Inne tagi

akordy zabrzmiały

(znalezionych: 60 )

  • Wielki show z polską flagą

    Gazeta Wyborcza 06-07-2005

    wojennego w Polsce utwór "New Year's Day". Kiedy zabrzmiały pierwsze akordy tej piosenki, fani na płycie stadionu podnieśli w górę czerwone chusty, a ci na trybunach - białe. Powstała wielka biało-czerwona falująca flaga. Efekt był niesamowity.O koncercie - s. 12 wojennego w Polsce utwór "New Year's Day". Kiedy zabrzmiały pierwsze akordy tej piosenki, fani na płycie stadionu podnieśli w górę czerwone chusty, a ci na trybunach - białe. Powstała wielka bia

  • Siedem godzin zabawy z Romami

    strony lokalne GW - Płock RK 20-07-2010

    , występujący pod nazwą Russka Roma. To właśnie oni zamykali festiwal i nie pozwolili wielu osobom na wcześniejszy powrót do domu. Jak zapowiadali organizatorzy, cała zabawa, która w niedzielę ruszyła ok. godz. 18, nie skończyła się szybko. Ostatnie akordy zabrzmiały grubo po północy. A w Domu Darmstadt (Stary Rynek 8) do 4 sierpnia można oglądać wystawę "Noc cygańska" z fotografiami Wiesława Józefa Kowalskiego. , występujący pod nazwą Russka Roma. To właśnie oni zamykali festiwal i nie pozwolili wielu osobom na wcześniejszy powrót do domu. Jak zapowiadali organizatorzy, cała zabawa, która w niedzielę ruszył

  • Jazz w Alejach

    [ DLO CZ ] - Strony lokalne Częstochowa TP 01-06-2013

    . Ostatnie akordy zabrzmiały na schodach gmachu przy ul. Wilsona. Chwilę później w środku rozpoczął się koncert inauguracyjny, w którym wystąpiły zespoły z parady oraz Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Częstochowskiej. W przerwie otwarto wystawę fotograficzną Zbigniewa Burdy. Kolejna parada w sobotę. O godz. 13.30 w Alejach zaprezentuje się Leliwa Jazz Band. . Ostatnie akordy zabrzmiały na schodach gmachu przy ul. Wilsona. Chwilę później w środku rozpoczął się koncert inauguracyjny, w którym wystąpiły zespoły z parady oraz Orkiestra Symfoniczna Filha

  • Akord solo i elektronicznie

    GW Lublin DOROTA GONET 01-12-2003

    Przynajmniej dwa razy w roku lubelscy melomani mają szansę na spotkanie z muzyką współczesną: podczas Forum Sztuki Współczesnej im. Witolda Lutosławskiego i koncertów z cyklu Akord . Obie imprezy odbywają się w Filharmonii Lubelskiej Pierwsza ma na celu prezentację tego, co aktualnie dzieje się w Polsce i w świecie. Druga pokazuje twórczość kompozytorów pochodzących z Lublina albo - jak w przypadku Akordu VIII, który odbył się w piątek, także artystów związanych w inny sposób z naszym miastem Przynajmniej dwa razy w roku lubelscy melomani mają szansę na spotkanie z muzyką współczesną: podczas Forum Sztuki Współczesnej im. Witolda Lutosławskiego i koncertów z cyklu Akord . Obie imprezy od

  • Dobre samopoczucie i dobra muzyka // KONCERT W ESKULAPIE / Steak Knife

    GW Poznań Tomasz Janas, fot. PRZEMYSŁAW GRAF 17-09-1996

    muzyka jest świeża i spontaniczna, a zarazem "dzika" i niełatwa - jakby na przekór nieco ugrzecznionym pop-punkowym gwiazdom znanym z MTV. Proste, surowe akordy Muzycy Steak Knife grali już w Poznaniu niemal w tym samym składzie przed trzema laty. Ich ówczesny występ, jeszcze pod szyldem [zespół ZBAD], zgromadził ogromne rzesze fanów i został uznany przez środowisko niezależne za wydarzenie roku. Tym razem koncertu Niemców wysłuchało tylko kilkadziesiąt osób. Niech jednak żałują ci, którzy nie poszli muzyka jest świeża i spontaniczna, a zarazem "dzika" i niełatwa - jakby na przekór nieco ugrzecznionym pop-punkowym gwiazdom znanym z MTV. Proste, surowe akordy Muzycy Steak Knife grali już w Pozn

