Inne tagi

żywotnością ludzi

(znalezionych: 77 )

  • OBRAZ WE WNĘTRZU

    Dom i Wnętrze TEKST BOGUSŁAW DEPTUŁA, ZDJĘCIA: ARCHIWUM ARTYSTÓW; ZDJĘCIE AUTORA JACEK POREMBA 01-12-2015

    zbiorze prace przyjaciół, znajomych artystów malarzy. Kolekcja musi być świadoma, aby stała się pewnego rodzaju obecnością. Magda Bielesz Magda Bielesz ogląda ludzi albo ich fotografie, to najczęstsze źródła jej inspiracji. Pojawiają się również inne tematy: codzienne przedmioty, wyimaginowane sceny, jak choćby z Marylin Monroe; do tego trochę wspomnień i innych zazwyczaj osobistych wątków. Bielesz chętnie czyni siebie, swą rodzinę albo domowe fotografie tematami obrazów. Ten osobisty rys, rys sztuki Jakie dzieła sztuki kupić, z jakimi zamieszkać? Polecając obrazy, pytam ich twórców, co sami zawieszają na ścianach, jakich dzieł szukają i jak z nimi na co dzień obcują.

  • NIE MA UCIECZKI. ZAPADA JUŻ TYLKO CIEMNOŚĆ

    [ DLO KR ] - Strony Lokalne Kraków JOANNA TARGOŃ (GAZETA WYBORCZA) 16-12-2015

    mieszkanie, kazał spakować rzeczy do wysłania z powrotem do Oksfordu - i wyskoczył przez okno. Premiera "Placu Bohaterów" (w 1988 r. w Wiedniu) wywołała wielki skandal - Bernhard w swojej ostatniej sztuce wydobył na światło dzienne nierozliczenie się Austrii z hitleryzmu, skutkujące jego podskórną żywotnością . Pani Schuster wciąż słyszy dobiegający z placu Bohaterów wrzask zwolenników Hitlera. Córka Schustera została opluta na wiedeńskiej ulicy, gdy rozpoznano ją jako Żydówkę. U Bernharda nie ma jednak mieszkanie, kazał spakować rzeczy do wysłania z powrotem do Oksfordu - i wyskoczył przez okno. Premiera "Placu Bohaterów" (w 1988 r. w Wiedniu) wywołała wielki skandal - Bernhard w swojej ostatniej

  • DIABEŁ WCIELONY

    GW Katowice KAZIMIERZ KUTZ 08-09-2006

    dzielnica - w znaczeniu piastowskim - swoje niepowtarzalne osobowości. My na Górnym Śląsku też mamy w wielu dziedzinach ludzi zasługujących na takie miano, choć nie zawsze potrafimy się na nich poznać i ich docenić. I tu nawiązuję do tytułu felietonu w sensie dosłownym, bo zdarzają się takie indywidua, istne "diabły wcielone", do których określenie to pasuje w sam raz. To osoby, które często ambarasują, zadziwiają ekspansywnością i żywotnością . Nie jest im obcy radykalizm i stać ich na cywilną odwagę dzielnica - w znaczeniu piastowskim - swoje niepowtarzalne osobowości. My na Górnym Śląsku też mamy w wielu dziedzinach ludzi zasługujących na takie miano, choć nie zawsze potrafimy się na nich po

  • Miasto musi się przebudzić

    strony lokalne GW - Katowice KAZIMIERZ KUTZ 09-12-2011

    samorządach, stały się dla tysięcy miast punktem zwrotnym i dziś zachwycają one swoją żywotnością i urodą. Ale są i takie, które jakby stoją w miejscu, i do nich należą Mysłowice. Na dodatek przez dwie minione kadencje miastem rządził "kowboj", kręcił nim, jak chciał, i przyczynił się do utrwalenia stagnacji. A w tym samym czasie stara kopalnia, na górce pod kościółkiem, jedyna żywicielka, zmierzała ku agonii. Dziś szansa odrodzenia miasta wiąże się z zagospodarowaniem kopalni - innej nie będzie. Trzeba samorządach, stały się dla tysięcy miast punktem zwrotnym i dziś zachwycają one swoją żywotnością i urodą. Ale są i takie, które jakby stoją w miejscu, i do nich należą Mysłowice. Na dodatek przez

