Inne tagi

żąda podzielenia

(znalezionych: 479 )

  • Mieszkańcy podzieleni: zamknąć szkołę czy nie

    strony lokalne GW - Olsztyn RED, PAP 05-11-2011

    Przeciwnicy utrzymania szkoły napisali do radnych gminny w Baniach Mazurskich petycję, w której chcą rozwiązania szkoły ze względów ekonomicznych. Pod petycją podpisało się kilkunastu mieszkańców Żabina, Ściborek i Rapy. W petycji czytamy, że "usilne podtrzymywanie przy życiu placówki, zapewnienie wynagrodzeń kadrze, utrzymywanie obiektu, w którym mieści się szkoła godzi w publiczny interes". Żądający zamknięcia szkoły grożą, że w "razie nierozpatrzenia niniejszej petycji są gotowi zaniechania p Mieszkańcy wsi Żabin w gminie Banie Mazurskie są podzieleni w sprawie utrzymania tamtejszej szkoły podstawowej. Choć rok temu udało się uratować placówkę, część mieszkańców nie ustaje w wysiłkach i nadal żąda zamknięcia szkoły.

  • SKRZEK RZECZYWISTOŚCI

    Gazeta Wyborcza 09-11-1991

    Karol Marks twierdził, że przemiany społeczne wyprzedzają zawsze zmiany świadomości zbiorowej - ludzie po jakimś przełomie żyją w nowych warunkach, ale z trudem je rozumieją, bo postrzegają je w kategoriach poprzedniej epoki. Tę trafną obserwacje historyczną wyznawcy filozofa potraktowali nader poważnie i tworząc nowy ustrój postanowili stworzyć też nowego człowieka. Przez lata sowietolodzy, badacze i obserwatorzy twierdzili, że się to udało - spory tyczyły tylko tego, czy głęboka sowietyzacja u Po pierwszej turze wyborów prezydenckich osłupienie wobec zjawiska "Stan Tymiński" sprawiło, że niektórym politykom wyrwały się cierpkie słowa pod adresem roztropności zbiorowej. Bronisławowi Geremkowi miesiącami wypominano uwagę o niezrozumieniu demokracji, Leopoldowi Ungerowi, który powiedział, że społeczeństwo jest chore, darowano i puszczono w niepamięć, bo to nasz wybitny rodak zza granicy.Potem salony polityczne, co prędzej postanowiły zapomnieć o kontuzji, jaka się wydarzyła, i znów, jakby się nic nie stało, byliśmy informowani o tym, czego żąda społeczeństwo. Różnych rzeczy: poprawy sytuacji, co oczywiste, ale także dekomunizacji, prawodawstwa zgodnego z przykazaniami, wolnych wyborów.Wolne wybory, jak się okazało, nie były większości do niczego potrzebne. W pozostałych fundamentalnych sprawach opinie wyborców można uznać za dość dokładnie podzielone. I jest to zasadnicza informacja, którą najwyższy czas przyjąć do wiadomości. Społeczeństwo nie jest przeniknięte jakimś jednym dojmującym pragnieniem - jest normalne, to znaczy, że chce rzeczy różnych: niejednokrotnie wzajemnie sprzecznych. Problem w tym, że unieważniając modne sądy uogólniające na swój temat, społeczeństwo nie wyraziło jasno swoich zróżnicowanych grupowych interesów.Skacowani politycy wstrzymują się tym razem z egzegezą wyników, bo bez mała losowy rozkład sympatii wyborców odebrał im (oby nie chwilowo) pewność sądu. Ale pan z kiosku, w którym kupuję gazety, komentując sukces komunistów wygłosił swą ocenę śmiało: naród jest głupi i ciemny. Może jednak zamiast miotać się między samo zachwytem (uwolniliśmy Europę od komunizmu..,) a samopotępieniem, warto rozważyć, co ten biedny naród miał do wyboru, na podstawie, jakich kryteriów miał decydować o przyszłości.

