Internetowe Archiwum Gazety Wyborczej

Inne tagi

życie ludzi w prl

(znalezionych: 5794 )

  • Niebezpieczne związki

    Gazeta Wyborcza TOMASZ TOSZA 12-05-2001

    , tam związki zawodowe są, bo zawsze były. W nowych firmach związki musi ktoś założyć. Zasada jest prosta: im więcej powstanie związków, tym mniejsze jest ryzyko organizowania się.Alkomatem w związkiAdam jest od kilku miesięcy kierownikiem personalnym wielkiego sklepu na przedmieściach Krakowa. W PRL -u był inżynierem metalurgiem. Dziś jest specjalistą od zarządzania ludźmi. Przez ostatnie cztery lata był personalnym w pięciu wielkich sklepach w całej Polsce. Przełożeni wysyłają go tam, gdzie się , tam związki zawodowe są, bo zawsze były. W nowych firmach związki musi ktoś założyć. Zasada jest prosta: im więcej powstanie związków, tym mniejsze jest ryzyko organizowania się.Alkomatem w zwi

  • NA RUSZTACH ŁÓŻEK

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej MARCIN KOWALSKI 10-05-2004

    wróciłem do sali. Szukałem pod łóżkami, stamtąd docierały jęki... Jednak płomienie były coraz większe. Zaczęły trzeszczeć futryny. Musiałem uciekać. Kaczmarski: Ci przywiązani w dymie materaców Przepowiadają życia swego słowa Nam pod nogami żarzą się posadzki Deszcz iskier czerwonych osiada na głowach Komunikat rządu: "(...) w wyniku ofiarnej pracy ludzi i sprawnie zorganizowanej akcji ratowniczej z 319 pacjentów uratowano 266 (...)". Dyrektor domu kultury: - Jeden ze starszych mieszkańców wsi wróciłem do sali. Szukałem pod łóżkami, stamtąd docierały jęki... Jednak płomienie były coraz większe. Zaczęły trzeszczeć futryny. Musiałem uciekać. Kaczmarski: Ci przywiązani w dymie materaców Pr

  • Uspółdzielczyć!

    DOM, dodatek do Gazety Stołecznej STANISŁAW REMUSZKO 06-01-1999

    Odziedziczona po PRL -u polska spółdzielczość mieszkaniowa różni się od zachodniej mniej więcej tym, czym krzesło elektryczne od zwykłego. Chwała "Gazecie-Dom", że podjęła i konsekwentnie kontynuuje publiczną dyskusję nad reformą spółdzielczości mieszkaniowej. Chwała zwłaszcza za obiektywizm tej debaty - za to, że mogą zabrać w niej głos zarówno zwolennicy radykalnych przekształceń, jak i ci, którzy chcą zachować status quo. Lokatorzy spółdzielczych M-ileś bez niczyjej pomocy doskonale potrafią Odziedziczona po PRL -u polska spółdzielczość mieszkaniowa różni się od zachodniej mniej więcej tym, czym krzesło elektryczne od zwykłego. Chwała "Gazecie-Dom", że podjęła i konsekwentnie kontynuuje

  • Utracona Arkadia

    Gazeta Stołeczna Maryla Zielińska 29-07-1997

    karczowane. W pałacyku myśliwskim jadaliśmy podwieczorki, zachowało mi się zdjęcie, stoimy roześmiani na balkonie. Tam, gdzie teraz są działki pracownicze, była łąka i ogród - wspomina Anna Branicka-Wolska, córka ostatniego przed wojną właściciela Wilanowa. Niemcy w 1944 r., przygotowując się na przejście frontu, wznieśli w Morysinie bunkry, zabytkowe obiekty uległy częściowej degradacji. Prawdziwy upadek nastąpił za PRL -u. W 1973 r, obiekty wpisano do rejestru zabytków jako trwałą ruinę. O Morysinie karczowane. W pałacyku myśliwskim jadaliśmy podwieczorki, zachowało mi się zdjęcie, stoimy roześmiani na balkonie. Tam, gdzie teraz są działki pracownicze, była łąka i ogród - wspomina Anna Branic

