tel. 0-602... Dzień dobry, ja w sprawie uszu. - A na co konkretnie się pan uskarża? Ja właściwie się tak ogólnie źle czuję. - W takim razie podjął pan właściwą de

  • MAZOWIECKA OPINIA PUBLICZNA, (0~24) 267 10 00

    GW Mazowsze (Płock) 24-09-2002

    nie pytał o zdanie, to łatwo obliczyć, ile straciło na wartości moje mieszkanie. I kto mi za to zapłaci? Czy płocki SLD skreśli z listy kandydatów, którym prokuratura przedstawiła zarzut przekroczenia kompetencji? Czy to pytanie sformułowała wyjątkowo naiwna osoba. Dość sprawnie służby miejskie poradziły sobie z dość skomplikowanym remontem skrzyżowania al. Piłsudskiego z Armii Krajowej. Często krytykuję ich działania, tym razem chciałbym więc pochwalić. Z uwagą nie pytał o zdanie, to łatwo obliczyć, ile straciło na wartości moje mieszkanie. I kto mi za to zapłaci? Czy płocki SLD skreśli z listy kandydatów, którym prokuratura przedstawiła zarzut przekroc

  • Na lodzie nie ma przyjaciół

    GW Trójmiasto (Gdańsk) ROZMAWIAŁ ŁUKASZ PAŁUCHA 15-10-2004

    przyjaciel i narzeczony Pana siostry Ani. Będziecie walczyć na całego ze sobą?- Oczywiście, bo na lodzie nie ma przyjaciół. Nawet najlepszy kolega w czasie meczu staję się tylko moim przeciwnikiem, którego trzeba pokonać. Przed chwilą rozmawiałem z Łukaszem przez telefon o meczu i umówiliśmy się na ostrą walkę przez cały mecz. Na pewno ja nie odpuszczę w żadnej sytuacji Łukaszowi, a on nie odpuści mnie.Kto jest faworytem meczu?- We wrześniu wygraliśmy ze Stoczniowcem 4:3, ale w trzeciej tercji graliśmy przyjaciel i narzeczony Pana siostry Ani. Będziecie walczyć na całego ze sobą?- Oczywiście, bo na lodzie nie ma przyjaciół. Nawet najlepszy kolega w czasie meczu staję się tylko moim przeciwnikiem

  • Lewa dama

    Gazeta Stołeczna DARIUSZ BARTOSZEWICZ 15-09-2003

    Byłem umówiony w jednym z hoteli przy al. Jana Pawła II. W sobotę z rana postanowiłem dojechać metrem i dojść Królewską. Wysiadam na stacji Świętokrzyska. Zerkam na zegarek. Za kilka minut muszę być na miejscu! Nie ma rady, trzeba biec. Dopadam schodów ruchomych. Jadą zdecydowanie za wolno. Na szczęście nie ma tłoku. Łatwo przeskakuję kolejne stopnie. Nagle przede mną wyrasta przeszkoda: jedna z pań staje obok towarzyszącego jej mężczyzny. Naturalnie po lewej stronie. "Ludzie! - mówię sobie w Byłem umówiony w jednym z hoteli przy al. Jana Pawła II. W sobotę z rana postanowiłem dojechać metrem i dojść Królewską. Wysiadam na stacji Świętokrzyska. Zerkam na zegarek. Za kilka minut muszę być

  • Odwracanie jako współdziałanie

    Gazeta Stołeczna WIEC 21-08-2000

    30 cm ucięte z krawędzi jego pola. Kto odwrócił znak? Przekorny rowerzysta? Prawdy nie dojdę, ale odwrócę bieg wydarzeń. Staję przed słupkiem w lekkim rozkroku. Nie, tak nie dosięgnę tablicy. Wspinam się na palce. Chwytam oburącz za krawędzie. Naciskam prawą ręką, jednocześnie ciągnąc rękę lewą do siebie. Metal z lekka zgrzyta. Naciskam silniej. Teraz kręci się nadspodziewanie łatwo . Wykonuję półobrót. Właśnie otrzepuję dłonie, gdy obok przemyka pięciu rowerzystów. Z nisko pochylonymi głowami 30 cm ucięte z krawędzi jego pola. Kto odwrócił znak? Przekorny rowerzysta? Prawdy nie dojdę, ale odwrócę bieg wydarzeń. Staję przed słupkiem w lekkim rozkroku. Nie, tak nie dosięgnę tablicy. Wspi