  • TRZY ORKIESTRY W RUCHU

    Gazeta Stołeczna TEK 19-09-2000

    dwoma. Goście z Czech twierdzili, że w Warszawie "Gruppen" zabrzmiały lepiej niż w Pradze. Imponująco brzmiały zwłaszcza akordy instrumentów blaszanych, niczym piłka odbijane nad głowami słuchaczy między trzema estradami Więcej o Warszawskiej Jesieni - strona 14 dwoma. Goście z Czech twierdzili, że w Warszawie "Gruppen" zabrzmiały lepiej niż w Pradze. Imponująco brzmiały zwłaszcza akordy instrumentów blaszanych, niczym piłka odbijane nad głowami słuchac

  • Zagrali dla Nalepy

    GW Poznań JB, RED 23-03-2007

    Dziesiątki gitar zabrzmiały w Poznaniu dla upamiętnienia Tadeusza Nalepy "Kiedy byłem małych chłopcem, hej, wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł..." - zagrali i zaśpiewali fani bluesa, którzy spotkali się wczoraj w auli Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa, by upamiętnić zmarłego 4 marca Tadeusza Nalepę, legendarnego gitarzystę i kompozytora, twórcę grup Blackout i Breakout. Pomysł spotkania wyszedł od prof. Waldemara Łazugi, rektora WSNHiD. Rektor prywatnie jest miłośnikiem Dziesiątki gitar zabrzmiały w Poznaniu dla upamiętnienia Tadeusza Nalepy "Kiedy byłem małych chłopcem, hej, wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł..." - zagrali i zaśpiewali fani bluesa, którzy spot

  • Harmonia żywych barw

    GW Kraków TOMASZ JAKUB HANDZLIK 25-10-2004

    III Symfonia "Liturgiczna" Arthura Honeggera oraz "Schicksalslied" Johannesa Brahmsa zabrzmiały podczas wieczoru inaugurującego XXXIX Dni Muzyki Organowej. Koncertowała orkiestra i chór Akademii Muzycznej w Krakowie prowadzone przez Wojciecha CzepielaSymfonię "Liturgiczną" Arthur Honegger napisał na przełomie lat 1945- -1946. Ten burzliwy i niezwykle dramatyczny utwór to swoisty zapis osobistych uczuć i przeżyć kompozytora, będących wynikiem dopiero co zakończonej II wojny światowej. Symfonia III Symfonia "Liturgiczna" Arthura Honeggera oraz "Schicksalslied" Johannesa Brahmsa zabrzmiały podczas wieczoru inaugurującego XXXIX Dni Muzyki Organowej. Koncertowała orkiestra i chór Akademii Mu

  • Brawa Za Kaprys

    GW Katowice RAFAŁ WIDACHA 22-11-1999

    Po długiej przerwie, którą spowodowała trasa koncertowa po Japonii, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia znowu zagrała w Katowicach. Tym razem wystąpiło z nią dwóch gości: dyrygent Tomasz Bugaj i skrzypek Wei Lu. Na piątkowym koncercie zabrzmiały dzieła Wolfganga Amadeusza Mozarta i Dymitra Szostakowicza - kompozytorów tworzących w dwóch odległych i odmiennych od siebie epokach. Na początek orkiestra wykonała krótką 32. Symfonię G-dur Mozarta, która jest jednoczęściową kompozycją w Po długiej przerwie, którą spowodowała trasa koncertowa po Japonii, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia znowu zagrała w Katowicach. Tym razem wystąpiło z nią dwóch gości: dyrygent Tomasz B

