Internetowe Archiwum Gazety Wyborczej

Inne tagi

życie ludzi w prl

(znalezionych: 6237 )

  • Życie po życiu

    GW Częstochowa TOMASZ HAŁADYJ 05-10-2004

    terenie dawnego kombinatu. Niektóre z nich jak Wapno zajmują się tym co dawny ZGH. Inne - typu Womar (plecaki) czy Dzimex (wózki) wykorzystują tylko pofabryczne hale. - Rotacja firm nie jest tu duża, są to przedsiębiorstwa stabilne - Mariusz Reterski z firmy Gorgol wie, co mówi, gdyż z racji umów na dostarczanie wody zna wszystkich przedsiębiorców w okolicy. Ale nawet on nie jest jednak w stanie zliczyć, ile ludzi pracuje przy ul. Żyznej. Zwłaszcza że firmy działają nie tylko w dawnym ZGH, ale i po terenie dawnego kombinatu. Niektóre z nich jak Wapno zajmują się tym co dawny ZGH. Inne - typu Womar (plecaki) czy Dzimex (wózki) wykorzystują tylko pofabryczne hale. - Rotacja firm nie jest tu duża

  • Gdzie jest porcelanowiec

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej ROZMAWIAŁA DOROTA MIKŁASZEWICZ; ROZMAWIAŁ ADAM ROMER 08-05-2003

    transportowce - "Gustloffa", "Goyę", "Stoiben". Zginęło na nich wiele tysięcy ludzi . Te "klepsydry" rozbudzają wyobraźnię. T.K.: Tym bardziej że dopiero teraz wolno ich szukać. W latach PRL -u nurkowanie w Bałtyku było zakazane, poszukiwanie wraków nie wchodziło w grę. Tymczasem na dnie morza leży ich ponad 500. Do dziś opisano zaledwie kilka procent. K.S.: Ale mimo że teraz wolno, trudne warunki odstraszają amatorów. Na wrakach najczęściej nurkują ludzie naprawdę doświadczeni. Jak się mierzy doświadczenie transportowce - "Gustloffa", "Goyę", "Stoiben". Zginęło na nich wiele tysięcy ludzi . Te "klepsydry" rozbudzają wyobraźnię. T.K.: Tym bardziej że dopiero teraz wolno ich szukać. W latach PRL -u

  • Pomnik za zaniechanie

    Gazeta Wyborcza PAWEŁ SMOLEŃSKI 13-11-1999

    - odpowiadają inni - ale od jakiegoś czasu już nie jest. Teraz jest odważny. I uparty, co może być, lecz nie musi, pozytywną cechą ministra.- Skądże, to nie upór, tylko pragmatyzm.- Ma sukcesy prywatyzacyjne.- Zgoda, ale spolityzował gospodarkę wedle najlepszych wzorów PRL .Najczęściej powtarza się zarzut: prywatyzacja według Wąsacza wygląda jak bazarowe transakcje. Przedsiębiorstwa państwowe sprzedaje temu, kto więcej zapłaci.- Coś w tym jest - zgadzają się ci, którym minister bardziej się podoba. - Ale - odpowiadają inni - ale od jakiegoś czasu już nie jest. Teraz jest odważny. I uparty, co może być, lecz nie musi, pozytywną cechą ministra.- Skądże, to nie upór, tylko pragmatyzm.- Ma sukcesy prywa

  • Taktyka Odry

    Gazeta Wyborcza Ewa Milewicz 02-04-1998

    maleją, to będzie to miało automatyczne przeniesienie na wyniki wyborów" (" Życie Warszawy"). Leszek Miller zaś uznał, że wręcz trudno w historii znaleźć przykład, "aby tak pomyślny wynik procesów gospodarczych i ich społecznych skutków wiązał się z przegraną partii rządzącej".SLD miał nadzieję, że wejdzie w koalicję z Unią Wolności i Unią Pracy (oraz ewentualnie z PSL) i w ten sposób zmaże z siebie ostatecznie "stempel komucha". Pomny, że w kolejnych wyborach osiągał coraz lepsze wyniki, a wybory maleją, to będzie to miało automatyczne przeniesienie na wyniki wyborów" (" Życie Warszawy"). Leszek Miller zaś uznał, że wręcz trudno w historii znaleźć przykład, "aby tak pomyślny wynik procesó

