Inne tagi

Góry Bije

(znalezionych: 3566 )

  • LOKALNA OPINIA PUBLICZNA - 532 75 11

    GW Lublin 20-02-2004

    Piszecie o planowanej inwestycji pod zamkiem. Bardzo piękne plany - ma być handel, ale obudowany kinem, obiektami sportowymi i rekreacyjnymi. Czytam i nie wierzę, bo zawsze inwestor obiecuje złote góry , a później i tak tylko na handlu się kończy. Przykład? Już przy E.Leclercu na Zana miało być kino, kręgielnia, sale konferencyjne i chyba jak pamiętam, restauracja czy centrum biznesowe. Kasy fiskalne w taksówkach są koniecznością, ale i tak lubelscy taksówkarze sobie radzą Piszecie o planowanej inwestycji pod zamkiem. Bardzo piękne plany - ma być handel, ale obudowany kinem, obiektami sportowymi i rekreacyjnymi. Czytam i nie wierzę, bo zawsze inwestor obiecuje złote

  • Skuli się czy skuli ich?

    GW Łódź MAS 02-12-2004

    - Bito nas i skuto kajdankami - twierdzą goście andrzejkowej imprezy, która odbyła się w Oberży Staropolskiej. - To bzdura. Mam świadków - ripostuje właściciel restauracjiDo incydentu doszło podczas andrzejkowej imprezy w Oberży Staropolskiej na Kozinach. W restauracji bawiło się 50 gości, którzy zarezerwowali dwa ogromne stoły. Impreza była opłacona z góry . Według właścicieli restauracji na zakończenie zabawy, około godz. 3, goście zażyczyli sobie lodów. Gdy później kelnerka przyniosła - Bito nas i skuto kajdankami - twierdzą goście andrzejkowej imprezy, która odbyła się w Oberży Staropolskiej. - To bzdura. Mam świadków - ripostuje właściciel restauracjiDo incydentu doszło podcza

  • List do Dyrekcyi

    GW Częstochowa WB 13-06-2005

    Przy dźwiękach orkiestr pocztowych i biciu dzwonu "Jezus-Maryja", ufundowanego przez pocztowców w 2001 r., wkroczyło w sobotę na Jasną Górę 20 tys. pracowników Poczty Polskiej. Jej dyrekcja poinformowała o przekazaniu czeku na 100 tys. zł na budowę jasnogórskiej dzwonnicy - wotum wdzięczności pocztowców dla Jana Pawła II Pielgrzymce towarzyszyło otwarcie wystawy filatelistycznej "Jubileusz 350-lecia obrony Jasnej Góry ". Ekspozycję w pawilonie wystawowym Muzeum Częstochowskiego w Parku im Przy dźwiękach orkiestr pocztowych i biciu dzwonu "Jezus-Maryja", ufundowanego przez pocztowców w 2001 r., wkroczyło w sobotę na Jasną Górę 20 tys. pracowników Poczty Polskiej. Jej dyrekcja poinfor

  • Bunt w szklance wody

    GW Opole WAB 22-08-2005

    Wiceszef Samoobrony Krzysztof Filipek zażegnał w sobotę w Opolu widmo rozpadnięcia się opolskiej listy do SejmuW czwartek ośmiu kandydatów zażądało pilnego spotkania z przedstawicielem zarządu partii, wyjaśnień w sprawie składu listy oraz skreślenia z niej trzech pierwszych osób: Józefa Stępkowskiego z Otmuchowa, Jana Niespodzianego z Ostrowa Wielkopolskiego i Sandry Lewandowskiej z Jeleniej Góry .W razie odmowy grozili rezygnacją. Oznaczałoby to wycofanie listy Samo-obrony, gdyż znalazłoby się Wiceszef Samoobrony Krzysztof Filipek zażegnał w sobotę w Opolu widmo rozpadnięcia się opolskiej listy do SejmuW czwartek ośmiu kandydatów zażądało pilnego spotkania z przedstawicielem zarządu partii

