Internetowe Archiwum Gazety Wyborczej

Inne tagi

życie ludzi w prl

(znalezionych: 5813 )

  • Bóg, honor, hip-hop

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁA ALEKSANDRA SZYŁŁO 08-03-2014

    religijni? - Polski hip-hop w odróżnieniu od amerykańskiego pierwowzoru w znacznie mniejszym stopniu jest osadzony w kulturowym kontekście. Hip-hop w Stanach uformowały zjawiska i wydarzenia, które dotyczyły murzyńskiej społeczności na przestrzeni nawet wieków. Polski to przeszczep, nie ma mowy o jakimś naturalnym procesie jego powstawania. Jednak mimo to istnieje parę kwestii kulturowych, które na niego wpływają. Zalicza się do nich religia. Polska jest krajem ludzi wierzących, więc raperzy też tacy są Polski hip-hop staje się coraz bardziej ksenofobiczny i narodowy. To zwierciadło polskich podwórek

  • Który z nich zdobędzie złote lwy?

    CO JEST GRANE NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW ORGANIZATORÓW OPRAC. PG I MB 09-09-2005

    , całkowicie odmienia jej życie . Niezaradność Mirona w sprawach codziennych uaktywnia i usamodzielnia Jadwigę, która pełni też rolę sekretarza Mirona, nagrywa na magnetofon dyktowane przez niego teksty, a następnie przepisuje je na maszynie. Poeta odwzajemnia się, udzielając rad i poprawiając pisany przez nią dziennik. Ale nie tylko ze względów praktycznych są sobie potrzebni, to również głębsza potrzeba psychiczna wynikająca z całej komplikacji ich życia. Ta przyjaźń ma również wpływ na twórczość Mirona , całkowicie odmienia jej życie . Niezaradność Mirona w sprawach codziennych uaktywnia i usamodzielnia Jadwigę, która pełni też rolę sekretarza Mirona, nagrywa na magnetofon dyktowane przez niego

  • ODESZLI OD NAS W MINIONYM ROKU

    [ DLO PO ] - Strony Lokalne Poznań SAW, BOJ, VIS, MAK, MAKO, AL, CYT, JAK, WESOL, NAT, NEW, RANA, RO 31-10-2014

    1980 r. - dyrektorem naczelnym. Na czele Teatru Animacji stał przez niemal 35 lat. To za jego kadencji teatr obchodził 60-lecie istnienia. I to za jego dyrekcji zmienił nazwę z Teatru Marcinek na Teatr Animacji. Krystyna Poślednia 15 marca 1957 - 1 kwietnia 2014 Całe życie związana była z Wrześnią, tam chodziła do liceum, ale studiowała w Poznaniu. W 1984 r. ukończyła inżynierię środowiska na Politechnice Poznańskiej. Po upadku PRL -u organizowała samorząd we Wrześni i wiele lat była tam zastępcą Naukowcy, sportowcy, artyści, dziennikarze... Od ostatniego dnia Wszystkich Świętych odeszło od nas w Poznaniu i Wielkopolsce wielu wybitnych i wspaniałych ludzi

  • Polak, katolik, kontrabasista

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej RAFAŁ KALUKIN 06-11-2006

    " [Kleyff to wymierający już gatunek ludzi , którzy po minucie znajomości przechodzą na "ty"] i mam o tobie mówić. Ale tak się teraz porobiło, że każdy mówi o każdym za jego plecami. Może wpadniesz, pogadalibyśmy we trzech? Nie możesz? Szkoda... Aha, Igor Janke napisał dzisiaj w "Wyborczej", że [tu Jacek rozprostowuje wymiętą gazetę i czyta] ">>Warto rozmawiać<< prowadzi facet o konserwatywnych poglądach. Ale wiem, że jest to facet z jajami". Święte słowa, też uważam, że masz jaja. No to trzymaj się " [Kleyff to wymierający już gatunek ludzi , którzy po minucie znajomości przechodzą na "ty"] i mam o tobie mówić. Ale tak się teraz porobiło, że każdy mówi o każdym za jego plecami. Może wpadniesz,

  • KOSZMAR BYŁ, ODSZEDŁ I GO NIE MA?