  • Monachijczycy w Krakowie

    GW Kraków 22-09-1997

    jedną z kluczowych postaci w rozwoju muzyki elektronicznej. Monachijczycy przywieźli do Krakowa jego kompozycję na tradycyjną orkiestrę smyczkową - "Voile". Także i w tym utworze Xenakis eksperymentuje z dźwiękiem, przezwyciężając jego tradycyjne ograniczenia. Początkowe akordy zabrzmiały wręcz organowo, a cała kompozycja obfitowała w zaskakujące efekty kolorystyczne. Ostatnią z prezentowanych XX-wiecznych kompozycji był "Żałobny koncert skrzypcowy" Karla Amadeusa Hartmanna, z Isabelle Faust w roli jedną z kluczowych postaci w rozwoju muzyki elektronicznej. Monachijczycy przywieźli do Krakowa jego kompozycję na tradycyjną orkiestrę smyczkową - "Voile". Także i w tym utworze Xenakis eksperyment

  • Mistyczne sonaty

    GW Wrocław ARTUR BIELECKI 29-04-2000

    cierpienie, a wznoszące się solo skrzypiec mogło symbolizować moment Wniebowzięcia. Kompozytor po mistrzowsku odwołał się do tego muzycznego języka, tworząc dzieło uduchowione, może nawet mistyczne, ale i uskrzydlone wirtuozerią. Gdy zabrzmiały pierwsze dźwięki Sonaty "Zwiastowanie" w interpretacji Sirkki-Liisy Kaakinen i fińskiego zespołu Battalia, czuło się kontemplację tajemnicy, próbę przeniknięcia w to, co niewidzialne dla człowieka. W Sonacie poświęconej Biczowaniu słychać było wyraźnie wściekłe cierpienie, a wznoszące się solo skrzypiec mogło symbolizować moment Wniebowzięcia. Kompozytor po mistrzowsku odwołał się do tego muzycznego języka, tworząc dzieło uduchowione, może nawet mistyczne,

  • Muzyka Na Uspokojenie

    GW Poznań JOLANTA BRÓZDA 10-04-1999

    Marek Olma na marimbie, potem znów saksofon i zrobiło się przyjemnie, popowo i bezkonfliktowo. Zabrzmiały proste, w kółko powtarzane aforystyczne melodie i ich na sposób jazzowy konstruowane wariacje, oparte na nieskomplikowanej harmonii. Za osnowę służyło nieprzerwane igranie z rytmem i perkusyjnymi barwami. I tak było - upraszczając nieco - do końca koncertu. Moje akademicko ukształtowane ucho kazało mi się buntować i krzywić, brzmiały "dwa akordy na krzyż", banalne melodyjki. Ale przecież Marek Olma na marimbie, potem znów saksofon i zrobiło się przyjemnie, popowo i bezkonfliktowo. Zabrzmiały proste, w kółko powtarzane aforystyczne melodie i ich na sposób jazzowy konstruowane waria

  • Brzmienie orkiestry w sześciu głosach

    GW Wrocław MAGDALENA TALIK 31-12-2001

    Ostatnim w tym roku akordem organizowanego przez wrocławski OKiS cyklu "Kalejdoskop wirtuozów" był znakomity sobotni koncert zespołu Affabre Concinui, śpiewaków, którzy do zaśpiewania "Bolera" Ravela potrzebowali tylko swoich głosów Grupa sześciu wokalistów, skupionych w zespole o łacińskiej nazwie oznaczającej współbrzmienie harmoniczne, nie tylko bardzo dobrze wykonuje utwory, ale potrafi, niczym znakomity kabaret, bawić się powszechnie znanymi motywami, umiejętnie improwizować i Ostatnim w tym roku akordem organizowanego przez wrocławski OKiS cyklu "Kalejdoskop wirtuozów" był znakomity sobotni koncert zespołu Affabre Concinui, śpiewaków, którzy do zaśpiewania "Bolera" Rave

  • Wiosenny koncert

    GW Katowice EWI 24-04-2001

    NOSPR wiele straciło na swym uroku przez niekorzystną akustykę sali im. Grzegorza Fitelberga. Za to niezwykle pięknie zabrzmiały skrzypce Patricii Lynn Shih w I Koncercie Nicolo Paganiniego. Dzieło to stawia przed wykonawcą ogromne wymagania i może dlatego jest tak rzadko grywane. Paganini "uzbroił" ten utwór w cały arsenał technicznych sztuczek: biegniki, skoki, akordy , flażolety, tryle. Pierwsza część dzięki nim przypomina wirtuozowski finał i może to spowodowało, że słuchacze zaczęli po niej NOSPR wiele straciło na swym uroku przez niekorzystną akustykę sali im. Grzegorza Fitelberga. Za to niezwykle pięknie zabrzmiały skrzypce Patricii Lynn Shih w I Koncercie Nicolo Paganiniego. Dzieł

