Inne tagi

śniadanie zjadłam

(znalezionych: 118 )

  • SONDA

    GW Rzeszów NOT. ASK 09-04-2003

    wolnym czasie - to wszystko było łatwe. Gorzej z zadaniami z matematyki. Najtrudniejsze dla mnie było to z diagramem. W ogóle nie wiedziałam o co w nim chodzi. W poniedziałek nasza pani od informatyki radziła nam co zjeść na śniadanie , aby dobrze napisać sprawdzian. Ja zjadłam banana, który dobrze wpływa na korę mózgową i czekoladę z orzechami. Czekolada uspokaja, a orzechy wspomagają myślenie. Myślę, że pomogło. Kornelia Kalwas VI a - Nie skorzystałam z rad naszej pani od informatyki i na śniadanie wolnym czasie - to wszystko było łatwe. Gorzej z zadaniami z matematyki. Najtrudniejsze dla mnie było to z diagramem. W ogóle nie wiedziałam o co w nim chodzi. W poniedziałek nasza pani od informaty

  • OJ, CHUDE TE ŚWIĘTA

    strony lokalne GW - Poznań MONIKA LAMĘCKA-PASŁAWSKA, ?GAZETA WYBORCZA? 15-04-2009

    się częściowo: zjadłam jednak więcej niż zamierzałam, ale i tak schudłam. Wielkanocne śniadanie zaczynało się późno: o 10. Ponieważ dziecko obudziło mnie o 5, miałam do posiłku pięć godzin. Około 6 zjadłam więc skibkę chleba i wypiłam kawę. To pozwoliło przetrwać. Na śniadanie właściwe zjadłam już tylko pół jajka, kawałek galarety z warzywami i plasterek szynki. Na razie było OK. Potem niestety nadeszło to, co w święta nieuchronne: na stół wjechał sernik i ciasta drożdżowe. Trzy kawałki babki się częściowo: zjadłam jednak więcej niż zamierzałam, ale i tak schudłam. Wielkanocne śniadanie zaczynało się późno: o 10. Ponieważ dziecko obudziło mnie o 5, miałam do posiłku pięć godzin. Okoł

  • Wczoraj zmagania z językiem, dzisiaj z rachunkami

    GW Białystok TULI 27-04-2006

    Ponad 18 tysięcy podlaskich gimnazjalistów z ostatnich klas przystąpiło do egzaminu, który jest przepustką do wymarzonej szkoły średniej. Zaczęli od części humanistycznej.- Ledwo zjadłam śniadanie , tak się denerwowałam, mimo że przez ostatni tydzień wciąż rozwiązywałam jakieś testy - powiedziała nam wczoraj rano Dorota Kowalewska z Publicznego Gimnazjum nr 5. Na egzamin gimnazjaliści mieli dwie godziny, pierwsi wychodzili już po 20 minutach. - Nie był trudny, ale bardzo się cieszę, że mam to Ponad 18 tysięcy podlaskich gimnazjalistów z ostatnich klas przystąpiło do egzaminu, który jest przepustką do wymarzonej szkoły średniej. Zaczęli od części humanistycznej.- Ledwo zjadłam śniadani

  • W TRYBIE DZIENNYM

    strony lokalne GW - Kielce ZOŚKA 21-04-2010

    Wczoraj nie martwiłam się, że muszę przygotować się na kolejny dzień w szkole, bo wcale się do niej nie wybierałam. Cały czas wszyscy mnie ganią i doradzają, że powinnam się wreszcie porządnie wyspać, bo wyglądam jak zombi. Toteż zastosowałam się do rady - położyłam się spać o przyzwoitej godzinie, obudziło mnie słońce, powoli wstałam, zjadłam pyszne śniadanie , przyszykowałam się i poszłam "strzelić" sobie, potrzebne do świadectwa, zdjęcie. Później już tylko siedziałam w bibliotece i tłukłam na Wczoraj nie martwiłam się, że muszę przygotować się na kolejny dzień w szkole, bo wcale się do niej nie wybierałam. Cały czas wszyscy mnie ganią i doradzają, że powinnam się wreszcie porządnie wyspać