  • Alina, rzadka osoba

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza PROF. JOANNA MUSZKOWSKA-PENSON*, NOTOWAŁ ROMAN DASZCZYŃSKI 31-05-2014

    przez wojnę. W czasie wojny przekonałyśmy się, że zawód lekarza to dobry fach - zawsze jest się potrzebnym. W Ravensbrück lekarze pomagali nawet mimo braku lekarstw, tak samo w warszawskim getcie. Był w nas głód wiedzy, życia - czuliśmy, jakby nam skrzydła rosły. To była zbieranina ludzi po nieprawdopodobnych przejściach. Ktoś z partyzantki, z powstania, z getta. Na roku był z nami Marek Edelman, w którym Alina była zakochana po uszy. Szybko zostali małżeństwem. On po swoich przeżyciach w getcie był Nigdy nie przyjmowała do wiadomości, że czegoś nie da się zrobić

  • Wyjść z polskiej piwnicy

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 08-10-2011

    prawo obywateli, co może zdawać się winą abstrakcyjną, lecz przede wszystkim utrudniła działalność tym wszystkim ludziom, którzy w całej Polsce sami naprawiają rzeczywistość; bywa, że w starciu z lokalnymi władzami. Właśnie tę Polskę, uwodzącą rozmachem i żywotnością , uważam za najcenniejszą. Polskę może już nawet milionów ludzi , którzy w miastach i miasteczkach, rzadziej na wsi, chcą zmieniać swoje otoczenie na lepsze. Organizują kluby dyskusyjne i świetlice, urządzają koncerty oraz warsztaty dla Postawy autorytarne, pogarda dla innych rasowo czy słabszych społecznie - wszystko to powraca. Nie zapobiegną im same rządy ani partie demokratyczne

  • Józef Pieprzyk / WSPOMNIENIE

    GW Poznań Julian Mikołajczak 23-07-1997

    placówek oświatowych i kulturalnych, szkolnictwo powszechne, społeczny awans chłopskiej młodzieży. Jego wyprawy do odległych zakątków Wielkopolski (nie tylko redakcyjnym autem, lecz często rowerem i pieszo) wzbogacają kapitał wiedzy o życiu i aspiracjach mieszkańców regionu, pozwalają bliżej poznać radości i rozterki ludzi tzw. terenu, są okazją do wyławiania ciekawostek folklorystycznych i odkryć pamiętnikarskich. W swych wędrówkach po ziemi wielkopolskiej nie omija też rodzinnych Babkowic w pow placówek oświatowych i kulturalnych, szkolnictwo powszechne, społeczny awans chłopskiej młodzieży. Jego wyprawy do odległych zakątków Wielkopolski (nie tylko redakcyjnym autem, lecz często rowerem i

  • Sem - Seweryn Dalecki

    Gazeta Sto?eczna KAROL CZEJAREK 17-06-2006

    Zmarł Sem - Seweryn Dalecki. Kilka dni temu przeczytałem tę smutną wiadomość w nekrologach "Gazety Wyborczej", do których nie wiadomo dlaczego coraz częściej zaglądam, znajdując znajomych, przyjaciół, ludzi zasłużonych dla kultury i sztuki - jak w przypadku śp. Seweryna. Przez blisko 20 ostatnich lat trwała nasza znajomość. Poznałem Go bliżej dzięki Jego żonie Krystynie Mieszkowskiej-Daleckiej - wspaniałej artystce, której tkaniny są połączeniem form rzeźbiarsko-reliefowych utkanych z Zmarł Sem - Seweryn Dalecki. Kilka dni temu przeczytałem tę smutną wiadomość w nekrologach "Gazety Wyborczej", do których nie wiadomo dlaczego coraz częściej zaglądam, znajdując znajomych, przyjaciół

  • Po krakowskich knajpach (4)

    CO JEST GRANE OLIVIER BOISSONNET, (ŻABOJAD I) 31-12-2004

    fermy, rekonstrukcja pomostu. Kto jest gotowy na posiłek w powozie, łóżku albo w korycie dla bydła? Kto zdoła przełknąć godne Gargantui porcje przebogatych dań góralskich? Jedzenia tutaj robi się dużo, za dużo! I w dodatku wmawia się nam, że ta zbyt ciężka kuchnia to wyraz tęsknoty za witalnością, żywotnością ludzi złotego wieku. W dodatku można tu usłyszeć nawet góralskie śpiewy... Stąd już szybko dotrzemy na Kazimierz. Przy ul. Szerokiej trwa bezlitosna konkurencja między Arielem (ul. Szeroka 18 fermy, rekonstrukcja pomostu. Kto jest gotowy na posiłek w powozie, łóżku albo w korycie dla bydła? Kto zdoła przełknąć godne Gargantui porcje przebogatych dań góralskich? Jedzenia tutaj robi się du

