Inne tagi

świata żyją

(znalezionych: 9707 )

  • Bora nie mają nic do ukrycia

    strony lokalne GW - Gdańsk ROZMAWIAŁA ALEKSANDRA KOZŁOWSKA 27-02-2012

    od nas aż tak bardzo? - Jako ludzie nie. Zewnętrznie też nie, wyglądają jak Metysi, noszą ubrania, jak oni mieszkają w drewnianych domach krytych liśćmi, w niektórych osadach jest prąd i Bora korzystają z TV i radia, ich dzieci chodzą do szkoły. Ale pod powierzchnią tego zewnętrznego upodobnienia się do naszego świata żyją inaczej. Weźmy na przykład relacje międzyludzkie. My, choć cały czas jesteśmy między ludźmi, nasze relacje, poza kręgiem najbliższych są bezosobowe. Nie rozmawiamy z Mieszkają w drewnianych domach krytych liśćmi, korzystają z TV i radia, posyłają dzieci do szkoły. Ale pod powierzchnią tego zewnętrznego upodobnienia się do naszego świata żyją inaczej.

  • Dolne Miasto wystrojone na ludowo

    [ DLO GD ] - Strony Lokalne Gdańsk ALEKSANDRA KOZŁOWSKA 01-08-2015

    ludowych z różnych regionów Polski i świata namalowane na bardzo cienkim papierze i przyklejone do murów klejem z mąki - "klasycznym" klejem plakaciarzy - mocnym i trwałym. Te fragmenty ubrań: spódnic, bluzek, męskich kamizelek zostaną naklejone tak, by odpowiednio ustawiony przy takim muralu widz mógł się sfotografować częściowo "ubrany" w strój ludowy. W ten sposób chcę zwrócić uwagę na niegdysiejszą, ale i teraźniejszą wielokulturowość Gdańska, miasta, w którym żyli i żyją ludzie z różnych stron - W ten sposób chcę zwrócić uwagę na niegdysiejszą, ale i teraźniejszą wielokulturowość Gdańska, miasta, w którym żyli i żyją ludzie z różnych stron świata - mówi Magda Bielesz, malarka i autorka pracy Mini Monidła na Dolnym Mieście.

  • CO Z TYM KSIĘŻYM MŁYNEM?

    strony lokalne GW - Łódź ALEKSANDRA HAC 27-08-2011

    Mieszkańcy od lat czekają na remonty, słyszą o planach stworzenia tu dzielnicy artystycznej, ale na słowach zawsze się do tej pory kończyło. Żyją w ciągłej niepewności, skarżą się, że władze nie informują ich o planach wobec Księżego Młyna. Jak będzie wyglądała przyszłość zabytkowych domów? Co czeka mieszkańców ceglanych famuł? Do dyskusji o Księżym Młynie zaprosiliśmy osoby, które mają wpływ na wygląd osiedla, warunki, w jakich się tu żyje, oraz samych mieszkańców. Oto, czego się Zabytkowe osiedle ceglanych domów jest uważane za architektoniczną perełkę, unikatową w skali świata. Jego mieszkańcy ciągle jednak żyją w warunkach bardziej przypominających koniec XIX niż początek XXI wieku - debatę o przyszłości Księżycowego Młyna prowadzi

  • Marzyciel i doktryna szoku: co czyta Jan A.P. Kaczmarek

    strony lokalne GW - Poznań ROZMAWIAŁA, SYLWIA WILCZAK 17-06-2011

    można pójść w zachłanności. Ale kolejne pokolenie może już nie mieć skrupułów - po prostu pójdzie po swoje. Ta fala może być okrutna - za chwilę może zapanować kompletna chciwość bez liczenia się z interesami słabszych. Czyli "Doktryna szoku" to lektura obowiązkowa dla młodego pokolenia? - To ważna lekcja - zwłaszcza młodzi ludzie powinni mieć świadomość świata , w którym żyją . Bo jeśli go nie rozumieją, pójdą w materializm i konsumpcję i nic ich nie będzie interesować, tylko własny tyłek. I - Zwłaszcza młodzi ludzie powinni mieć świadomość świata, w którym żyją. Bo jeśli go nie rozumieją - pójdą w materializm i konsumpcję i nic ich nie będzie interesować, tylko własny tyłek. I wcześniej czy później obudzą się z dużym bólem głowy... - o jednej książce, którą trzeba przeczytać, mówi kompozytor Jan A.P. Kaczmarek, laureat Oscara za muzykę do filmu "Marzyciel".