  • Polska - Śląsk

    Gazeta Wyborcza KAZIMIERZ KUTZ* 15-03-1997

    przychodzi spoza. Bo zjawiało się to zawsze, by trzymać ich w ryzach wyzysku i poniżenia, rządzić i wyciskać z ziemi i ludzi najwięcej, po najtańszych kosztach. Tych z Polski nazwano "gorolami". To oni właśnie, przed wojną i po wojnie, ze swoją garbatą misją nawracania Ślązaków na polskość, w istocie przyczyniali się do ich wtórnego germanizowania i skarczowali wiele redut polskości. Śląsk opuszczali nie tylko potomkowie powstańców, ale i oni sami.To trwanie w piastowskiej kulturze, w połączeniu ze przychodzi spoza. Bo zjawiało się to zawsze, by trzymać ich w ryzach wyzysku i poniżenia, rządzić i wyciskać z ziemi i ludzi najwięcej, po najtańszych kosztach. Tych z Polski nazwano "gorolami".

  • Marzyciele i agenci

    Gazeta Wyborcza ZBIGNIEW SIEMIĄTKOWSKI 30-04-1999

    historię. Dlatego też być może warto ocalić od zapomnienia ludzi , których śmierć była zapowiedzią tych wydarzeń.Znamienne są też dalsze losy byłych KPP-owców w PRL . Poza strukturami PPR pozostali liczni członkowie KPP z Łodzi i Zagłębia Dąbrowskiego, nie wstąpili też do niej komuniści - Polacy z Górnego Śląska. Wśród zwolenników Władysława Gomułki i tzw. polskiej drogi do socjalizmu byli liczni terenowi działacze KPP wyrzuceni z niej w latach 30. Spośród przybyłych z ZSRR komunistów polskich znaczna historię. Dlatego też być może warto ocalić od zapomnienia ludzi , których śmierć była zapowiedzią tych wydarzeń.Znamienne są też dalsze losy byłych KPP-owców w PRL . Poza strukturami PPR pozost

  • Wgryźć się w Polskę

    Gazeta Wyborcza ANDRZEJ ROMANOWSKI * 21-08-1999

    Napisano o nim sporo, ale Eugeniusz Kwiatkowski, twórca COP i Gdyni, pozostaje postacią mało znaną. Czy dlatego, że dziś, w czasach czarno-białego widzenia rzeczywistości, nie ma go po prostu gdzie zaszufladkować?Jego życie rzeczywiście wymykało się schematom. Pochodzący z rodziny ziemiańskiej, wychowanek jezuickiego gimnazjum w Chyrowie, humanista z zamiłowania, z rozwiniętym talentem malarskim - stał się z czasem "fanatykiem nauk przyrodniczych", postępu cywilizacyjnego, uprzemysłowienia Napisano o nim sporo, ale Eugeniusz Kwiatkowski, twórca COP i Gdyni, pozostaje postacią mało znaną. Czy dlatego, że dziś, w czasach czarno-białego widzenia rzeczywistości, nie ma go po prostu gdzie

  • Umyjcie ręce po farbie

    Gazeta Wyborcza PAWEŁ SMOLEŃSKI 11-06-2005

    podpisanych pod deklaracją założycielską Niezależnego Zrzeszenia Studentów? Chyba nie, bo we wrześniu wyjechałem w świat. W karnawale pierwszej "Solidarności"? Możliwe, bo wtedy poznawało się wielu wspaniałych ludzi . Podczas strajku na warszawskim uniwerku w listopadzie i grudniu 1981? W pierwszych dniach stanu wojennego? Nie, wtedy z pewnością nie. Kilka dni przed 13 grudnia Ewa B., moja znajoma, później dziewczyna Teosia, prosiła mnie, bym ich poznał. Więc kiedy? Nie pamiętam. Został mi w głowie widok podpisanych pod deklaracją założycielską Niezależnego Zrzeszenia Studentów? Chyba nie, bo we wrześniu wyjechałem w świat. W karnawale pierwszej "Solidarności"? Możliwe, bo wtedy poznawało się wi

