Inne tagi

ashley gnyś

(znalezionych: 4 )

  • Synowie lotnika chcą pojednać Niemców z Polakami

    GW Bydgoszcz EMI 16-05-2008

    - Słuchanie ojca było jak czytanie książki historycznej - mówili podczas wczorajszego spotkania w Bydgoszczy synowie Władysława Gnysia - lotnika, który pierwszy strącił dwa niemieckie samoloty nad Polską podczas II wojny światowej. Stefan i Ashley Gnysiowie spotkali się z licealistami i studentami w Muzeum Dyplomacji i Uchodźstwa Polskiego UKW. Opowiedzieli dramatyczną historię swojego ojca. Władysław Gnyś w 1938 r. ukończył kurs podchorążych lotnictwa w Bydgoszczy. 1 września 1939 r. już - Słuchanie ojca było jak czytanie książki historycznej - mówili podczas wczorajszego spotkania w Bydgoszczy synowie Władysława Gnysia - lotnika, który pierwszy strącił dwa niemieckie samoloty nad Po

  • Pojednanie śmiertelnych wrogów

    Gazeta Wyborcza RADOSŁAW NAWROT, GNIEZNO 15-05-2008

    zachorował. Mieszkający w Kanadzie Gnyś natychmiast zgodził się na spotkanie, do którego doszło w Ontario w sierpniu 1989 r. Dwaj piloci zostali serdecznymi przyjaciółmi. Dziś obaj nie żyją, ale w Gnieźnie, gdzie do dziś mieszka siostrzeniec Gnysia Waldemar Serocki, doszło do spotkania ich dzieci. Stefan i Ashley Gnyś po raz pierwszy spotkali się z Ingo Neubertem i Petrą Schultz. - Gdyby wasz ojciec trafił wtedy mojego tatę, a nie jego przyjaciela, nie byłoby nas tutaj - mówił Ashley Gnyś . Dzieci obu zachorował. Mieszkający w Kanadzie Gnyś natychmiast zgodził się na spotkanie, do którego doszło w Ontario w sierpniu 1989 r. Dwaj piloci zostali serdecznymi przyjaciółmi. Dziś obaj nie żyją, ale w

  • Dzieci śmiertelnych wrogów pojednały się

    GW Poznań RADOSŁAW NAWROT 15-05-2008

    - mówił Stefan Gnyś . - Skoro po czymś takim oni mogli się pojednać i zaprzyjaźnić, to tym bardziej mogą to zrobić całe narody. Wszystko jest możliwe, gdy tylko ktoś zechce wyciągnąć rękę do drugiego człowieka. Jego brat, Ashley Gnyś , mówił do Ingo Neuberta: - Mogę się tylko cieszyć, że pański ojciec nie trafił wtedy mojego. Wówczas nie byłoby mnie tutaj. A tak los chciał, że stworzyli historię. - Los kazał im przeżyć, by mogło dojść teraz, w Gnieźnie, do takiego spotkania o randze symbolu. Oni wtedy - mówił Stefan Gnyś . - Skoro po czymś takim oni mogli się pojednać i zaprzyjaźnić, to tym bardziej mogą to zrobić całe narody. Wszystko jest możliwe, gdy tylko ktoś zechce wyciągnąć rękę do drugie

  • DZIECI ŚMIERTELNYCH WROGÓW POJEDNAŁY SIĘ

    GW Kraków RADOSŁAW NAWROT, POZNAŃ 15-05-2008

    pojednali, ale zaprzyjaźnili się. Korespondowali ze sobą aż do śmierci. Nazywali się nawzajem "przyjaciółmi", co, zwłaszcza w Polsce, nie wszyscy odbierali pozytywnie. - Nie celowałem do ciebie, celowałem do twojej maszyny - mawiał do Neuberta Gnyś . Dziś obaj piloci nie żyją - Gnyś zmarł w lutym 2000 r., a Neubert - w grudniu 2003 r. Wczoraj w Gnieźnie spotkały się ich dzieci - Stefan i Ashley , synowie Gnysia, oraz Ingo Neubert i Petra Schultz, syn i córka niemieckiego pilota. - Przyjechałem tu z pojednali, ale zaprzyjaźnili się. Korespondowali ze sobą aż do śmierci. Nazywali się nawzajem "przyjaciółmi", co, zwłaszcza w Polsce, nie wszyscy odbierali pozytywnie. - Nie celowałem do ciebie, cel

Polecane tematy