Inne tagi

ścianach spływała

(znalezionych: 89 )

  • Szpital też ma kłopoty po ostrej zimie

    strony lokalne GW - Radom KATARZYNA LUDWIŃSKA 20-04-2010

    Szpitalnym budynkom we znaki dała się zima. - W wielu budynkach w mieście, i u nas też, w rynnach pozamarzała woda - przypomina Janusz Puton, zastępca dyrektora Radomskiego Szpitala Specjalistycznego ds. eksploatacyjnych. - Woda nie spływała i stąd zacieki na sufitach i ścianach w gabinecie lekarskim i pielęgniarskim w poradni endokrynologicznej. Miejscami płatami poschodziła farba. Dyrektor dodaje, że przez klika tygodni ściany i sufity wysychały. - Gdybyśmy pomalowali je, nie czekając aż Nowa elewacja miejskiego szpitala wymaga drobnych poprawek. Różowy tynk został uszkodzony przez zamarzającą wodę. Zalane zostały sufity w dwóch gabinetach. Zagrożeniem są też dokarmiane przez pacjentów ptaki.

  • Przez dziurawy dach zalewa mieszkania

    GW Wrocław SYLWIA MELSKA, KAR, AMP 11-08-2006

    Przy ul. Rejtana 10 mieszkańcy skarżą się, że od dziesięciu lat nie mogą doprosić się w administracji remontu dachu Ostatni deszcz zalał trzy mieszkania i klatkę schodową.W mieszkaniu Jolanty Zygo woda z dachu spływała po ścianach i suficie. Ale podobnie było już wcześniej, przy innych ulewach. Z tego powodu w dwóch pokojach sypie się tynk.Kinga Jeżyna akurat remontuje mieszkanie. Wskutek ulewy ma teraz zacieki na ścianach i suficie. - Mam mieszkać na wiadrach? - denerwuje się.Jolanta Zygo Przy ul. Rejtana 10 mieszkańcy skarżą się, że od dziesięciu lat nie mogą doprosić się w administracji remontu dachu Ostatni deszcz zalał trzy mieszkania i klatkę schodową.W mieszkaniu Jolanty Zygo w

  • Usłyszeć promieniowanie

    GW Olsztyn PAWEŁ PIETKUN 11-10-2001

    , olsztyński astronom. - Na ścianach mieliśmy grzyb tak duży, że zagrażał instrumentom astronomicznym. Nad wejściem na taras w ciągu kilku ostatnich tygodni odpadł prawie metrowej wielkości kawał tynku. Woda z przeciekającego dachu i okien spływała po ścianach niemal na sam dół astronomicznej wieży. Korzystając z miesięcznej przerwy w pracy, astronomowie przygotowali nowe instrumenty, które pozwolą m.in. na obserwację przelatujących obok nas cząstek elementarnych, z których składa się promieniowanie , olsztyński astronom. - Na ścianach mieliśmy grzyb tak duży, że zagrażał instrumentom astronomicznym. Nad wejściem na taras w ciągu kilku ostatnich tygodni odpadł prawie metrowej wielkości kawał t

  • ZIMA Z GRZYBEM

    Gazeta Stołeczna (bs) 16-11-1990

    Osiedle przy ul. Inflanckiej zasłużyło ongiś na tytuł "Miste­ra Warszawy". Teraz jego stan woła o pomstę do nieba. Zde-wastowane klatki schodowe, nie-czynne windy, zapchane śmie- ciarni zsypy. W części mieszkań pojawił się grzyb. Ściany bloku przy ul. Inflanc­kiej 15 zaczęły przemarzać zi­mą 1981|/1982 r. Woda spływa­ła po ścianach , puchły parkiety, pleśniały książki. Interweniujący w Śródmiejskiej Spółdzielni Mie­szkaniowej lokatorzy usłyszeli: mieszkania należy wietrzyć. W następnych latach Osiedle przy ul. Inflanckiej zasłużyło ongiś na tytuł "Miste­ra Warszawy". Teraz jego stan woła o pomstę do nieba. Zde-wastowane klatki schodowe, nie-czynne windy, zapchane śmie- ciarni zsypy. W częś