  • W imię ojca

    GW Katowice SŁAWOMIR STARZYŃSKI;Z 13-10-2000

    T-34 nazwanym "Rudy", który mknął na Berlin. - Widok zapłakanych ludzi był niesamowity. Wtedy naprawdę byłem dumny, że zdecydowałem się pomóc finansowo w wydaniu tej książki - mówi Henryk Utrata, wójt Bojszów. Łzy rodzin były warte ryzyka. A ryzyko było duże. Wójt się obawiał, że gmina może być oskarżona o sprzyjanie germanofilskim nastrojom. Przez dziesiątki lat pamiątki po żołnierzach były najgłębiej pochowanymi dokumentami rodzinnymi. - Gdyby nie to, że ktoś musiał pracować w kopalniach T-34 nazwanym "Rudy", który mknął na Berlin. - Widok zapłakanych ludzi był niesamowity. Wtedy naprawdę byłem dumny, że zdecydowałem się pomóc finansowo w wydaniu tej książki - mówi Henryk Utrata

  • KSIĄDZ WALDEMAR SONDKA ZAPEŁNIA ŁÓDZKIE KOŚCIOŁY

    [ DLO LO ] - Strony Lokalne Łódź PIOTR WESOŁOWSKI, KAROLINA WARCHOŁ 25-10-2013

    , potrafi ostro opieprzyć. Bliski znajomy Waldemara Sondki: Nigdy nie będzie biskupem. Część księży zazdrości Waldkowi olbrzymiej popularności, jaką cieszy się w Łodzi. Waldemar Sondka: Mama była kierownikiem działu wydawnictw w Biurze Wystaw Artystycznych w Łodzi. Stąd już od wczesnego dzieciństwa miałem kontakty z artystami. Ale i tak do trzeciej klasy liceum byłem przekonany, że moje życie będzie się obracać wokół sportu. Trenowałem siatkówkę i judo. Planowałem złożyć papiery na AWF. Myślałem też o W Himalajach z Piotrem Pustelnikiem. W czasie śnieżnej burzy na Alasce w jednym namiocie z Martyną Wojciechowską. Na stadionie piłkarskim ze Zbigniewem Bońkiem. Na tanecznym parkiecie z aktorkami. Na wernisażach i premierach teatralnych w całej Polsce. Waldemar Sondka - menedżer, ratownik TOPR, luminarz sztuki, sportowiec, ksiądz

  • Tabu i niewinność (II)

    Gazeta Wyborcza ALEKSANDER SMOLAR 19-05-2001

    etycznym ujemny. Ale bądźmy sprawiedliwi. Nie wszyscy Żydzi są tacy. Bardzo wielu Żydów to ludzie wierzący, uczciwi, sprawiedliwi, miłosierni, dobroczynni. W bardzo wielu rodzinach żydowskich zmysł rodzinny jest zdrowy, budujący. Znamy w świecie żydowskim ludzi także pod względem etycznym wybitnych, szlachetnych, czcigodnych".Oto podręcznikowy przykład tradycyjnego, chrześcijańskiego antysemityzmu, którego przejawy można było równie łatwo znaleźć i poza Polską. Typowe dla tego stanowiska - znajduje to etycznym ujemny. Ale bądźmy sprawiedliwi. Nie wszyscy Żydzi są tacy. Bardzo wielu Żydów to ludzie wierzący, uczciwi, sprawiedliwi, miłosierni, dobroczynni. W bardzo wielu rodzinach żydowskich zmys

  • POLACY, NIEMCY, ŻYDZI, ROSJANIE, TATARZY

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Paweł SMOLEŃSKI; Współpraca: Wanda DYBALSKA 10-03-1995

    po jasnych, granitowych płytach legnickich chodników, nie strzelała, bo nie było do kogo; Niemcy uciekli. Zajęła puste miasto. - Polska administracja pojawiła się w Legnicy dopiero w kwietniu - opowiada Tadeusz Gumiński - i wnet, po ukazie marszałka Rokossowskiego, musiała się wynosić. Rosjanie nie chcieli oddać miasta, w którym wszystko było gotowe na nowe życie : koszary, lotnisko, więzienia, szpitale, domy; tamto miasto możemy oglądać tylko na starych zdjęciach. Na Śląsku Polaków przybywało, a po jasnych, granitowych płytach legnickich chodników, nie strzelała, bo nie było do kogo; Niemcy uciekli. Zajęła puste miasto. - Polska administracja pojawiła się w Legnicy dopiero w kwietniu -