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej PAWEŁ SMOLEŃSKI; WSPÓŁPRACA BARTŁOMIEJ KURAŚ 22-11-2001

    , bo nie miał innego wyjścia. Ale gdy tylko znów poszedł w góry, z pewnością tak nie było, choć żalił się bratu, że niepotrzebna mu nowa poniewierka. "Pamiętam te dni bez władzy, kiedy okazało się, że powiatowe UB poszło w góry - wspominał ks. Tischner. - Po drodze &gt;&gt;Ogień&lt;&lt; zabił jeszcze zastępcę, którego mu nasłali, i wypuścił ludzi z więzienia". "Ogień" rzucił komendanturę nowotarskiego UB w kwietniu 1945 roku. Wkrótce jego oddział, nazwany "Błyskawica", pęczniał od chętnych , bo nie miał innego wyjścia. Ale gdy tylko znów poszedł w góry, z pewnością tak nie było, choć żalił się bratu, że niepotrzebna mu nowa poniewierka. "Pamiętam te dni bez władzy, kiedy okazało się,

  • Zdjęcia w świetle zastanym

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej JACEK HUGO-BADER 09-04-2005

    mnóstwo znajomości, więc załatwiłem sobie dostęp do najbliższej strefy. Miałem Papieża na wyciągnięcie ręki, a on chodził wśród ludzi , rozmawiał, błogosławił, ściskał dłonie, przytulał dzieci, całował... Ktoś podał mu małą dziewczynkę. Stali nieco wyżej, a mnie odgradzał od nich las rąk. Bardzo mi się podobają ręce na tym zdjęciu. A następna klatka: ktoś dźwiga do góry ogromnego grundiga, radiomagnetofon wielkości walizki, żeby nagrać głos Ojca Świętego. Niesamowite, że w tym szarym komunizmie takie mnóstwo znajomości, więc załatwiłem sobie dostęp do najbliższej strefy. Miałem Papieża na wyciągnięcie ręki, a on chodził wśród ludzi , rozmawiał, błogosławił, ściskał dłonie, przytulał dzieci, cał

  • WSZYSCY NA SIEBIE DONOSILI

    Gazeta Wyborcza JAN TOMASZ LIPSKI; JTL 08-11-1999

    . Informacje o pracy Bieruta w NKWD pochodzą z wydanej w 1945 roku książki Aleksandra Orłowa, zbiegłego na Zachód funkcjonariusza NKWD. Orłow napisał, że w 1935 jednego z brytyjskich komunistów przesłuchiwał Bolesław Rutkowski, który później pod nazwiskiem Bierut stał na czele władz PRL . W rzeczywistości Bierut od grudnia 1933 do roku 1938 siedział w polskim więzieniu. I to prawdopodobnie uratowało mu życie . Gdyby w czasie rozwiązywania przez Komintern KPP był w Moskwie, pewnie podzieliłby los swoich . Informacje o pracy Bieruta w NKWD pochodzą z wydanej w 1945 roku książki Aleksandra Orłowa, zbiegłego na Zachód funkcjonariusza NKWD. Orłow napisał, że w 1935 jednego z brytyjskich komunistów

  • Bohater po mnie spływa

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej ROZMAWIAŁA TERESA TORAŃSKA 19-11-2007

    weszli w klimat, w jakim ci ludzie żyli. Zobaczyłem więc murarzy, jak dzielnie przerzucają cegły, jacy są szczęśliwi, w ich oczach był entuzjazm, którego się nie da oszukać, nie da się zagrać. Ich twarze na Pałacu Kultury miały być kpiną z ówczesnej ideologii. - Odpowiem nie jako Birkut, ale jako ja. Jest cienka granica, łatwa do przekroczenia - między szyderstwem z ustroju a szyderstwem z ludzi , którzy zostali wpędzeni w sytuacje, które im ten ustrój zafundował. Jeżeli więc szydzi się z ustroju weszli w klimat, w jakim ci ludzie żyli. Zobaczyłem więc murarzy, jak dzielnie przerzucają cegły, jacy są szczęśliwi, w ich oczach był entuzjazm, którego się nie da oszukać, nie da się zagrać.

