Inne tagi

świętego pogorszył

(znalezionych: 54 )

  • Zielony pomnik papieża będzie brązowy. I żadnych zniczy ani kwiatów

    [ DLO OP ] - Strony Lokalne Opole PIOZ 11-04-2014

    stawiać pod rzeźbą zniczy czy kwiatów. - Figura Jana Pawła II ma być pomnikiem upamiętniającym największego w historii naszego kraju Polaka, świętego Jana Pawła II, a nie miejscem, pod którym składane są kwiaty i palone znicze. To może pogorszyć stan pomnika - dodaje Huczyński. Bo, jak się okazuje, zaledwie w kilka lat po odsłonięciu pomnika rzeczywiście stan rzeźby znacznie się pogorszył . Analiza konserwatorska wykazała na figurze ślady parafiny i innych substancji. Prawdopodobnie ktoś oblał ją ropą stawiać pod rzeźbą zniczy czy kwiatów. - Figura Jana Pawła II ma być pomnikiem upamiętniającym największego w historii naszego kraju Polaka, świętego Jana Pawła II, a nie miejscem, pod którym skła

  • UKARANY ZA CHOROBĘ

    Gazeta Wyborcza EWA MASZCZYK, CZĘSTOCHOWA; BARBARA CHYBALSKA 06-02-1999

    Krzysztof K. źle się poczuł, więc wezwał karetkę pogotowia. Lekarz kazał mu zapłacić za nieuzasadniony przyjazd, bo rozpoznał grypę. Wkrótce mężczyzna w stanie przedśpiączkowym trafił do szpitala. Przez kilka dni 24-letni Krzysztof K. ze wsi Witów (woj. śląskie) źle się czuł, ale do lekarza nie poszedł. Kiedy jego stan się pogorszył , żona wezwała pogotowie. Lekarz Piotr Jaros rozpoznał infekcję grypową. Zażądał 100 zł za nieuzasadnione wezwanie. Na prośbę państwa K. zrezygnował ze swojej opłaty Krzysztof K. źle się poczuł, więc wezwał karetkę pogotowia. Lekarz kazał mu zapłacić za nieuzasadniony przyjazd, bo rozpoznał grypę. Wkrótce mężczyzna w stanie przedśpiączkowym trafił do szpitala. Pr

  • Ordynator nie chciał oddać dziecka

    GW Trójmiasto (Gdańsk) Daniel Klusek 17-01-2001

    Czteromiesięczna Natalia trafiła na oddział szpitala z rozpoznaniem zapalenia płuc. Po kilku dniach stan zdrowia dziecka pogorszył się na tyle, że jej matka postanowiła przenieść córkę do drugiego słupskiego szpitala przy ul. Kopernika. Na to nie wyraził zgody ordynator oddziału, na którym leczone było dziecko.- Postanowiłam przenieść córkę do innego szpitala, ponieważ nie byłam zadowolona z dotychczasowego jej leczenia. Przez kilka dni ordynator Skóra nie chciał mi nawet powiedzieć, w jaki Czteromiesięczna Natalia trafiła na oddział szpitala z rozpoznaniem zapalenia płuc. Po kilku dniach stan zdrowia dziecka pogorszył się na tyle, że jej matka postanowiła przenieść córkę do drugiego

  • Ordynator nie chciał oddać dziecka

    GW Trójmiasto (Gdańsk) Daniel Klusek 18-01-2001

    Czteromiesięczna Natalia trafiła na oddział szpitala z rozpoznaniem zapalenia płuc. Po kilku dniach stan zdrowia dziecka pogorszył się na tyle, że jej matka postanowiła przenieść córkę do drugiego słupskiego szpitala przy ul. Kopernika. Na to nie wyraził zgody ordynator oddziału, na którym leczone było dziecko.- Postanowiłam przenieść córkę do innego szpitala, ponieważ nie byłam zadowolona z dotychczasowego jej leczenia. Przez kilka dni ordynator Skóra nie chciał mi nawet powiedzieć, w jaki Czteromiesięczna Natalia trafiła na oddział szpitala z rozpoznaniem zapalenia płuc. Po kilku dniach stan zdrowia dziecka pogorszył się na tyle, że jej matka postanowiła przenieść córkę do drugiego