  • KRAJ W SKRÓCIE

    Gazeta Wyborcza PAP 13-02-2003

    Klub LPR żąda od premiera Leszka Millera równego podzielenia pieniędzy na kampanię unijną między zwolenników i przeciwników wstąpienia Polski do UE oraz zapewnienia tym ostatnim swobodnego dostępu do mediów. Klub LPR żąda od premiera Leszka Millera równego podzielenia pieniędzy na kampanię unijną między zwolenników i przeciwników wstąpienia Polski do UE oraz zapewnienia tym ostatnim swobodnego dostęp

  • Skarb Żąda

    GW Radom MGD 06-01-1999

    Dyrektor generalny byłego Urzędu Wojewódzkiego w Radomiu Bożena Grad wystąpiła w imieniu skarbu państwa do sądu o zniesienie współwłasności nieruchomości przy ulicy Żeromskiego 53. Pomieszczenia w gmachu zajmowały dotąd Urząd Wojewódzki i Miejski. Według Bożeny Grad, nieruchomość powinna być podzielona w taki sposób, aby gmina objęła pomieszczenia i teren o powierzchni 2,8 tys. m kw., zaś skarb państwa - powierzchnię 12,9 tys. m kw. Z dokumentów przedstawionych sądowi wynika, że cała Dyrektor generalny byłego Urzędu Wojewódzkiego w Radomiu Bożena Grad wystąpiła w imieniu skarbu państwa do sądu o zniesienie współwłasności nieruchomości przy ulicy Żeromskiego 53. Pomieszczenia w gm

  • Nadal nie ma wyroku ws. elektrowni

    [ DLO OP ] - Strony Lokalne Opole ANDRZEJ LIBICH 12-11-2014

    Prokuratura oskarża polityków, w tym byłego "barona" Sojuszu Lewicy Demokratycznej Jerzego Szteligę i b. posłankę Aleksandrę Jakubowską oraz wiele innych osób m.in. o działanie w układzie korupcyjnym, pranie brudnych pieniędzy, zawieranie fikcyjnych umów. Zdaniem śledczych główni oskarżeni wymusili, a później podzielili się półmilionową prowizją, jaką brokerzy otrzymali za ubezpieczenie elektrowni. Sąd zmienił plan Sąd zmienił plan Na planowanym na poniedziałek ogłoszeniu wyroku nie stawiła się Wbrew zapowiedziom Sąd Okręgowy w Opolu nie ogłosił w poniedziałek wyroku w głośnej sprawie dotyczącej korupcji i nieprawidłowości przy ubezpieczaniu Elektrowni Opole. Uzasadnieniem tej decyzji jest "możliwa zmiana kwalifikacji czynu". Na jaką - sąd nie ujawnił.

  • Kłopoty Hortexu

    Gazeta Stołeczna (el) 28-11-1994

    Hortex wniósł do Warszawskiego Sądu Gospodarczego pozew o umorzenie egzekucji prowadzonej przez komornika sądu rejonowego. BRE żąda od Hortexu 6,5 mld zł. W 1991 roku Hortex stał się następcą Centralnego Związku CSOiP. Oprócz majątku firma przejęła także zobowiązania i poręczenia udzielane przez CSOiP bankom na spłatę kredytów dewizowych zaciąganych prez inne spółdzielnie zrzeszone w CSOiP. Pięć lat temu COSiP poręczyła spłatę kredytu zaciągniętego przez Wojewódzką Spółdzielnię Ogrodniczo Hortex wniósł do Warszawskiego Sądu Gospodarczego pozew o umorzenie egzekucji prowadzonej przez komornika sądu rejonowego. BRE żąda od Hortexu 6,5 mld zł. W 1991 roku Hortex stał się następcą Centr

  • Gdzie te papiery

    Gazeta Stołeczna el 13-06-1995

    sama żąda od nas. Jednak z uwagi na rozległy zakres sprawy i jej charakter potrzebny jest dodatkowy czas na złożenie dokumentów z wielu lat - napisał w marcu adwokat Berexu. Dokumentów nie ma do dziś. Pozwany numer dwa, czyli PZZ, został podzielony w grudniu 1992 roku na cztery firmy. Dokumenty dotyczące gwarancji ma Przedsiębiorstwo Zbożowo-Młynarskie. Ono także nie dostarczyło jednak żadnych dokumentów. Zwłokę wyjaśnia tym, że archiwum firmy znajduje się poza Warszawą. Pierwsza rozprawa odbędzie sama żąda od nas. Jednak z uwagi na rozległy zakres sprawy i jej charakter potrzebny jest dodatkowy czas na złożenie dokumentów z wielu lat - napisał w marcu adwokat Berexu. Dokumentów nie ma do d