  • Na Miodowej znów jest sucho

    GW Mazowsze (Płock) HW 13-12-2007

    garaży. Woda, która przed remontem w czasie deszczu spływała do rynienek ulicznych, po remoncie zmieniła kierunek i płynęła do środka garaży. Ich właściciele zaczęli żmudne pielgrzymowanie od jednego urzędnika do drugiego, poprosili o pomoc także nasze biuro interwencji miejskich, gdyż na skutek kilkakrotnego zalania na ścianach garaży pojawiła się wilgoć. A chodziło tylko o jedną drobną poprawkę na wyremontowanej Miodowej - wykonanie małego kanału, który odwróciłby kierunek spływu wody garaży. Woda, która przed remontem w czasie deszczu spływała do rynienek ulicznych, po remoncie zmieniła kierunek i płynęła do środka garaży. Ich właściciele zaczęli żmudne pielgrzymowanie od jedn

  • W metrze kapać musi

    Gazeta Stołeczna cop 05-01-1996

    stronach zagrodzono żółto-czerwonym płotem. Ze ścian z pozrywanymi kafelkami spływała woda i sterczały pręty. Na ścianach tunelu w stronę Kabat pod zalanym miejscem powstały wielkie sople. Po drugiej stronie stacji przy wyjściu w al. Niepodległości i ul. Bruna na ścianach potworzyły się lodowe kaskady. Wygląda to tak, jak gdyby zamarzła woda z nie wyłączonej w porę fontanny. Sterczące pręty są całe pokryte soplami. Dyrektor metra Bohdan Zuń przyznał, że od listopada zeszłego roku są lekkie przecieki na stronach zagrodzono żółto-czerwonym płotem. Ze ścian z pozrywanymi kafelkami spływała woda i sterczały pręty. Na ścianach tunelu w stronę Kabat pod zalanym miejscem powstały wielkie sople. Po dr

  • Oko w oko z rurą / JAK SPĘDZIŁAM WEEKEND

    GW Katowice MARIA KLIMCZYK 05-02-1996

    pomieszczeń zamurowali wszystkie rury i rurki, jakie tylko zobaczyli. Ostry mróz i rurki pękły. Piękna kaskada spływała z wdziękiem po ścianach naszej spiżarni i holu. Rozlewała się zakolami po sufitach. Pech chciał, że wodne atrakcje zdarzały się zawsze w weekendy. Na dodatek w remontowanym mieszkaniu nikt nie mieszka. Właściciel pojawia się niesłychanie rzadko. Był piątek, godzina 13.00. Za dwie godziny nie złapię już żadnego fachowca. Pół godziny później znów dzwoni mama: - Słuchaj. Powiedzieli, że pomieszczeń zamurowali wszystkie rury i rurki, jakie tylko zobaczyli. Ostry mróz i rurki pękły. Piękna kaskada spływała z wdziękiem po ścianach naszej spiżarni i holu. Rozlewała się zakolami po

  • Uczniowie zdemolowali szkołę / JASTRZĘBIE ZDRÓJ. Złapano chuliganów

    GW Katowice Dariusz Malinowski 23-12-1997

    . Wszystkie piętra zalane były wodą z rozbitych hydrantów - opowiada dyrektor szkoły Leonarda Opolka. - Sprawcy włamali się także do klas, podłogę i ławki zalali pianą z gaśnic. Wandale zniszczyli wszystkie szkolne choinki, ze sklepiku skradli batony i lody. Ukradli też radiomagnetofon, a z pomieszczenia wf siedem piłek i 100 złotych ze składek uczniowskich. - Cud, że nie zalali szkolnej biblioteki. Woda spływała po ścianach i podmywała półki, ale nie uszkodziła książek - dodaje dyrektor Opolka. Teraz . Wszystkie piętra zalane były wodą z rozbitych hydrantów - opowiada dyrektor szkoły Leonarda Opolka. - Sprawcy włamali się także do klas, podłogę i ławki zalali pianą z gaśnic. Wandale zniszczyli ws