  • MUMINKI

    Gazeta Wyborcza Agnieszka JĘDRZEJCZYK 09-01-1991

    Maciek i Iwona są niepeł­nosprawni umysłowo. Nazy­wają ich muminkami - jak kochane stworki z książki Tove Jansson. - Co u ciebie słychać, co u ciebie słychać? - pyta Ma­ciek. Dla niego te słowa ma­ją sens. Iwona uśmiecha się. Śmieją się jej oczy, twarz, ona cała. Przyjaciele Maćka i Iwony mówią, że nikt tak jak oni nie umie stworzyć świątecz­nej atmosfery. Razem z "normalnymi" - rodzicami, rówieśnikami (któ­rzy nazwali się jak sympa­tyczne stworki ze świata mu­minków) oraz zaprzyjaźniony W Polsce jest ok. 300 tys. ludzi upośledzonych umysło­wo. Mówi się o nich "nie­normalni". Żyją z daleka od świata "normalnych". Dla lu­dzi upośledzonych fizycznie nie ma pieniędzy na sprzęt rehabilitacyjny i na dostoso­wanie budynków użyteczno­ści publicznej do ich potrzeb. Dla ludzi upośledzonych u­mysłowo nie ma miejsca w naszym świecie.

  • Nasi sąsiedzi nie żyją

    [ DLO GD ] - Strony Lokalne Gdańsk ROZMAWIAŁA ALEKSANDRA LAMEK 11-09-2015

    ALEKSANDRA LAMEK: Osią fabularną twojej książki "Moi sąsiedzi nie żyją " są poszukiwania żydowskiej rodziny Pulvermacherów, dawnych właścicieli kamienicy przy ul. Matejki we Wrzeszczu, w której mieszkasz. Jaki był pierwszy ślad, na który natrafiłeś? PRZEMYSŁAW GULDA: - Wszystko zaczęło się od wanny. Kiedy wprowadzałem się do tego mieszkania, od razu zwróciłem uwagę na ciężką, wielką, żeliwną wannę na ozdobnych nóżkach. To był jedyny przedmiot, jaki pozostał po dawnych właścicielach. Był tak - Szkoda mi tego świata, który przestał istnieć po 1945 roku. Szukając śladów tej jednej, zwyczajnej rodziny, która kiedyś mieszkała w moim - dziś - domu, chciałem przyczynić się do ocalenia pamięci o naszych sąsiadach, których bezpowrotnie utraciliśmy - mówi Przemysław Gulda, dziennikarz "Wyborczej", autor książki "Moi sąsiedzi nie żyją".

  • REQUIEM WOJENNE

    Co Jest Grane - Lublin TERESA KSIĘSKA-FALGER, FILHARMONIA LUBELSKA 28-08-2009

    baryton śpiewają z towarzyszeniem zespołu kameralnego przejmujące teksty Wilfreda Owena, angielskiego poety, który zginął w ostatnich dniach I wojny światowej. "Muzycy nie mogą zmienić świata , ale..." POD NASZYM PATRONATEM "MUZYCY NIE MOGĄ ZMIENIĆ ŚWIATA, ALE MOGĄ ZMIENIĆ LUDZI, KTÓRZY W NIM ŻYJĄ"

  • WRACAJĄ DO GRY

    [ DLO PL ] - Strony Lokalne Płock ADAM MAŁACHOWSKI 14-06-2018

    osiągnięcia jeszcze lepszego wyniku niż ostatnio. Klub się rozwija, a transfer Arka Recy do Atalanty tylko dowodzi, że zmierzamy w dobrym kierunku. Choć w nadchodzącym sezonie poprzeczka będzie zawieszona bardzo wysoko, mamy ambicję ją przeskoczyć. Wierzę, że dostarczymy kibicom wiele radości. Przygotowań do sezonu? Czy rozpoczynających się dziś mistrzostw świata w Rosji? Czego nie mógł się bardziej doczekać Bartłomiej Sielewski? - Powrotu do pracy - nie ma wątpliwości wychowanek płockiego klubu. - Cieszę Czym żyją piłkarze Wisły Płock? Przygotowaniami do sezonu (ruszyły wczoraj) czy mistrzostwami świata, które zaczynają się dziś w Rosji?