  • U świętego Kazimierza

    GW Radom REM 09-06-2003

    Najokazalszą budowlą na Zamłyniu jest kościół pod wezwaniem świętego Kazimierza. Przy parafii działają też jedyne w mieście gabinety lekarskie dla biednych Przez długie lata dzielnica należała do parafii farnej, dopiero na początku lat 80. XX w. powstała na Zamłyniu oddzielna parafia. Okazały budynek świątyni z czerwonej cegły zaprojektował radomski architekt Mariusz Rodak, a obiekt stanął w latach 1984-1994. W ołtarzu znajduje się obraz przedstawiający patrona kościoła św. Kazimierza Najokazalszą budowlą na Zamłyniu jest kościół pod wezwaniem świętego Kazimierza. Przy parafii działają też jedyne w mieście gabinety lekarskie dla biednych Przez długie lata dzielnica należała do

  • Ostatnie pożegnanie papieża Jana Pawła II

    GW Trójmiasto (Gdańsk) MACIEJ SANDECKI 01-04-2006

    Rok temu zmarł największy z Polaków - Jan Paweł II. Czy pamiętają Państwo ten niezwykły okres po Jego śmierci? Przypominamy dziś wspomnienia i fotografie, nadesłane przez naszych Czytelników, z tego czasu narodowych rekolekcji W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, 27 marca 2005 r., Jan Paweł II po raz ostatni pojawił się w swoim oknie. Nie mógł wydobyć z siebie głosu. Cztery dni później miał zapaść sercowo-naczyniową. Jego stan gwałtownie się pogorszył . Na placu przed Bazyliką św. Piotra Rok temu zmarł największy z Polaków - Jan Paweł II. Czy pamiętają Państwo ten niezwykły okres po Jego śmierci? Przypominamy dziś wspomnienia i fotografie, nadesłane przez naszych Czytelników, z tego

  • 21.37. Godzina, której nie zapomnimy

    Jan Paweł II. Święty za życia MAŁGORZATA SKOWROŃSKA 01-04-2010

    siebie głosu, tylko kilka razy, milcząc, uczynił ręką znak krzyża. Audiencja generalna skończyła się po pięciu minutach. Dzień później Watykan podał wiadomość, że papież ma infekcję dróg moczowych. Jest sztucznie odżywiany, bo pojawiły się problemy z przełykaniem po tracheotomii, pogłębione postępującą chorobą Parkinsona. W piątek 1 kwietnia komunikat Watykanu brzmiał: "Stan zdrowia Ojca Świętego znów się pogorszył . Wystąpiła niewydolność sercowo-naczyniowa, spadło ciśnienie krwi, oddech stał się siebie głosu, tylko kilka razy, milcząc, uczynił ręką znak krzyża. Audiencja generalna skończyła się po pięciu minutach. Dzień później Watykan podał wiadomość, że papież ma infekcję dróg moczowych.

  • Najgłębsza katecheza życia

    GW Radom OPRAC. MAT 04-02-2006

    potrzebne. (...)Smutno mi, Boże.1 kwietnia 2005(...) I znów komunikat - zakażenie krwi i kryzys kardiologiczny. Stan bardzo ciężki.I mnie na sercu bardzo ciężko. Czuję, że nasz Pasterz odchodzi od nas i nie potrafię temu zaradzić. (...)2 kwietnia 2005Stan zdrowia Ojca Świętego pogorszył się. (...) Z drżeniem serca wsłuchuję się w każdy komunikat (...)godz. 18, msza święta w intencji Ojca Świętego Po mszy zostajemy na modlitwę w kościele. Kilka minut po godz. 22 ktoś przybył z wiadomością, że Ojciec potrzebne. (...)Smutno mi, Boże.1 kwietnia 2005(...) I znów komunikat - zakażenie krwi i kryzys kardiologiczny. Stan bardzo ciężki.I mnie na sercu bardzo ciężko. Czuję, że nasz Pasterz odchodzi od n