  • Tosty nie schodzą

    Gazeta Stołeczna Agnieszka Pietraszek 09-10-1996

    śniadanie . W kuchni mają teraz dużo pracy i tostów robić nie będą. Mogę zjeść pizzę, spaghetti albo pieczonego kurczaka. Nie zjadłam niczego. Czyżby wracały obyczaje rodem z PRL? W niektórych lokalach klient może zjeść nie to, co chce i co jest w karcie, ale to, co zechce mu podać kelner. śniadanie . W kuchni mają teraz dużo pracy i tostów robić nie będą. Mogę zjeść pizzę, spaghetti albo pieczonego kurczaka. Nie zjadłam niczego. Czyżby wracały obyczaje rodem z PRL? W niektórych lo

  • SONDA ULICZNA

    GW Zielona Góra NOT. KRIST 26-02-2004

    Wczoraj była środa popielcowa i ścisły post. Zgodnie z katolickimi zasadami nie wolno jeść mięsa, a z ilością posiłków bezmięsnych też nie należy przesadzać. Czy zielonogórzanie poszczą? Stefania Niećkowiak: - Oczywiście, że tak. Tak zostałam wychowana i tak też wychowuję swoje dzieci. Dziś rano na śniadanie zjadłam tylko bułeczkę, później w pracy troszeczkę makaronu z jabłkiem. Teraz właśnie wracam do domu i zaraz idę do kościoła. Później będzie czas na śledzika z ziemniakami. Co prawda, będą Wczoraj była środa popielcowa i ścisły post. Zgodnie z katolickimi zasadami nie wolno jeść mięsa, a z ilością posiłków bezmięsnych też nie należy przesadzać. Czy zielonogórzanie poszczą? Stefania Nie

  • Chcę być lepsza

    GW Zielona Góra MSW 12-05-2004

    egzamin z biologii. Tak jak ojciec wybiera się na medycynę. A jakie są jej pierwsze wrażenia związane z egzaminem? - Język polski pisałam bez stresu - opowiada. - Nie narzekam na brak apetytu, rano zjadłam normalne śniadanie , skusiłam się też na bułkę w przerwie egzaminu. W szkole była przyjazna atmosfera, nauczyciele pomocni i życzliwi. Tematy nie były trudne. Chciałabym być lepsza od taty i dostać piątkę! Wtedy byłabym zwolniona z części ustnej. egzamin z biologii. Tak jak ojciec wybiera się na medycynę. A jakie są jej pierwsze wrażenia związane z egzaminem? - Język polski pisałam bez stresu - opowiada. - Nie narzekam na brak apetytu, rano

  • Pół tysiąca kolarzy rywalizowało w MTB

    Gazeta Sport - Wrocław ANETA AUGUSTYN 24-08-2009

    maratonie - mówi Ortyl. - Przed dzisiejszym startem na śniadanie zjadłam makaron z konfiturą brzoskwiniową teściowej - śmieje się triumfatorka, której udało się obronić mistrzowski tytuł po raz drugi. Mistrz i mistrzyni zostali uhonorowani koszulkami kadry narodowej MTB, która wczoraj również pojawiła się na starcie. Najlepsi polscy kolarze górscy pojechali poza konkursem. - Jutro lecimy do Australii na mistrzostwa świata, to był nasz ostatni sprawdzian - mówiła Maja Włoszczowska, oczywiście pierwsza na maratonie - mówi Ortyl. - Przed dzisiejszym startem na śniadanie zjadłam makaron z konfiturą brzoskwiniową teściowej - śmieje się triumfatorka, której udało się obronić mistrzowski tytuł po raz

  • Wkuwanie i magia

    GW Zielona Góra NOT. CZAJ 10-05-2000

    matematyką nie będę już szalał. Zajrzę pewnie do książek, ale najważniejsze żeby dobrze wypocząć. Prawdziwa nauka dopiero będzie przed ustnymi. W przesądy zaś nie wierzę, ale wybaczy pani, że nie podziękuję za życzenia. Marta Nieścierewska: - Rano miałam niezwykle skurczony żołądek, tak że ledwo zjadłam śniadanie , ale czułam się spokojna. Myślę, że to dzięki temu, że jestem pracowita. Moja systematyczność nigdy mnie nie zawiodła i sądzę, że będzie tak też teraz. Myślę, że nie będę żałować, że matematyką nie będę już szalał. Zajrzę pewnie do książek, ale najważniejsze żeby dobrze wypocząć. Prawdziwa nauka dopiero będzie przed ustnymi. W przesądy zaś nie wierzę, ale wybaczy pani, że nie po