  • Andrzej Kossowicz

    strony lokalne GW - Płock JANUSZ ŚWIERCZYŃSKI, WOJTEK GĄSSOWSKI, JERZY BRIZE 30-07-2011

    spektakl, on emanował energią już od poranka. Mógłby tą swoją żywotnością obdzielić co najmniej kilka osób. Gadulstwo, rozmowa, spotkanie, później próba, później koncert, później mała, czasem większa wódeczka. Niezniszczalny. Trudno powiedzieć, czy po dwudziestu latach, które minęły od Jego nagłej śmierci, właśnie to jest najważniejsze? Pierwsze dni lipca tamtego roku przyniosły falę niezwykłych upałów, ale przecież nikt nie mógł się spodziewać, że taki drobiazg może zatrzymać Mu serce. Miał przecież spektakl, on emanował energią już od poranka. Mógłby tą swoją żywotnością obdzielić co najmniej kilka osób. Gadulstwo, rozmowa, spotkanie, później próba, później koncert, później mała, czasem więk

  • W krainie snów

    CO JEST GRANE OPR. RFK 07-06-2002

    . Ich nazwy zachowały się jedynie w nielicznych starych dokumentach oraz w sercach bardzo już nielicznych i bardzo już starych ludzi . Można by więc historię tę zacząć od słów: "Dawno temu, za górami, za lasami..." Jolanta Wachowicz-Makowska, "Świat zapamiętany", Czytelnik 2002Nie ostrugujcie ryby z oceanu! "W swej długiej, nieledwie sześćdziesięcioletniej drodze twórczej Staff nieraz uznawany bywał za poetę staroświeckiego, przynależnego do minionej epoki literackiej, nieraz też jednak - a właściwie . Ich nazwy zachowały się jedynie w nielicznych starych dokumentach oraz w sercach bardzo już nielicznych i bardzo już starych ludzi . Można by więc historię tę zacząć od słów: "Dawno temu, za góram

  • Kolorowy świat muzyki ludowej

    CO JEST GRANE GRZEGORZ JÓZEFCZUK 24-06-2005

    W piątek pierwszy festiwalowy koncert, Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym jest wydarzeniem, które w wyjątkowy sposób łączy to, co stare, z tym co nowe, tradycję ze współczesnością. W piątek pierwszy festiwalowy koncert"Współcześnie coraz bardziej uświadamiany jest fakt, że folklor to zjawisko, które powstaje także dzięki wymiernemu wkładowi konkretnych, niezwykle uzdolnionych, chociaż często prostych i niewykształconych ludzi . Są to jednak prawdziwi artyści".(z książki W piątek pierwszy festiwalowy koncert, Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym jest wydarzeniem, które w wyjątkowy sposób łączy to, co stare, z tym co nowe, tradycję ze współczesnośc

  • Królowa Trzmielina i jej paź Kolczak

    GW Lublin KATARZYNA LEWANDOWSKA; OPR. KA 07-06-2001

    drugiej połowie XVIII wieku trafiły tarpany, ostatnie sztuki odłowione w Puszczy Białowieskiej. Konie umieszczono w rezerwacie myśliwskim ordynata Zamoyskiego (rezerwat pokrywał się z obszarem dzisiejszej Ostoi). W nowym miejscu tarpany poczuły się jak w domu. Dlatego niewielkie stadko szybko zaczęło się powiększać. Warunki zresztą sprzyjały. Dziki teren, z dala od ludzi , brak naturalnych wrogów. Właściciele też nie ingerowali, dając koniom "wolną rękę". Doszło do tego, że tarpanów było tyle, że w drugiej połowie XVIII wieku trafiły tarpany, ostatnie sztuki odłowione w Puszczy Białowieskiej. Konie umieszczono w rezerwacie myśliwskim ordynata Zamoyskiego (rezerwat pokrywał się z obszarem dzisi

