Inne tagi

śląskiej zawalił

(znalezionych: 105 )

  • W SKRÓCIE

    strony lokalne GW - Katowice (DLO KA) WIG, TG, PIET 03-07-2012

    Zawalił się mur pod kościołem Turbinowe ronda w Rudzie Śląskiej Z workiem na głowie napadł na sklep 50 zł na flaszkę dla policjantów Piłkarze Górnika oskarżeni o pobicie Zawalił się mur pod kościołem Turbinowe ronda w Rudzie Śląskiej Z workiem na głowie napadł na sklep 50 zł na flaszkę dla policjantów Piłkarze Górnika oskarżeni o pobicie

  • Zawał w kopalni

    Gazeta Wyborcza Dariusz Kortko, Katowice 12-09-1995

    Wczoraj tąpnęło w kopalni Nowy Wirek w Rudzie Śląskiej . Na głębokości 711 metrów zasypało dziewięciu górników. Po południu ratownicy wyciągnęli ciało jednego z nich - sztygara. Los pozostałych jest nieznany. Do ściany, na której nastąpił zawał, prowadzi chodnik o długości 130 metrów. - Nie wiemy, na jakiej długości zasypany jest węglem. Wierzymy, że nie zawalił się cały - mówią ratownicy. Wczoraj tąpnęło w kopalni Nowy Wirek w Rudzie Śląskiej . Na głębokości 711 metrów zasypało dziewięciu górników. Po południu ratownicy wyciągnęli ciało jednego z nich - sztygara. Los pozostałych jest

  • Wybuch butli gazowej zniszczył garaż w Rudzie Śląskiej

    GW Katowice AIM 21-05-2005

    W jednym z garaży przy ul. Norwida w Rudzie Śląskiej wybuchła wczoraj rano turystyczna butla z gazem, którą właściciel trzymał w bagażniku dużego fiata. Samochód został przygnieciony elementami garażu. Na szczęście właścicielowi nic się nie stało, trafił na obserwację do szpitala. - Miał jedynie opalone włosy, sam wyszedł z samochodu - powiedzieli nam strażacy. Na skutek wybuchu zawalił się dach garażu, pękła sąsiednia ściana, w sumie w pięciu innych garażach jest naruszona konstrukcja W jednym z garaży przy ul. Norwida w Rudzie Śląskiej wybuchła wczoraj rano turystyczna butla z gazem, którą właściciel trzymał w bagażniku dużego fiata. Samochód został przygnieciony elementami gar

  • Akcja w gruzach

    GW Katowice ANGELIKA SWOBODA; N 01-06-2002

    tu kilkanaście osób, które zabierają cegły i kawałki metalu. W piątek po południu widziała, jak do jednego z trzech rozbieranych budynków wchodzi czterech nastolatków i troje małych dzieci. Dlatego kiedy jeden z budynków się zawalił , zadzwoniła po straż miejską. - Błyskawicznie sprowadziliśmy dwie koparkoładowarki. Zaczęliśmy sprawdzać gruzowisko. Nie mogliśmy wykluczyć, że pod nim znajdują się dzieci - mówi Michał Guzy z zespołu zarządzania kryzysowego Urzędu Miasta w Rudzie Śląskiej tu kilkanaście osób, które zabierają cegły i kawałki metalu. W piątek po południu widziała, jak do jednego z trzech rozbieranych budynków wchodzi czterech nastolatków i troje małych dzieci. Dlatego

  • Zawał na szczęście

    GW Katowice PIOTR PURZYŃSKI 30-07-2003

    Właściciel prywatnej działki, na której znajdowal się biedaszyb, prosił Urząd Miasta, by go zasypano. Gdy wreszcie zadecydowano, by zająć się jego likwidacją, problem niespodziewanie sam się rozwiązał: biedaszyb się zawalił Biedaszyb to pozostałość po Zakładzie Górniczym "Polska", blisko skrzyżowania ul. Tunkla w Rudzie Śląskiej z Katowicką w Świętochłowicach. - Kopalnia Polska miała stosunkowo płytkie pokłady węgla, więc w pewnym momencie ludzie dorwali się do wychodni z pokładu. Zauważyłem Właściciel prywatnej działki, na której znajdowal się biedaszyb, prosił Urząd Miasta, by go zasypano. Gdy wreszcie zadecydowano, by zająć się jego likwidacją, problem niespodziewanie sam się rozwiąz