  • Potrafiliśmy się organizować

    Gazeta Wyborcza ALEKSANDRA KRZYŻANIAK-GUMOWSKA, BOGDAN WRÓBLEWSKI, JAN FUSIECKI, DARIUSZ BARTOSZEWICZ 13-04-2005

    Żeby odprawić mszę, w której weźmie udział 100 tys. wiernych, normalnie trzeba miesiąca przygotowań, a msza na pl. Piłsudskiego w Warszawie odbyła się w 17 godzin po tym, jak przyszła wiadomość o śmierci Papieża. Jak to było możliwe? Msza św. pod gołym niebem była zaplanowana na 3 kwietnia w parafii na warszawskim Kole od dawna. W sobotę, gdy stan Ojca Świętego pogorszył się, pojawił się pomysł, żeby to była "duża msza św.". Ks Jan Sikorski z parafii na Kole pomyślał o placu Piłsudskiego Żeby odprawić mszę, w której weźmie udział 100 tys. wiernych, normalnie trzeba miesiąca przygotowań, a msza na pl. Piłsudskiego w Warszawie odbyła się w 17 godzin po tym, jak przyszła wiadomość o śmi

  • Zauważam wokół siebie Jego ślady

    GW Katowice JÓZEF MICHAŁEK, GÓRAL Z ISTEBNEJ 01-04-2006

    Wiele rzeczy z perspektywy czasu wydaje się nieistotnych, wspomnienia się zacierają. Jednak doskonale pamiętam dzień, w którym kupiłem w katowickiej księgarni pierwszą encyklikę Ojca Świętego .U nas, w górach, była wtedy nieosiągalna. To był hit, jak dzisiaj Harry Potter. I inne niezapomniane chwile: miałem kilkanaście lat, gdy wraz z bratem i czwórką kolegów z podwórka pojechałem na spotkanie z Janem Pawłem II do Częstochowy. Choć podczas drogi powrotnej nie zamieniliśmy na ten temat ani słowa Wiele rzeczy z perspektywy czasu wydaje się nieistotnych, wspomnienia się zacierają. Jednak doskonale pamiętam dzień, w którym kupiłem w katowickiej księgarni pierwszą encyklikę Ojca Świętego .U na

  • Odszedł Przyjaciel

    GW Radom WALENTYNA PAWELEC, ZOFIA BARSZCZ, ZOFIA DIDYK-WÓLCZYŃSKA, PRZEMEK MAKSYM (15 LAT), MARIUSZ BARSZCZ, IŁŻA, MARIAN M. SZCZEREK, RADOM, PAWEŁ TROJANOWSKI, RADOM 01-04-2006

    , trzeba o niej mówić, nie lękać się.Jest godz. 18.57. Za kilka minut będzie komunikat o Jego stanie zdrowia. Przyjechałam po pracy do domu wcześniej, ok. 14.30, i cały czas śledzę telewizję, czekając na informacje z Watykanu. (...)Stan zdrowia Ojca Świętego pogorszył się. (...) Z drżeniem serca wsłuchuję się w każdy komunikat. Słowa Ojca Świętego do młodzieży: "Szukałem Was , trzeba o niej mówić, nie lękać się.Jest godz. 18.57. Za kilka minut będzie komunikat o Jego stanie zdrowia. Przyjechałam po pracy do domu wcześniej, ok. 14.30, i cały czas śledzę telewizję, czekają