  • CO DLA POLSKI, CO DLA UNII

    Gazeta Wyborcza Ernest SKALSKI; Rys. Mirosław Owczarek 30-09-1993

    , tak podchodząc do sprawy, Unia Demokratyczna przywódcy nie ma. Ma wiele osobowości, ludzi mądrych, zasłużonych, prawych. Żaden z nich nie uważa się za gorszego od innych, nikt też nie chce wynosić się nad kolegów. Osobiste ambicje są więc starannie skrywane, a za największą wartość uchodzi nie doraźna skuteczność, lecz przyzwoitość, a w tym lojalność grupowa. Gdybym w powyższym zdaniu usunął słowa: "doraźna" i "przyzwoitość", jego sens zostałby z grubsza taki sam, ale wymowa inna. Byłby to atak na , tak podchodząc do sprawy, Unia Demokratyczna przywódcy nie ma. Ma wiele osobowości, ludzi mądrych, zasłużonych, prawych. Żaden z nich nie uważa się za gorszego od innych, nikt też nie chce wynosi

  • BRATNI BLEF

    Gazeta Wyborcza RUDOLF PICHOJA; PRZEŁOŻYŁ BOHDAN OSADCZUK 13-12-2000

    . Wyrazem tego niezadowolenia było posiedzenie politbiura KC KPZR 29 października 1980 r., na którym dyskutowano o przygotowaniach do wizyty polskiej delegacji partyjno-rządowej, w skład której mieli wejść pierwszy sekretarz KC PZPR Stanisław Kania i prezes Rady Ministrów PRL [Józef] Pińkowski.Członkowie politbiura demonstrowali pełną jednomyślność.[Jurij] Andropow: "Ani w prasie, ani w radiu, ani w telewizji w Polsce nie ma prostego stwierdzenia o tym, że działa kontrrewolucja. Nie mówią o tym nawet . Wyrazem tego niezadowolenia było posiedzenie politbiura KC KPZR 29 października 1980 r., na którym dyskutowano o przygotowaniach do wizyty polskiej delegacji partyjno-rządowej, w skład której mie

  • Opowiem ci o Mani Kac

    Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁA JOANNA SZCZĘSNA 19-04-2008

    Powstanie w getcie i ludzi , po których zniknęły wszelkie ślady, wspomina Marek Edelman * Joanna Szczęsna: Gdyby przeżyli, mieliby dzieci, wnuki, zachowałyby się rodzinne pamiątki, przetrwałyby rodzinne opowieści. Czasem mam wrażenie, że jakieś historie, osoby z tamtych czasów istnieją już tylko w twojej pamięci. Mam tu odbitkę fotografii z obozu młodzieży z organizacji SKIF w 1936 r., może 1937 r. Stoisz tam w drugim rzędzie od dołu, drugi od lewej. Rozpoznajesz na niej kogoś oprócz siebie Powstanie w getcie i ludzi , po których zniknęły wszelkie ślady, wspomina Marek Edelman * Joanna Szczęsna: Gdyby przeżyli, mieliby dzieci, wnuki, zachowałyby się rodzinne pamiątki, przetrwałyby r

  • Szef zabrzańskiego Górnika: Trzeba będzie wzmocnić naszą drużynę

    strony lokalne GW - Katowice ROZMAWIALI PAWEŁ CZADO, PIOTR PŁATEK 06-12-2008

    zrezygnuję z pracy w SKOK-ach. Na dwóch stołkach siedzieć się nie da. Trzeba zamknąć pewien etap w życiu, przekroczyć Rubikon. Gdy będę wiedział, że moje życie będzie w pełni zależało od nowej funkcji, wtedy będę mógł na sto procent zaangażować się w pracę w Górniku. A powrót do polityki? Nie myśli Pan już o Sejmie? - Byłem na Wiejskiej, uważam, że osiągnąłem bardzo dużo. Teraz pora na ludzi młodych, może takich, którzy nie mają za sobą rozdziału pod tytułem "stan wojenny". Środowisko piłkarskie to dla - Nawet jeśli Górnikowi nie uda się utrzymać w ekstraklasie w tym sezonie, to nasze cele się nie zmienią. Nadal interesuje nas budowa drużyny, która w przyszłości włączy się w walkę o mistrzostwo Polski - mówi prezes Jędrzej Jędrych