  • "Przypadkowa śmierć"

    GW Kraków 31-05-1996

    Z SĄDU. W środku dnia przed sklepem Łatwo się denerwuję i wtedy staję się agresywny - tłumaczył 24-letni Paweł P., którego wczoraj Sąd Wojewódzki w Nowym Sączu skazał na 5 lat pozbawienia wolności za brutalne pobicie 66-letniego Benedykta G. w styczniu br. W wyniku odniesionych obrażeń emeryt zmarł. Do zajścia doszło 17 stycznia br. po popłudniu przed wejściem do sklepu "Manhattan" w Nowym Sączu. Ok. g. 15 Benedykt G., wychodząc ze sklepu, został nagle zaczepiony przez jednego z Z SĄDU. W środku dnia przed sklepem Łatwo się denerwuję i wtedy staję się agresywny - tłumaczył 24-letni Paweł P., którego wczoraj Sąd Wojewódzki w Nowym Sączu skazał na 5 lat pozbawienia woln

  • List tygodnia

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej KINGA 17-03-2001

    zaczęło. Nie było łatwo - minął rok, kiedy po raz pierwszy przyjmując gości w moim dwudziestodwumetrowym mieszkaniu poczułam się szczęśliwa, a może przestałam być nieszczęśliwa? Oczywiście, nie jest mi - i nie będzie łatwo . Jednak dzięki moim przyjaciołom, którzy okazali się niezawodni, ofiarowali pomoc - znów staję się sobą, a nie żoną mojego męża. Tak bardzo jestem im wdzięczna. Tak bardzo im dziękuję! Czytanie listów, które dostajemy od Was zaczęło. Nie było łatwo - minął rok, kiedy po raz pierwszy przyjmując gości w moim dwudziestodwumetrowym mieszkaniu poczułam się szczęśliwa, a może przestałam być nieszczęśliwa? Oczywiście, nie je

  • Harcerz z kompasem potrzebny od zaraz

    Janki, dodatek do Gazety Stołecznej MAGDA KŁODECKA 24-03-2000

    parkingu stało niewiele samochodów, wszystko wydawało się jasne i proste. Kiedy jednak zapełniły się niemal wszystkie z 3 tys. miejsc, parking zaczął przypominać dżunglę. Samochód wcale nie stał tam, gdzie powinien. Od razu, jako zbyt bolesną, odrzuciłam myśl, że całkiem zniknął. Z czułością pomyślałam o parkingach, np. we Francji lub choćby w nowym Tesco, które nie pozwalają się zgubić. Alejki oznacza się tam kolorowymi rysunkami zwierząt, owoców lub warzyw. Zawsze staję w uliczce Czosnek. Pchając parkingu stało niewiele samochodów, wszystko wydawało się jasne i proste. Kiedy jednak zapełniły się niemal wszystkie z 3 tys. miejsc, parking zaczął przypominać dżunglę. Samochód wcale nie stał tam

  • W dublinie nie kradną

    GW Bydgoszcz JACEK KOWALSKI, NOT. DK 01-06-2006

    Dziennikarz bydgoskiej "Gazety" Jacek Kowalski od niedzieli jest w Dublinie. Wyjechał, by sprawdzić, czy łatwo jest znaleźć pracę w Irlandii i jak żyją tam nasi rodacy. Oto kolejna relacja z jego pobytu na Zielonej Wyspie. I znowu pobudka o 7 rano. Włączam telewizor z nadzieją, że znajdę w nim coś ciekawego. Niestety, w moim hostelu są dostępne tylko cztery oficjalne kanały, w tym jeden w języku irlandzkim. Nie da się tego oglądać. Reszta programów to prawie sama publicystyka albo koszmarne Dziennikarz bydgoskiej "Gazety" Jacek Kowalski od niedzieli jest w Dublinie. Wyjechał, by sprawdzić, czy łatwo jest znaleźć pracę w Irlandii i jak żyją tam nasi rodacy. Oto kolejna relacja z jego