  • To był modlitewny zryw

    GW Olsztyn STANISŁAWA MARZEC, OLSZTYN, EJ 17-02-2006

    Kończymy zbieranie opowieści o tym, jak przeżywaliśmy śmierć naszego papieża Jana Pawła II. Wspomnienia, które przesłali Czytelnicy, znajdą się w książce wydanej w cyklu Biblioteka "Gazety Wyborczej". Dziś wspomnienie Stanisławy MarzecOlsztyn, 2 kwietnia 2005. Pierwsza sobota po Wielkanocy w przeddzień Miłosierdzia Pańskiego, godz. 21.37. Zmarł papież Jan Paweł II - Karol Wojtyła - Polak. Ciężko chorował od stycznia. W czwartek po Wielkanocy stan Ojca Świętego bardzo się pogorszył , w piątek Kończymy zbieranie opowieści o tym, jak przeżywaliśmy śmierć naszego papieża Jana Pawła II. Wspomnienia, które przesłali Czytelnicy, znajdą się w książce wydanej w cyklu Biblioteka "Gazety Wyborczej"

  • Cuda czynią tylko święci

    GW Radom OPRAC. MAT 21-01-2006

    materiał od radomianki Walentyny Pawelec. To fragmenty jej dziennika z tamtych dni. Oto część nadesłanego tekstu: 1 kwietnia 2005 r. - piątekBardzo pogorszył się stan zdrowia Papieża. Mówi się, że umiera. Cały świat modli się za Niego. Wszystkie religie świata są myślami przy Papieżu. I to jest cud. Cud prawdziwy. A cuda czynią tylko święci. Papież powinien więc zostać Świętym. 3 kwietnia 2005 r. - niedzielaDzisiaj pierwszy dzień żałoby narodowej. (...) Cały czas transmisja z Watykanu i wspominki o materiał od radomianki Walentyny Pawelec. To fragmenty jej dziennika z tamtych dni. Oto część nadesłanego tekstu: 1 kwietnia 2005 r. - piątekBardzo pogorszył się stan zdrowia Papieża. Mówi się, że

  • Pożegnaliśmy swojego Papieża

    Gazeta Wyborcza TOMASZ DOSTATNI (DOMINIKANIN), RZYM 11-04-2005

    do ciebie, bo ty przyjeżdżałeś do nas". Był to największy pogrzeb w dotychczasowej historii, ale jego miarą nie jest liczba przybyłych osób, lecz intensywność miłości. Bo jaką trzeba było mieć motywację, jak być zdeterminowanym, by w nim uczestniczyć bezpośrednio? Już powstała polska pieśń do jednych z ostatnich słów Jana Pawła II wypowiedzianych w czwartek, gdy stan Jego zdrowia gwałtownie się pogorszył . To wtedy Papież, gdy się dowiedział, że na plac św. Piotra przyszła młodzież, aby się za do ciebie, bo ty przyjeżdżałeś do nas". Był to największy pogrzeb w dotychczasowej historii, ale jego miarą nie jest liczba przybyłych osób, lecz intensywność miłości. Bo jaką trzeba było mieć motyw

  • Rzym żegna Papieża

    GW Lublin TOMASZ DOSTATNI OP, RZYM 09-04-2005

    przychodzimy do ciebie, bo ty przyjeżdżałeś do nas". Był to największy pogrzeb w dotychczasowej historii, ale jego miarą nie są ilości przybyłych osób, lecz intensywność miłości. Bo jaką trzeba było mieć motywację, jak być zdeterminowanym, by w nim uczestniczyć bezpośrednio?Już powstała polska pieśń do jednych z ostatnich słów Jana Pawła II, wypowiedzianych w czwartek, gdy stan Jego zdrowia gwałtownie się pogorszył . To wtedy Papież, gdy się dowiedział, że na plac św. Piotra przyszła młodzież, aby się za przychodzimy do ciebie, bo ty przyjeżdżałeś do nas". Był to największy pogrzeb w dotychczasowej historii, ale jego miarą nie są ilości przybyłych osób, lecz intensywność miłości. Bo jaką trzeba było