  • Przydrożny bar - Sejm

    GW Trójmiasto (Gdańsk) MAC 20-10-2001

    spędziła w hotelu poselskim we własnym pokoju. Rano zjadła śniadanie w restauracji sejmowej. - Był szwedzki stół. Zamówiłam kawę i wzięłam sałatkę, bo bardzo lubię. Ceny w restauracji sejmowej nie są wysokie. Takie jak w przydrożnych barach - mówi Hojarska. - Przez cały dzień wszyscy zapatrzeni byli w nasze krawaty [biało-czerwone - red.]. Ludzie zaczepiali nas na ulicy i chcieli je koniecznie kupić. Grażyna Paturalska z Platformy Obywatelskiej na pierwsze w życiu ślubowanie poselskie przyjechała z spędziła w hotelu poselskim we własnym pokoju. Rano zjadła śniadanie w restauracji sejmowej. - Był szwedzki stół. Zamówiłam kawę i wzięłam sałatkę, bo bardzo lubię. Ceny w restauracji sejmowej nie

  • Mój przyjaciel świnia

    GW Katowice WIOLETA NIZIOŁEK;N 13-05-2002

    Tak długo namawiano mnie do porzucenia mięsa dla soi i cieciorki, że wreszcie tę cieciorkę zjadłam . Jednak daleko jej do fasolki po bretońsku z wędzonką Dawid Chalimoniuk, wegetarianin od siedmiu lat i weganin od trzech, nie tylko nie je mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego, ale też nie używa kosmetyków testowanych na zwierzętach i nie nosi ubrań z owczej wełny. - Na śniadanie jem kanapki z soczewicą, pastę z soczewicy i kiełki. Obiad to ziemniaki, kotlet z pszenicy z mąką sojową Tak długo namawiano mnie do porzucenia mięsa dla soi i cieciorki, że wreszcie tę cieciorkę zjadłam . Jednak daleko jej do fasolki po bretońsku z wędzonką Dawid Chalimoniuk, wegetarianin od siedmiu l

  • CZWARTEK

    GW Szczecin MONIKA PYREK 11-08-2006

    To był dzień Przemka Czerwińskiego i... niestety załamania pogody. Po raz pierwszy podczas pobytu w Goeteborgu wyspałam się i wypoczęłam. Gdy zebrałam się z łóżka i zjadłam śniadanie , od razu pobiegłam na stadion, by obserwować kwalifikacje Przemka.Zanim jednak przejdziemy do Przemka, muszę poinformować, że w środę po południu po raz pierwszy byłam na stadionie jako kibic. Żałuję, że nikomu nie udało się zdobyć medalu dla Polski. Pewnie zawiedziona jest Ania Jesień, która była jedną z To był dzień Przemka Czerwińskiego i... niestety załamania pogody. Po raz pierwszy podczas pobytu w Goeteborgu wyspałam się i wypoczęłam. Gdy zebrałam się z łóżka i zjadłam śniadanie , od razu po

  • Dietetyczny zawrót głowy

    Gazeta Stołeczna MARZENA OLESZCZUK 28-01-2003

    Do Honiteksu zadzwoniłam w czwartek. Pracownica firmy była bardzo miła i cierpliwie odpowiadała na moje pytania. Dowiedziałam się, jakie są zasady diety, i poznałam typowy jadłospis. Ustaliłyśmy, że zaczynam w sobotę. W piątek późnym wieczorem kurier przywiózł mi do domu zamówienie. Zajrzałam do reklamówki i już wiedziałam, co to za dieta - jedzenie chude, a porcje niewielkie. Pierwszego dnia na śniadanie zjadłam serek wiejski ze szczypiorkiem, płatek chleba chrupkiego i wypiłam kawę. Na obiad Do Honiteksu zadzwoniłam w czwartek. Pracownica firmy była bardzo miła i cierpliwie odpowiadała na moje pytania. Dowiedziałam się, jakie są zasady diety, i poznałam typowy jadłospis. Ustaliłyśmy, że

  • Łyżeczka dżemu po porodzie

    strony lokalne GW - Kielce AK 30-04-2011

    Kielczanka Anna Mazur-Kałuża w październiku 2009 roku przez kilka dni leżała w szpitalu w Sandomierzu. Była wtedy w ciąży. - Pamiętam, że byłam cały czas głodna, a przecież kobieta w ciąży potrzebuje większej ilości jedzenia. A tu na śniadanie dostałam trzy kromki chleba, kawałeczek masła i dwa plasterki szynki konserwowej - wylicza. I dodaje, że rodzina musiała codziennie przynosić jej jedzenie na oddział. Podobnie jest w innych szpitalach. Kiedy w lutym Marta z Kielc leczyła się w Instytucie Szpitale same wiedzą, że nie karmią ciężarnych i młodych matek tak, jak powinny. - Jakość tych posiłków jest karygodna. Tak jest, odkąd w szpitalach zlikwidowano kuchnie i wprowadzono catering. Wartość smakowa i odżywcza tych posiłków jest żadna - przyznaje Agata Semik, położna ze Świętokrzyskiego Centrum Matki i Noworodka przy ul. Prostej w Kielcach.