  • NIE PRZEGAP. NIEDZIELA, 8 GRUDNIA

    [ TGT RP ] - Gazeta Telewizyjna - Kraj PMOSS, WK, PTF, PAWEŁ MOSSAKOWSKI, KJZ 06-12-2013

    zaczynają zbierać się czarne chmury... Ten film to przede wszystkim - jak zwykle u Jamesa Ivory?ego - wspomnienie świata odchodzącego w niepamięć. FILM 360. POŁĄCZENI melodramat, Austria/Brazylia/ Francja/Wlk. Brytania 2011, wyk. Jude Law, Rachel Weisz 21:00 Jeszcze jedna adaptacja "Korowodu" Arthura Schnizlera: wszyscy jesteśmy uwikłani w losy świata i kiedy jeden z nas opiera się pokusie wiarołomstwa, cierpieć będą inni. Eleganckie i nudne... Rysowany grubą kreską obraz czarno-białego świata, w którym żyją lu dzie bez względ ni i ze złamanym sercem

  • Skarb ukryty w dżungli

    strony lokalne GW - Łódź (DLO LO) MARTA KOWALSKA 02-06-2012

    niemal pożarła. Żeby zrozumieć, z jakim rozmachem ją wybudowano, trzeba było wielu kolejnych lat - na terenie 400 km kw. odkryto niemal setkę świątyń i pałaców. To największy sakralny kompleks świata . Przyjazny kraj z trudną historią Przekroczenie granicy tajlandzko--kambodżańskiej jest jak podróż w czasie: tuż za budkami straży granicznej kłębi się tłum taksówkarzy, kierowców tuk-tuków i objuczonych tobołkami ludzi wędrujących z zakupami w tę i z powrotem. Droga z przejścia granicznego w Poipet Był największym miastem przedprzemysłowego świata. Wieki temu opuściło go milion mieszkańców, pozostawiając monumentalne kamienne budowle. Dziś tajemnicze ruiny Angkoru żyją w symbiozie z tropikalną zielenią

  • Skarb ukryty w dżungli

    strony lokalne GW - Katowice (DLO KA) MARTA KOWALSKA 02-06-2012

    niemal pożarła. Żeby zrozumieć, z jakim rozmachem ją wybudowano, trzeba było wielu kolejnych lat - na terenie 400 km kw. odkryto niemal setkę świątyń i pałaców. To największy sakralny kompleks świata . Przyjazny kraj z trudną historią Przekroczenie granicy tajlandzko--kambodżańskiej jest jak podróż w czasie: tuż za budkami straży granicznej kłębi się tłum taksówkarzy, kierowców tuk-tuków i objuczonych tobołkami ludzi wędrujących z zakupami w tę i z powrotem. Droga z przejścia granicznego w Poipet Był największym miastem przedprzemysłowego świata. Wieki temu opuściło go milion mieszkańców, pozostawiając monumentalne kamienne budowle. Dziś tajemnicze ruiny Angkoru żyją w symbiozie z tropikalną zielenią

  • Skarb ukryty w dżungli

    strony lokalne GW - Kraków (DLO KR) MARTA KOWALSKA 02-06-2012

    niemal pożarła. Żeby zrozumieć, z jakim rozmachem ją wybudowano, trzeba było wielu kolejnych lat - na terenie 400 km kw. odkryto niemal setkę świątyń i pałaców. To największy sakralny kompleks świata . Przyjazny kraj z trudną historią Przekroczenie granicy tajlandzko--kambodżańskiej jest jak podróż w czasie: tuż za budkami straży granicznej kłębi się tłum taksówkarzy, kierowców tuk-tuków i objuczonych tobołkami ludzi wędrujących z zakupami w tę i z powrotem. Droga z przejścia granicznego w Poipet Był największym miastem przedprzemysłowego świata. Wieki temu opuściło go milion mieszkańców, pozostawiając monumentalne kamienne budowle. Dziś tajemnicze ruiny Angkoru żyją w symbiozie z tropikalną zielenią