  • Świat wstrzymał oddech

    GW Radom ZOFIA BARSZCZ, ZOFIA DIDYK-WÓLCZYŃSKA, RADOM, WALENTYNA PAWELEC, 01-04-2006

    30 marca 2005 r. Mój rozkład dnia zmienił się całkowicie. Czekam z drżeniem serca na każdy komunikat nadawany w telewizji - zanotowała w swoim dzienniku Zofia Barszcz 30 marcaPodczas mszy świętej o godz. 18 modlę się o miłosierdzie Boże i łaskę zdrowia dla naszego Papieża. Odmawiam różaniec, prosząc Matkę Najświętszą, którą tak ukochał Ojciec Święty, o łaski dla Niego potrzebne.Smutno mi, Boże. 31 marcaKomunikaty bez zmian. Modlę się, aby miłosierny Bóg zasłał ulgę w cierpieniach Ojca Świętego 30 marca 2005 r. Mój rozkład dnia zmienił się całkowicie. Czekam z drżeniem serca na każdy komunikat nadawany w telewizji - zanotowała w swoim dzienniku Zofia Barszcz 30 marcaPodczas mszy świętej o

  • Naukowcy wrócili na Piotrówkę. Co odkryją?

    strony lokalne GW - Radom AGNIESZKA KĘPKA 04-07-2011

    r. wskazały istnienie anomalii mogących być pozostałościami drewnianych czy murowanych obiektów. Być może uda się natrafić na pozostałości legendarnego kościoła Świętego Piotra, od którego wzięła się nazwa Piotrówka. Jego śladów bezskutecznie poszukiwano w latach 60. podczas badań milenijnych. Jednak równie dobrze może się okazać, że obiecująco wyglądające w badaniach nieinwazyjnych obiekty to tylko pozostałości XIX-wiecznej prochowni. Wszystko wyjaśni się tego lata. Wykop na grodzisku ma Czy uda się odnaleźć ślad po legendarnym kościele Świętego Piotra? Jak wyglądał most przerzucony nad Mleczną? Czy na terenie dawnego podgrodzia nadal są pod ziemią wczesnośredniowieczne żołędzie? - rozpoczyna się kolejny sezon badań archeologicznych na Piotrówce

  • Staruszka płacze, że zawadza rodzinie

    Strony Lokalne Łódź AGNIESZKA URAZIŃSKA 20-12-2019

    wpadają w szał. - Krzyczeli, że nie mają czasu pilnować babci, bo przygotowują się do świątecznego wyjazdu. "Jak jej nie weźmiecie do szpitala, to ona przez was umrze" - opowiada Adam Stępka, ratownik z łódzkiego pogotowia. - Wzięliśmy dla świętego spokoju. W karetce staruszka się rozkleiła. Płakała mi, że nie chce wracać do domu, bo tam wszystkim zawadza, nikt jej nie potrzebuje. Przyznała, że bardzo chciałaby już umrzeć. Ta pani pewnie płacze teraz w szpitalu. Jej najbliżsi bawią się już w Grecji Przez świętami już cztery wezwania dziennie w łódzkim pogotowiu to: "zabierzcie babcię do szpitala". Ratownicy medyczni ostrzegają: - Będziemy zawiadamiać pomoc społeczną.

  • Gdy Chrystus otwierał drzwi Papieżowi

    POŻEGNANIE Z PAPIEŻEM, dodatek do Gazety Wyborczej TOMASZ BIELECKI, JAROSŁAW MIKOŁAJEWSKI, RZYM 08-04-2005

    udzielaną w obliczu śmierci.Stan zdrowia Ojca Świętego znów się pogorszył . Wystąpiła niewydolność sercowo-naczyniowa, spadło ciśnienie krwi, oddech stał się płytki, a nerki funkcjonują gorzej. Godzinę potem włoska telewizja RAI podała, że elektrokardiogram Papieża jest płaski, a więc serce przestało pracować. Watykan zaprzeczył. Nadeszła sobota.Sobota. 21.37Niedziela. Alleluja, mimo wszystkoWierni na placu św. Piotra szczerze wznosili ku niebu radosne wielkanocne wezwanie: Alleluja! Zamarli na chwilę udzielaną w obliczu śmierci.Stan zdrowia Ojca Świętego znów się pogorszył . Wystąpiła niewydolność sercowo-naczyniowa, spadło ciśnienie krwi, oddech stał się płytki, a nerki funkcjonują gorzej. G