  • Czy wojsko będzie czyjeś

    Gazeta Wyborcza Piotr PACEWICZ 12-10-1994

    Doszło do niezwykłej sytuacji: prezydent żąda dymisji swojego ministra, a ten mu odmawia. Po stronie ministra staje koalicja rządowa z premierem oraz parlament, który broni zasady cywilnego nadzoru nad wojskiem. Po stronie Wałęsy mogą stanąć podwładni ministra - Sztab Generalny z gen. Wileckim silnie skonfliktowanym z Kołodziejczykiem. Już zaczyna ich popierać opozycja pozaparlamentarna pod hasłem "wojny z komuną". Co dalej? Konflikt jest tak zaogniony, że nikt już nie pyta o meritum: dobry Doszło do niezwykłej sytuacji: prezydent żąda dymisji swojego ministra, a ten mu odmawia. Po stronie ministra staje koalicja rządowa z premierem oraz parlament, który broni zasady cywilnego nadzoru

  • Tak. Nie. Nie wiem

    Gazeta Wyborcza mpias 04-06-1996

    Po wczorajszym spotkaniu warszawskiej publiczności z Jackiem Podsiadło i Andrzejem Stasiukiem zdania były podzielone - od oburzenia na niekomunikatywność pisarzy po zachwyt nad ich osobowościami. - Stasiuk jest znakomitym prozaikiem i poetą średniego pokolenia - przedstawił 36-letniego autora zbioru opowiadań "Mury Hebronu" i sfilmowanej powieści "Biały kruk" Jacek Podsiadło. - Dla mnie Jacek Podsiadło jest jednym z najciekawszych i najlepszych poetów średniego pokolenia - mówił o 32-letnim Po wczorajszym spotkaniu warszawskiej publiczności z Jackiem Podsiadło i Andrzejem Stasiukiem zdania były podzielone - od oburzenia na niekomunikatywność pisarzy po zachwyt nad ich osobowościami. -

  • Metal na beton

    GW Bydgoszcz SKA 24-03-2000

    Kiedyś w mieście poustawiane były śmietniki w kamiennych donicach, które były odporne na ataki wandali. Teraz miasto wymieniło je na metalowe kosze. Prawie każdego dnia z rana widzę je poprzewracane - mówi Czytelnik "Gazety" i żąda wymiany śmietników. Na bydgoskich chodnikach porozstawianych jest około trzech tysięcy koszy na śmieci. Blisko 450 służy do utrzymywania czystości w parkach i na skwerach. Firmy, które odpowiadają za porządek w mieście - Lobbe i Corimp - dysponują aż trzema rodzajami Kiedyś w mieście poustawiane były śmietniki w kamiennych donicach, które były odporne na ataki wandali. Teraz miasto wymieniło je na metalowe kosze. Prawie każdego dnia z rana widzę je poprzewracane

  • Co nauczyciel wiedzieć powinien

    GW Poznań MAŁGORZATA WYSZYŃSKA 14-10-2004

    Dobry nauczyciel powinien znać się na: budownictwie, muzyce, pożarnictwie, rysunku, miernictwie, handlu, mechanice, śpiewie, prawie, ogrodnictwie, rolnictwie, etyce i teologii. By mógł dbać o zdrowie swoich uczniów, przyda mu się też wiedza medyczna i umiejętność pływaniaTego wszystkiego żąda od nauczyciela szkoły elementarnej ks. Grzegorz Piramowicz, sekretarz Komisji Edukacji Narodowej. W swojej książce "Powinności nauczyciela" (wydanej w 1787 r. w Warszawie) stawia mu poprzeczkę wysoko; nie Dobry nauczyciel powinien znać się na: budownictwie, muzyce, pożarnictwie, rysunku, miernictwie, handlu, mechanice, śpiewie, prawie, ogrodnictwie, rolnictwie, etyce i teologii. By mógł dbać o zdrowie

