Inne tagi

życiu zabrałem

(znalezionych: 617 )

  • Bel Ami

    Gazeta Wyborcza Sławomir Mrożek 09-06-2001

    W czterdziestym szóstym przyjechała do nas ciotka Hela. Nigdy w życiu nie była w kinie, więc zabrałem ją na "Proces w Norymberdze" z hitlerowskimi zbrodniarzami w roli głównej.Wszystko było dobrze, dopóki na ławie oskarżonych ukazywali się Keitel, Hess, Ley, Speer czy Krupp. Lecz kiedy ukazał się Goering, "Ale przystojny!" - krzyknęła ciotka Hela na całe kino.Pewnie dlatego, że Goering był spasiony, a ciotka Hela pochodziła ze wsi, gdzie, jak wszędzie i zawsze wśród ludzi biednych, tusza W czterdziestym szóstym przyjechała do nas ciotka Hela. Nigdy w życiu nie była w kinie, więc zabrałem ją na "Proces w Norymberdze" z hitlerowskimi zbrodniarzami w roli głównej.Wszystko było dobrz

  • WIZYTA WEIZSAECKERA

    Gazeta Wyborcza (krzem, PAP) 27-06-1994

    (P) - Przed 33 laty po raz pierwszy w moim życiu publicznie zabrałem głos i mówiłem o sprawach polsko-niemieckich. Dzisiaj, kilka dni przed przekazaniem mojego urzędu wybranemu następcy, moją ostatnią wizytę składam polskim sąsiadom - powiedział w sobotę prezydent RFN Richard von Weizsaecker podczas zorganizowanej w Warszawie konferencji "Nowe Niemcy w nowej Europie". Weizsaecker otrzymał w sobotę od Lecha Wałęsy Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP. - Wiele pan zrobił dla pojednania między naszymi (P) - Przed 33 laty po raz pierwszy w moim życiu publicznie zabrałem głos i mówiłem o sprawach polsko-niemieckich. Dzisiaj, kilka dni przed przekazaniem mojego urzędu wybranemu następcy, moją ost

  • Fiat w budce z warzywami

    GW Łódź AK, JG 15-11-2002

    Do groźnie wyglądającego wypadku doszło na ulicy Kilińskiego. Kierowca fiata 126 p jadący w stronę miasta wjechał na chodnik i potrącił dwie kobiety. Jedna z nich znalazła się na masce samochodu. Kierowca przejechał z nią jeszcze 150 metrów, zjechał na lewą stronę i uderzył w budkę z warzywami. - Kiedy kierowca zaczął jechać "wężykiem", chciałem go gonić, ale uderzył w warzywniak. Natychmiast wysiadłem i zabrałem mu kluczyki - opowiadał Tomasz Omąkowski, świadek zdarzenia. Policjanci sprawdzili Do groźnie wyglądającego wypadku doszło na ulicy Kilińskiego. Kierowca fiata 126 p jadący w stronę miasta wjechał na chodnik i potrącił dwie kobiety. Jedna z nich znalazła się na masce samochodu. Kie

  • Pan Jacek potrafił pomóc

    GW Poznań LEH 19-05-2005

    swoją wiedzę wykorzystać.Podczas postoju na przystanku na ul. Zamenhofa przy Selgrosie pan Jacek zauważył, że za autobusem biegnie człowiek w mundurze MPK. Nie zdążył jednak dobiec na czas, padł na ziemię. To był zawał serca. - Wyskoczyłem z tramwaju, podbiegłem, sprawdziłem, że nie ma pulsu, więc zabrałem się za reanimację - opowiada motorniczy. - Ktoś zadzwonił po pogotowie, po chwili dobiegł jeszcze kolega z "dwunastki". Razem podtrzymywaliśmy naszego kolegę przy życiu do przyjazdu karetki swoją wiedzę wykorzystać.Podczas postoju na przystanku na ul. Zamenhofa przy Selgrosie pan Jacek zauważył, że za autobusem biegnie człowiek w mundurze MPK. Nie zdążył jednak dobiec na czas, padł na

  • Dostojewski na wakacje

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej Piotr Bratkowski 24-07-1999