  • NIEPOKÓJ O PAPIEŻA

    Gazeta Wyborcza JOLANTA BERENT, WOJCIECH MOSKAL 25-09-2003

    których istnieje naturalne, zwiększone ryzyko demencji. W 20-30 proc. przypadków u chorych na parkinsona pojawia się również otępienie wynikające z innych schorzeń - np. choroby Alzheimera.Jeszcze kilkanaście miesięcy temu wszyscy byli zachwyceni stanem Papieża i sprawnością, jaką prezentował podczas audiencji i pielgrzymek. Jednak od tego czasu stan Ojca Świętego bardzo się pogorszył . Pojawiły się głosy, że lewodopę odstawiono z obawy o ryzyko uzależnienia. Profesor Friedman uważa jednak takie których istnieje naturalne, zwiększone ryzyko demencji. W 20-30 proc. przypadków u chorych na parkinsona pojawia się również otępienie wynikające z innych schorzeń - np. choroby Alzheimera.Jeszcze k

Polecane tematy

Inne artykuły

Skłóceni rehabilitanci
Działkowcy dogadują się z miastem
Żółty kubeł będzie widać nawet w nocy
[Klasycznego repertuaru gitarowego...]
O RETY, BILETY!
Odchudzić ich tornistry!
KOMUNIKACJA
Ruch w Akcji
FOTOFELIETON
Wójt puści do miasta
Znowu wycinają pod market
Głos Na Asa
Octava najlepszym chórem
Nadejdą lepsze czasy?
O funduszach
FUNDUSZE INWESTYCYJNE I POWIERNICZE
Hokejowe Zagłębie Sosnowiec chce wrócić do ekstraligi
Licealiści palą znicze pod szkolnym sklepikiem
60. urodziny Teatru Muzycznego
Święcenie pokarmów
Widzew szuka dobrych młodzieżowców
Kamizelka z Titanica w Szczecinie
ZAPROSZENIA. NIEDZIELA
Licealiści nie mają za co zawojować świata
SPADKOBIERCY KRYTYKUJĄ
Oskarżony o wyłudzenia odszedł z prokuratury
;) Masz wiadomość
KOMPUTEROWE PRZSEBOJE
Poczta Maryja
Oaza ciszy
Rysy na lakierze, czyli o problemach z erekcją
Kłopoty z Francją nie osłabią siły Sojuszu
W Rzeszowie iluminują na potęgę
DRZEWO-SYMBOL POCIĘTE NA KAWAŁKI
Muzyka z talerzyka
Bal po meczu
Pies na fajki
Stodoła wywędrowała do Kolbuszowej
Kradli papierosy z fabryki
Bezpieczniej na pl. Rapackiego
Pop/Rock | POLECA ROBERT SANKOWSKI
Mistrz łańcuchów
Ręce precz od Mierzwy
Złota Maska dla Świdnika
DOWCIPY O STIRLITZU (18)
EKRAN WE KRWI
Chwilo, trwaj
Romantyzm i biżuteria
Siatkówka Polacy awansują w Pucharze CEV
Celem jest Premier League
Finisz Pod Napięciem
Już grają
TU BĘDZIE RADAR
Wrocławskie "Sto lat!" dla panów Janów
Puchar Ligi
Łatwiej do Roztok
ZAPOWIEDZI. JUTRO
listy
W SKRÓCIE
Unia Skierniewice - Znicz Pruszków 0:0 WKS Wieluń - Orlen II Płock 1:3 (1:1)