  • KRZYSZTOF ZANUSSI W STARYM TEATRZE

    GW Kraków 14-11-1994

    bibliotek, które niejednokrotnie legitymują się wypożyczeniem jednej książki na tydzień. Na to miejsce należałoby objąć mecenatem te instytucje, które mogą się pochwalić jakąś żywotnością . Wiele teatrów stało się skostniałymi, nikomu nie potrzebnymi instytucjami. Aktorzy nie mogą zrozumieć, że artystami nie czyni ich etat. W opinii Zanussiego nie ma w tym nic nagannego, jeżeli dobry nawet aktor pracuje jako kelner, a przerywa tę pracę, gdy dostanie angaż. Na podobne opinie nie chciał przystać dyrektor bibliotek, które niejednokrotnie legitymują się wypożyczeniem jednej książki na tydzień. Na to miejsce należałoby objąć mecenatem te instytucje, które mogą się pochwalić jakąś żywotnością . Wiele t

  • Andrzej Kossowicz

    strony lokalne GW - Warszawa JANUSZ ŚWIERCZYŃSKI, WOJTEK GĄSSOWSKI, JERZY BRIZE 19-07-2011

    spektakl, on emanował energią już od poranka. Mógłby tą swoją żywotnością obdzielić co najmniej kilka osób. Gadulstwo, rozmowa, spotkanie, później próba, później koncert, później mała, czasem większa wódeczka. Niezniszczalny. Trudno powiedzieć, czy po dwudziestu latach, które minęły od jego nagłej śmierci, właśnie to jest najważniejsze. Pierwsze dni lipca tamtego roku przyniosły falę niezwykłych upałów, ale przecież nikt nie mógł się spodziewać, że taki drobiazg może zatrzymać mu serce. Miał przecież spektakl, on emanował energią już od poranka. Mógłby tą swoją żywotnością obdzielić co najmniej kilka osób. Gadulstwo, rozmowa, spotkanie, później próba, później koncert, później mała, czasem więk

  • Andrzej Kossowicz

    strony lokalne GW - Szczecin JANUSZ ŚWIERCZYŃSKI, WOJTEK GĄSSOWSKI, JERZY BRIZE 25-07-2011

    spektakl, on emanował energią już od poranka. Mógłby tą swoją żywotnością obdzielić co najmniej kilka osób. Gadulstwo, rozmowa, spotkanie, później próba, później koncert, później mała, czasem większa wódeczka. Niezniszczalny. Trudno powiedzieć, czy po dwudziestu latach, które minęły od Jego nagłej śmierci, właśnie to jest najważniejsze? Pierwsze dni lipca tamtego roku przyniosły falę niezwykłych upałów, ale przecież nikt nie mógł się spodziewać, że taki drobiazg może zatrzymać Mu serce. Miał przecież spektakl, on emanował energią już od poranka. Mógłby tą swoją żywotnością obdzielić co najmniej kilka osób. Gadulstwo, rozmowa, spotkanie, później próba, później koncert, później mała, czasem więk

  • Andrzej Kossowicz

    strony lokalne GW - Gdańsk JANUSZ ŚWIERCZYŃSKI, WOJTEK GĄSSOWSKI, JERZY BRIZE 25-07-2011

    spektakl, on emanował energią już od poranka. Mógłby tą swoją żywotnością obdzielić co najmniej kilka osób. Gadulstwo, rozmowa, spotkanie, później próba, później koncert, później mała, czasem większa wódeczka. Niezniszczalny. Trudno powiedzieć, czy po dwudziestu latach, które minęły od Jego nagłej śmierci, właśnie to jest najważniejsze? Pierwsze dni lipca tamtego roku przyniosły falę niezwykłych upałów, ale przecież nikt nie mógł się spodziewać, że taki drobiazg może zatrzymać Mu serce. Miał przecież spektakl, on emanował energią już od poranka. Mógłby tą swoją żywotnością obdzielić co najmniej kilka osób. Gadulstwo, rozmowa, spotkanie, później próba, później koncert, później mała, czasem więk

  • Andrzej Kossowicz

    strony lokalne GW - Kraków JANUSZ ŚWIERCZYŃSKI, WOJTEK GĄSSOWSKI, JERZY BRIZE 25-08-2011

    spektakl, on emanował energią już od poranka. Mógłby tą swoją żywotnością obdzielić co najmniej kilka osób. Gadulstwo, rozmowa, spotkanie, później próba, później koncert, później mała, czasem większa wódeczka. Niezniszczalny. Trudno powiedzieć, czy po 20 latach, które minęły od Jego nagłej śmierci, właśnie to jest najważniejsze? Pierwsze dni lipca tamtego roku przyniosły falę niezwykłych upałów, ale przecież nikt nie mógł się spodziewać, że taki drobiazg może zatrzymać Mu serce. Miał przecież ledwie 50 spektakl, on emanował energią już od poranka. Mógłby tą swoją żywotnością obdzielić co najmniej kilka osób. Gadulstwo, rozmowa, spotkanie, później próba, później koncert, później mała, czasem więk