  • W SKRÓCIE

    GW Zielona Góra KAL 15-11-2006

    Gimnazjaliści na arenie Troje piętnastolatków z Gimnazjum w Czarnowicach, grożąc trzem młodszym kolegom pobiciem, zmuszało ich do udziału w bójkach. Ofiary miały 13 i 14 lat. Bójki odbywały się po lekcjach, poza szkołą. Spotykali się na łące zwanej przez nich "areną". Tam wyznaczeni chłopcy bili się, a gapie kibicowali. Bójki rejestrowali za pomocą telefonów i przegrywali na płyty CD. Kilka z nich udało im się sprzedać innym uczniom. Sprawcy staną przez sądem rodzinnym i nieletnich. Nieudana Gimnazjaliści na arenie Troje piętnastolatków z Gimnazjum w Czarnowicach, grożąc trzem młodszym kolegom pobiciem, zmuszało ich do udziału w bójkach. Ofiary miały 13 i 14 lat. Bójki odbywały się po l

  • Hej Joe, dziękujemy

    GW Zielona Góra ŁUK, BEWA 08-05-2004

    samochód i jedzie do Zielonej Góry , żeby o godz. 20 dać koncert w uniwersyteckim klubie Kotłownia.Parker pochodzi z Waszyngtonu, dziś mieszka w Niemczech, gdzie z Bruno Brunnackerem założył "psychodeliczną" formację. Gitarzysta bez bicia przyznaje się do fascynacji Hendriksem. Nie znaczy to, że go naśladuje. Interpretuje na swój sposób i udaje mu się godzić ducha muzyki lat 60. z obecnymi stylami.Bilety na koncert w Kotłowni można zamawiać pod nr samochód i jedzie do Zielonej Góry , żeby o godz. 20 dać koncert w uniwersyteckim klubie Kotłownia.Parker pochodzi z Waszyngtonu, dziś mieszka w Niemczech, gdzie z Bruno Brunnackerem założył "psych

  • ZAPOWIEDZI

    GW Zielona Góra ROTA 30-04-2007

    Dziś Koncert Rock Nocą W zielonogórskim klubie 4 Róże dla Lucienne przy Starym Rynku zagra młody zespół lucyOne z Zielonej Góry . Początek o godz. 20, wstęp wolny. Golden Life w Żarach Ostatni dzień żarskiej majówki zakończą koncerty rockowe na pl. Konstytucji 3 Maja. Początek o godz. 16. Na finał ok. godz. 20.30 zagra formacja Golden Life. Wtorek Kiedy mężczyzna śpiewa W gorzowskim Domu Kultury Małyszyn z recitalem piosenki aktorskiej "Tango d'amore" wystąpi Artur Gotz. Początek o Dziś Koncert Rock Nocą W zielonogórskim klubie 4 Róże dla Lucienne przy Starym Rynku zagra młody zespół lucyOne z Zielonej Góry . Początek o godz. 20, wstęp wolny. Golden Life w Żarach Ostatn

  • SAVOIR-VIVRE INTELEKTUALISTY

    Gazeta Wyborcza 08-02-2002

    Zdarzyć się może, że zły los rzuci cię w przedział klasy pierwszej pociągu InterCity z Krakowa do Warszawy. Nie załamuj się: a) Gdy w przedziale współpasażerowie pytają cię: "Porozmawiamy, czy zamierza się Pan udać w objęcia Morfeusza?", nie bijesz po twarzy, ani nie pytasz: "A co Pana obchodzą moje preferencje seksualne?", tylko odpowiadasz: "Nigdzie nie będę łaził: ma biznes, to niech sam tu przyjdzie". b) Współpasażerowie ożywieni rozmawiają. Słyszysz: "Czarodziejska góra", "Lochy Zdarzyć się może, że zły los rzuci cię w przedział klasy pierwszej pociągu InterCity z Krakowa do Warszawy. Nie załamuj się: a) Gdy w przedziale współpasażerowie pytają cię: "Porozmawiamy, czy zamier

  • Ostre pióro Roberta

    GW Zielona Góra REDAKCJA 17-02-2005

    ubogich rodzin. Na co dzień Robert Rewiński jest wielkim smakoszem pierogów (w wykonaniu swojej babci) i pyz z mięsem (gotowanych przez redakcyjne koleżanki). Ma hopla na punkcie trabantów i Iron Maiden. Uwielbia ścigać się na basenowych zjeżdżalniach, zwłaszcza na Słowiance. Ostatnio został winiarzem - jego różowe Chateau Bieniów produkowane pod Żarami robi wrażenie! I chociaż miesiąc temu przeszedł do poznańskiej redakcji "Gazety", jego serce wciąż bije dla Zielonej Góry . A nam o Robercie na co ubogich rodzin. Na co dzień Robert Rewiński jest wielkim smakoszem pierogów (w wykonaniu swojej babci) i pyz z mięsem (gotowanych przez redakcyjne koleżanki). Ma hopla na punkcie trabantów i Iron Ma

