Inne tagi

śmierci taty

(znalezionych: 4778 )

  • Śmierć w karetce (3). Jaka jest prawda?

    strony lokalne GW - Łódź ADAM CZERWIŃSKI 11-08-2010

    nieco inną wersję. - Telefon z informacją o śmierci taty zadzwonił chwilę po godz. 9 - wspomina Dorota Czarnecka, córka zmarłego. - Pojechałyśmy z mamą do "Madurowicza". O tym, jak to wyglądało, opowiadała nam lekarka z oddziału na drugim piętrze, gdzie dzień wcześniej położył się tata . Z tego, co mówiła pani doktor, wynikało, że tata na badanie jechał sam, bez żadnych pacjentów. Była mowa o karetce pogotowia z lekarzem. Usłyszałyśmy również, że reanimacja rozpoczęła się już w karetce. O tym, że Córka mężczyzny, który umarł, kiedy był przewożony na badania ze Szpitala im. Madurowicza do "Pirogowa", twierdzi, że szpital inaczej przedstawił jej okoliczności śmierci taty. - O tym, jak to wyglądało, dowiedziałam się z "Gazety" - mówi rozżalona

  • TATA PISAŁ, ŻE NAS KOCHA

    [ DLO RA ] - Strony Lokalne Radom MAŁGORZATA RUSEK 02-10-2015

    byłam do niego niesamowicie podobna. To dla mnie ma ogromne znaczenie - mówi. Mama im niewiele opowiadała, to nie były lata, kiedy można było swobodnie mówić. Powiedziała, że tata wyjechał, jest za granicą. Później, gdy podrosły, mówiła, że ojca wywieźli do Związku Radzieckiego. W sfingowanym procesie przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Bydgoszczy Eugeniusz Smoliński został skazany na karę śmierci . Prezydent Bierut nie skorzystał z prawa łaski, Smolińskiego stracono 9 kwietnia 1949 r. Został Przez lata myślały, że tata żyje, tylko jest daleko. Przecież przysyłał kartki z życzeniami. Po latach okazało się, że wysyłała je znajoma mamy, a tata od dawna nie żył. Wyrok śmierci komunistyczne władze wykonały w mokotowskim więzieniu. W niedzielę, po ponad 60 latach, córki mogły wreszcie pochować ojca - Eugeniusza Smolińskiego, wybitnego chemika, żołnierza podziemnej Polski.

  • Muszę coś zmienić w tym świecie

    [ DLO GD ] - Strony Lokalne Gdańsk KRZYSZTOF KATKA 22-03-2019

    czy też "memów" związanych z obchodzeniem przez nas żałoby. Długo o tym myślałam, rozmawiałam z bliskimi i wiem, że cokolwiek nie zrobię ja, czy w przyszłości nasze córki, to zawsze znajdzie się kilku takich, którzy stwierdzą, że to "dzięki zmarłemu mężowi czy tacie ". Nie mam do nich żalu, choć bardzo to boli. Mam nadzieję, że po czasie, po tym, co będę robiła, zrozumieją, że nie robię tego "dzięki śmierci Pawła" tylko "przez śmierć Pawła" - i uwierzcie mi, oddałabym wszystko, żebym tego powodu - Cokolwiek nie zrobię ja, czy w przyszłości nasze córki, to zawsze znajdzie się kilku takich, którzy stwierdzą, że to "dzięki zmarłemu mężowi, czy tacie". Nie mam do nich żalu, choć bardzo to boli. Mam nadzieję, że po czasie, po tym, co będę robiła, zrozumieją, że nie robię tego "dzięki śmierci Pawła" tylko "przez śmierć Pawła" - i uwierzcie mi, oddałabym wszystko, żebym tego powodu nigdy nie miała - mówi Magdalena Adamowicz, żona zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

  • "Szomańska - Tacie..." w filharmonii

    [ ORX WR ] - Wrocławska majówka MK 30-04-2015

    Band. Artystom towarzyszyć będzie zespół instrumentalny, który tworzą pianista Hadrian Filip Tabęcki i grający na gitarach Piotr Malicki. ---------- Koncert "Olga Szomańska - Tacie ..." w piątek 1 maja w filharmonii o godz. 19. Bilety 40 i 25 zł Rok temu, dokładnie 1 maja, w wypadku samochodowym zginął Włodzimierz Szomański, lider wokalnego zespołu Spirituals Singers Band. W rocznicę śmierci artysty jego córka postanowiła zorganizować koncert ku jego czci. "Olga Szomańska - Tacie..." już w piątek w filharmonii.