  • Zawał na szczęście

    GW Bielsko Biała PIOTR PURZYŃSKI 30-07-2003

    Właściciel prywatnej działki, na której znajdowal się biedaszyb, prosił Urząd Miasta, by go zasypano. Gdy wreszcie zadecydowano, by zająć się jego likwidacją, problem niespodziewanie sam się rozwiązał: biedaszyb się zawalił Biedaszyb to pozostałość po Zakładzie Górniczym "Polska", blisko skrzyżowania ul. Tunkla w Rudzie Śląskiej z Katowicką w Świętochłowicach. - Kopalnia Polska miała stosunkowo płytkie pokłady węgla, więc w pewnym momencie ludzie dorwali się do wychodni z pokładu. Zauważyłem Właściciel prywatnej działki, na której znajdowal się biedaszyb, prosił Urząd Miasta, by go zasypano. Gdy wreszcie zadecydowano, by zająć się jego likwidacją, problem niespodziewanie sam się rozwiąz

  • KRÓTKO O SPORCIE / Grali z sercem

    GW Katowice 21-06-1994

    Zawodnik bundesligi Michał Probierz wystąpił w zespole Radia "Flash" w turnieju halowym w Rudzie Śląskiej . Mimo to zwyciężyła szóstka lekarzy kardiologów z Zabrza. - Stały korespondent Radia "Flash", pokazał kilka zagrań znamionujących jego niemałe umiejętności, ale też zawalił jedną z bramek, kiedy próbował założyć tzw. siatkę napastnikowi kop. "Halemba". Mając na uwadze zaangażowanie Probierza w grę, Rada Drużyny postanowiła, w drodze wyjątku nie wyciągać z przedstawionej powyżej sytuacji Zawodnik bundesligi Michał Probierz wystąpił w zespole Radia "Flash" w turnieju halowym w Rudzie Śląskiej . Mimo to zwyciężyła szóstka lekarzy kardiologów z Zabrza. - Stały korespondent Radia "Flash

  • Mocny sufit

    GW Katowice PIET 08-02-2002

    Komisariat policji przy ul. Żwirki i Wigury w Katowicach po remoncie przestał straszyć - W tym komisariacie 30 lat temu zaczynałem swoją karierę w policji. Pamiętam, że ludzie bali się do nas przychodzić. I to nie dlatego, że ktoś robił im krzywdę, ale po prostu komisariat wyglądał tak obskurnie - powiedział wczoraj generał Mieczysław Kluk, komendant śląskiej policji, otwierając wyremontowany komisariat. Popularna "jedynka" zatrudnia 101 policjantów. Przez lata pracowali w okropnych Komisariat policji przy ul. Żwirki i Wigury w Katowicach po remoncie przestał straszyć - W tym komisariacie 30 lat temu zaczynałem swoją karierę w policji. Pamiętam, że ludzie bali się do nas przycho

  • Tąpnęło jakby milion ton trotylu

    Gazeta Wyborcza JK, SKA 14-12-1996

    . Nie udało im się jednak nawiązać kontaktu z zasypanymi. Wstrząs w kopalni nastąpił w czwartek kilka minut przed 5. rano na głębokości 900 m. Zawalił się 140-metrowy odcinek chodnika. Doradca sztabu akcji ratowniczej prof. Bernard Drzęźla z Politechniki Śląskiej przyrównał siłę wstrząsu do wybuchu jednego miliona ton trotylu. Jeden górnik zginął na miejscu, dwaj zmarli w wyniku zatrucia metanem, gdy biegli swemu koledze na pomoc. W szpitalach przebywa siedmiu górników. . Nie udało im się jednak nawiązać kontaktu z zasypanymi. Wstrząs w kopalni nastąpił w czwartek kilka minut przed 5. rano na głębokości 900 m. Zawalił się 140-metrowy odcinek chodnika. Doradca szta

  • Kamienica poczeka

    OCHOTA, WŁOCHY I URSUS, dodatek do Gazety Stołecznej AK 04-12-1999

    strop pomiędzy piętrem i parterem zawalił się i mężczyzna spadł na dół. Na szczęście skończyło się jedynie na połamanych żebrach i skaleczeniach. Urzędnicy z Zarządu Budynków Komunalnych Włochy tłumaczyli, że wypadku nie można było przewidzieć, bo nie było sygnałów o zagrożeniu. Pan Robert wyszedł już ze szpitala, dziurę w jego ubikacji zabito deskami, ale dom nadal stanowi zagrożenie dla ludzi. Od tego zdarzenia minęło już kilka tygodni, sytuacja mieszkańców domu przy Śląskiej 11 nie zmieniła się strop pomiędzy piętrem i parterem zawalił się i mężczyzna spadł na dół. Na szczęście skończyło się jedynie na połamanych żebrach i skaleczeniach. Urzędnicy z Zarządu Budynków Komunalnych Włochy tł