  • Istnieją różne mity wokół "Dziadów"

    Gazeta Stołeczna REMIGIUSZ GRZELA 29-01-2008

    mówić? K. W .: Jest to 40. rocznica wydarzeń, które sam pamiętam, które do tej pory są dla mnie koszmarem, które pojawiają się w moich snach. Mickiewicz nie może w tej sprawie milczeć.M.D.: Dziękuję, że pan Wodiczko wspomniał o koszmarze. Ja, jako uczestnik tych wydarzeń, do dziś mam poczucie absurdalności sytuacji. Nie tylko teatr legł wtedy w gruzach, ale cała kultura została zdruzgotana. Zajmujemy się podtrzymywaniem mitu. Ale jest też druga strona, ciemny czas PRL -u.S.B.: Jeżeli mówimy o tym mówić? K. W .: Jest to 40. rocznica wydarzeń, które sam pamiętam, które do tej pory są dla mnie koszmarem, które pojawiają się w moich snach. Mickiewicz nie może w tej sprawie milczeć.M.D.: Dzię

  • Przecież nikt nie zginął

    Gazeta Wyborcza PAWEŁ SMOLEŃSKI, GAZETA WYBORCZA 04-10-2008

    to silniej zniuansować. Do zaborów - zdaniem posła - cerkwie prawosławne były kościołami unickimi. Znaczy się - w 1938 r. II RP upomniała się o swoje. A że paskudnymi metodami - poseł nie ma na ten temat zdania. Powiada za to, że cała rzecz jest bardzo złożona, wymaga namysłu i uwagi. Radzi, bym przestudiował historię polskich męczenników z Podlasia, którzy oddali życie za wiarę ( w 1874 r., w wyniku carskiego ukazu o likwidacji Kościoła greckokatolickiego na Chełmszczyźnie, zabito prawie 30 osób to silniej zniuansować. Do zaborów - zdaniem posła - cerkwie prawosławne były kościołami unickimi. Znaczy się - w 1938 r. II RP upomniała się o swoje. A że paskudnymi metodami - poseł nie ma na te

  • WOLNY RYNEK ZDROWIA?

    Gazeta Wyborcza ERNEST SKALSKI; ELŻBIETA CICHOCKA 11-01-2001

    , przy użyciu państwowego sprzętu i w opłacanym przez państwo czasie. Dodatkowo napędzają go prywatne pieniądze pacjentów. Przypomina to uspołecznioną gastronomię PRL , gdzie personel sprzedawał własną wódkę i zakąskę, zostawiając "uspołecznionej" gospodarce koszty i deficyt - pomimo tłumu gości polujących na stoliki.Reforma - wyodrębniając z podatków składkę na ochronę zdrowia - wyłączyła tę dziedzinę z budżetu państwa. Rząd nie jest już pracodawcą dla lekarzy i pielęgniarek i nie płaci im pensji , przy użyciu państwowego sprzętu i w opłacanym przez państwo czasie. Dodatkowo napędzają go prywatne pieniądze pacjentów. Przypomina to uspołecznioną gastronomię PRL , gdzie personel sprzedawał w

  • Przechodzień z pociągu O Stanisławie Lenartowiczu opowiadają:

    GW Wrocław ROZMAWIAŁA MAGDA PODSIADŁY; NOT. PODS 07-02-2001

    objęcia. Chyba jednak jest jak dawniej. Wilno jest miastem wielu narodowości, także polskiej. Jak wyglądała Pana droga na Dolny Śląsk? - Jeszcze wojna trwała, a już radio Londyn mówiło, co nas czeka po przesunięciu granic na zachód. Ale nie myślałem, że osiedlę się na Dolnym Śląsku. Marzyłem o Mazurach, bo są podobne do Wileńszczyzny. W Biurze Repatriacyjnym w Wilnie ludzi w podróż kierowano z klucza: ci z wielkich miast do wielkich miast, ci ze wsi - na wieś, małomiasteczkowi - do małych miasteczek objęcia. Chyba jednak jest jak dawniej. Wilno jest miastem wielu narodowości, także polskiej. Jak wyglądała Pana droga na Dolny Śląsk? - Jeszcze wojna trwała, a już radio Londyn mówiło, co nas czeka