  • Tacie...

    [ TCG WR ] - Co jest Grane Wrocław RAFAŁ ZIELIŃSKI 30-04-2015

    towarzyszyć będzie zespół instrumentalny, który tworzą pianista Hadrian Filip Tabęcki i grający na gitarach Piotr Malicki. ---------- Koncert "Olga Szomańska - Tacie ..." w piątek 1 maja w filharmonii o godz. 19. Bilety 40 i 25 zł Dokładnie rok temu w wypadku samochodowym zginął Włodzimierz Szomański, lider zespołu Spirituals Singers Band. W rocznicę śmierci artysty jego córka przygotowuje koncert ku jego czci - "Olga Szomańska - Tacie...".

  • Prawda na łożu śmierci

    [ DLO KI ] - Strony Lokalne Kielce JAKUB WĄTOR 25-01-2013

    jakub.wator@kielce.agora.pl W tak krytycznym momencie te sekrety doskwierają jeszcze bardziej. Duży Tata nie do końca wie, że umiera na raka. Wiedzą to inni, ale boją się mu to powiedzieć. Tuż przed odejściem ojciec chce, by jego syn Brick przyznał się, że jest gejem. Ten mocno przed tym się broni. To jednak Brick jest jedyną osobą, która martwi się o ojca. Drugi syn, Gooper, to alkoholik. Marzy, by ojciec przepisał mu w spadku swój wielki majątek. O to samo walczy jego partnerka Margaret Duży Tata leży na łożu śmierci, a wokół niego zbiera się cała rodzina. Każdy jest tu jednak znieczulony jakimś mrocznym sekretem i o prawdzie czy szczerości można zapomnieć. W sobotę w Teatrze Żeromskiego premiera "Kotki na gorącym blaszanym dachu".

  • Miał 29 lat

    Gazeta Wyborcza rles 16-04-1998

    Andrzej Szymańczak, "Szczota", perkusista zespołu Kult, zmarł nagle 12 kwietnia w wieku 29 lat. Przyczyna śmierci nie jest znana. Po raz pierwszy Szymańczak pojawił się w Kulcie na płycie " Tata Kazika" z 1993 roku. Z zespołem Staszewskiego nagrał także albumy "Muj wydafca" (1994) i " Tata 2" (1996). Wcześniej grał w zespołach Blitzkrieg i Closterkeller. Andrzej Szymańczak zdążył wziąć jeszcze udział w nagraniu nowego albumu Kultu pt. "Ostateczny krach systemu korporacji", który na rynku ukaże Andrzej Szymańczak, "Szczota", perkusista zespołu Kult, zmarł nagle 12 kwietnia w wieku 29 lat. Przyczyna śmierci nie jest znana. Po raz pierwszy Szymańczak pojawił się w Kulcie na płycie " Tata K

  • Umarł przez śmierć

    GW Katowice FE 01-12-2003

    Bartek z Bielska, uczeń szkoły podstawowej, przygotowuje się do klasówki z historii. Na sprawdzianie mają być pytania z czasów Bolesława Chrobrego. Tata Bartka postanowił sprawdzić, czy syn coś umie. - Naprawdę się uczyłeś czy tylko udawałeś? - pyta Bartka. - No to powiedz mi, jak zmarł cesarz Otton III? Bartek myśli i myśli. W końcu mu się przypomina: - Otton III zmarł w wyniku poniesionej śmierci - oznajmia zadowolony tacie . Bartek z Bielska, uczeń szkoły podstawowej, przygotowuje się do klasówki z historii. Na sprawdzianie mają być pytania z czasów Bolesława Chrobrego. Tata Bartka postanowił sprawdzić, czy syn coś um