  • Szef śląskiej straży się pożegnał

    GW Katowice PAP, TM 19-01-2008

    Nadbrygadiera Janusza Skulicha, szefa śląskiej straży pożarnej, pożegnali wczoraj koledzy strażacy oraz przedstawiciele lokalnych władz. Awansował i wyjeżdża do Warszawy, gdzie będzie pełnił funkcję zastępcy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej. - Opuszczam Śląsk bez entuzjazmu - mówił na uroczystości wyraźnie wzruszony Skulich. Uczestniczył we wszystkich najgłośniejszych akcjach w regionie ostatnich lat. Kierował działaniami straży w czasie gigantycznego pożaru lasów w Kuźni Nadbrygadiera Janusza Skulicha, szefa śląskiej straży pożarnej, pożegnali wczoraj koledzy strażacy oraz przedstawiciele lokalnych władz. Awansował i wyjeżdża do Warszawy, gdzie będzie pełnił funkcj

  • Z piętra na parter

    Gazeta Stołeczna ANNA KUROWSKA 10-11-1999

    W prawie 70-letnim domu we Włochach zawalił się strop między pierwszym piętrem a parterem. W wypadku omal nie zginął jeden z mieszkańców, ale budynku nie uznano za niebezpieczny. Robert K. mieszka w starych Włochach, w dwupiętrowym domu z czerwonej cegły przy ul. Śląskiej 11. W czwartek wieczorem chciał wymienić muszlę w ubikacji. Nagle spróchniały strop pomiędzy piętrami popękał, podłoga zawaliła się i mężczyzna spadł na parter do nieczynnego już zakładu. - Ciągle widzę, jak mąż spada W prawie 70-letnim domu we Włochach zawalił się strop między pierwszym piętrem a parterem. W wypadku omal nie zginął jeden z mieszkańców, ale budynku nie uznano za niebezpieczny. Robert K. mieszka

  • Zasypało górników

    GW Katowice BR 13-05-2002

    63 lata temu, 13 maja 1939 roku, około godz. 15 w górnośląskim zagłębiu węglowym nastąpiło bardzo silne tąpnięcie. Choć trwało tylko kilka sekund, swym zasięgiem objęło m.in. Katowice, Szopienice i Mysłowice. W kopalni Wujek na skutek wstrząsu zawalił się chodnik na głębokości 540 m. Zwałami węgla zasypanych zostało 12 górników. Dwóch z nich zginęło na miejscu, pozostałych udało się uratować W tym czasie: n W Dolinie Trzech Stawów w Katowicach na skutek awarii silnika o ziemię uderzył 63 lata temu, 13 maja 1939 roku, około godz. 15 w górnośląskim zagłębiu węglowym nastąpiło bardzo silne tąpnięcie. Choć trwało tylko kilka sekund, swym zasięgiem objęło m.in. Katowice, Szopienice i M

  • Andrzej Potocki

    GW Katowice JK 10-08-2002

    Andrzej Potocki, działacz Unii Wolności, chce zostać prezydentem Gliwic. Uchodził za jednego z najlepszych mówców sejmowych, był rzecznikiem prasowym swojej partii, ale w zeszłym roku świat mu się zawalił . Po 10 latach sprawowania mandatu poselskiego przegrał, razem z całą partią, wybory parlamentarne. W dodatku Potockiego, któremu tygodnik "Wprost" nadał tytuł najbardziej uśmiechniętego posła, opuściły poczucie humoru i stalowe nerwy - tuż przed wyborami o mało nie pobił się przed Andrzej Potocki, działacz Unii Wolności, chce zostać prezydentem Gliwic. Uchodził za jednego z najlepszych mówców sejmowych, był rzecznikiem prasowym swojej partii, ale w zeszłym roku świat mu si

  • Największe katastrofy w kopalniach po 1945 r.

    Gazeta Wyborcza JK 22-11-2006

    2006 - w wyniku tąpnięcia w kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej zginęło czterech górników. 2002 - wybuch pyłu węglowego w kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu Zdroju zabił dziesięciu górników. 2000 - trzech górników zginęło przysypanych skałami w kopalni Piekary w Piekarach Śl. 1998 - w nieczynnym i pozbawionym tlenu wyrobisku kopalni Niwka-Modrzejów w Sosnowcu zginęło czterech ratowników górniczych. Piątą ofiarą był ratownik, który próbował do nich dotrzeć. Szósty zmarł po 11 dniach w szpitalu. 1996 2006 - w wyniku tąpnięcia w kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej zginęło czterech górników. 2002 - wybuch pyłu węglowego w kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu Zdroju zabił dziesięciu górników. 2000 - trzech