  • POSZŁY PO WŁADZĘ

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej ANNA FOSTAKOWSKA, JOANNA SOKOLIŃSKA, FOS, JOW, FOS 22-10-2005

    zaoferowania. Nawet nie wiem, ile zarabiają". Ma jeden cel: odnaleźć w Sejmie petycję i wcielić ją w życie . Reszty musi się nauczyć. Zagłosowały na nią 2193 osoby ( w większości sąsiedzi). Zostawia dwóch dorosłych mężczyzn (ulubione kotlety schabowe z kapustą będzie im przygotowywać na zapas) i ponad 200 uczniów swojego liceum. Na ostatniej lekcji powiedziała im: " W Sejmie zrobię dla was więcej niż w szkole. A za cztery lata mogę nie mieć takiej szansy, bo wszyscy zapomną o Kamilu, który usiadł na zaoferowania. Nawet nie wiem, ile zarabiają". Ma jeden cel: odnaleźć w Sejmie petycję i wcielić ją w życie . Reszty musi się nauczyć. Zagłosowały na nią 2193 osoby ( w większości sąsiedzi). Zo

  • SADŹMY PRZYJACIELU SZCZEPIONKI

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Anna Bikont, Sławomir Zagórski 15-05-1998

    świecie. Dlaczego właśnie to była ospa? Od stuleci szczepiono nią ludzi . Zdzierano krosty chorym i materiał z tych krost wcierano w nacięcia robione na skórze zdrowych dzieci, licząc, że nie zachorują one na ospę, a jeżeli nawet, to w postaci lżejszej, która da im szansę przeżycia. Dowodem są pochodzące z początku XVIII wieku listy lady Montagu, żony ambasadora brytyjskiego w Stambule, która opowiada, jak w ten właśnie sposób walczono z ospą w kraju Czerkiesów na zboczach Kaukazu. Encyklopedyczna data świecie. Dlaczego właśnie to była ospa? Od stuleci szczepiono nią ludzi . Zdzierano krosty chorym i materiał z tych krost wcierano w nacięcia robione na skórze zdrowych dzieci, licząc, że nie zac

  • DZIENNIK PEWNEJ PODRÓŻY

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej TEKST I ZDJĘCIA JAROSŁAW KURSKI 24-05-2001

    środowisko RMP. Przez lata będziemy się trzymać razem. Razem będziemy marzyć, pragnąć, zmieniać świat, pić, płakać, zakochiwać się i bawić.2/3 marca 2001 * Hotel Kindoroko w Moshi Noc. W drzwiach samolotu buchnęło jak z pieca. Port lotniczy jak Okęcie z głębokiego PRL -u. Swojski brud, duszno, trochę afrykańskiej anarchii. Pełno owadów. Jakieś pająki, tłuste muchy, ćmy wokół jarzeniówki. Krzesimir zapomniał żółtej książeczki szczepień. Czarny urzędnik przymyka oko, ale kosztuje to parę dolarów. Jedziemy środowisko RMP. Przez lata będziemy się trzymać razem. Razem będziemy marzyć, pragnąć, zmieniać świat, pić, płakać, zakochiwać się i bawić.2/3 marca 2001 * Hotel Kindoroko w Moshi Noc. W drzwi

  • Neoliberalna kontrrewolucja

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ANDRZEJ WALICKI* 30-11-2013

    tradycji liberalnej. Ich nauczyciel dowodził, że wolność przynosi wielką szkodę, a prawa człowieka są "zwyczajnym nonsensem". "Największe szczęście największej liczby ludzi " zależne jest od zręcznej manipulacji oraz kontroli ludzkich zachowań i opinii przez rząd. Najlepszą drogą do uszczęśliwienia ludzi jest przekształcenie ich w maszyny. Wynikało stąd zalecenie nieustannej kontroli opinii publicznej przez regularne publikowanie przez rząd kodeksów moralnych połączone z technikami manipulacyjnymi, a Padliśmy ofiarą ideologicznej ofensywy mniejszości dążącej do stałego mnożenia swych bogactw. Bez względu na wszystko i kosztem wszystkich