  • Kraków zaprasza nowego papieża

    GW Kraków 21-04-2005

    , że nasz Ukochany Karol Wojtyła patrzy teraz na nas z góry i to On sam dał nam tą wiarę i nadzieję, z jaką podeszliśmy do Benedykta XVI. Muszę stwierdzić, że nie wyobrażałam sobie teraz innego człowieka na tronie papieskim może ze względu na to, że był przyjacielem Jana Pawła II, a może dlatego, że jest człowiekiem, z którego bije ciepło i szczery uśmiech. HABEMUS PAPAM! , że nasz Ukochany Karol Wojtyła patrzy teraz na nas z góry i to On sam dał nam tą wiarę i nadzieję, z jaką podeszliśmy do Benedykta XVI. Muszę stwierdzić, że nie wyobrażałam sobie teraz innego czł

  • KINO

    CO JEST GRANE 19-03-1999

    DAWNO TEMU W POLSKIM KINIE Kino Pałacowe zaprasza od wtorku do Sali Kameralnej CK "Zamek" na przegląd pod nostalgicznym tytułem "Dawno temu w polskim kinie". Ma on przypomnieć minioną (?) świetność naszej kinematografii. Organizatorzy wybrali filmy, których tytuły dziś jeszcze budzą żywsze bicie serca. We wtorek o godz. 18 zobaczymy debiut reżyserski Tadeusz Konwickiego "Ostatni dzień lata", a o godz. 20 "Sól ziemi czarnej" Kazimierza Kutza. W środę - "Słońce wschodzi na raz na dzień" Henryka DAWNO TEMU W POLSKIM KINIE Kino Pałacowe zaprasza od wtorku do Sali Kameralnej CK "Zamek" na przegląd pod nostalgicznym tytułem "Dawno temu w polskim kinie". Ma on przypomnieć minioną (?) świetność n

  • [bez tytułu]

    SUPERMARKET Elżbieta Mosingiewicz 22-12-1998

    i szeroki, na delikatesa nie wygląda, więc się ośmieliłam. - Proszę pana - poprosiłam nieśmiało - czy byłby pan uprzejmy zabić mi tego karpia? Ja zapłacę. - U mnie karpie zawsze bije żona - żachnął się taksówkarz. - Ja nawet patrzeć na to nie mogę. Z domu zadzwoniłam do męża. - Żywy karp? - ucieszył się. - No to wpuść go do wanny i daj mu cukru. Nie obiecał, że go potem zabije. - Mama, może mu podarujemy? - wzruszył się losem nie dobitego mój syn. Zadzwoniłam do mamy. - Córeczko - poinstruowała i szeroki, na delikatesa nie wygląda, więc się ośmieliłam. - Proszę pana - poprosiłam nieśmiało - czy byłby pan uprzejmy zabić mi tego karpia? Ja zapłacę. - U mnie karpie zawsze bije żona - żachną

  • [bez tytułu]

    GW Wrocław Elżbieta Mosingiewicz 22-12-1998

    i szeroki, na delikatesa nie wygląda, więc się ośmieliłam. - Proszę pana - poprosiłam nieśmiało - czy byłby pan uprzejmy zabić mi tego karpia? Ja zapłacę. - U mnie karpie zawsze bije żona - żachnął się taksówkarz. - Ja nawet patrzeć na to nie mogę. Z domu zadzwoniłam do męża. - Żywy karp? - ucieszył się. - No to wpuść go do wanny i daj mu cukru. Nie obiecał, że go potem zabije. - Mama, może mu podarujemy? - wzruszył się losem nie dobitego mój syn. Zadzwoniłam do mamy. - Córeczko - poinstruowała i szeroki, na delikatesa nie wygląda, więc się ośmieliłam. - Proszę pana - poprosiłam nieśmiało - czy byłby pan uprzejmy zabić mi tego karpia? Ja zapłacę. - U mnie karpie zawsze bije żona - żachną

  • Śmierdzi na Gnojnej Górze

    strony lokalne GW - Warszawa MAŁGORZATA ZUBIK 09-11-2010

    ciemnymi plamami wżartymi w granitowe płyty. Można natknąć się na potłuczone szkło i odchody. - A przecież schody zbudowano niedawno, dlaczego nikt o nie nie dba? - pyta nasz czytelnik. Zejście z Gnojnej Góry powstało trzy lata temu. Schody mają prawie sto stopni, są obłożone szarym granitem. Przy ich budowie wzmocniono skarpę, mury kamienicy przy ul. Brzozowej 6/8 i 6/8a. Inwestycja pochłonęła blisko 3 mln zł. Po naszej interwencji schody obejrzał pracownik Zarządu Terenów Publicznych, który nimi Niedopałki, szkło, odchody, zacieki. Eleganckie schody na Gnojną Górę wyglądają tak, jakby nie miały gospodarza.

