Inne tagi

żoną bramkarza

(znalezionych: 571 )

  • Tragedia Edwina van der Sara

    Gazeta Wyborcza MICHAŁ SZADKOWSKI 30-12-2009

    PIŁKA NOŻNA Żona 39-letniego Holendra dzień przed Wigilią miała wylew. Nie wiadomo, w jakim jest stanie. - Najlepsze, co Edwin może zrobić, to opiekować się nią. Wróci, gdy żona poczuje się lepiej - mówi trener MU Alex Ferguson. Van der Sar zagrał w tym sezonie tylko siedem meczów, ostatni 21 listopada. Później leczył kontuzję kolana. Na boisko miał wrócić jeszcze przed Nowym Rokiem. W ostatnich tygodniach zastępował go Tomasz Kuszczak i spisywał się bardzo dobrze. Mało prawdopodobne, by Polak s Bramkarz Manchesteru United opiekuje się ciężko chorą żoną i nie wiadomo, kiedy wróci do gry

  • ;) Masz wiadomość

    GW Kraków 21-11-2001

    ;) Słowacki bramkarz Wisły Ivan Trabalik przez miesiąc przejechał swoją fabią pięć tysięcy kilometrów, trzy razy zatrzymywała go "drogówka". Ivan w końcu powiedział "dość" i postanowił sprowadzić do Krakowa rodzinę z Dolnego Kubina. Od wczoraj jest już u nas razem z żoną , córką i synem. - Są zachwyceni Krakowem - zdradził nam bramkarz .:) ;) Słowacki bramkarz Wisły Ivan Trabalik przez miesiąc przejechał swoją fabią pięć tysięcy kilometrów, trzy razy zatrzymywała go "drogówka". Ivan w końcu powiedział "dość" i postanowił sprowadzić d

  • ;) Masz wiadomość

    GW Łódź IWAN:) 19-06-2004

    Aleksander Ptak, bramkarz GKS Bełchatów, spędzi tegoroczne wakacje za granicą. Razem z żoną Moniką oraz synami Mikołajem i Maksymilianem wybierają się na Litwę. Zaprosił ich Marius Skinderis, były piłkarz klubu z Bełchatowa. Aleksander Ptak, bramkarz GKS Bełchatów, spędzi tegoroczne wakacje za granicą. Razem z żoną Moniką oraz synami Mikołajem i Maksymilianem wybierają się na Litwę. Zaprosił ich Marius Skinderis, był

  • Kibic Olimpii

    GW Katowice pp 20-12-1997

    Mariusz Bacik (Bobry Bytom) w dużym stopniu decydował o obliczu swojej drużyny. W większości meczów reprezentacyjny skrzydłowy był czołowym strzelcem i znakomicie spisywał się pod tablicami. Pochodzi z Piekar Śląskich i jest zapalonym kibicem miejscowej Olimpii. Jako junior był nawet bramkarzem w tym zespole, ale wolał atakować. Dlatego został koszykarzem. Żoną Mariusza jest Aleksandra, była koszykarka z Bytomia. On sam marzy o podróży dookoła świata. Mariusz Bacik (Bobry Bytom) w dużym stopniu decydował o obliczu swojej drużyny. W większości meczów reprezentacyjny skrzydłowy był czołowym strzelcem i znakomicie spisywał się pod tablicami. Pochodzi

  • Fan Kazika

    GW Łódź IWAN 28-09-1999

    spędza u przyjaciela w USA. I chyba dlatego ulubionym daniem bramkarza są hamburgery. - Na szczęście nie mam problemów z nadwagą i mogę sobie na nie pozwolić - mówi piłkarz. Jeździ hondą, a wolny czas spędza na spacerach z żoną Ewą. Co czytał ostatnio? - Relację w jednej z łódzkich gazet z meczu z Ruchem. Doszedłem do wniosku, że ktoś, ja albo dziennikarz, był na innym meczu - mówi. iwan Rozmowa z Wyparłą - s. 20 spędza u przyjaciela w USA. I chyba dlatego ulubionym daniem bramkarza są hamburgery. - Na szczęście nie mam problemów z nadwagą i mogę sobie na nie pozwolić - mówi piłkarz. Jeździ hondą, a wolny