  • Czterdziestolatek szuka pracy

    PRACA PAWEŁ NOSOWSKI 22-09-2003

    drogie, wieloletnie inwestycje Są lojalni wobec pracodawcy - ludzie w tym wieku cenią pracę (chcą utrzymać etat do emerytury), identyfikują się z firmą Kiedyś nie było tak łatwo jak teraz skończyć studia - ktoś, kto przekroczył czterdziestkę i ma wyższe wykształcenie, gwarantuje swoją wartość Mają uporządkowane życie rodzinne, mogą się poświęcić pracy - dotyczy to zwłaszcza kobiet Skoro ktoś odnalazł się na rynku pracy po 1989 r., to dobrze przystosuje się do drogie, wieloletnie inwestycje Są lojalni wobec pracodawcy - ludzie w tym wieku cenią pracę (chcą utrzymać etat do emerytury), identyfikują się z firmą Kiedyś nie było tak łatwo jak teraz skończ

  • Egzamin z dyrygentury

    strony lokalne GW - Opole Beata Łabutin 03-10-2008

    . - Damy radę. Jestem optymistką, choć z wiekiem ten mój optymizm zbliża się do realizmu - śmieje się. Kilka godzin po wyborze czekam na nią w Instytucie Chemii. Nie ja jedna - kilkoro młodych ludzi mrozi szampana. - Tutaj, pani profesor, do nas! - wołają, gdy tylko wysiądzie z rozklekotanej windy. Piano, czyli życie prywatne W sdossier przygotowanym przed wiosennymi wyborami o swoim życiu prywatnym pisze: "Zamieszkała w Opolu od 1973 roku. Mężatka od 1971 roku. Jeden syn, ur. w 1977 r. Zainteresowania Kilka miesięcy trwało, nim zgodziła się na spotkanie i rozmowę o czymś innym niż praca. Zanim zacznie mówić, po wielekroć zastrzega, że ściśle rozgranicza sferę życia prywatnego od zawodowego. W mieszkaniu nie chce się spotkać. - Słucham? Chce pani mniej oficjalnie? To proszę przyjść do Instytutu Chemii

  • SPISKUJEMY NA KLATCE

    Gazeta Wyborcza GRZEGORZ SROCZYŃSKI 26-04-1999

    osób. Domagają się anulowania umowy z Leszkiem Klinem. Chcą, aby huta pozwoliła im wykupić mieszkania. Zrównać lokatorów W Polsce jest 730 tysięcy dawnych mieszkań zakładowych. W PRL fabryki, huty, kopalnie budowały dla swoich pracowników całe osiedla. Dzisiaj są to najczęściej zaniedbane, wymagające remontów blokowiska. Dla sprywatyzowanych zakładów są tylko ciężarem, więc chcą się ich jak najszybciej pozbyć. Lokatorzy mieszkań zakładowych nie mają takich praw jak na przykład lokatorzy komunalni osób. Domagają się anulowania umowy z Leszkiem Klinem. Chcą, aby huta pozwoliła im wykupić mieszkania. Zrównać lokatorów W Polsce jest 730 tysięcy dawnych mieszkań zakładowych. W PRL fabryki,

  • Demokracja drugiej świeżości

    Gazeta Wyborcza KRYSTYNA KURCZAB-REDLICH * 26-01-2002

    dziś oparta na służbach specjalnych. Można powiedzieć: wszystko jedno, kto rządzi, byleby robił to dobrze. Jeśli "dobrze" ma oznaczać odpływ od mglistych choćby brzegów demokracji, to obecne elity Rosji rządzą znakomicie.We wrześniu 2000 r. Rada Bezpieczeństwa ogłosiła akt prawny "Doktryna bezpieczeństwa narodowego Rosji". I już w grudniu 2000 r. na jej podstawie w FSB pojawił się rozkaz przyjmowania anonimów jako podstaw do śledzenia lub podsłuchiwania ludzi . Nieco później pracownicy Rosyjskiej dziś oparta na służbach specjalnych. Można powiedzieć: wszystko jedno, kto rządzi, byleby robił to dobrze. Jeśli "dobrze" ma oznaczać odpływ od mglistych choćby brzegów demokracji, to obecne elity R