  • Urszula Dudziak w Filharmonii

    strony lokalne GW - Zielona Góra PATRYK ŚWITEK 28-01-2009

    W najbliższą sobotę w Filharmonii Zielonogórskiej zaśpiewa Urszula Dudziak. Koncert będzie show, na którym artystka powspomina swoją młodość w Zielonej Górze Koncert ma być promocją płyty "Forever Green", którą Urszula Dudziak nagrała wspólnie z Big Bandem Uniwersytetu Zielonogórskiego. Album jest ukłonem artystki w stronę Zielonej Góry , gdzie się urodziła i wychowała. Można usłyszeć na niej więc takie utwory jak tytułowy "Forever Green" (Zawsze Zielona) czy "Lubuska na Dąbrowskiego" (to W najbliższą sobotę w Filharmonii Zielonogórskiej zaśpiewa Urszula Dudziak. Koncert będzie show, na którym artystka powspomina swoją młodość w Zielonej Górze Koncert ma być promocją płyty "Forever Gr

  • Malownicza skarpa ze śmieciami

    [ DLO PL ] - strony lokalne GW - Płock RAFAŁ KOWALSKI 23-10-2012

    Potężne wysypisko bije po oczach na skarpie, niedaleko cmentarza garnizonowego i Grabówki. Oddział spraw komunalnych Urzędu Miasta obiecuje, że szybko uprzątnie teren i postawi znak zakazujący wyrzucania odpadów. Ta część Płocka cieszy się dużym powodzeniem spacerowiczów, rowerzystów i biegaczy. Nic dziwnego: nie leży przy żadnej z głównych ulic, jest tam sporo zieleni, ze skarpy roztacza się piękny widok na Wisłę. Problem w tym, że na razie widać przede wszystkim dużą hałdę śmieci Potężne wysypisko bije po oczach na skarpie, niedaleko cmentarza garnizonowego i Grabówki. Oddział spraw komunalnych Urzędu Miasta obiecuje, że szybko uprzątnie teren i postawi znak zakazujący wyrz

  • "Pożegnanie z Tuśką"

    Gazeta Wyborcza Janusz S. Sobieraj, Warszawa 06-02-1995

    We wspomnieniach Marii Borowskiej "Pożegnanie z Tuśką" ("Gazeta" nr 24) jest mowa o Steni Starostce, Lageraelteste z Oświęcimia. Po zakończeniu wojny znalazła się nie w strefie amerykańskiej, lecz brytyjskiej, w obozie "dipisów" (displaced persons) w Wentorfie koło Hamburga. Pracowała jako sekretarka polskiego oficera łącznikowego. Energiczna i arogancka, traktowała z góry współpracowników biura. Którejś nocy aresztowała ją angielska żandarmeria. W październiku 1945 r. znalazła się na ławie We wspomnieniach Marii Borowskiej "Pożegnanie z Tuśką" ("Gazeta" nr 24) jest mowa o Steni Starostce, Lageraelteste z Oświęcimia. Po zakończeniu wojny znalazła się nie w strefie amerykańskiej, lecz br

  • Gdyby nie wpadki

    Gazeta Wyborcza Marcin Piasecki 15-03-1996

    "Bieda i prymityw" - tak skomentowano w książce Andrzeja Garlickiego fotografię Mińska Białoruskiego z początków naszego stulecia. Na zdjęciu zresztą nie widać ani specjalnej biedy, ani prymitywu. "Najwyższą [!] jednostką administracyjną była gmina" - dowiaduje się czytelnik o podziale administracyjnym II Rzeczypospolitej. Reprodukowane mapy swym poziomem graficznym przywodzą na myśl czasy ujęte w tytule książki - "Drugiej Rzeczypospolitej początki". Rekord redakcyjnej beztroski bije "Bieda i prymityw" - tak skomentowano w książce Andrzeja Garlickiego fotografię Mińska Białoruskiego z początków naszego stulecia. Na zdjęciu zresztą nie widać ani specjalnej biedy, ani prymitywu. "N