  • Nie godzi się chodzić do kina

    GW Częstochowa DOROTA STEINHAGEN 31-01-2006

    W sobotę o godz. 17.15 w Katowicach zawalił się dach hali. Ogromne stalowe elementy przygniotły setki wystawców i zwiedzających targi hodowców gołębi pocztowych. Zginęło ponad 60 osób, ponad 140 zostało rannych. To największa tragedia w naszym kraju po 1987 r. To wielki dramat setek ludzi. Od niedzielnego popołudnia do środy trwa żałoba narodowa. Teatry: miejski im. Mickiewicza i prywatny From Poland odwołały spektakle, AZS nie zagrał meczu, na Jasnej Górze nie odbył się koncert kolęd, a w LO W sobotę o godz. 17.15 w Katowicach zawalił się dach hali. Ogromne stalowe elementy przygniotły setki wystawców i zwiedzających targi hodowców gołębi pocztowych. Zginęło ponad 60 osób, ponad 140 zo

  • Przedwojenny słup się sypie

    GW Szczecin AKR 17-11-2006

    Nikt o niego nie dbał i w końcu się rozpadł. Taki los spotkał jeden z ostatnich stylowych, przedwojennych słupów reklamowych stojący u zbiegu ul. Wojciecha i Obrońców StalingraduSamozniszczeniu uległ oparty na ażurowej betonowej konstrukcji daszek wieńczący okrągły słup. Po prostu się zawalił . Zostały same podpory. Wyglądają, jakby także miały się w każdej chwili zawalić.Słup jeszcze kilka lat temu należał do jednej z firm reklamowych, która już nie istnieje. Właściciel nie zrobił nic, by Nikt o niego nie dbał i w końcu się rozpadł. Taki los spotkał jeden z ostatnich stylowych, przedwojennych słupów reklamowych stojący u zbiegu ul. Wojciecha i Obrońców StalingraduSamozniszczeniu uleg

  • Kopalnia zlekceważyła wcześniejszy wstrząs?

    Gazeta Wyborcza TOMASZ GŁOGOWSKI, KATOWICE 01-08-2006

    Tej tragedii mogło nie być - mówią górnicy z kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej o wstrząsie, w wyniku którego zginęło czterech ludzi. Dwa tygodnie wcześniej w tym samym miejscu też poruszył się górotwór W miniony czwartek, osiem minut po drugiej w nocy, w rudzkiej kopalni doszło do potężnego wstrząsu i tąpnięcia. Ponad 160-metrowy chodnik zawalił się w mgnieniu oka. 16 górnikom w ostatniej chwili udało się uciec, czterech zginęło na miejscu. Wczoraj specjalna komisja powołana przez prezesa Tej tragedii mogło nie być - mówią górnicy z kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej o wstrząsie, w wyniku którego zginęło czterech ludzi. Dwa tygodnie wcześniej w tym samym miejscu też poruszył się górotw

  • Czwarty górnik z KWK "Pokój" nie żyje. Żałoba w Rudzie Śląskiej

    GW Katowice TOMASZ GŁOGOWSKI 29-07-2006

    Do 45-letniego Jerzego Stali ratownicy dotarli wczoraj, tuż po godz. 13, w 35. godzinie morderczej akcji. Niestety, górnik już nie żył.Zlokalizowano go dzięki sygnałowi z nadajnika umieszczonego w lampie. Znajdował się w dwumetrowej niszy, tuż obok transformatorów. Było to jego stałe miejsce pracy.Akcja ratunkowa rozpoczęła się w czwartek w nocy, kiedy 790 metrów pod ziemią doszło do potężnego wstrząsu i tąpnięcia. Ponadstusześćdziesięciometrowy chodnik zawalił się w mgnieniu oka. 16 górnikom Do 45-letniego Jerzego Stali ratownicy dotarli wczoraj, tuż po godz. 13, w 35. godzinie morderczej akcji. Niestety, górnik już nie żył.Zlokalizowano go dzięki sygnałowi z nadajnika umieszczonego w l

  • Czwarty górnik z KWK "Pokój" nie żyje. Żałoba w Rudzie Śląskiej

    GW Bielsko Biała TOMASZ GŁOGOWSKI 29-07-2006

    Do 45-letniego Jerzego Stali ratownicy dotarli wczoraj, tuż po godz. 13, w 35. godzinie morderczej akcji. Niestety, górnik już nie żył.Zlokalizowano go dzięki sygnałowi z nadajnika umieszczonego w lampie. Znajdował się w dwumetrowej niszy, tuż obok transformatorów. Było to jego stałe miejsce pracy.Akcja ratunkowa rozpoczęła się w czwartek w nocy, kiedy 790 metrów pod ziemią doszło do potężnego wstrząsu i tąpnięcia. Ponadstusześćdziesięciometrowy chodnik zawalił się w mgnieniu oka. 16 górnikom Do 45-letniego Jerzego Stali ratownicy dotarli wczoraj, tuż po godz. 13, w 35. godzinie morderczej akcji. Niestety, górnik już nie żył.Zlokalizowano go dzięki sygnałowi z nadajnika umieszczonego w l

Polecane tematy