  • Pod okiem policji

    Gazeta Wyborcza REUTERS, MJ 02-02-2001

    serią morderstw i zaginięć dziennikarzy, polityków i członków państwowej i partyjnej nomenklatury, które miały miejsce w ciągu ostatnich lat. Zachód tymczasem żąda , by Miloszević został wydany Haskiemu Trybunałowi ONZ ds. Zbrodni Wojennych w b. Jugosławii, który poszukuje go za zbrodnie wojenne w Kosowie. Władze w Belgradzie nie zgadzają się na to, twierdząc, że powinien zostać sądzony w kraju. Wśród demokratycznych polityków zdania na temat tego, czy sądzić go również za zbrodnie wojenne, są serią morderstw i zaginięć dziennikarzy, polityków i członków państwowej i partyjnej nomenklatury, które miały miejsce w ciągu ostatnich lat. Zachód tymczasem żąda , by Miloszević został wydany Has

  • Niegospodarność czy prowokacja?

    GW Olsztyn AW 26-06-2002

    Skarbu Państwa, której wkładem było 10 ha ziemi w Tomaszkowie pod Stawigudą. Ziemię podzielono na dwie parcele. Pieniądze z ich sprzedaży miały sfinansować budowę magazynu w okolicy Bartoszyc. W 2000 r. Witoldowi C., ówczesnemu prezesowi Rynku, udało się sprzedać jedną z działek. I za to po kilku miesiącach trafił do sądu. Powód? Prokuratura zawiadomiona przez akcjonariuszy stwierdziła, że uzyskana za parcelę cena była znacznie zaniżona. Na dodatek Witold C. odrzucił propozycję trzy razy Skarbu Państwa, której wkładem było 10 ha ziemi w Tomaszkowie pod Stawigudą. Ziemię podzielono na dwie parcele. Pieniądze z ich sprzedaży miały sfinansować budowę magazynu w okolicy Bartoszyc. W 2

  • ZARZĄD WYJAŚNIA

    Gazeta Stołeczna Zarząd Dzielnicy Żoliborz 15-01-1991

    W notatce "Zarobić na szkole" ("Gazeta" nr 2) autor tekstu sugeruje, że czynsz, którego żąda gmina od 1 stycznia br. spowoduje, że Szkoła Społeczna na Młocinach "dla wielu dzieci z rodzin inteligenckich" będzie niedostępna, gdyż już teraz opłata 400 tys. zł miesięcznie "stanowi dla budżetu rodzinnego duże obciążenie", a "po podwyżce przekroczy możliwości finansowe wielu rodzin". Na zakończenie artykułu pada pytanie: "wiadomo, że gminy cierpią niedostatek. Ale, czy uzupełnienie budżetu musi W notatce "Zarobić na szkole" ("Gazeta" nr 2) autor tekstu sugeruje, że czynsz, którego żąda gmina od 1 stycznia br. spowoduje, że Szkoła Społeczna na Młocinach "dla wielu dzieci z rodzin inteligen

  • LORD JIM

    [ TCG SZ ] - Co Jest Grane 24 Szczecin EWA PODGAJNA 08-12-2017

    Jim. Ćwiczenia z czytania powieści Josepha Conrada" i podzielone na dwie części. - O Lordzie Jimie w książce się głównie opowiada, to jest bohater, który nie ma głosu. My mu ten głos dajemy w drugiej części - mówi reżyser. - W pierwszej "streszczamy" Conrada. Druga dotyczy dużo bardziej naszego współczesnego świata, polityki, kultury, Polski. Lord Jim jest używany w Polsce jako pochwała wielkiego honoru. Dla nas to jest książka o antyhonorze, bo to honor, który odnosi urazy, żąda przychylności dla Czym jest honor? Czy XIX-wieczne wartości przystają do współczesnego świata?