  • Wyręczą potem Obciążą

    GW Kielce ścianach 11-01-2000

    Administrator kamienicy przy ul. Paderewskiego 15 zwleka z wykonaniem naprawy dachu, z którego woda spływa do mieszkania. - Zrobimy to za niego i obciążymy kosztami - zapowiada wiceprezydent Marek Piotrowicz. O sprawie pisaliśmy 7 stycznia ("GwK", "A po ścianach kapie"). W 1998 roku nadzór budowlany stwierdził, że kamienica przy ul. Paderewskiego 15 jest w złym stanie technicznym. Nakazał administratorowi, a jednocześnie współwłaścicielowi kamienicy Andrzejowi Michalczukowi wykonanie remontu Administrator kamienicy przy ul. Paderewskiego 15 zwleka z wykonaniem naprawy dachu, z którego woda spływa do mieszkania. - Zrobimy to za niego i obciążymy kosztami - zapowiada wiceprezydent Marek Pi

  • Wenecja za darmo / ZAWIERCIE. Domy stoją na wodzie, a kanalizacji nie ma

    GW Katowice Edyta Różańska 07-03-1997

    Przez wodę wszystko się tu sypie. Od 15 lat siedzę w remontach - martwi się Czesław Myga z ulicy Podleśnej. - Za te pieniądze nowy dom bym wybudował. Przy ulicy Podleśnej stoi dziesięć domów. Solidne budynki, niektóre jeszcze przedwojenne. Kłopoty mieszkańców z wodą w piwnicach zaczęły się po wybudowaniu garaży dla osiedla Centrum. Zasypano wtedy nieckę, do której spływała woda deszczowa, a na sztucznie podwyższonym terenie stanęło 75 garaży. Deszczówka zaczęła spływać na położone niżej posesje Przez wodę wszystko się tu sypie. Od 15 lat siedzę w remontach - martwi się Czesław Myga z ulicy Podleśnej. - Za te pieniądze nowy dom bym wybudował. Przy ulicy Podleśnej stoi dziesięć domów. Solidne

  • Szukali weny twórczej za kratami

    strony lokalne GW - Łódź JAKUB WOJTCZAK 27-06-2009

    Do Łęczycy przyjechali twórcy z Polski, Finlandii, Danii i Ekwadoru. Na 24 godziny 34 śmiałków, którzy zgłosili się na ochotników, zostało odciętych od świata zewnętrznego. Uwięzieni w celach tworzyli projekty artystyczne, głównie tzw. murale (malunki na ścianach ). Zakład karny w Łęczycy ma już ponad 600 lat. Od trzech lat więzienie jest zlikwidowane. W opuszczonym budynku warunki są iście spartańskie. Zawilgocone ściany i brak ogrzewania wyraźnie utrudniały pracę artystom. Farba nie chciała Do łęczyckiego zakładu karnego przywieziono 34 "więźniów". Najmłodszy miał osiem miesięcy! W celach spędzili dobę. Kim są? To artyści związani z Akademią Sztuk Pięknych w Krakowie, którzy za murami szukali inspiracji dla swoich prac

  • Ciało Gminno-kościelne

    GW Kraków BOGUMIŁ KURYLCZYK 02-06-1999

    zachodniej. Palec konserwatora - Oj, oj, oj - zareagował wojewódzki konserwator zabytków Andrzej Gaczoł na widok zniszczeń wewnątrz skarbczyka. Wyciągnął rękę i pokazał palcem. Po ścianach , po przysypanych częściowo gruzem meblach i świętych figurach, spływała woda. - Te kandelabry i rzeźby należy natychmiast przenieść do suchego miejsca - zarządziła Genowefa Zań-Okrawek, główny specjalista wojewódzkiego oddziału służby ochrony zabytków w Krakowie. - Może tę zniszczoną przybudówkę rozebrać, a ratować sam zachodniej. Palec konserwatora - Oj, oj, oj - zareagował wojewódzki konserwator zabytków Andrzej Gaczoł na widok zniszczeń wewnątrz skarbczyka. Wyciągnął rękę i pokazał palcem. Po ścianach , po prz