  • Rączki całuję

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej MICHAŁ OGÓREK 15-04-2006

    całują samą rękę bez kobiety, rękę, można powiedzieć, autonomiczną, a może nawet anatomiczną. O ile u chirurga zainteresowanie samą ręką pozbawioną właścicielki (Zyty Gilowskiej) daje się jakoś wytłumaczyć, o tyle w przypadku szefa partii rządzącej gorzej. Roman Giertych do niedawno mianowanej rzeczniczki praw dziecka Ewy Sowińskiej odnosi się z respektem - kiedy się okazało, że jest ona za biciem młodzieży, zaraz się przed nią ukorzył. Wicepremier Gilowska, znajdując się w środku rządu całują samą rękę bez kobiety, rękę, można powiedzieć, autonomiczną, a może nawet anatomiczną. O ile u chirurga zainteresowanie samą ręką pozbawioną właścicielki (Zyty Gilowskiej) daje się jakoś wytł

  • Dlaczego św. Helena mruczy

    Gazeta Wyborcza TOM 23-11-2006

    Wulkan św. Heleny znów drży. Wulkanolodzy porównują wydawane przez górę dźwięki do bicia w tarabany. W dzisiejszym "Nature" dociekają, co też one mogą oznaczać. Ćwierć wieku temu, rano 18 maja 1980 r., David Johnston z amerykańskiej służby geologicznej z odległości kilku kilometrów obserwował niespokojny od tygodni wulkan - położoną w Górach Kaskadowych na północnym zachodzie USA św. Helenę. O 8.32 zaalarmował bazę w Vancouver w stanie Waszyngton: - Vancouver, zaczęło się! Wybuch (na zdjęciu Wulkan św. Heleny znów drży. Wulkanolodzy porównują wydawane przez górę dźwięki do bicia w tarabany. W dzisiejszym "Nature" dociekają, co też one mogą oznaczać. Ćwierć wieku temu, rano 18 maja 1980

Polecane tematy

Inne artykuły

Gdzie jest ten plac?
Pomożemy!
Protestu nie będzie. Na razie
Polowanie na gacki
W nagrodę obniżka pensji dla marszałka
Pokolenie Remontu chce odkazić bloki
Znikają żółte blokady kół
Sroga lekcja dla Mustangów
D. jak dał dyla
METROPOLIA? JASNE, ŻE TAK
Kogo poszukują pracodawcy
SPRINTEM
Co zrobić z koszarami? Oto jest pytanie
Remontują perony i przejście przy dworcu
Beztroskie rytmy lat 80.
Polityczne Symulacje
Miłość i chemia w Koperniku
LANCE KONTRA RESZTA ŚWIATA
Dwóch na jednego
Barbórka podniosła płace w Polsce
Młodzi głosują i liczą
Jarmark na Kazimierzu
Którzy odeszli
Czytaj umowy i nie wierz w bajki
Tajemnica badania
Atos Dostał Czipa
Dla tych, którym niestraszny dojazd
Kubańskie święto praw człowieka
Skubas: Pracuję nad sobą
Powstania w Andach
Zbudują kwaterę ofiar stalinizmu na Powązkach
Skalpel i magiczny nu jazz w NRD
Mamy nową przestrzeń badań i eksperymentów
415 km/h Formułą 1
Węgrzy w Iluzjonie
Młodzi w PGS
SPORT W SKRÓCIE
Członek SKOZK rezygnuje
W SKRÓCIE
EUROPA WSCHODNIA 2.10
Tajemnica pięciu paczek
Wybieramy Belfra Roku
Metro jedzie na Bemowo
Z kolekcji państwa Pileckich
DZIECI IRENY SENDLEROWEJ
Bez lobbingu ani rusz
WNIOSEK O DELEGALIZACJĘ ONR
O RETY, BILETY!
Gorąco w przychodni
Prof. dr hab. Maria Nowakowska
Nauka nie może iść w las
CYTAT DNIA
Awans w lidze, awans pucharowy?
Ludzie są razem
[O ODKRYCIU GROŹNEJ BAKTERII 0-157...]
Podziel się chorobą
Pomoc piekarzy
FOTOFELIETON
Wieczór z azjatyckim kinem
Bezpłatna próbka