  • DŻINSY - SPODNIE WSZECH CZASÓW

    [ TAH RP ] - Ale Historia MARTA GRZYWACZ 24-08-2015

    wszyscy się z niego śmiali, ale wiedza o tym, jak wygląda taki strój, bardzo mu się przydała. Tamtej nocy Ben nie położył się spać, dopóki nie uszył dziesięciu zamówionych koszul z denimu. Klient był szczęśliwy - koszule okazały się takie, jak trzeba: kolorowe, z lamówkami i kieszeniami. Zamiast guzików miały zatrzaski. Bernard tłumaczył, że czytał w gazetach o kowbojach, którzy na rogach byka tracili życie , jeśli guzik nie puścił, więc uznał, iż zatrzask będzie lepszy. Z biegiem czasu zamówień od "Żałuję, że to nie ja wynalazłem dżinsy" - miał powiedzieć słynny projektant Yves Saint Laurent. Wyprzedził go Jacob Youphes, biedny żydowski krawiec, emigrant ze wschodniej Europy. Spodnie które stworzył, przed II wojną światową nosili jedynie farmerzy na amerykańskim Zachodzie, ale już kilkadziesiąt lat później

  • Nikogo nie pytaj o zegar

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej BARTOSZ WĘGLARCZYK, KRZYSZTOF SZYMBORSKI 10-04-2003

    miesiące później opublikowała raport, w którym winą za klęskę obarczyła Departament Wojny i kwatermistrzostwo, które popełniło błędy w zaopatrzeniu ludzi St. Claire'a. Choć ta pierwsza w historii Kongresu komisja śledcza nie pociągnęła nikogo do odpowiedzialności, Departament Wojny na własną rękę - kierując się jej raportem - wprowadził zmiany w systemie zaopatrywania wojskowych ekspedycji. Dziś każdy z kongresmanów i senatorów może zażądać od liderów partii rozpoczęcia parlamentarnego śledztwa. Jeśli miesiące później opublikowała raport, w którym winą za klęskę obarczyła Departament Wojny i kwatermistrzostwo, które popełniło błędy w zaopatrzeniu ludzi St. Claire'a. Choć ta pierwsza w his

  • To ja jestem naprawdę niemiecki

    Gazeta Wyborcza ADAM KRZEMIŃSKI * 29-01-2000

    dzięki programowi telewizyjnemu "Kwartet literacki" ma ogromne wpływy w niemieckim życiu literackim i budzi wielkie namiętności.Również "Moje życie " jest wyznaniem więzi z kulturą niemiecką i również ono rozgrywa się w czterech dramatycznych sekwencjach: lata szkolne w berlińskim liceum lat 30., getto warszawskie i ukrywanie się po stronie aryjskiej, po wojnie w PRL i wreszcie olśniewająca kariera krytyka literackiego w Niemczech. Jest to - mimo różnicy pokoleń między Klempererem dzięki programowi telewizyjnemu "Kwartet literacki" ma ogromne wpływy w niemieckim życiu literackim i budzi wielkie namiętności.Również "Moje życie " jest wyznaniem więzi z ku

  • Filar z nawy bocznej

    Gazeta Wyborcza JACEK HUGO-BADER; Współpraca Konrad Niklewicz 24-07-1996

    ojcu znałem profesorów Antoniego Rajkiewicza i Włodzimierza Wesołowskiego z rządowej strony. Znałem także Jana Strzeleckiego, doradcę Wałęsy. - Lubi pan politykę? - pytam Sławomira Wiatra. - To jest taki rodzaj bakterii, że jak raz w życiu człowiek ją złapie, to trudno się potem tego pozbyć. Rozwojowi infekcji sprzyjało komfortowe życie . Przez wszystkie lata 80. obok pracy naukowej na Uniwersytecie Warszawskim Sławomir Wiatr miał stały kontrakt na wykłady politologiczne na Uniwersytecie Wiedeńskim ojcu znałem profesorów Antoniego Rajkiewicza i Włodzimierza Wesołowskiego z rządowej strony. Znałem także Jana Strzeleckiego, doradcę Wałęsy. - Lubi pan politykę? - pytam Sławomira Wiatra. - To jest