  • Kto chce zwiędłe ogórki?

    GW Katowice MAG 11-06-2003

    Na starszych ludziach sklepikarz nie zarobi. Zjadłam dzisiaj na śniadanie dwie łyżki białego sera, ale nie mam siły gnać po ten ser półtora kilometra - mówi Urszula Jakubowska z ul. Borówkowej. Razem z innymi mieszkańcami os. Młodych protestuje przeciwko likwidacji społemowskiego pawilonu Os. Młodych w Zadolu zostało tak nazwane pół wieku temu. Młodzi się zestarzeli, a ich dzieci uciekły do centrum miasta. Sklep spożywczo-przemysłowy PSS Społem przy ul. Malinowej zaczął upadać. Niedawno w Na starszych ludziach sklepikarz nie zarobi. Zjadłam dzisiaj na śniadanie dwie łyżki białego sera, ale nie mam siły gnać po ten ser półtora kilometra - mówi Urszula Jakubowska z ul. Borówkowej. R

  • ŚNIADANIE NA ZAMKU GODNE MAZOWSZA

    [ DLO WA ] - Strony Lokalne Warszawa MAŁGORZATA MINTA (WWW.MINTAEATS.COM) 07-12-2017

    Czym ci smakuje Mazowsze? Sama miałabym problem z odpowiedzią. Dlatego z chęcią wybiorę się w niedzielę na wielkie mazowieckie slow śniadanie , by zaspokoić ciekawość, a przede wszystkim głód. Dobrze pamiętam ten poranek sprzed dobrych kilku lat. Zabytkowe sklepienia Arkad Kubickiego, niedawno oddanych po remoncie do użytku, i ciągnące się po horyzont stoły. W menu: placek z bryndzą prosto z Podhala, szynka z pieca z chrzanem, twaróg i miód, powidła ze śliwek, gotowane jajka kurek zielononóżek Czym ci smakuje Mazowsze? Sama miałabym problem z odpowiedzią. Dlatego z chęcią wybiorę się w niedzielę na wielkie mazowieckie slow śniadanie , by zaspokoić ciekawość, a przede wszystkim głód. Dobrz

  • Dederko na podium, ale tylko druga

    GW Częstochowa ARTUR KUCHARSKI, ROZMAWIAŁ TADEUSZ IWANICKI 24-07-2006

    Triatlon. Ewa Dederko zdobyła wczoraj srebrny medal mistrzostw Polski w triatlonie na dystansie sprinterskim. W Chodzieży przegrała z Marią Cześnik z SosnowcaZawodniczka WLKS-u Kmicic Woda Złoty Potok Częstochowa nie obroniła tym samym złotego medalu wywalczonego przed rokiem. - Nie czułam się wczoraj najlepiej - skomentowała Dederko. - Chyba za późno zjadłam śniadanie , do tego mogło dojść przetrenowanie.Na początek zawodniczki miały Triatlon. Ewa Dederko zdobyła wczoraj srebrny medal mistrzostw Polski w triatlonie na dystansie sprinterskim. W Chodzieży przegrała z Marią Cześnik z SosnowcaZawodniczka WLKS-u Kmicic Woda Złoty Poto

  • Jak tu tłoczno

    GW Radom ANNA JUREK 16-04-2002

    się w promieniach słońca. Każdy się uśmiecha. To pewnie zasługa tej nowej fabryki, która zatrudniła mnóstwo osób. Ciepło robi się na sercu, kiedy słychać beztroski śmiech dzieci bawiących się na placu zabaw i gdy widzę pełne spokoju spojrzenia rodziców, którzy nie muszą się martwić o to, że ich dzieci nie będą miały jutro co jeść. Ze snu wyrywa mnie przenikliwy dźwięk. - Aniu, wstawaj. Czas do szkoły. Już budzik dzwoni - mówi cichutko mama. Trochę zaspałam, wiec śniadanie zjadłam w biegu. Szybko się w promieniach słońca. Każdy się uśmiecha. To pewnie zasługa tej nowej fabryki, która zatrudniła mnóstwo osób. Ciepło robi się na sercu, kiedy słychać beztroski śmiech dzieci bawiących się na pla