  • Nowy bramkarz Wisły o sobie

    strony lokalne GW - Płock AM 06-06-2012

    Bramkarz reprezentacji Chorwacji przyjechał w poniedziałek z krótką wizytą do Płocka razem ze swoją żoną Aną. W rozmowie z "Gazetą" opowiadał m.in. o występach w Croatii Zagrzeb. O mężu opowiedziała również jego żona. - Znamy się od dziecka, razem pochodzimy z Mostar, to nieoficjalna stolica Hercegowiny. Marin jest moim pierwszym najlepszym przyjacielem, moją pierwszą miłością, a potem mężem. I mam nadzieję, że ostatnim - opowiada z uśmiechem Ana. - W sumie jesteśmy już razem od 11 lat. Marin - Nie lubię przegrywać. Kiedy współpracuję z obroną, która pozwala na zbyt wiele rywalom, to krzyczę na kolegów, potrafię być agresywny - mówi nowy bramkarz Orlen Wisły Marin Šego.

  • W Wiśle na zmianę numeru 1 się nie zanosi

    strony lokalne GW - Kraków PIOTR JAWOR 11-10-2008

    Gretną wywalczyłem awans do ekstraklasy, ale w Inverness zostałem sprowadzony do roli straszaka, by zmotywować pierwszego bramkarza - opowiada Małkowski. - Straszak w Wiśle? O szczegółach z trenerami jeszcze nie rozmawialiśmy. Zdecydowałem wrócić do Polski, bo niedawno urodziło się nam drugie dziecko. Ciąża nie przebiegała rewelacyjnie, więc chcemy z żoną na stałe osiąść w kraju. Jeszcze kilkanaście dni temu Małkowski trenował w drugoligowym OKS-ie Olsztyn, gdzie zaczynał karierę. Zmarnowane miesiące Gretną wywalczyłem awans do ekstraklasy, ale w Inverness zostałem sprowadzony do roli straszaka, by zmotywować pierwszego bramkarza - opowiada Małkowski. - Straszak w Wiśle? O szczegółach z trener

  • Do trzech razy sztuka?

    GW Katowice RIM 15-11-2000

    interwencje, Ruch miałby o wiele mniej punktów. Nic dziwnego, że dotychczasowy wieloletni bramkarz "niebieskich" Piotr Lech, żeby grać, musiał przenieść się do GKS Katowice. Z Ruchem kontrakt łączy Wierzchowskiego do czerwca 2001 r. Klub wynajął mu mieszkanie w Katowicach. W wolnych chwilach lubi spacerować z żoną i córką Agatką po chorzowskim zoo. Jeździ skodą octavią. interwencje, Ruch miałby o wiele mniej punktów. Nic dziwnego, że dotychczasowy wieloletni bramkarz "niebieskich" Piotr Lech, żeby grać, musiał przenieść się do GKS Katowice. Z Ruchem kontrakt łącz

  • Nowy bramkarz Katowic

    GW Katowice Zanotował PACZ 24-07-1995

    Etatowy bramkarz GKS Katowice Janusz Jojko ma 35 lat. Działacze tego klubu uznali, że najwyższy czas znaleźć mu następcę. Szanse na to ma ściągnięty kilka tygodni temu z Bełchatowa 24-letni Mariusz Luncik. - Ostatnie trzy lata grałem w II lidze, w Bełchatowie. Graliśmy coraz lepiej, w końcu udało się awansować. Życzę kolegom jak najlepiej. Miałem pewne miejsce w składzie tamtejszego GKS. To pan prezes Dziurowicz ściągnął mnie z powrotem do Katowic. Nie obawiam się konkurencji Janusza Jojki. Od Etatowy bramkarz GKS Katowice Janusz Jojko ma 35 lat. Działacze tego klubu uznali, że najwyższy czas znaleźć mu następcę. Szanse na to ma ściągnięty kilka tygodni temu z Bełchatowa 24-letni Mariusz