  • U KAMEDUŁÓW

    SPACEROWNIK. MARYMONT I BIELANY, dodatek do Gazety Stołecznej 17-05-2007

    r. sam znalazł się w telewizji - przez cztery lata prowadził program "Ziarno". Śpiewał, tańczył, chodził z dziećmi po drzewach. Następne sześć lat spędził na Syberii. Parafię w Lesie Bielańskim objął jesienią 1999 r. Tchnął życie w zabytkowy kościół, w którym od dawna nic się nie działo. Uporządkował podziemia i otworzył piwnicę artystyczną. Przy kościele zgromadził ludzi kultury. Znakiem nowych czasów jest całoroczna szopka Józefa Wilkonia, wokół której pasie się osioł Franciszek. Ksiądz Wojtek r. sam znalazł się w telewizji - przez cztery lata prowadził program "Ziarno". Śpiewał, tańczył, chodził z dziećmi po drzewach. Następne sześć lat spędził na Syberii. Parafię w Lesie Bielańskim

  • CO NAM PRZYNIESIE MIKOŁAJ

    CO JEST GRANE ŁUKASZ KAMIŃSKI, MARCIN BABKO, ANNA S. DĘBOWSKA, PIOTR IWICKI, KRZYSZTOF KOWALEWICZ, BEATA KĘCZKOWSKA, AGNIESZKA KOŁODYŃSKA, RAFAŁ ZIELIŃSKI, KATARZYNA KAMIŃSKA 12-12-2008

    i dni". Jej wydane niedawno dzienniki to fenomenalna lektura. I jak zawsze w przypadku Iskier książka nienaganna pod względem edytorskim. Kłania się PRL STEFANIA GRODZIEŃSKA INSTYTUT WYDAWNICZY LATARNIK (34,90 ZŁ) - Czy dawne życie wróci? - zapytała mnie ostatnio Stefania Grodzieńska. Nie powiem, żebym potrafiła udzielić jakiejkolwiek odpowiedzi... Więc poszukałam tego dawnego życia we właśnie wydanym nowym wyborze felietonów pani Stefanii "Kłania się PRL ". Wyszły one spod pióra humorystki, w i dni". Jej wydane niedawno dzienniki to fenomenalna lektura. I jak zawsze w przypadku Iskier książka nienaganna pod względem edytorskim. Kłania się PRL STEFANIA GRODZIEŃSKA INSTYTUT WYDAWNICZY

  • Jakiego Kościoła polska demokracja potrzebuje?

    Gazeta Wyborcza Roman GRACZYK; Rys. Joanna Świerczyńska 20-03-1993

    Chrześcijanie wierzą, że człowiek, jako stworzony na obraz i podobieństwo Boże, jest przez Stwórcę obdarzony godnością dziecka Bożego. W tym przejawia się szacunek Stwórcy do swego stworzenia. Ludzki byt osobowy nie do końca odsłania się innym ludziom. Człowiek, tajemnica Bożego zamysłu, wymaga przeto szacunku innych ludzi . Chrześcijańska wizja człowieka zakazuje zatem używać go jako narzędzia - to narzuca wszelkiej władzy granicę roszczeń wobec jednostki. Z drugiej strony, z perspektywy Chrześcijanie wierzą, że człowiek, jako stworzony na obraz i podobieństwo Boże, jest przez Stwórcę obdarzony godnością dziecka Bożego. W tym przejawia się szacunek Stwórcy do swego stworzenia. Ludz