  • Za rok, może dwa

    GW Łódź MARCIN MARKOWSKI 16-11-2004

    , że rozpoczęcie remontu to wyrzucenie pieniędzy w błoto. - Ekspertyza zamówiona w Politechnice Łódzkiej ostrzega, że ściany budynku są popękane. Musimy tę pęknięcia ściągnąć, dokończyć obróbkę blacharską dachu, by woda nie spływała po ścianach , oraz usunąć wilgoć w piwnicy. I dopiero wtedy zabrać się za elewację - powiedziała nam wczoraj Szafran.Smutna informacja dotarła już do "trójki". - W środku budynek jest super. Szkoda tylko, że z ulicy wciąż wygląda jak jedna z tysięcy łódzkich zaniedbanych , że rozpoczęcie remontu to wyrzucenie pieniędzy w błoto. - Ekspertyza zamówiona w Politechnice Łódzkiej ostrzega, że ściany budynku są popękane. Musimy tę pęknięcia ściągnąć, dokończyć obróbkę blach

  • Zalany Sokół / JAWORZNO. Wyremontowane MCK znów do remontu!

    GW Katowice Tomasz Tosza 05-01-1998

    ocieplono strop, potem spływała w dół. Rozpuściła gipsowo-papierowe płyty podwieszanego sufitu i zmieniła je w lepkie błoto, które wpłynęło do środka powieszonych na rampie reflektorów, punktowców, lamp halogenowych, do amerykańskich głośników Bose i niemieckich odsłuchów Zeck. Zalało konsolety, wzmacniacze i końcówki mocy, kilkadziesiąt miękkich, niebieskich foteli, które jeszcze niedawno pachniały nowością. Wszystkie wyglądały jakby narobił na nie wielki ptak. Fortepian zamieniła w czarne akwarium ocieplono strop, potem spływała w dół. Rozpuściła gipsowo-papierowe płyty podwieszanego sufitu i zmieniła je w lepkie błoto, które wpłynęło do środka powieszonych na rampie reflektorów, punktowców

  • Grzybem podszyte

    Gazeta Stołeczna Aldona BEJNAROWICZ; Fot. Tomasz Tomczyk 05-01-1994

    czynszu - mówi lokator z 9 piętra. - Ściany spleśniały już dwa lata po naszym wprowadzeniu się. Mieszkamy tu od 1976 r. Z roku na rok jest gorzej. Malujemy, syn nawet tapety położył, ale razem z grzybem odlazły. Tak samo kafelki w łazience. - W zeszłym roku zimą ściany w narożniku pokoju skuł lód. Włączyłam "farelkę", woda spływała po ścianach . Teraz nie mogę grzać, bo prąd drogi - opowiada staruszka odsuwając od ściany wózek inwalidzki. Kożuszek brunatnego grzyba szczelnie opatula kąt pokoju. Nie czynszu - mówi lokator z 9 piętra. - Ściany spleśniały już dwa lata po naszym wprowadzeniu się. Mieszkamy tu od 1976 r. Z roku na rok jest gorzej. Malujemy, syn nawet tapety położył, ale razem z grz

  • Po wodzie

    Gazeta Stołeczna Robert Rybarczyk 06-11-1997

    mieszkańcy Szwoleżerów 3 wynosili zalane przez wodę meble. Na podwórku suszyły się kanapy, fotele, stoły. - W nocy woda nie spływała studzienkami kanalizacyjnymi, bo jeszcze od letnich deszczów były zapchane - mówili. Brodząc w świeżym szlamie, pokazywali nam zielone pasy, które błoto zostawiło na ścianach na wysokości półtora metra. - Tu był żużel i szlam, usunęliśmy to sami - opowiadali. - Pralki, sprzęty, które tu trzymaliśmy - wszystko poniszczone - załamywali ręce. W ZDK jeszcze nie powstał protokół mieszkańcy Szwoleżerów 3 wynosili zalane przez wodę meble. Na podwórku suszyły się kanapy, fotele, stoły. - W nocy woda nie spływała studzienkami kanalizacyjnymi, bo jeszcze od letnich deszczów by