  • Bramkarz i magazynier

    GW Katowice Lis 27-11-1997

    Antoni Parecki z drużyną zabrzańskiej Pogoni dwukrotnie zdobywał tytuł mistrza Polski w piłce ręcznej. Wczoraj wrócił do hali swego byłego klubu jako... jeden z trenerów reprezentacji Danii. 37-letni Parecki mieszka w Danii od 1991 roku wraz z żoną Małgorzatą, córką Magdaleną i synem Mateuszem. Wciąż jeszcze gra w piłkę - broni bramki pierwszoligowego zespołu Tvis. Od czterech lat pracuje jako trener z bramkarzami reprezentacji Danii. - Z piłki ręcznej nie można tam wyżyć. Dlatego najpierw Antoni Parecki z drużyną zabrzańskiej Pogoni dwukrotnie zdobywał tytuł mistrza Polski w piłce ręcznej. Wczoraj wrócił do hali swego byłego klubu jako... jeden z trenerów reprezentacji Danii. 37-letni

  • Ruch strzela tu i tam

    Gazeta Wyborcza 10-04-2000

    Krzysztof Bizacki z Ruchu Chorzów dwa razy pokonał bramkarza Polonii, jego koledzy strzelili dwa gole samobójcze i w meczu kolejki padł remis. Druga w I lidze jest teraz Legia - s. 41-43 Marek Garmulewicz został wczoraj mistrzem Europy w zapasach. Edyta Witkowska zdobyła srebro, a Elżbieta Stryczek tytuł miss turnieju - s. 35 - Pierwszą bramkę w Bundeslidze uczciłem z żoną szampanem kupionym na tę okazję pół roku temu - mówi gracz Bayernu Monachium Sławomir Krzysztof Bizacki z Ruchu Chorzów dwa razy pokonał bramkarza Polonii, jego koledzy strzelili dwa gole samobójcze i w meczu kolejki padł remis. Druga w I lidze jest teraz Legia - s. 41-43 Marek Garm

  • Śląska się nie wstydzę

    GW Katowice ROZMAWIAŁ ROMAN IMIELSKI 12-06-2000

    ROMAN IMIELSKI: Od prawie pięciu lat mieszka Pan w Holandii. Czy czuje się Pan jeszcze Ślązakiem? JERZY DUDEK: Oczywiście. Pochodzę ze śląskiej rodziny, urodziłem się w Rybniku, wychowałem w Knurowie. Mój ojciec pracował w kopalni, ja też na praktykę często zjeżdżałem pod ziemię. Wiem, co znaczy ciężka praca górnika. Po skończeniu kariery zamieszka Pan na Śląsku? - Tak myślę. Razem z żoną marzymy o domu gdzieś w okolicach Ustronia, by mieć blisko do rodziców i krewnych w Knurowie. Chcemy ROMAN IMIELSKI: Od prawie pięciu lat mieszka Pan w Holandii. Czy czuje się Pan jeszcze Ślązakiem? JERZY DUDEK: Oczywiście. Pochodzę ze śląskiej rodziny, urodziłem się w Rybniku, wychowałem w Knurowie

  • Komandos z kwiaciarnią

    GW Katowice RG 18-07-2000

    Dariusz Dudek to ulubieniec katowickich kibiców. Zawsze uśmiechnięty, nikomu nie odmówi autografu, chętnie pozuje do pamiątkowego zdjęcia. "Dudi" jest młodszym bratem bramkarza Feyenoordu i reprezentacji Polski. Na Bukową wrócił po nieudanym epizodzie w Widzewie Łódź. Trudno wyobrazić sobie pomoc GKS-u bez tego piłkarza. Solidny, silny piłkarz, który potrafi rozegrać piłkę i celnie strzelić. W zeszłym sezonie był jednym z najlepszych piłkarzy Katowic i bardzo przyczynił się do awansu Dariusz Dudek to ulubieniec katowickich kibiców. Zawsze uśmiechnięty, nikomu nie odmówi autografu, chętnie pozuje do pamiątkowego zdjęcia. "Dudi" jest młodszym bratem bramkarza Feyenoordu i repreze

  • KOMANDOS Z KWIACIARNIĄ

    SPORT RG 21-07-2000

    Dariusz Dudek wrócił do GKS po nieudanym epizodzie w Widzewie Łódź. Jest ulubieńcem katowickich kibiców. Zawsze uśmiechnięty, nikomu nie odmówi autografu, chętnie pozuje do pamiątkowych zdjęć i dobrze gra. Trudno wyobrazić sobie pomoc GKS bez młodszego brata bramkarza Feyenoordu i reprezentacji. To solidny, silny piłkarz, który potrafi rozegrać piłkę i celnie strzelić. W zeszłym sezonie był jednym z najlepszych piłkarzy Katowic i bardzo przyczynił się do awansu. Niezależny finansowo Dariusz Dudek wrócił do GKS po nieudanym epizodzie w Widzewie Łódź. Jest ulubieńcem katowickich kibiców. Zawsze uśmiechnięty, nikomu nie odmówi autografu, chętnie pozuje do pamiątkowych zdjęć i dobrz