  • Skarb ukryty w dżungli

    strony lokalne GW - Wrocław (DLO WR) MARTA KOWALSKA 02-06-2012

    niemal pożarła. Żeby zrozumieć, z jakim rozmachem ją wybudowano, trzeba było wielu kolejnych lat - na terenie 400 km kw. odkryto niemal setkę świątyń i pałaców. To największy sakralny kompleks świata . Przyjazny kraj z trudną historią Przekroczenie granicy tajlandzko--kambodżańskiej jest jak podróż w czasie: tuż za budkami straży granicznej kłębi się tłum taksówkarzy, kierowców tuk-tuków i objuczonych tobołkami ludzi wędrujących z zakupami w tę i z powrotem. Droga z przejścia granicznego w Poipet Był największym miastem przedprzemysłowego świata. Wieki temu opuściło go milion mieszkańców, pozostawiając monumentalne kamienne budowle. Dziś tajemnicze ruiny Angkoru żyją w symbiozie z tropikalną zielenią

  • Komputer i internet naprawdę dzieci nie gryzą

    CO JEST GRANE dla dzieci ROZMAWIAŁA MAŁGORZATA ZUBIK 26-05-2011

    Rozmowa z Jakubem Śpiewakiem MAŁGORZATA ZUBIK: Co powiedziałby pan rodzicom zaniepokojonym tym, że ich dzieci żyją komputerami? JAKUB ŚPIEWAK, PEDAGOG, SOCJOLOG, PREZES FUNDACJI KIDPROTECT.PL: Podstawowa rzecz jest taka: komputer nie gryzie. A ja mam wrażenie, że rodzice komputerów się boją. Tłumacząc to troską o swoje dzieci. - Po drugie, trzeba się tymi komputerami interesować, ale to powinno być normą, że rodzice interesują się wszystkim, co robią ich dzieci. Mamy taką sytuację, że nawet Nie ma wyjścia: rodzice muszą pogodzić się z tym, że komputer, internet to świat, którym żyją ich dzieci. Można pomóc im w tym, aby z tego świata korzystały mądrze.

  • Żydzi i chrześcijanie w Krakowie - konferencja u dominikanów

    [ DLO KR ] - Strony Lokalne Kraków DW 24-06-2017

    Polska to dla Żydów miejsce niezwykłe, 800 lat wspólnej historii owocuje dziś wielką biblioteką wspólnej myśli intelektualnej i teologii. Teraz grono intelektualistów i teologów z Europy, Rosji, Izraela i Stanów Zjednoczonych spotka się w Krakowie, by porozmawiać z tymi i o tych, którzy wychowali się w tradycji żydowskiej, a w swoim życiu zaczęli wierzyć w Jezusa. - Nie chodzi o konwersję. Będziemy rozmawiać o życiu, w którym jest miejsce dla wszystkich - dr Annamaria Orla-Bukowska z Uniwersytet Intelektualiści i teolodzy z ośmiu państw świata spotkają się w Krakowie, by porozmawiać o tym, jak żyją i jak czują się Żydzi wychowani w tradycji żydowskiej, którzy w swoim życiu odnaleźli Jezusa

  • Gejropa w dekadencji, a my krzepcy

    [ WSJ RP ] - Nasza Europa WACŁAW RADZIWINOWICZ 16-03-2019

    GAZETA WYBORCZA O zarazie szalejącej w gejropie (hybryda słów: gej i Jewropa, czyli Europa) i u pindosów (od "pidery", czyli pederaści, i "amerykosy", czyli Amerykanie) władza opowiada narodowi stale. Ot, świeży, przy tym "polski" przykład. 10 marca Dmitrij Kisielow, główny szaman propagandy telewizyjnej w kremlowskim słowie na niedzielę (autorski program "Wieści Tygodnia", kanał Rossija 1), wytłumaczył ludowi, czemu "Zimna wojna" nie dostała Oscara. Bo polski film był - jak usłyszała Rosja - "h Obraz świata podsuwany Rosjanom jest prosty. Tu, na szóstej części lądów globu, siedzimy my, krzepcy moralnie. Na zachód od nas gnije gejropa, potem jest ocean, a za nim, też w grzechu żyją "pindosy". Dzielnie walczymy z tą zgnilizną.