  • Trochę Wiosny jesienią

    GW Lublin DOROTA GONET 10-11-1998

    słuchaczom i nie opuścił ich aż do ostatniego akordu zagranej na zakończenie Sonaty d-moll Brahmsa. Tutaj także - dzięki właściwemu odczytaniu przez interpretatorki intencji kompozytora - odnaleźć można było całą poezję tej niezwykłej muzyki: trochę lirycznej, trochę dramatycznej, ale zawsze tak samo pięknej. Pomiędzy utworami na skrzypce i fortepian zabrzmiały Sonaty Paganiniego na skrzypce i gitarę - prawdziwe perełki, napisane w latach 1801-1805 z myślą o kobiecie. W osobie Aliny Pietrzak znalazły one słuchaczom i nie opuścił ich aż do ostatniego akordu zagranej na zakończenie Sonaty d-moll Brahmsa. Tutaj także - dzięki właściwemu odczytaniu przez interpretatorki intencji kompozytora - odnaleźć

  • Powrót Do Domu

    GW Białystok MAGDALENA GAJL 01-03-1999

    wystarczyły, by publiczność zdążyła zatęsknić za swoim dawnym bohaterem. Osobowość Mirosława Błaszczyka niesie ze sobą pewien fenomen: niektórzy określają to charyzmą, inni talentem przywódczym. Nie każdy, nawet wysokiej klasy dyrygent jest tym obdarowany. Błaszczyk potrafi przekonać do każdego rodzaju muzyki, nawet tej uznanej za niepopularną. Takie właśnie, rzadko wykonywane, mało popularne dzieła zabrzmiały w piątek. Pierwszy z utworów - symfonia koncertująca na altówkę "Harold w Italii" - została wystarczyły, by publiczność zdążyła zatęsknić za swoim dawnym bohaterem. Osobowość Mirosława Błaszczyka niesie ze sobą pewien fenomen: niektórzy określają to charyzmą, inni talentem przywódczym. Nie

  • Co w Lublinie gra

    GW Lublin DOROTA GONET 22-12-2000

    To, co usłyszałem w Lublinie, mogłoby z powodzeniem być zaprezentowane na Warszawskiej Jesieni. Niektóre kompozycje lubelskich twórców są o wiele ciekawsze od wykonywanych w Warszawie - mówił podczas jednego z koncertów lubelskich kompozytorów Krzesimir Dębski. Dębski był obserwatorem imprezy z ramienia Związku Kompozytorów Polskich. We wtorek odbyła się kolejna prezentacja lubelskich twórców - Akord VI. Od kilku lat koncerty odbywają się dość regularnie i są tak naprawdę jedyną okazją To, co usłyszałem w Lublinie, mogłoby z powodzeniem być zaprezentowane na Warszawskiej Jesieni. Niektóre kompozycje lubelskich twórców są o wiele ciekawsze od wykonywanych w Warszawie - mówił podczas

  • Laureaci Chopina

    GW Wrocław MAGDALENA TALIK 13-08-2001

    wprost zabrzmiały ósme i dziewiąte preludium. Co prawda pod koniec cyklu Ohlsson, jakby wyraźnie zmęczony, zmierzał do końca swoimi legendarnymi mocnymi akordami i przez chwilę zachwiało to równowagę kompozycji. Nagrodzony owacjami na stojąco bisował cztery razy, a przy okazji pochwalił się swoją polszczyzną, wymieniając numer opusu i utworu.Rumunka W sobotę zaprezentowała się festiwalowym gościom rumuńska pianistka Mihaela Ursuleasa. Niedopuszczenie jej do finału zeszłorocznego Konkursu wprost zabrzmiały ósme i dziewiąte preludium. Co prawda pod koniec cyklu Ohlsson, jakby wyraźnie zmęczony, zmierzał do końca swoimi legendarnymi mocnymi akordami i przez chwilę zachwiało to równ