    życiu nie widziałem. Na domiar złego tuż obok domku, w którym mieszkaliśmy, mieściła się smażalnia, zaopatrzona w gramofon i jedną płytę. Tą płytą był singel z wyjątkowo denną piosenką "Sugar, Sugar" zespołu The Archies. Piosenka leciała od rana do wieczora, ale za to na pełen regulator. Miałem wtedy szesnaście lat. I wyjeżdżając w to straszne miejsce, zrobiłem - jak się miało okazać - jedną z najmądrzejszych rzeczy w życiu . Zabrałem mianowicie ze sobą "Braci Karamazow", "Zbrodnię i karę" oraz życiu nie widziałem. Na domiar złego tuż obok domku, w którym mieszkaliśmy, mieściła się smażalnia, zaopatrzona w gramofon i jedną płytę. Tą płytą był singel z wyjątkowo denną piosenką "Sugar, Sug

  • Na Stonesów przez zieloną granicę / Rozmowa z Jackiem Oleksym*

    GW Katowice Rozmawiała Dorota Mrówka 11-08-1998

    Dorota Mrówka: 30 lat temu postanowił pan nielegalnie przejść granicę, aby dotrzeć na koncert Rolling Stonesów, który odbył się w Wiedniu... Jacek Oleksy: Miałem wtedy 18 lat. Byłem pewien, że uda mi się przekupić strażników pierścionkami mojej mamy, które zabrałem ze sobą. Napędził pan z pewnością wiele strachu rodzicom? - Tak. Szukali mnie, ponieważ zniknąłem na kilka dni. Pytali znajomych, gdzie się mogłem podziać. Tylko jeden kolega wiedział o mojej wyprawie, ale nic nie powiedział. Wyprawa Dorota Mrówka: 30 lat temu postanowił pan nielegalnie przejść granicę, aby dotrzeć na koncert Rolling Stonesów, który odbył się w Wiedniu... Jacek Oleksy: Miałem wtedy 18 lat. Byłem pewien, że uda mi

  • Powrót w góry

    sport 03-03-2000

    Już w sierpniu 1998 r., cztery miesiące po zdjęciu gorsetu, Truchanowicz pojechał w Alpy - na Mont Blanc. - Mógłbym zacząć od wędrówek w Tatrach, ale wiedziałem, że stać mnie na więcej. Znałem Mont Blanc z wcześniejszych wyjazdów. Wiedziałem, że mogę na tę górę wejść bez narażania się na ryzyko. Na wyprawę zabrałem córkę (22 lata), syna (23) i dwóch kolegów. Mało brakowało, a ta wyprawa zakończyłaby się nieszczęśliwie. Kiedy schodziliśmy ze szczytu, pogoda załamała się. Wpadliśmy w Już w sierpniu 1998 r., cztery miesiące po zdjęciu gorsetu, Truchanowicz pojechał w Alpy - na Mont Blanc. - Mógłbym zacząć od wędrówek w Tatrach, ale wiedziałem, że stać mnie na więcej. Znałem Mont B

  • Kogo typuje?

    GW Poznań NOT. KRP 16-03-2002

    strzelać... Skończyło się na 2:0, ale to najlepszy mecz Lecha, jaki pamiętam. Tym najgorszym był debiut "Kolejorza" w pucharach - spotkanie z MSV Duisburg rozgrywane na Stadionie im. 22 Lipca. Wyszedłem wtedy wcześniej ze szkoły, na trybuny dostałem się bez biletu, zabrałem się z kimś dorosłym. Kiedy wchodziłem, była 7. min, a Lech przegrywał już 0:1. Skończyło się na wyniku 2:5. Najlepszy trener to Wojciech Łazarek. To, co osiągnął z Lechem, utwierdziło mnie w przekonaniu, że piłka nożna to strzelać... Skończyło się na 2:0, ale to najlepszy mecz Lecha, jaki pamiętam. Tym najgorszym był debiut "Kolejorza" w pucharach - spotkanie z MSV Duisburg rozgrywane na Stadionie im. 22 Lipca. Wysze

  • TANIEC MOJE ŻYCIE

    GW Częstochowa AN 02-11-2002

    Organizatorem niedzielnych mistrzostw w sportowym tańcu towarzyskim jest Sławomir Grzybek. Przygodę z tańcem rozpoczął w 1977 roku. Jego siostra Ewa postanowiła zabrać młodszego brata na kurs tańca. Pomyślała, że taka nauka może mu się kiedyś przydać. - A potem ja zabrałem na kurs młodszą siostrę Grażynę - śmieje się Sławomir Grzybek. Taniec tak przypadł mu do gustu, że zajął się nim na serio. Zaczął doskonalić umiejętności, startować w konkursach. Na jednym poznał późniejszą partnerkę w Organizatorem niedzielnych mistrzostw w sportowym tańcu towarzyskim jest Sławomir Grzybek. Przygodę z tańcem rozpoczął w 1977 roku. Jego siostra Ewa postanowiła zabrać młodszego brata na kurs tańca.