  • EGZAMIN Z PAŃSTWA PRAWA

    Gazeta Wyborcza [... Piotr PACEWICZ]; Rys. Jacek Gawłowski 26-03-1994

    na budowę medycznego centrum [Międzyn. Centrum Medycyny], belwederski minister prof. Lech Falandysz komentował mniej więcej tak: - Nie rozumiem, jak to jest. Wystarczy, że ktoś się spotka z panem prezydentem i od razu jest atakowany... Otóż artykuł "Gazety" rzeczywiście wyraża interesy - interesy opinii publicznej. Nikt "za nim nie stoi" i bardzo to odpowiada i "Gazecie", i - jak sądzę - opinii. Artykuł stawia natomiast pytanie skierowane do ludzi władzy: Jaki jest zasięg korupcji w Polsce na budowę medycznego centrum [Międzyn. Centrum Medycyny], belwederski minister prof. Lech Falandysz komentował mniej więcej tak: - Nie rozumiem, jak to jest. Wystarczy, że ktoś się spotka z panem pr

  • E-debata o Polsce w Unii

    Gazeta Wyborcza JAN SZOMBURG * 29-03-2004

    konkurencji i rewolucji technologicznej. Partie, przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe często walczą o przetrwanie, co skraca horyzont czasowy ich myślenia i działania. Propaństwowe, patriotyczne elity zostały przetrzebione w czasie wojny i PRL -u, a dodatkowo spauperyzowane i osłabione w czasie 15 lat transformacji. W szkołach zamiast wychowania do dialogu i współpracy dominują metody podające (nauczyciel mówi - uczeń słucha) i testy. W rezultacie straciliśmy zdolność do słuchania się nawzajem i konkurencji i rewolucji technologicznej. Partie, przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe często walczą o przetrwanie, co skraca horyzont czasowy ich myślenia i działania. Propaństwowe, patriotyczne e

  • Siedem biurek i pudełko dla kota

    Gazeta Wyborcza MIROSŁAWA MARODY* 02-12-1995

    tych drugich. Ci pierwsi wyginęli, w większości bezpowrotnie. Tylko cień, cień ich kawaleryjskich szarż, zygmuntowskich dzwonów i innych popiołów gdzieś się w tyle czaszki plącze i rzutuje czasem na zachowanie wielkiej grupy ludzi pod bramą jakiejś stoczni. Wyznaczając na co dzień zakres urojonych ambicji, czasem - od święta - determinuje granice całkiem realnej odwagi".Dla socjologa ta diagnoza psychiatry potwierdza zasadność poszukiwania uwarunkowań zachowań współczesnych w procesach sięgających tych drugich. Ci pierwsi wyginęli, w większości bezpowrotnie. Tylko cień, cień ich kawaleryjskich szarż, zygmuntowskich dzwonów i innych popiołów gdzieś się w tyle czaszki plącze i rzutuje czase

  • Sylwestrowe noce Jacka Kuronia

    Gazeta Wyborcza ANNA BIKONT, JOANNA SZCZĘSNA 31-12-2004

    przede wszystkim Tamara i Leszek Kołakowscy, którzy po raz pierwszy po 20-letnim pobycie na emigracji odwiedzili Polskę.Wykład na Uniwersytecie Warszawskim, odczyt w Pen Clubie, głos w dyskusji w warszawskim kościele przy Żytniej, gdzie ponad stu intelektualistów zawiązało Komitet Obywatelski - o publicznych wystąpieniach Kołakowskiego wiedzieli wszyscy, informowała o nich nawet PRL -owska prasa. Teraz dopytują go - bo rzecz się już rozniosła - o jego rozmowę sprzed kilku dni w MSW, na którą został przede wszystkim Tamara i Leszek Kołakowscy, którzy po raz pierwszy po 20-letnim pobycie na emigracji odwiedzili Polskę.Wykład na Uniwersytecie Warszawskim, odczyt w Pen Clubie, głos w dyskusji