  • DOKUMENT

    Gazeta Telewizyjna - Kraj 10-02-2012

    Mój tata jest w ciąży film dokumentalny, Wlk. Bryt. 2011 22:05 tvp 1 Tom i Scott przeszli operacje zmiany płci. Jeden z nich zdecydował się jednak zachować podstawowe cechy damskiej fizjologii. Film prezentuje niezwykłą rodzinę, którą tworzą też dwaj adoptowani przez Scotta synowie, z których jeden cierpi na zespół Aspergera. Obaj zostali przekazani mężczyźnie po samobójczej śmierci ich matki. Mój tata jest w ciąży film dokumentalny, Wlk. Bryt. 2011 22:05 tvp 1 Tom i Scott przeszli operacje zmiany płci. Jeden z nich zdecydował się jednak zachować podstawowe cechy damskiej fizjologii. F

  • Marian Woźniak

    [ DLO PO ] - Strony Lokalne Poznań MARTA 30-05-2014

    sercu. Skutek nieuzewnętrzniania tych uczuć boleśnie odczułam po nagłej śmierci Taty , kiedy to w pełni zdałam sobie sprawę z dziedzictwa Ojca i z tego, jak bardzo powinnam być Mu wdzięczna. W 2012 r. uzyskałam tytuł magistra historii, co, mam nadzieję, czyni mnie godnym kontynuatorem dzieła Taty . Czas nie uleczył moich ran, ale pocieszają mnie wspomnienia związane z Ojcem i wspólna pasja. sercu. Skutek nieuzewnętrzniania tych uczuć boleśnie odczułam po nagłej śmierci Taty , kiedy to w pełni zdałam sobie sprawę z dziedzictwa Ojca i z tego, jak bardzo powinnam być Mu wdzięczna. W 20

  • Maria Łabaziewicz

    GW Wrocław TWOJA CÓRKA KRYSTYNA MOSKWA 23-02-2001

    Dwudziestego pierwszego lutego 2001 r. minęła piąta rocznica śmierci mojej najukochańszej Mamy Marii Łabaziewicz. Nie byłam fizycznie przy Tobie, Mamo, w chwili śmierci , ale byłam przy Tobie całym sercem. Teraz, po tych pięciu latach, całkiem inaczej patrzę na świat. Wiem, Mamo, że było Ci trudno samej iść przez świat przez 21 lat po śmierci Taty w 1975 r. Mimo wszystkich przeciwności losu doskonale dawałaś sobie radę - przy wsparciu moim i mojej siostry Elżbiety. Dziękuję Ci za wychowanie Dwudziestego pierwszego lutego 2001 r. minęła piąta rocznica śmierci mojej najukochańszej Mamy Marii Łabaziewicz. Nie byłam fizycznie przy Tobie, Mamo, w chwili śmierci , ale byłam przy Tobie cały

  • Jeszcze o dekomunizacji kamienia

    Gazeta Stołeczna MAGDALENA ZACNA 27-12-1999

    listy Z przykrością przeczytałam artykuł o "Dekomunizacji kamienia". Ojciec mój Henryk Wacławek, mieszkaniec Ochoty (Tarczyńska 7), wspominał Henryka Gradowskiego jako wspaniałego człowieka. Przedwojenna Ochota była biedną, robotniczą dzielnicą. Według słów mego nieżyjącego Taty Gradowski pomagał młodym. Rozbudzał w nich ambicję i zachęcał do nauki. Z tego, co słyszałam, Tata wiele mu zawdzięczał. Pomimo że pochodził z biednej rodziny, ukończył szkołę i był cenionym pracownikiem Instytutu listy Z przykrością przeczytałam artykuł o "Dekomunizacji kamienia". Ojciec mój Henryk Wacławek, mieszkaniec Ochoty (Tarczyńska 7), wspominał Henryka Gradowskiego jako wspaniałego człowieka. Przedwoj