  • Z emocji poszła mi krew z nosa

    GW TORUŃ JANUSZ STRZEŚNIEWSKI *, NOT. HOŁ 16-05-2003

    Maturę zdawałem w najlepszym w mieście II LO w Toruniu przy placu św. Katarzyny, który wówczas nie miał tak pięknej nazwy. Była wiosna 1979 roku. Muszę przyznać, że był to najbardziej stresujący egzamin w moim życiu . Świadczy o tym fakt, że rano przed wyjściem do szkoły, bez żadnej przyczyny zaczęła mi płynąć krew z nosa. Wówczas zdanie matury było uważane za osiągnięcie ważnego etapu wykształcenia i uzyskanie świadectwa Maturę zdawałem w najlepszym w mieście II LO w Toruniu przy placu św. Katarzyny, który wówczas nie miał tak pięknej nazwy. Była wiosna 1979 roku. Muszę przyznać, że był to najbardziej stresujący egz

  • DAMA LATA DO RZYMU

    strony lokalne GW - Kraków STANISŁAW MANCEWICZ 14-10-2009

    cicho. Tego po prostu oczekują ode mnie muzealnicy polscy, więc się dostosowuję. Gdy jestem poza murami świątyń kultury polskiej, robię się odważniejszy. Zarówno w sprawie bezczeszczenia Kantora, jak i obrazu Siemiradzkiego zabrałem głos w tonie szyderczym, co niczego dobrego zresztą nie dało. W sprawie "Damy" latającej na ogonie powiem więc coś serio. Leonardo da Vinci był pierwszym człowiekiem na świecie, który serio, bez kompleksów, myślał o lataniu i narysował w życiu bardzo wiele samolotów cicho. Tego po prostu oczekują ode mnie muzealnicy polscy, więc się dostosowuję. Gdy jestem poza murami świątyń kultury polskiej, robię się odważniejszy. Zarówno w sprawie bezczeszczenia Kantora, ja

  • Park sensoryczny pod Radiostacją został otwarty

    [ DLO KA ] - Strony Lokalne Katowice TOMASZ CZOIK 23-10-2017

    - Mam nadzieję, że park sensoryczny będzie służył zarówno młodszym, jak i starszym mieszkańcom. Niektórym z nas pozwoli przypomnieć sobie lata szkolne, niektórzy będą mogli tu po raz pierwszy w życiu zagłębić się w tajniki fizyki - mówił podczas otwarcia Adam Neumann, wiceprezydent Gliwic. Potem zgromadzeni w parku gliwiczanie mieli okazję podziwiać efektowny pokaz "Pitter-Patter show", który był połączeniem spektaklu teatralnego, sztuki cyrkowej i koncertu. Pod Radiostacją w sobotni wieczór - Mam nadzieję, że park sensoryczny będzie służył zarówno młodszym, jak i starszym mieszkańcom. Niektórym z nas pozwoli przypomnieć sobie lata szkolne, niektórzy będą mogli tu po raz pierwszy w życi

  • Bałaganiarz

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Jerzy Trammer 04-06-1993

    Uczniowie pisali, a nauczyciel przeglądał gazetę. Nagle pięścią wyrżnął w stół. - Posłuchajcie! - rzekł. - Posłuchajcie: "Kilkadziesiąt wspaniałych zagranicznych stypendiów przepadło, bo urzędnik w Warszawie zagubił akta". Jeżeli - wstał - nie nauczymy się solidności i porządku, to wszystko tu w gruzach legnie, jak legło w moim życiu . Westchnął. - Kiedy miałem 14 lat, z kolegą postanowiliśmy wybrać się w Tatry, by tam taternictwo uprawiać. Zapytałem ojca, czy na nasz samodzielny wyjazd zezwoli Uczniowie pisali, a nauczyciel przeglądał gazetę. Nagle pięścią wyrżnął w stół. - Posłuchajcie! - rzekł. - Posłuchajcie: "Kilkadziesiąt wspaniałych zagranicznych stypendiów przepadło, bo urzędnik w W