  • Oswoić starość

    Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁA MAŁGORZATA KOLIŃSKA-DĄBROWSKA 07-10-2009

    ROZMOWA Z Olgą Libich-Bluszcz * MAŁGORZATA KOLIŃSKA-DĄBROWSKA: Europa się starzeje, świat się starzeje, a my wielbimy ludzi młodych, pięknych i odnoszących sukces. Mało tego. Określenie "stary" stało się dziś synonimem kogoś gorszego. OLGA LIBICH-BLUSZCZ: To wcale nie stało się dziś. Tak jest od stuleci. Świetnie opisali to zjawisko francuscy historycy Georges Minois i Jean-Pierre Bois w "Historii starości". Ich zadaniem stary człowiek na przestrzeni wieków to zawsze człowiek społecznie Starość powinna się kojarzyć z mądrością i doświadczeniem, a nie tylko ze słabością i ze zmieniającym się ciałem. Mądrość starości to akceptacja zachodzących w nas zmian

  • Wolność Małżeńska

    Gazeta Wyborcza Helena Zaworska 02-06-1998

    , pesymizmu, "oschłości duchowej i beztreściowego sceptycyzmu" z jej kobiecą żywotnością , aprobatą całości życia i różnorodności ludzi oraz radością, jaką daje wiara religijna. Jarosław wydał wówczas powieść "Księżyc wschodzi", "Pejzaże sentymentalne", pisał "Zmowę mężczyzn". Zdumiewająca jest jego ocena tych książek w listach do żony: "Zastanawiałem się właśnie niedawno nad moimi książkami. Wszystkie one są niby coś, a jednak nieudane. Manque. Jakieś przejście obok samej rzeczy, nie uderzenie w sedno , pesymizmu, "oschłości duchowej i beztreściowego sceptycyzmu" z jej kobiecą żywotnością , aprobatą całości życia i różnorodności ludzi oraz radością, jaką daje wiara religijna. Jarosław wydał wów

Polecane tematy

Inne artykuły

KOMUNIKAT POLICJI
LOKALNA OPINIA PUBLICZNA
Nie - stali
Wielka Małopolska
Sztuka w Obejściu, czyli wspólne działanie sąsiadów z podolsztyńskich miejscowości
W niedzielę kibice zobaczą nową halę na Zawodziu
Las Kabacki od tyłu
Nagroda za machiny
Przyjechały łosie
Gwiazdy szukały u nas formy
WYPADKI
Czekam, aż nas rozliczą
Tunel na Kunickiego. Raport z budowy
Truścińskiego wielka wystawa
Jak Oszczędzić na Najmłodszych
Na Shisha Wieje
OJCIEC CHRZESTNY I JEGO RODZINA
Zapłacisz, to zaparkujesz
sobota niedziela
Marzenie Polski i Krakowa
Razem przeciw Iranowi?
BIURO PRACY
Obiady Wzięte
Spisek czy Duch Święty
Porozumienie bez słów
DZIELNICÓWKA
Wersje Gaby Kulki
Urazówka będzie miała filię w Ustroniu
Poduszka z chmielem
Fuzją w Polsat
Tramwaje pojadą ciszej
Łódź oczami Niemców: nostalgia, gorycz i pogarda
Spór o stadion w Białymstoku
Legalna praca dla Ukraińców?
PRYWATYZACJA / Stalexport sprzedany?
Klasyk Zabela
Kto zarabia na handlu bronią
Pościg i strzały na ulicach Szczecina
Kolorowy Manhattan
No to Zaczynamy
Polskie orły w krainie kangurów
KTÓRZY ODESZLI
Wizualizacja linii tramwajowej na Swojczyce
KRONIKA POLICYJNA
Po srebrzystej stronie
Bielizny czar
ROBOT TEŻ CZŁOWIEK
DZIŚ W POZNANIU
Sutenerzy pod sąd
Przegrać za jeden punkt
Szkło użytkowe mocne i piękne
Dzieci poznają sztukę, rozwiązując rebusy i grając w Wybornego Trupa
MIEJSKA SPÓŁKA NIE CHCE OSTRZEGAĆ PRZED SMOGIEM
Król jest nagi
Zainteresowany elektrownią
Trasa W-Z. Zaczęło się!
Piwne gadki
Intrygujący klin
TELEFONICZNA OPINIA PUBLICZNA
ZAPROSZENIA