  • Ja płakałam po Tacie

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej Dominika 15-04-2006

    2 kwietnia - pierwsza rocznica śmierci Jana Pawła II. Tego dnia o 21.37 miliony Polaków myślały o tym wybitnym człowieku, autorytecie moralnym, duchowym przywódcy. Minął też 31 marca - pierwsza rocznica śmierci mojego Taty . Tego dnia będę myśleć o moim Ojcu, który został pokonany przez chorobę. O człowieku, może przeciętnym, który starał się godnie żyć, kochał żonę i córki i który był całym moim światem. 2 kwietnia o Janie Pawle II myślało wielu. 31 marca przy moim Tacie myślami było ledwie 2 kwietnia - pierwsza rocznica śmierci Jana Pawła II. Tego dnia o 21.37 miliony Polaków myślały o tym wybitnym człowieku, autorytecie moralnym, duchowym przywódcy. Minął też 31 marca - pierwsza roc

  • Władysław Gajda

    Gazeta Stołeczna CÓRKA HALINA 26-06-2003

    Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i nie wrócił już do domu. Zasłabł w autobusie i zmarł na zawał. To było 14 czerwca, i był wielki upał. I kiedy wczesnym popołudniem przeszła nagła ulewa, to mama zatelefonowała do taty i poprosiła, żeby przyjechał po nią naszą syrenką. Nawet sobie zażartowała, że ma dziurawe buty (klapki), a tu zrobiły się kałuże. Wspominając tatę, mam obraz tego dnia przed oczami... Równie często wspominam Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i nie wrócił już do domu. Zasłabł w autobusie i zmarł na zawał. To było 14 czerwca, i był

  • Władysław Gajda

    GW Olsztyn CÓRKA HALINA 25-06-2003

    Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie komunikacji miejskiej i zmarł na zawał. To było 14 czerwca i był wielki upał, tak jak obecnie. I kiedy wczesnym popołudniem przeszła nagła, wielka ulewa, to moja mama zatelefonowała do taty i poprosiła, żeby przyjechał po nią naszą syrenką. Nawet sobie zażartowała, że ma dziurawe buty (klapki), a tu zrobiły się spore kałuże. Często Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie komunikacji miejskiej i zmarł na

  • Władysław Gajda

    GW Lublin CÓRKA HALINA 26-06-2003

    Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie komunikacji miejskiej i zmarł na zawał. To było 14 czerwca i był wielki upał tak jak obecnie. I kiedy wczesnym popołudniem przeszła nagła, wielka ulewa, to moja mama zatelefonowała do taty i poprosiła, żeby przyjechał po nią naszą syrenką. Nawet sobie zażartowała, że ma dziurawe buty (klapki), a tu zrobiły się spore kałuże. Często Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie komunikacji miejskiej i zmarł na

  • Władysław Gajda

    GW Zielona Góra CÓRKA HALINA 27-06-2003

    Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie komunikacji miejskiej i zmarł na zawał. To było 14 czerwca i był wielki upał tak jak obecnie. I kiedy wczesnym popołudniem przeszła nagła, wielka ulewa, to moja mama zatelefonowała do taty i poprosiła, żeby przyjechał po nią naszą syrenką. Nawet sobie zażartowała, że ma dziurawe buty (klapki), a tu zrobiły się spore kałuże. Często Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie komunikacji miejskiej i zmarł na

  • Władysław Gajda

    GW Katowice CÓRKA HALINA 28-06-2003

    Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie i zmarł na zawał. To było 14 czerwca i był wielki upał, tak jak obecnie. I kiedy wczesnym popołudniem przeszła nagła, wielka ulewa, to moja mama zatelefonowała do taty i poprosiła, żeby przyjechał po nią naszą syrenką. Nawet sobie zażartowała, że ma dziurawe buty (klapki), a tu zrobiły się spore kałuże. Często, wspominając tatę, mam Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie i zmarł na zawał. To było 14 cze