  • Takie sobie osiedle

    Gazeta Stołeczna Katarzyna Surmiak-Domańska, Tomasz Urzykowski 17-09-1997

    ludzi wybujanych jak my. - Pani poważnie pyta, debilu! - ucina chłopak z wężem. - Jak jest ciepło, to wszystko gra, ale idzie jesień, a tu nie ma miejsca, gdzie można się zabawić. Bawimy się na klatce schodowej - wyjaśnia. - Brakuje kanciapy - zgadza się dresowiec. - Przecież jest klub osiedlowy Ikar - przypominam. Chłopcy rechoczą szyderczo. - Taaa, jedenaście milionów za wynajęcie sali na noc... Dziękuję. A my jesteśmy rozrywkowi ludzie. Bo, rozumiecie, nasze życie składa się z imprezek. - Nie ma ludzi wybujanych jak my. - Pani poważnie pyta, debilu! - ucina chłopak z wężem. - Jak jest ciepło, to wszystko gra, ale idzie jesień, a tu nie ma miejsca, gdzie można się zabawić. Bawimy się na kl

  • OSTATNI DZIEŃ LATA

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej ROZMAWIALI KATARZYNA BIELAS I JACEK SZCZERBA 30-08-2001

    . Jako ludzie rozsądni wiedzieli, że film to jest 50 osób ekipy, 10 wozów ciężarowych, agregaty, że do plenerów nad morzem, na piasku, potrzebne są jupitery do rozbicia cieni. Wiedzieli to wszystko, ale byli łagodni. Myśleli pewnie: "Jak go tak sparło, to niech robi. Chce kina ascetycznego, proszę bardzo". Pański pomysł był najprostszy z możliwych - na pustej plaży spotyka się dwoje ludzi . Nie mogą się porozumieć. * Mój film był wtedy jak wybryk. To było w czasach, kiedy po euforii paru lat . Jako ludzie rozsądni wiedzieli, że film to jest 50 osób ekipy, 10 wozów ciężarowych, agregaty, że do plenerów nad morzem, na piasku, potrzebne są jupitery do rozbicia cieni. Wiedzieli to wszystko,

  • DODATKOWE NAKRYCIE

    strony lokalne GW - Białystok *, IGNACY KARPOWICZ 24-12-2008

    pięćdziesiąt pięć, stara panna lub też, według nowszej terminologii, singielka. Rodzice zmarli jeszcze za PRL -u, rodzeństwa brak, krewni nie okazywali szczególnego zainteresowania. W Oldze najbardziej interesująca była własnościowa kawalerka, lecz dopóki Olga miała się dobrze, dopóty krewni Olgą nie zaprzątali sobie głowy. Czekali, aż Olga zacznie niedomagać. Wtedy ktoś robiłby zakupy, mył okna, może nawet całowałby Olgę w policzek: na przywitanie i pożegnanie, ze wskazaniem na to drugie, pomyślała cierpko pięćdziesiąt pięć, stara panna lub też, według nowszej terminologii, singielka. Rodzice zmarli jeszcze za PRL -u, rodzeństwa brak, krewni nie okazywali szczególnego zainteresowania. W Oldze najba

  • Marek Hłasko. Pragnienie miłości

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza MAŁGORZATA I. NIEMCZYŃSKA 14-06-2014

    warunkach, ma też stałą opiekunkę, która jeździ z nim na wakacje. Rodzice rozwiodą się już za dwa lata, za cztery - ojciec umrze. Choroba nerek. Choć 13 września 1939 r. można by się spodziewać czegoś całkiem innego. Kiedy Marek umrze, będzie miał tylko o dwa lata więcej niż Maciej w chwili śmierci. Ale na razie musi przeżyć wojnę. "Sam, będąc dzieckiem w czasie okupacji, widziałem tak wiele zabitych, zmasakrowanych i publicznie rozstrzeliwanych ludzi , że nie robiło to na mnie wcale wrażenia" - napisze Był podobny do Jamesa Deana. Nasze spojrzenia się spotkały, skrzywił się, jakby przed chwilą napił się octu, i patrzył we mnie uporczywie, bez zmrużenia powiek, jakby chciał mnie zahipnotyzować

  • AG - Byłam wypłoszem

    [ QOB RP ] - Wysokie Obcasy Extra WYSŁUCHAŁA BEATA KĘCZKOWSKA 23-10-2014

    NIE IDEALIZUJĘ DZIECIŃSTWA. Nie chciałabym do tych czasów wrócić, a do siebie nastoletniej to już na pewno. Bardzo współczuję mojej córce, która ma teraz 12 lat. Nie ma nic trudniejszego, niż być 13-latką. Dla mnie było to jak doświadczenia dziewczyn z "Przekleństw niewinności" Sofii Coppoli. Bardzo bałam się ludzi . Towarzyszył mi strach. W "Przekroju", który prenumerowali moi rodzice, na końcu były drukowane powiedzonka, "Humor zeszytów", ale również rozmaite sentencje, złote myśli. Mój Tato Awantury? No pewnie, że się zdarzały, nie ma domów bez napięć. Raz to było głośne, raz wytłumione. Dynamicznie było. Życiowo