  • AKTYW NA OSTATNIM ODCINKU

    Gazeta Wyborcza MARCIN BOSACKI 13-12-1996

    Dzieje ostatniej dekady PRL , opowiedziane w depeszach poznańskiego Komitetu Wojewódzkiego PZPR do centrali.Polskie lata 80. Zaczęły się za Gierka, skończyły za Mazowieckiego. Na początku roku 1980 wielu ludzi czuło, że realny socjalizm gnije, jednak mało kto wierzył, że dożyje jego końca. Pod koniec roku 1989 było już po wszystkim.Jak przeżywali te czasy członkowie rządzącej niepodzielnie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej? Przez całe lata 80. poznański Komitet Wojewódzki PZPR słał do Dzieje ostatniej dekady PRL , opowiedziane w depeszach poznańskiego Komitetu Wojewódzkiego PZPR do centrali.Polskie lata 80. Zaczęły się za Gierka, skończyły za Mazowieckiego. Na początku roku 198

  • Sam, sam, sam!

    Gazeta Wyborcza JAROSŁAW IWASZKIEWICZ * 27-02-2010

    ] Andrzejewski wczoraj "po pijaku" powiedział, że byłem najpiękniejszą polską postacią w czasie okupacji. A potem co? Zbrzydłem? 20 lutego 1958 Życie chwilami jest przerażające. I ta pustka, i cisza tutaj: że sam, że sam, że sam. Tyle ludzi i ani jednego człowieka. Płakać się chce. I płaczę. 21 lutego 1958 Najokropniejszą rzeczą jest świadomość, do której doszedłem na drodze logicznego rozmyślania, że jedynym rozwiązaniem wszystkiego, najmniej tragicznym, byłaby śmierć Jurka. Rozumiem teraz, że można Ta pustka i cisza tutaj. Tylu ludzi i ani jednego człowieka. Płakać się chce. I płaczę - notował w 1958 roku

  • Niebezpieczne związki

    Gazeta Wyborcza TOMASZ TOSZA 12-05-2001

    , tam związki zawodowe są, bo zawsze były. W nowych firmach związki musi ktoś założyć. Zasada jest prosta: im więcej powstanie związków, tym mniejsze jest ryzyko organizowania się.Alkomatem w związkiAdam jest od kilku miesięcy kierownikiem personalnym wielkiego sklepu na przedmieściach Krakowa. W PRL -u był inżynierem metalurgiem. Dziś jest specjalistą od zarządzania ludźmi. Przez ostatnie cztery lata był personalnym w pięciu wielkich sklepach w całej Polsce. Przełożeni wysyłają go tam, gdzie się , tam związki zawodowe są, bo zawsze były. W nowych firmach związki musi ktoś założyć. Zasada jest prosta: im więcej powstanie związków, tym mniejsze jest ryzyko organizowania się.Alkomatem w zwi

  • NA RUSZTACH ŁÓŻEK

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej MARCIN KOWALSKI 10-05-2004

    wróciłem do sali. Szukałem pod łóżkami, stamtąd docierały jęki... Jednak płomienie były coraz większe. Zaczęły trzeszczeć futryny. Musiałem uciekać. Kaczmarski: Ci przywiązani w dymie materaców Przepowiadają życia swego słowa Nam pod nogami żarzą się posadzki Deszcz iskier czerwonych osiada na głowach Komunikat rządu: "(...) w wyniku ofiarnej pracy ludzi i sprawnie zorganizowanej akcji ratowniczej z 319 pacjentów uratowano 266 (...)". Dyrektor domu kultury: - Jeden ze starszych mieszkańców wsi wróciłem do sali. Szukałem pod łóżkami, stamtąd docierały jęki... Jednak płomienie były coraz większe. Zaczęły trzeszczeć futryny. Musiałem uciekać. Kaczmarski: Ci przywiązani w dymie materaców Pr

Polecane

  • Własny, przestronny, z ogródkiem

    Kupno domu kilku-, a zwłaszcza kilkudziesięcioletniego, niesie ze sobą spore ryzyko Jak i co sprawdzać kupując dom? Na co zwracać...