  • Do redaktora naczelnego

    GW Poznań MARIA PASŁO-WIŚNIEWSKA, POSEŁ NA SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, PIOTR BOJARSKI 05-09-2007

    Szanowny Panie, z przykrością czytam ostatnio w kierowanej przez Pana "Gazecie" uwagi na temat mojej pracy poselskiej. Dziwi mnie, zwłaszcza że jedynym kryterium jej oceny są statystyki sejmowe. Łatwo w nich brylować. Wystarczy pisać dziesiątki interpelacji w jakiejkolwiek sprawie i składać tyleż oświadczeń, mając przy tym świadomość, że efektów tego typu interwencji i tak nie będzie. Ale - ma się wtedy lepszą pozycję w statystykach sejmowych. Nie tak jednak pojmuję i spełniam moją misję Szanowny Panie, z przykrością czytam ostatnio w kierowanej przez Pana "Gazecie" uwagi na temat mojej pracy poselskiej. Dziwi mnie, zwłaszcza że jedynym kryterium jej oceny są statystyki sejmowe. Ła

  • Labirynt, drzewo, arka

    GW Kraków 30-06-1997

    KSIĄŻKA PENDERCKIEGO. "Labirynt czasu" Najlepiej czuję się w labiryncie - wyznał Krzysztof Penderecki podczas promocji swojej książki "Labrirynt czasu. Pięć wykładów na koniec wieku" w piątek we "Floriance". - Sam w wiejskiej posiadłości w Lusławicach posadziłem labirynt. Znam do niego wejście, czasem wyjście, zdarza mi się jednak kluczyć. Wówczas staję w miejscu, cofam się i najczęściej wtedy znajduję drogę. Tylko błądzenie, droga okrężna prowadzi do spełnienia. Artysta w labiryncie jest KSIĄŻKA PENDERCKIEGO. "Labirynt czasu" Najlepiej czuję się w labiryncie - wyznał Krzysztof Penderecki podczas promocji swojej książki "Labrirynt czasu. Pięć wykładów na koniec wieku" w piątek we "

  • Snobuj Się Na Konesera

    DLA KONESERA, dodatek do GW Kraków Katarzyna Bik 21-12-1999

    snobizmom. Czytając książkę o Estreicherach, zastanawiałam się nad dystansem, dzielącym snoba od konesera. Snob bowiem często bezkrytycznie naśladuje gusta, poglądy i zachowania innych, eksponując je aż do przesady, podczas gdy koneser to znawca, polegający głównie na własnej wiedzy i doświadczeniu. Ale od snobizmu droga nie tak daleka do znawstwa. I nagle zaczęłam marzyć, że tak jak pan Stanisław Estreicher staję się koneserem. Ale jak to zrobić u progu III tysiąclecia, w czasie pluralizmu mód, postaw snobizmom. Czytając książkę o Estreicherach, zastanawiałam się nad dystansem, dzielącym snoba od konesera. Snob bowiem często bezkrytycznie naśladuje gusta, poglądy i zachowania innych, eksponując j