  • Spalarniany Proces

    GW Wrocław wad 22-09-1998

    Wrocławska Spółka Eco-Spal żąda od Ryszarda Tajchmana, rolnika z Kondratówki i byłego radnego gminy Chojnów, 20 tys. zł odszkodowania za to, że blokował drogę, i z tego powodu firma poniosła straty. Wczoraj Tajchman po raz drugi stanął przed Sądem Wojewódzkim, ale rozprawa nie doszła do skutku, ponieważ z powodu choroby nie stawił się jeden z pełnomocników Eko-Spalu. Do sądu przyszło wielu mieszkańców gminy, chociaż nie tak licznie jak w listopadzie ubiegłego roku, gdy rozpoczął się spalarniany Wrocławska Spółka Eco-Spal żąda od Ryszarda Tajchmana, rolnika z Kondratówki i byłego radnego gminy Chojnów, 20 tys. zł odszkodowania za to, że blokował drogę, i z tego powodu firma poniosła straty

  • Winny - niewinny

    Gazeta Stołeczna wrób 26-01-1996

    spłaca kwotę w ratach. W 1994 r. kobieta żąda zwrotu pieniędzy z odsetkami - łącznie 40 tys. dolarów. S. odmawia, bo uważa, że się rozliczył. Ł. dociera do "Pershinga" i proponuje, że odzyskaną sumą podzieli się z nim po połowie. 1 marca 1994 r. w myjni na Żoliborzu, gdzie pracuje S., pojawia się pięciu mężczyzn. Zabierają go na stare lotnisko na Bemowie, biją i żądają przygotowania pieniędzy. Dwa tygodnie później do myjni przyjeżdża "Pershing". Negocjuje. Po tygodniu osobiście odbiera pierwszą ratę spłaca kwotę w ratach. W 1994 r. kobieta żąda zwrotu pieniędzy z odsetkami - łącznie 40 tys. dolarów. S. odmawia, bo uważa, że się rozliczył. Ł. dociera do "Pershinga" i proponuje, że odzyskaną su

  • Remanent rządu

    Gazeta Wyborcza DOM, WZ; AWA 10-09-1999

    brak innych decyzji personalnych, np. w sprawie wiceministra kultury i sztuki, wiceministra gospodarki. - Żąda od premiera, aby zdecydowanie zareagował na fakt, że Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych został zdominowany przez ZChN. - Żąda ukrócenia procederu polegającego na doradzaniu przez posłów (za publiczne pieniądze) swoim kolegom, ministrom. Unia nie wymienia nazwisk, ale w tym roku głośna była sprawa posła AWS Tomasza Wełnickiego, który pisał za pieniądze ekspertyzy dla brak innych decyzji personalnych, np. w sprawie wiceministra kultury i sztuki, wiceministra gospodarki. - Żąda od premiera, aby zdecydowanie zareagował na fakt, że Państwowy Fundusz Rehabilitacji

  • GMINA PRZECIWKO KORKOM

    Gazeta Stołeczna (Kęs) 09-05-1991

    Narasta konflikt wokół giełdy samochodowej przy ul. Płochcińskiej. - Jeśli Przedsiębiorstwo Transportowe Żerań nie podzieli się z gminą swoimi nadmiernymi dochodami z giełdy, zamkniemy targowisko - mówił Jerzy Reijf, członek zarządu Pragi-Północ. Do zlikwidowania giełdy skłaniają gminę narzekania warszawiaków, którzy jadąc na weekend do Nieporętu muszą stać W kilometrowych korkach na al. Płochocińskej. Protestuje też stołeczny wydział ochrony środowiska!, ponieważ parkujące wzdłuż Kanału Narasta konflikt wokół giełdy samochodowej przy ul. Płochcińskiej. - Jeśli Przedsiębiorstwo Transportowe Żerań nie podzieli się z gminą swoimi nadmiernymi dochodami z giełdy, zamkniemy targowisko -

  • Nieprzyzwoite uposażenia

    Gazeta Wyborcza dom 01-07-1996

    Unia Pracy oskarża SLD o chęć podzielenia społeczeństwa na wąską grupę bogatych i rzeszę biednych. W sobotę Rada Krajowa UP wyraziła oburzenie z powodu podpisania przez prezydenta Kwaśniewskiego ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, która przewiduje od przyszłej kadencji podwyżki dla parlamentarzystów - ich uposażenie równałoby się pensji podsekretarza stanu (ok. 50 mln złotych). "W chwili, gdy koalicja rządowa żąda wyrzeczeń od milionów Polaków, za nieprzyzwoite uważamy przyznanie Unia Pracy oskarża SLD o chęć podzielenia społeczeństwa na wąską grupę bogatych i rzeszę biednych. W sobotę Rada Krajowa UP wyraziła oburzenie z powodu podpisania przez prezydenta Kwaśniewskiego us

Polecane tematy