  • Żona zostaje w domu / JUDO. Nasi olimpijczycy

    GW Katowice Rozmawiał ROMAN IMIELSKI 22-06-1996

    odtąd zająłem się tym sportem. Czy umiejętności sportowe pomagają w życiu ? - Jestem niskiego wzrostu i raczej drobnej postury. Pewnie dlatego kilka razy zaczepiono mnie na ulicy. Wtedy bez problemu radziłem sobie z napastnikami. Dzięki judo miałem łatwiejsze życie w wojsku. Gdy trafiłem do jednostki, podszedł do mnie prawie dwumetrowy kapral i powiedział, że jeśli go rzucę na ziemię to "starsze wojsko" da mi spokój. Udało się i od tego momentu nikt mnie nie zaczepiał. Ma Pan żonę i syna. Czy odtąd zająłem się tym sportem. Czy umiejętności sportowe pomagają w życiu ? - Jestem niskiego wzrostu i raczej drobnej postury. Pewnie dlatego kilka razy zaczepiono mnie na ulicy. Wtedy bez problem

  • Woda sodowa nie uderzyła mu do głowy

    strony lokalne GW - Katowice MACIEJ WOJCIECHOWSKI* 12-04-2010

    Trzy tygodnie temu, gdy w Pałacu Prezydenckim Lech Kaczyński wręczał Krzyże Polonia Restituta działaczom Niezależnego Zrzeszenia Studentów, po raz ostatni spotkałem Sławka. Powiedziałem wówczas swojej córeczce, którą zabrałem na uroczystość: "Poznaj, kochanie, najważniejszą osobę w Polsce odpowiedzialną za finanse państwa". Sławek uśmiechnął się i odpowiedział: "Nie rób dziecku wody z mózgu". No i takim go zapamiętam. Fajny kumpel, któremu nigdy woda sodowa nie uderzyła do głowy. A poznałem Sławomira Skrzypka wspomina

  • TO NIE CEL, ALE ŚRODEK

    OCR, dodatek do Gazety Wyborczej Rozmawiałem z dziesiątkami ludzi, słuchałem głosówoburzenia (z obu stron) na; <SRODTYTUL>niektóre chwyty strony przeciwnej. Ale nie mogłem się zgodzić na to by to oburzenie tak bardzo cieszyłem się z tego, co w tej kampanii wyborczej było naprawdę n 06-06-1989

    Blisko 10 lat mieszkam poza Polską. w Rzymie. Informacje o Polsce przynajmniej najważniejsze nie są problemem. Chodzi tylko o to, żeby je rozumieć: Co jest zmianą ilościową, a co jakościową? Gdzie kończą się pozory, a gdzie zaczynają się fakty? Kiedy zabrałem się do lek- tury dokumentów Okrągłego Stołu nie miałem wątpliwości to była nowa jakość. I kiedy w piątek przed wyborami. przyjechałem do Warszawy, kiedy zobaczyłem to, o czym wcześniej czytałem w prasie, słyszałem w radiu Blisko 10 lat mieszkam poza Polską. w Rzymie. Informacje o Polsce przynajmniej najważniejsze nie są problemem. Chodzi tylko o to, żeby je rozumieć: Co jest zmianą ilościową, a co jakościową? Gdzi

  • Kontroluje kolegów

    GW Szczecin NOT. PM 03-08-2005

    , że zagram. Cieszyłem się. Nawet nie wiem, komu zabrałem miejsce w jedenastce, ale nikt nie miał o to do mnie pretensji. Chciałeś przenieść się do Śląska?- Trudno powiedzieć. Z dnia na dzień dowiedziałem się, że muszę zmienić klub. W Szczecinie trzymał mnie dom, znajomi, Pogoń, z którą jestem związany praktycznie całe życie. Teraz doświadczam czegoś nowego. Po raz pierwszy w życiu jestem w nowym zespole. Wcześniej zawsze była Pogoń. Pierwsze dni są ciężkie, nie jest łatwo się przestawić, ale z , że zagram. Cieszyłem się. Nawet nie wiem, komu zabrałem miejsce w jedenastce, ale nikt nie miał o to do mnie pretensji. Chciałeś przenieść się do Śląska?- Trudno powiedzieć. Z dnia na dzień dowie

  • Ratownik na rybkę

    GW Łódź JOANNA BLEWĄSKA 03-08-2005

    Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. A ponieważ w wakacje powinno być dobrze, jedziemy w miejsca, z którymi niewiele nas łączy.W przekonaniu tym utwierdziła mnie rozmowa z kominiarzem. Spotkałam go przed biurem podróży na ul. Piotrkowskiej. W pełnym rynsztunku przeglądał katalogi. - Uch - wzdrygnął się nagle patrząc na kolorowe obrazki i szepnął do siebie: - W życiu w góry nie pojadę.Zerknęłam mu przez ramię. Piękny pensjonat na Słowacji - z basenem i widokiem na Tatry. - Skąd ta niechęć do gór Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. A ponieważ w wakacje powinno być dobrze, jedziemy w miejsca, z którymi niewiele nas łączy.W przekonaniu tym utwierdziła mnie rozmowa z kominiarzem. Spotkałam go prz