  • Kubisztal w Lubinie

    GW Wrocław MARW 13-06-2003

    Michał Kubisztal, środkowy rozgrywający piłkarzy ręcznych Śląska, w przyszłym sezonie nie będzie reprezentował barw wrocławskiego zespołu. Nowym klubem Kubisztala będzie Zagłębie Lubin. - Na 99 procent nie zostanę w Śląsku - opowiada sam zawodnik. - Przede wszystkim oferta Zagłębia była atrakcyjniejsza. W czerwcu biorę ślub i nie ukrywam, że chciałbym z żoną grać w jednym klubie. Czuję wielki sentyment do Śląska i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zagram w barwach wrocławskiego zespołu, ale czas Michał Kubisztal, środkowy rozgrywający piłkarzy ręcznych Śląska, w przyszłym sezonie nie będzie reprezentował barw wrocławskiego zespołu. Nowym klubem Kubisztala będzie Zagłębie Lubin. - Na 99 proce

  • Leszek Miller przegrał

    GW Łódź WIOLETTA GNACIKOWSKA 23-10-2007

    Gram va banque startując z listy Samoobrony. Trudno przewidzieć, jaki uzyskam wynik - mówił Leszek Miller. Tak słabego dorobku na pewno się nie spodziewał. Leszek Miller z żoną , swoim sztabem wyborczym i sympatykami czekał na wynik wyborów w hotelu Reymont przy ul. Legionów. W restauracji zebrało się ok. 150 osób. Jedli kanapki, pili piwo i czekali na wyniki. - Niech pan napisze: "Weteranowi lewicy - Leszek Miller" - prosił starszy mężczyzna podtykając ulotkę wyborczą. Sympatycy śpiewali Gram va banque startując z listy Samoobrony. Trudno przewidzieć, jaki uzyskam wynik - mówił Leszek Miller. Tak słabego dorobku na pewno się nie spodziewał. Leszek Miller z żoną , swoim sztabem wybo

  • Prywatny klub

    GW Katowice zich 06-05-1998

    Robota w firmie zabierała mi czasem nawet i 20 godzin, więc zrezygnowałem z grania - wyjaśnia przyczyny zakończenia kariery były ligowiec w barwach Górnika Zabrze i Lecha Poznań, Janusz Pontus. Od niedawna prowadzi szkółkę piłkarską. Pontus jest właścicielem firmy CEFPOL S.A. w Rybniku. Założył ją z żoną w 1991 roku. Dziś pracuje tam blisko 30 osób. Firma importuje czeskie słodycze, ostatnio zajęła się również produkcją okien i drzwi PCV. We wrześniu 1997 roku założył w Kokoszycach - dzielnicy Robota w firmie zabierała mi czasem nawet i 20 godzin, więc zrezygnowałem z grania - wyjaśnia przyczyny zakończenia kariery były ligowiec w barwach Górnika Zabrze i Lecha Poznań, Janusz Pontus. Od ni

  • Jakub Wierzchowski

    SPORT PACZ 07-04-2000

    Już w wieku osiemnastu lat był pierwszym bramkarzem Lublinianki i grał w reprezentacji juniorów. Od dawna interesowały się nim najlepsze drużyny, kilka lat temu sporo mówiło się o jego przejściu do warszawskiej Legii. Do ekstraklasy trafił jednak dopiero w 1998 roku, kiedy z drugoligowego Górnika Łęczna przeszedł do Wisły Kraków. Z zespołem "Białej Gwiazdy" wywalczył tytuł mistrza Polski. Jego udział w tym sukcesie był jednak niewielki - tylko w trzech meczach zastępował Artura Sarnata Już w wieku osiemnastu lat był pierwszym bramkarzem Lublinianki i grał w reprezentacji juniorów. Od dawna interesowały się nim najlepsze drużyny, kilka lat temu sporo mówiło się o jego przejściu do