Polecane

  • Własny, przestronny, z ogródkiem

    Kupno domu kilku-, a zwłaszcza kilkudziesięcioletniego, niesie ze sobą spore ryzyko Jak i co sprawdzać kupując dom? Na co zwracać...

  • Sprawa z Poznania zwaliła mnie z nóg. Ale to incydent

    Rozmowa z Danutą Gadziomską * Karol Dolecki: Jak pani skomentuje to, co się stało w Poznaniu? Danuta Gadziomska: Bez wątpienia p...

  • Minus 79 sądów rejonowych

    Minister sprawiedliwości mimo protestów sędziów, PSL-u i opozycji podpisał rozporządzenie likwidujące 79 małych sądów rejonowych ...

  • Kradli pod nosem szefa

    Z kasy Biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach wyparowało co najmniej pół miliona złotych. Z tego powodu kierująca...

  • W SKRÓCIE

    Porodówka w remoncieOddział położniczy w szpitalu Biziela przechodzi gruntowny remont. - Wymieniana jest instalacja elektryczna,...

  • Bez muzycznych mielizn

    Po dwóch latach pojawi się na jedynym koncercie w gdyńskim Uchu wrocławska formacja Robotobibok, jeden z najważniejszych zespołów...

Polecane tematy

Inne artykuły

Jajka jak malowane
W SKRÓCIE
Sprawa Giedroycia Bo to Litwin i Europejczyk
Kolejarska pikieta przed Urzędem Wojewódzkim
Orlen na razie odroczony
Trzy wieczory z bardami
MUZYKA PRZECIWKO PRZEMOCY
GLIWICE NIE BOJĄ SIĘ SWOJEJ HISTORII I MAJĄ POWODY DO DUMY
Przysiąść obok Tuwima
Sobotni wernisaż w Kazimierzu
Fraszka z cosinusoidą
Czad w nocy zabił rodzinę
KOSZULA SZYTA NA MIARĘ
Szedł piechotą do Radomia
SPORT W SKRÓCIE
Zakupy bez wyjazdu
Zakupowy weekend
Piłkarzu, nie lękaj się!
12.28 Radom, ul. Żeromskiego
CO, GDZIE, KIEDY
Bezradność siłacza
Rysuj, co chcesz
Gdy masz zwierzaka - jak dbać o wykładzinę dywanową?
Sąd do arcybiskupa
Zarzucam boa i śpiewam tylko dla niego
DEPESZE
Czas Na Opony
Remisy dla Wielkiej Orkiestry Jurka Owsiaka
100 stolików Socjaldemokracji
Wrocławska TVP niknie w oczach
Drogowcy się zagapili
WALUTY NA ŚWIECIE 2.01
Handlobank już otwarty
KRONIKA WYPADKÓW CZĘSTOCHOWSKICH
Mój syn kocha zwierzęta
LICZBA TYGODNIA
Wszystko, co turysta wiedzieć powinien
"Balladyna" nieodczarowana
CO WIDAĆ PRZEZ OKNO JAPOŃSKIEGO DOMU
Kompleks rektora
° KONCERT DLA ZWIERZAKÓW
W SKRÓCIE
PRZYZWYCZAJENI DO UPADKÓW
PLATFORMA Z GROBELNEGO NIE ZREZYGNUJE
Kazimierz Jacynik
Odkrywanie Koni
Sześć z dwunastu
ZAPROSZENIA. JUTRO
SOS - cicho, coraz ciszej
Rozkosze łamania głowy
Dajcie datki
Hotel Dana oficjalnie otwarty
Kulturator na Jachcicach
Atmosfera rośnie
Wyjątkowa Mariza
W SKRÓCIE
Podzielić TP SA, żeby nie rządziła
Koalicja przeciw wsi
WYBIERA...
Idealny Sklep