  • Uciekając przed ojcem

    GW Katowice MAŁGORZATA GOŚLIŃSKA 17-03-2006

    środku ciągnął prąd na horrendalne kwoty, a dawał niewiele ciepła, które w dodatku uciekało przez nieszczelne okna i drzwi. Pojawił się grzyb, bo przewody wentylacyjne nie działały. Woda spływała po ścianach .Miasto zaproponowało rodzinie trzy lokale: jeden niewiele większy, drugi w opłakanym stanie, a trzeci daleko. - Kasia i Wojtuś już tyle razy zmieniali szkoły. Nie chcę ich wyprowadzać ze śródmieścia - tłumaczy matka. Remont jest niemożliwy ze względu na dochody. Grzonkowie żyją z alimentów i środku ciągnął prąd na horrendalne kwoty, a dawał niewiele ciepła, które w dodatku uciekało przez nieszczelne okna i drzwi. Pojawił się grzyb, bo przewody wentylacyjne nie działały. Woda spływała

  • Lubelskie przedszkola podtopione przez zimę

    strony lokalne GW - Lublin MAŁGORZATA SZLACHETKA 02-03-2010

    - Dobrze, że wszystko działo się w sobotę i niedzielę, kiedy w przedszkolu nie było dzieci. Zamókł sufit na korytarzu, woda ciekła po jednej ze ścian i spływała na parkiet. Konieczne było podstawienie naczyń. Jeszcze w tej chwili na ścianie widać zaciek, chociaż na szczęście parkiet nie musi być wymieniany - opowiada Marta Stefańczyk, dyrektorka Przedszkola nr 40 przy ul. Gospodarczej. To tylko jeden z wielu przypadków. Mroźna zima, dużo śniegu, a potem intensywne roztopy mocno dały nam się we Około miliona złotych musi wyłożyć miasto na naprawy w publicznych przedszkolach zalanych wodą z topniejącego śniegu. - Takiej sytuacji nie mieliśmy od dwudziestu lat - mówi Tadeusz Dziuba, dyrektor miejskiego wydziału remontów budynków.

  • Ocieplają blok, mieszkania zalewa

    [ DLO RA ] - Strony Lokalne Radom TOMASZ DYBALSKI 31-05-2014

    Problemy z zalewaniem zaczęły się już w środę rano. Do bloku przy ul. Kolberga przyjechali pracownicy spółdzielni mieszkaniowej Nasz Dom, ale awarii nie udało się usunąć. W dzień deszcz przestał padać, ale znów zaczął wieczorem. U jednej z lokatorek na 10. piętrze woda kapała z sufitu na całej szerokości pokoju. Sąsiedzi pomogli porozkładać folię i porozstawiać miski i garnki, do których spływała woda. Po godz. 22 z sufitu lało się ciurkiem. W mieszkaniu obok kapało z sufitu w przedpokoju tuż Nieprzespaną noc ze środy na czwartek miała część mieszkańców bloku przy ul. Kolberga 20. Ich mieszkania i klatka schodowa zostały zalane. - To skutek prowadzonego remontu, mieszkańcy dostaną odszkodowania - mówią w spółdzielni

  • Teatr Się Sypie

    GW Częstochowa TADEUSZ PIERSIAK 08-04-1999

    rynien nie zostały założone siatki zatrzymujące opadające liście - woda przelewała się więc wierzchem i spływała po ścianach budynku. Pod wpływem mrozu nasiąknięte tynki pękały, cegły wietrzały. Szczególnie widać to właśnie na gzymsach, które dzisiaj sypią się na chodnik. - Nigdy nie było pieniędzy, żeby zrobić solidne naprawy budynku - mówi kierownik techniczny częstochowskiego teatru. - Jeśli dach przeciekał, wyszukiwało się miejsce przedostawania się wody i tam kładło się łatę z papy. Kolejne rynien nie zostały założone siatki zatrzymujące opadające liście - woda przelewała się więc wierzchem i spływała po ścianach budynku. Pod wpływem mrozu nasiąknięte tynki pękały, cegły wietrzały.

Polecane tematy