  • SPORT W SKRÓCIE

    SPORT MB 22-12-2003

    awansujemy szybko do ekstraklasy. Wcześniej "Pasy" pozyskały napastników: Karela Hornego, Mateusza Malinowskiego, Jurija Pecherina, bramkarza Marka Rączkę i obrońcę Bohuslawa Ptaczka. PIŁKA NOŻNAWIŚLACKA RODZINA powiększyła się w ostatnich dniach o dwie dziewczynki. Najpierw w Krakowie na świat przyszła Oliwia (50 cm i 2950 g) - córka Tomasza i Edyty Frankowskich, a potem w Lublinie córkę Oliwię (55 cm, 3960 g) powiła Ewa Piekutowska, żona bramkarza Adama. - Nie konsultowaliśmy się z "Frankiem awansujemy szybko do ekstraklasy. Wcześniej "Pasy" pozyskały napastników: Karela Hornego, Mateusza Malinowskiego, Jurija Pecherina, bramkarza Marka Rączkę i obrońcę Bohuslawa Ptaczka. PIŁKA NOŻNAW

  • Wałdoch na trybunach

    GW Katowice Janusz Mincewicz 04-11-1996

    Polonia odniosła już czwarte kolejne zwycięstwo. - Jak na drugą ligę było to niezłe widowisko - powiedział "Gazecie" Tomasz Wałdoch. Powołany do reprezentacji na mecz z Mołdawią piłkarz VfL Bochum przyjaźni się z "polonistą" [Artur Płatek]. Wczorajsze spotkanie oglądał wspólnie z żoną bytomianina. - Zawisza to trudny przeciwnik. Byliśmy jednak lepsi i zasłużenie wygraliśmy. Cała moja drużyna zagrała bardzo ambitnie - cieszył się po meczu trener gospodarzy Jan Kowalski. Zwycięską bramkę dla jego Polonia odniosła już czwarte kolejne zwycięstwo. - Jak na drugą ligę było to niezłe widowisko - powiedział "Gazecie" Tomasz Wałdoch. Powołany do reprezentacji na mecz z Mołdawią piłkarz VfL Bochum pr

Polecane tematy

Inne artykuły

Musi czekać
Studenci ze Wschodu opuszczają Toruń
MAZOWIECKA OPINIA PUBLICZNA
KATOWICE
ZAPROSZENIA
Rewolucja w śmieciach
Muzyka i aktorzy
BALUTY BOY
SAMOTNI
Fair play
Kalkulator ryzyka prostaty
Wieczór kawalerski dla kanapowych leni i imprezowiczów
Kolesie nadają z drzewa
Watykan
Pastuchy?
Wrocław pamięta o Zbyszku Cybulskim
Królestwo Maciusia
Tragiczna śmierć kolejnego przeciwnika Damaszku
Ulice pełne zła
Jeśli lęk, to i agresja
Jagiełło znów w koalicji
DOWODZI PROGRAMEM
Jak to robią w Toruniu
Przetarg nieważny, czas na wolną rękę
GRUPA II Będzie Rewolucja
Mlode-dupy.pl
Wciąż nienasyceni zwycięstwami
Start WSFH
Czy w Bahrajnie Robert Kubica może odbić się od dna?
[Bank centralny Portugalii...]
Piękny zabytek w centrum miasta
Oferty producentów
Pierwszy z wielkich hitów
Tuna Ukulele or Banjolele Banjo, czyli radosny jazz w Kopiluwaku
Trzy dni bez pomocy
pozostałe premiery
Czas kożuchów
Konkurencja w małżeństwie
"Znałam kiedyś chłopca"
Skrzydlaty Red Bull przyleci!
Znów o złoto
Samolot nie gołąbek
Zapachy specjalne
MOTOWIEŚCI
"Z oburzeniem i wstrętem słucham wypowiedzi Żydów z Izraela"
Miliony chcą spotkać papieża
Europarlament do parafii
Hetmańską nie przejedziesz
Miotła już jest
Kulturalna
FILETOWANIE ŚLEDZI
Ulgowo na wiosnę
ZAPROSZENIA
Nie ma spokoju w Czeczenii
Ochroniarze z banków walczą o podwyżki i lepsze warunki pracy
KRÓTKO
Co mają sosnowieccy radni?
ŁOTEWSKIE "NIE" POGRĄŻY ATLAS?
SPORT W SKRÓCIE
Berlusconi pod sąd?