Polecane

  • Własny, przestronny, z ogródkiem

    Kupno domu kilku-, a zwłaszcza kilkudziesięcioletniego, niesie ze sobą spore ryzyko Jak i co sprawdzać kupując dom? Na co zwracać...

  • Sprawa z Poznania zwaliła mnie z nóg. Ale to incydent

    Rozmowa z Danutą Gadziomską * Karol Dolecki: Jak pani skomentuje to, co się stało w Poznaniu? Danuta Gadziomska: Bez wątpienia p...

  • Minus 79 sądów rejonowych

    Minister sprawiedliwości mimo protestów sędziów, PSL-u i opozycji podpisał rozporządzenie likwidujące 79 małych sądów rejonowych ...

  • Kradli pod nosem szefa

    Z kasy Biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach wyparowało co najmniej pół miliona złotych. Z tego powodu kierująca...

  • W SKRÓCIE

    Porodówka w remoncieOddział położniczy w szpitalu Biziela przechodzi gruntowny remont. - Wymieniana jest instalacja elektryczna,...

  • Bez muzycznych mielizn

    Po dwóch latach pojawi się na jedynym koncercie w gdyńskim Uchu wrocławska formacja Robotobibok, jeden z najważniejszych zespołów...

Polecane tematy

Inne artykuły

Abstrakcyjno-logiczna gra
Strażacy będą uczyć, jak ratować
DĄBROWA GÓRNICZA / Przyjaciele zwierząt
Sąd o Zagładę od nowa
Łódź jako ESK: dobry wizerunek gazetowy
Złe wychowanie * * * * *
Tylko Tablicy Brak
TVP 1
Dzieci są chore
Czas się ocknąć
Ciasta i desery
GALA JUBILERSKA AMBERIF '99
Wraca nocny tramwaj
Odświętne miasto, ale w mizernej szacie
Czterdzieści Dni Cudownej Obrony
Kalendarz internauty
Gorsi od reszty Polski
ABSOLWENTOWI ZOSTAJE TYLKO CALL CENTER
House pod chmurką
Chwalimy, co nasze
Diabelska Pradolina
W noc czuwania
Gra poukładana
Z anegdotami w tle
Samotność wizjonera
KONSERWATOR OD WYCIECZEK
STAŁO SIĘ
Prykowska w Galeryi
KRAJ W SKRÓCIE
Angielski od kołyski
Prześwietlanie Numeromanii
nagrody
Jak mieszkał sołtys z Przegini
Cała lista błędów
Trener wiedział, nie powiedział
Podpisują
° STURM GRAZ
Smak morskiej przygody
TEATRY KINA MUZEA BIBLIOTEKI POGOTOWIA APTEKI CAŁODOBOWE POLICJA STRAŻ POŻARNA POMOC TELEFONY ZAUFANIA PRZEJŚCIA GRANICZNE
konkurs
Będzie podobnie?
Z GAZETĄ NA...
Nic się nie zmieni
Przy drodze sprzątną
Od kas do Kaas
Piana na dwa palce Z Gazetą za darmo!
Czekali na licznik, dostali pozwy
Bachanaliowa godzina po godzinie
Chyba zostanie
Wykładowca skazany za molestowanie
DŁUGA DROGA DO DOMU
Dezerter oskarżony
Zrobiony na kremowo
Sezon na kichanie
Zastal gra w terenie, na ulicy i czeka na środkowego
Polityk i hipokryzja
Zielony sąd
[Studio Bersz...]
Bez uprzedzeń, bez wrogości
Aqua-kłopoty