  • A Zegar Bije

    GW Olsztyn TADEUSZ SZYŁŁEJKO 08-12-1999

    Dla Julii" Margarety Garpe to - w swojej najgłębszej warstwie - sztuka o dramacie upływającego czasu, o przemijaniu, o nieuniknionym następstwie pokoleń. Scena przedstawia niewielki pokoik: dwa łóżka, szafki po brzegi wypchane ubraniami i książkami, stolik. W tle: białe pnie brzóz, szum morskich fal, łagodne, kołyszące akordy fortepianu. Od czasu do czasu z oddali dobiega dźwięk zegara wybijającego kolejne godziny. Gloria (Irena Telesz), aktorka dziś już nie pierwszej młodości, dostała była Dla Julii" Margarety Garpe to - w swojej najgłębszej warstwie - sztuka o dramacie upływającego czasu, o przemijaniu, o nieuniknionym następstwie pokoleń. Scena przedstawia niewielki pokoik: dwa łóżka

  • Wielkie niebo i triangel

    GW Kraków TOMASZ HANDZLIK 25-10-2006

    , GITARA BASOWA), MINO CINELU (INSTRUMENTY PERKUSYJNE, ŚPIEW), MAREK NAPIÓRKOWSKI (GITARY). Jopek popisywała się muzyczną wrażliwością i pomysłową improwizacją, śpiewając głosem mocnym i perfekcyjnie czystym (co w dzisiejszym świecie muzyki rozrywkowej niekoniecznie jest oczywiste). Artystka dowiodła, że miano pierwszego głosu jazzowego w Polsce może nosić z honorem. Podczas koncertu zabrzmiały nie tylko utwory z "Nieba". Były też znane z poprzednich albumów przeboje (m.in. "Ja wysiadam") oraz , GITARA BASOWA), MINO CINELU (INSTRUMENTY PERKUSYJNE, ŚPIEW), MAREK NAPIÓRKOWSKI (GITARY). Jopek popisywała się muzyczną wrażliwością i pomysłową improwizacją, śpiewając głosem mocnym i perfekcyjnie

Polecane tematy

Inne artykuły

KOMUNIKACJA
Nie mam czasu na ślimaki
Im już dziękujemy
MUZYKA I ROZMAITOŚCI
rozdajemy
Zioło, które leczy
Biblioteka przy Mickiewicza znowu otwarta
CO MNIE WKURZA W NASZYCH KORKACH
Premier wśród dużych rodzin na Łasztowni
Gang na telefon
Ślub z "Gazetą"
Pieniądze z koperty
NASZA MADONNA
Jak długo może wędrować przesyłka z ZUS?
MIASTO LITERACKIE
° Tyle słońca w całym mieście
CZYTELNICY DO "WYBORCZEJ"
Blondynka
Skargi na Energę - c.d.
Rzeźba z Krakowa przy ul. Focha
Radiolog apeluje: Nie cofajmy się do XX wieku
Polska Biega!
[bez tytułu]
POCIĄG DO LITERATURY MALISZEWSKIEGO
Gershwin promenadowy
Dać życie
krÓtko / Tańsze motocykle
Strach przed Kangurem
Lubelskie centrum fałszerstwa
Zaświadczenie już nie wystarczy
Delta na dobry początek
Huczne eliminacje
Docent znowu wśród książek
NBC Universal w ręce Comcastu
Gdzie chcą parku?
KRONIKA POLICYJNA
Pomoc dla każdego
"Kajzar dziś"
Radny parkował po kielichu
Czar starej uliczki
Euro bez Ukrainy
"Zeszyty Literackie": Pisarze o pisarzach
Optymizm analityków PKO BP
Ameryka ze swastyką
Poszukiwania "bezkoncesyjnych"
Krystyna Sienkiewicz w Książnicy
MODERNIZACJA TYBETU I JAKI
NOWINKI / Lotus po polsku
ZĘBY POD CHOINKĘ
Płać za wzrost
STUDENCIE, NIE PĘKAJ!
REKORD ZNÓW BLISKO
Konsultacje to za mało
Nafciarze kontra Gladiatorzy
Bezradni rutyniarze
Prokurator Śnieżko wezwany do Warszawy
The Prodigy zagra w Polsce
Do widzenia, Wielka Wyspo
Urządzamy przyjęcie weselne
PYTANIE O BIBLIOTEKI