  • Władysław Gajda

    GW Częstochowa CÓRKA HALINA 15-07-2003

    Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie komunikacji miejskiej i zmarł na zawał. To było 14 czerwca i był wielki upał tak jak obecnie. I kiedy wczesnym popołudniem przeszła nagła wielka ulewa, to moja mama zatelefonowała do taty i poprosiła, żeby przyjechał po nią naszą syrenką. Nawet sobie zażartowała, że ma dziurawe buty (klapki), a tu zrobiły się spore kałuże. Często Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie komunikacji miejskiej i zmarł na

  • Władysław Gajda

    GW Trójmiasto (Gdańsk) CÓRKA HALINA 04-08-2003

    Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie komunikacji miejskiej i zmarł na zawał. To było 14 czerwca i był wielki upał, tak jak obecnie. I kiedy wczesnym popołudniem przeszła nagła, wielka ulewa, to moja mama zatelefonowała do taty i poprosiła, żeby przyjechał po nią naszą syrenką. Nawet sobie zażartowała, że ma dziurawe buty (klapki), a tu zrobiły się spore kałuże. Często Minęła kolejna - już 30. - rocznica śmierci mojego taty . Miał zaledwie 46 lat, gdy wyszedł rano do pracy i z tej pracy już nie wrócił do domu. Zasłabł w autobusie komunikacji miejskiej i zmarł na

Polecane tematy

Inne artykuły

Sprzątamy! Sprzątamy!
Smerfy 2
To Bardzo Trudne sprawy
Koalicyjne przetargi
U nas można wyciąć wszystkie drzewa
Długa droga po paczkę
Sikorski: O tarczy rozmawiamy
KAPITALIZM, CZYLI WIECZNA REWOLUCJA
SPOKÓJ POTRZEBNY OD PIERWSZEJ MINUTY
MUZYCZNE
Zimowe szaleństwo
BABY ZA KÓŁKIEM
Zbrodnie Freudem podszyte
Biegnijmy do Przytoku!
Przed obozem
Podróż dla Waszej mamy / KONKURS
WIERNY NASZ I NIE NASZ, CZYLI DUDA W ŁAGIEWNIKACH
Podwójne zwycięstwo na rozgrzewkę
Szanowna Redakcjo.
Warszawa nie dała się polubić
Unia Europejska nie ma przed nimi tajemnic
Dodać sobie otuchy
Kurator wkroczył do GKS-u
Prawo po kubańsku
KURSY KANTOROWE 11.09
Dobry Sunday w sobotę
SŁUŻĄCA ODESZŁA
Awangardowo: Marysia Peszek, Cezary Studniak, L.U.C. i Kormorany
Wszyscy kierowcy będą dmuchać w balonik
Rada przywróciła przepis o 100 metrach
PRECYZJA W BALONIKACH
Sprzedaż biletów 4You Airlines odłożona. Przewoźnik przeprasza
Sąd z Kulczykiem w tle
TORUŃSKA OPINIA PUBLICZNA
Polfy chcą wolności
Śmiertelny grom
Bezlitosna Rourke
Wiadukt się sypie, miasto zwleka z remontem
;) Masz wiadomość
;) Masz wiadomość
Pięć osób rannych po wypadku karetki na Brzezińskiej
Krzysztof Piątek nadal pędzi po nietypowy rekord
Tragedie nad wodą
Opera ma pięć lat
ZAPOWIEDZI. DZIŚ
Rezerwat zwierząt... i ludzi
Co wokół marszu
Mieszkańcy odpoczną przy średnicówce na ławkach i potrenują na siłowni
ZAPROSZENIE. DZIŚ, ZAPROSZENIE. JUTRO
Wygrać życie
"City" w mieście
Lepsza strona calcio
Wolności nie da się wynegocjować
Plac Śreniawitów do przebudowy?
* KLUB BABYSITTERS
ZAPROSZENIA
Nowoczesny jak UJK
Tarpany górą
Wiersz na pomnik
Dobranocki rano i wieczorem