  • TEN WIELKI NUMER

    Gazeta Wyborcza 15-01-1992

    Poniższy tekst oparto na książce Johna Markoffa i Katie Hafner "Cyberpunk - Outlaws and Hackera on the Computer Frontler" (wyd. Simon & Schuster), która w zeszłym roku ukazała się w Stanach Zjednoczonych i zebrała rewelacyjne recenzje. Jest to opowieść o trzech hackerach. Pierwszy z nich zmieniał stan swojego konta w banku, manipulował rachunkami telefonicznymi, wdzierał się w najtajniejsze miejsca komputerowych sieci. Gdy go złapano, sąd nakazał mu m.in. przejście kuracji odwykowej, stał się bo W świecie cybernetycznego podziemia, komputerowego undergroundu, żyją ludzie, dla których elektroniczne zamki są po to, by je łamać, hasła, by je odgadywać, sieci komputerowe - by wydzierać cudze tajemnice. Wielu z nich zarabia na życie kradnąc i sprzedając zdobytedzięki komputerom informacje lub fałszując komputerowe dane._Komputerowi kowboje, anarchiści, cyberpunki to ludzie żyjący poza_prawem- w mroku komputerowego świata. Nazywa się ich HACKERAMI.

  • FILMY NIE DO ZAPOMNIENIA

    [ OA3 WA ] - 10. PLANETE+ DOC FILM FESTIVAL TADEUSZ SOBOLEWSKI 10-05-2013

    tadeusz.sobolewski@agora.pl Maciej J. Drygas na swój film "Abu Haraz", realizowany przez siedem lat w sudańskiej wiosce przeznaczonej na zalanie, po raz pierwszy nie dostał pieniędzy od zachodnich telewizji, ale nie chciał sprowadzać obrazu Afryki do wojny, głodu, AIDS. Stworzył spektakl cywilizacyjnego przełomu, przykuwający nie obcością, tylko swojskością świata , który tak żal porzucać. Kiedyś misją dokumentu było odkrywanie "tego, co jest", " świata nieprzedstawionego". Teraz do głosu Ten festiwal może służyć za dowód, jak bardzo wyemancypował się gatunek dokumentalny. Co prawda telewizje całego świata, główny producent dokumentów, żądają taniej publicystyki, sensacji, wyrazistości, ale najwybitniejsze filmy tegorocznego Planete+ Doc nie przypominają tego, czym żyją dziś media.

  • FILMY NIE DO ZAPOMNIENIA

    [ OHX WR ] - 10. PLANETE+ DOC FILM FESTIVAL TADEUSZ SOBOLEWSKI 10-05-2013

    tadeusz.sobolewski@agora.pl Maciej J. Drygas na swój film "Abu Haraz", realizowany przez siedem lat w sudańskiej wiosce przeznaczonej na zalanie, po raz pierwszy nie dostał pieniędzy od zachodnich telewizji, ale nie chciał sprowadzać obrazu Afryki do wojny, głodu, AIDS. Stworzył spektakl cywilizacyjnego przełomu, przykuwający nie obcością, tylko swojskością świata , który tak żal porzucać. Kiedyś misją dokumentu było odkrywanie "tego, co jest", " świata nieprzedstawionego". Teraz do głosu Ten festiwal może służyć za dowód, jak bardzo wyemancypował się gatunek dokumentalny. Co prawda telewizje całego świata, główny producent dokumentów, żądają taniej publicystyki, sensacji, wyrazistości, ale najwybitniejsze filmy tegorocznego Planete+ Doc nie przypominają tego, czym żyją dziś media.

  • Jesteśmy z miasta... To widać i czuć pod kołami

    [ DLO ZI ] - Strony Lokalne Zielona Góra KOSMA ZATORSKI 25-02-2015

    Młodzi zielonogórzanie dwa lata temu kupili działkę przy ul. Wierzbowej w Ochli. Las, cisza, spokój. Wszystko pięknie? Prawie... Dostawców wyciągamy z błota Dostawców wyciągamy z błota Pani, która sprzedawała im działkę, poinformowała, że droga dojazdowa należy do gminy. Sprawdzili, istniała na gminnych mapach. W praktyce jej nie było. - Była łąka. Sami znaleźliśmy słupki, gdzie miała się znajdować, i ją wytyczyliśmy - tłumaczy pani Anna. Pan Marcin postanowił sam zadbać o dojazd. Wynajął kopark Wcale nie tak daleko od szosy, w wielkim mieście Zielona Góra stoi nowy dom, żyją w nim Anna i Marcin Konikowie. I mają problem. Droga do ich domu istnieje tylko na mapie. W rzeczywistości sami próbują przyłączyć się do świata.

Polecane tematy