  • Akty radości

    GW Opole ARTUR JANOWSKI, MARCIN SAGAN 10-09-2003

    - Spółka spóźniła się wobec mnie o dwa lata, ale dziś staję się prawowitym właścicielem mieszkania - cieszył się Dariusz Dworak, który wczoraj podpisał akt notarialny stwierdzający kupno lokalu w Dobrych Domach Pierwotnie Dworak miał otrzymać mieszkanie w lipcu 2001 roku. - Nigdy nie zwątpiłem w to, że je dostanę, ale spory ze spółką i uczestniczenie m.in. w protestach pod ratuszem kosztowały mnie mnóstwo zdrowia i siwych włosów - opowiada. - Czy dziś poczuł pan ulgę? - Już wcześniej. Po raz - Spółka spóźniła się wobec mnie o dwa lata, ale dziś staję się prawowitym właścicielem mieszkania - cieszył się Dariusz Dworak, który wczoraj podpisał akt notarialny stwierdzający kupno lokalu w D

  • Wielki Duch na wiosnę w Rock'69

    strony lokalne GW - Płock RAFAŁ KOWALSKI 23-03-2009

    między czoła i tańczyli. Nie było łatwo , zwłaszcza gdy osoby w parze różniły się wzrostem. Wtedy ta wyższa jeden koniec ziemniaka miała na czole, a niższa... w oku. Na samym początku zorganizowanej przez Michała Kublika z Rocka'69 imprezy TatankaArt powitali wiosnę. Za pomocą szałwii ("Indianie, tak jak wasze babcie, używają jej w celach leczniczych" - objaśniał szef tancerzy Piotr Wlizło), głośno intonowanego "witamy cię" po indiańsku (które brzmiało mniej więcej jak "łendeje-ho") i oczywiście Święto wiosny w stylu indiańskim w pubie Rock?69 miało rozpocząć się w samo południe. Ale... Indianie nie mają zegarków. Ich wskazówką jest słońce w odpowiednim punkcie na niebie

Polecane tematy

Inne artykuły

WIELKIE GRY
Sukces naszych ratowników
Dymna zasłona w Kasie
Modelem Być
Paryzkim fasonem Wortha. O strojach płocczanek z roku około 1900
Dźwięki ciała w Nowym Teatrze
Jak śliwka w śledzia
Pan Beranger
Prośba o dalsze portrety
Siedem kaczek pojechało do premiera
Roztańczone Podpromie
JERZYKI ZOSTAŁY ZA KRATKAMI
"Drogówka" od piątku w kinach
Twarze z Marsa?
SŁABOŚĆ ZAMOŻNEGO PANA
PKP: Polskie Koleje Prywatne?
NA TO CZEKAŁ LUD WARSZAWY
CZYTELNICY DO "GAZETY"
NIEZBĘDNIK
KTO WYGRA NA REWOLUCJACH
Nie zwerbowali miłości
;) Masz wiadomość
Strzałki ratunkiem dla kierowców
Na cebulkę i z farelką
OSKARŻONY POSZUKIWANY
PAŁAC PEŁEN KOMPUTERÓW
Były wiceminister zgwałcił prostytutkę?
OD STÓP DO GŁÓW
Niemcy zabrali obraz Szeszyckiej
Malowana lala kochana
Krajobraz po gazie
WILLIAM G. MORGAN
Największa operacja naszych żołnierzy
Dlaczego się zawalił
Sprostowanie
Pofolgowałem sobie
MĘŻCZYZNA POTRAFI
Film
Metalowe poszukiwania
WALUTY NA ŚWIECIE 9.12
MOJA LELE KAWA
Teatralnie, filmowo i ludowo
Horyzont montażowy
Kanadyjczyk po polsku
Za słaby minister
WSZĘDZIE GRAJĄ TELEMANNA. RUSZA CIEKAWY FESTIWAL
Szczęście Włodara
Atutem przyroda
Bestialstwo
Urban: Kaczmarka naciskano
Gwałciciel pod sąd
To będzie najnowocześniejsze kino w Polsce
Śmierć na drogach
Całkiem nowa Jedynka
Gospodarowicz o 25-leciu Wrocławia
2001: ODYSEJA KOSMICZNA
Przyjazny Herbapol
Clinton zmienia szefa kampanii
Szczęście sprzyja lepszym
Uderzył dziecko bejsbolem