  • Sprawa z Poznania zwaliła mnie z nóg. Ale to incydent

    Rozmowa z Danutą Gadziomską * Karol Dolecki: Jak pani skomentuje to, co się stało w Poznaniu? Danuta Gadziomska: Bez wątpienia p...

  • Minus 79 sądów rejonowych

    Minister sprawiedliwości mimo protestów sędziów, PSL-u i opozycji podpisał rozporządzenie likwidujące 79 małych sądów rejonowych ...

  • Kradli pod nosem szefa

    Z kasy Biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach wyparowało co najmniej pół miliona złotych. Z tego powodu kierująca...

  • W SKRÓCIE

    Porodówka w remoncieOddział położniczy w szpitalu Biziela przechodzi gruntowny remont. - Wymieniana jest instalacja elektryczna,...

  • Bez muzycznych mielizn

    Po dwóch latach pojawi się na jedynym koncercie w gdyńskim Uchu wrocławska formacja Robotobibok, jeden z najważniejszych zespołów...

Polecane tematy

Inne artykuły

ŁÓDZKA OPINIA PUBLICZNA
Ratujemy kolejne nagrobki
Arbitralna selekcja
Z nauczycielami kontaktujemy się na Gadu-Gadu
Szpital w Grajewie kontra NFZ
ODWIEDŹ SEA TOWERS
Drugie miejsce dla Justyny
ZAPROSZENIA
Złoty Orzeł w Sopocie
Jindřicha Štreita reportaże z życia
TELEFONICZNA OPINIA PUBLICZNA
za darmo do kina
W marcu angielski z "Gazetą"!
TELEFONICZNA OPINIA PUBLICZNA 744 53 13
Lepsze czasy dla Zawiszy
Kiedy po stypendium?
Wygraj wejściówki
ZAPROSZENIA. DZIŚ
Zaciskanie
Trzynastka
[Powstał Polski Sondaż Wyborczy...]
Nienawidziła przez sen, dźgała nożem na jawie
CIĘLIBYŚMY SAMI
Dzień św. Patryka po częstochowsku
W finale Eurowizji
Mówią śmieci
Ściany z charakterem
Co powie minister?
DVD, granie na ekranie
Gdzie się bawić?
Zabawa dekady!
Dziennikarze o "Merkuryuszu"
? Wczoraj odbyły się pierwsze sesje nowych rod no Żoliborzu, Pradze Północ, Pradze Południe i no Woli. Oto relacje z ich przebiegu.
Bitwa konstytucjonalistów o OFE
Ratowniczy coraz bliżej
Wisła, Kasperczak, Żurawski
GIEŁDY W WIELKOPOLSCE / Coś ładnego i drogiego
Sędzia rozbija układ
Odchudzanie państwa dobrobytu
NOWE PRODUKTY
Stoi, bo za mokro
Kolonista jeśli ma, to wyda
WALENTYNKI
Dwa ogonki
Kibice Pojadą Na Wembley
Superwynik z kolką - nasz zawodnik coraz bliżej igrzysk
KRONIKARZ SOCABSURDU
Kopiec, fort, obserwatorium
Czas Na Dokument
Uwaga: ciśnienie
Powiat Chrzanowski
BĘDZIE IZBA GOSPODARCZA
CZAS BIESÓW
Szczepionka jak tarcza
A może na Zygmunta
Niekarany, ale winny
QUIZ TYGODNIA
Co tak pachniało wczoraj w Szczecinie? Oliwki!
Mały mecz wielkich drużyn
* Goldfinger Polsat 17:00 Film sensacyjny ***