  • JAK SPĘDZIŁEM WEEKEND / Dobrze być dzieckiem

    GW Katowice Mariola MARKLOWSKA 30-05-1994

    sprawdzić, czy przestał siąpić deszcz. Ulice wciąż się szkliły. Rano obudziły mnie promienie słońca. Wyskoczyłam z łóżka jak opętana. Zjadłam w biegu spóźnione śniadanie i dalej do Zoo. Tuż przed bramą dopadli mnie jacyś ludzie. Chcieli mi pomalować gębę, ale się nie dałam. Poszłam prosto do czarownicy, bo żal mi było Jasia i Małgosi. Próbowałam przekonać wiedźmę, żeby wypuściła chociaż Jasia, bo mi się bardzo spodobał. Ona mi na to: - Jasiu zeżarł pół mojej chatki z piernika. Siedzi teraz w karcerze sprawdzić, czy przestał siąpić deszcz. Ulice wciąż się szkliły. Rano obudziły mnie promienie słońca. Wyskoczyłam z łóżka jak opętana. Zjadłam w biegu spóźnione śniadanie i dalej do Zoo. Tuż prze

  • Chopina uczył McCartney

    strony lokalne GW - Warszawa JOANNA NASIEROWSKA 06-09-2010

    - Na śniadanie zjadłam salceson z jajecznicą i kajzerką, potem przekąska - pan Majewski, na obiad - koncert Chopina i na kolację też Chopin - opowiadała koleżankom o swoim planie dnia pani Władysława. Miała w czym wybierać. W sobotę Krakowskie Przedmieście rozbrzmiewało Chopinem. Chopina słychać było pod pomnikiem Kopernika i na placu Zamkowym, na balkonie Pałacu Kazimierzowskiego, na dziedzińcu UW i w filii Fabryki Trzciny. A także w Kordegardzie i na czternastu ławeczkach chopinowskich W sobotę spacerowaliśmy szlakiem Chopina. Wycieczka zakończyła się spotkaniem z pikietującymi w obronie krzyża

Polecane tematy

Inne artykuły

Wypadek, którego nie było
Zbigniew Herbert w autobusach
WALUTY NA ŚWIECIE 14.12
Niech Żyje Teatr
NIE JESTEM CZAROWNICĄ
Gminy budują schroniska
Jakość z żeliwa
MONTSERRAT FIGUERAS
NASZE CMENTARZE
Ania Plat
Piłkarze sędziami
TOWARY ZA WOLNOŚĆ
Najlepsze wiersze na urodziny
Chcemy jeździć wygodnie
Pupendo
KRÓTKO
MĄŻ KOPIE ŻONĘ, ALE WYROK MA W ZAWIESZENIU
Juwenalia tylko z głową
Komórkowcy też pożyczają
Gorący podmuch świętej wojny
Przysięga przyjęta, sprawy się toczą
PYTANIE O ŚMIECI
Skatowali na śmierć
Kawa i Sopot
FUNDUSZE INWESTYCYJNE 9.02
To Będzie Gryf spod Grunwaldu
Na razie nie będzie kar za brak segregacji śmieci
Szklane domy pojawią się nad Wartą
Znów zatrzęsło Włochami. Ludzie uwięzieni pod gruzami
Remisy Staszowa i Skopania
Makowski zostanie?
Znów rowerowy niedosyt
Nie całkiem odeszli
Naprawione w Mierzynie
[Od soboty ...]
Dla puchatkowiczów
Kupno działki: co sprawdzić, żeby dobrze trafić?
Zator na A1
Dźwig runął, bo się zepsuł
Mikulski u Mądzika
Skakali, bo Zakopanemu groziło bankructwo?
Żytnia Hossa
Żubrzyce stanęły przed UAP. W obronie prof. Izabelli Gustowskiej
Bilety do Metra
Koncert na placu zabaw
Dwa Brązy dla Augustynowicza
Małgorzata Jankowska , nauczycielka
Archiwum niezgody
godz. 14.03 ulica Klesza w Gdańsku
Obóz integracyjny
Efekt kampanii
Poszło o agencję?
Diamentowa Antwerpia
KOP
Kantory na Kubie
Lore
Szkoła przetrwania
Mazurskie wieści sprzed lat na łamach książki. Czym żyli wtedy mieszkańcy
GKS BEŁCHATÓW
ALINY