  • Małe, szkudne, mleka nie daje

    Gazeta Stołeczna tal 04-06-1996

    Życie nie jest sprawiedliwe dla świnek morskich. Księgarnie pełne są książek "Jak żyć z wyrachowanym kotem", ale czy ktokolwiek napisał kiedyś poradnik "Jak żyć z egocentryczną świnką?". Nikt nie napisał, a przecież pozycja taka byłaby w mgnieniu oka wykupiona przez rzesze żądnych wiedzy właścicieli neurotycznych świnek. Świnkę zwaną Kubusiem zabrałem kiedyś na wakacje pod strzechą. Kubuś miał ustalone gusty kulinarne, otóż w pogardzie miał sprzedawane w sklepie podejrzanie woniejące granulki Życie nie jest sprawiedliwe dla świnek morskich. Księgarnie pełne są książek "Jak żyć z wyrachowanym kotem", ale czy ktokolwiek napisał kiedyś poradnik "Jak żyć z egocentryczną świnką?". Nikt nie nap

  • Miejsce bardzo blisko Boga

    strony lokalne GW - Katowice FE 07-04-2012

    Juraszek z Żywca. - Jan Paweł II mówił, że góry to miejsce uprzywilejowane, gdzie człowiek jest bliżej Boga. Tutaj, na Matysce, można się o tym przekonać, złapać oddech, zrozumieć, co jest w życiu najważniejsze - dodaje. Beskidzka Golgota jest miejscem popularnym nie tylko wśród pielgrzymów. Jak wymyślił to ksiądz Gawlik, stała się także jedną z większych atrakcji turystycznych Żywiecczyzny. Zbigniew Śliwiński, właściciel hotelu Cis oraz zajazdu Horolna w Przybędzy, mówi, że bardzo często zabiera tutaj Juraszek z Żywca. - Jan Paweł II mówił, że góry to miejsce uprzywilejowane, gdzie człowiek jest bliżej Boga. Tutaj, na Matysce, można się o tym przekonać, złapać oddech, zrozumieć, co jest w życiu

Polecane tematy

Inne artykuły

PYTANIE O SPADEK
Kajakarze na bruku?
Tylko jeden remis
TADEUSZ CHMAJ
WIEŚCI Z MIASTA
Uczelnia chce opłat, których nie ma w umowie
Sędzia bez parasola
Andrzej S. pod sąd za pedofilię
Amfiteatr znów wypełni Falubaz
Banki tanio przejmę
Purpurowa plaża
Rekord świata!
Dla Fredry
Plaża futbolowa
CBA: prezydent Żor zataił majątek
ELBLĄSKA OPINIA PUBLICZNA
MAŁO PUBLICZNOŚCI, MOC ENERGII
NIELUDZKIE MIASTO
Ucieczka dwóch chłopców
Odra - próba reanimacji
Suwak nie wystarczy, potrzebna kultura
Dogadali się?
Tutaj mieszają się kultury świata
Gen. Tyszkiewicz: Wszystko pokręcił
Mambomania
Laureatki
Wieś z olimpijskimi nadziejami
Elektroniczne głosowanie już jest znacznie prostsze
Tylko Azoty chcą Siarkopol. Ale najpierw potrzebne pakiet i zgoda UOKiK
ZAPROSZENIA. JUTRO
O "Igrzyskach śmierci" (książce i filmie) pisano:
Opętany Szpital Psychiatryczny
Sporting Braga depcze po piętach portugalskiej wielkiej trójce
Dostarczą nowe, poprawią stare stary
Stali więcej, a ludzi mniej / HUTNICTWO. Hutnicy chcą takich osłon jak górnicy
Pracuję tylko z zawodowcami
400 tys. zł za milczenie
SŁAWOMIR KULPOWICZ
Najjaśniej na Szewskiej
Jedna zawodniczka, I liga koszykarek
DEPESZE
NIC NIE STOI NA PRZESZKODZIE
Bliżej do domu
Protasiewicz W Formie
Ostry Butterfly
Co nam zostało po mistrzostwach?
PRZEWODNIK PO KNAJPACH
Gdyński kaowiec
Odpowie komisja
ZAPOWIEDZI. JUTRO
LISTA WYSTAWCÓW
STS na dłużej z Lechem
Wigilia w wielkiej kuchni
Kwartet
NIK wykrył gender
CTO 13.01
NOWE PRODUKTY
POWIEDZIELI
Trzy dni dla młodziczek
Shaq i LeBron na dzień dobry