Inne tagi

autora drewnianych

(znalezionych: 6273 )

  • TELESKOP NA BIEGUNACH

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej MARCIN JAMKOWSKI 17-01-2002

    mówi się często, że są oczami astronomów. Konstruktorem pierwszego oka i prekursorem używania go w astronomii był Galileusz. Jego teleskop przypominał do złudzenia dzisiejszą lunetę. Z przodu długiej drewnianej lub metalowej rury - tubusa - miał jedną dużą soczewkę, a z tyłu drugą - małą. Do tej drugiej zbliżał oko obserwator. Operując takim "oknem na kosmos", Galileusz odkrył księżyce Jowisza i fazy Wenus. Inne odkrycia, jakich dokonał, i wnioski, jakie z nich wyciągnął, doprowadziły wielkiego mówi się często, że są oczami astronomów. Konstruktorem pierwszego oka i prekursorem używania go w astronomii był Galileusz. Jego teleskop przypominał do złudzenia dzisiejszą lunetę. Z przodu długie

  • Kącik orientalny

    DOM, dodatek do Gazety Wyborczej JOANNA WASILEWSKA-DOBKOWSKA 11-06-2003

    czy inżynierowie. Ich pobyt przypadał często na czasy, kiedy władze tych krajów, targanych politycznymi konfliktami, nie przywiązywały jeszcze wielkiej wagi do wywozu dzieł sztuki. Stąd też w Polsce znalazło się np. dość dużo interesującej drewnianej rzeźby wietnamskiej. Rzeczy starsze niż XIX-wieczne zdarzają się niezmiernie rzadko; do najbardziej wiekowych przedmiotów, jakie pojawiły się na naszym rynku, należą japońskie wazy w typie Imari z przełomu XVII i XVIII w. oraz - być może - niektóre czy inżynierowie. Ich pobyt przypadał często na czasy, kiedy władze tych krajów, targanych politycznymi konfliktami, nie przywiązywały jeszcze wielkiej wagi do wywozu dzieł sztuki. Stąd też w Polsce

  • Energia turystyczna

    GW Rzeszów Jan Tulik 18-08-1999

    Pank, Gabriel Biskupski - autor pomnika Papieża w Dukli. Myczkowce - grzyby, ryby i galeria Równie atrakcyjny jest ośrodek w Myczkowcach wybudowany jako hotel robotniczy i biurowiec służący budowniczym zapory w Myczkowcach. Pełnił rolę służebną. Niekiedy miejscowi wspominają myczkowiecką "Casablancę", czyli bezimienną knajpkę, do której robotnicy "na zaporze" wchodzili z "kasą", wytaczali się z kieszenią pustą "na blank". Ponieważ "ukazem" KERM polecono, by wszystkie obiekty turystyczne w tym Pank, Gabriel Biskupski - autor pomnika Papieża w Dukli. Myczkowce - grzyby, ryby i galeria Równie atrakcyjny jest ośrodek w Myczkowcach wybudowany jako hotel robotniczy i biurowiec służący budown

  • Cicho nad Balonną

    GW Lublin JACEK KAROLONEK 27-05-2000

    Na podwórko kamienicy przy Warszawskiej 71 w Dęblinie prowadzi ciasna brama. W głębi niewielka drewniana szopa. Na regałach dziesiątki segregatorów, teczek, książek. Pachnie starymi papierami. Na górnej półce przybrudzona szara teczka. Tytuł: "Moje życie". Wewnątrz kilka kartek. Na końcu zdanie: "Żyję swoim światem. Żyję historią, dawnymi czasami". Autor tych słów, Józef Luciński zmarł kilka miesięcy temu. - Ojciec dokumentował wszystko: dzieje kolei w Dęblinie, twierdzy dęblińskiej Na podwórko kamienicy przy Warszawskiej 71 w Dęblinie prowadzi ciasna brama. W głębi niewielka drewniana szopa. Na regałach dziesiątki segregatorów, teczek, książek. Pachnie starymi papierami. Na g

  • Przyszłość leży Nad Wodą

    100 lat, dodatek do GW Szczecin OLGIERD RÓŻYCKI, AKR 22-12-1999

    . Obecny na otwarciu portu wolnocłowego cesarz Wilhelm II powiedział: "Nasza [pruska - przyp. autora ] przyszłość leży nad wodą". W 1910 roku wybudowano basen zachodni, tak więc przed I wojną światową strefa wolnocłowa obejmowała łącznie 60 ha powierzchni. W 1904 roku port szczeciński przyjął 5 tys. statków, w 1913 roku - prawie 6 tys. Był to szczytowy moment rozwoju przeładunków portowych przed I wojną światową. W latach 1914 - 1918 obroty portowe Szczecina spadły o 50 proc. w stosunku do roku 1913. W . Obecny na otwarciu portu wolnocłowego cesarz Wilhelm II powiedział: "Nasza [pruska - przyp. autora ] przyszłość leży nad wodą". W 1910 roku wybudowano basen zachodni, tak więc przed I wojną świato

  • Zachęta do frustracji

    Gazeta Wyborcza DOROTA JARECKA 03-08-2001

    pozwalają współodczuwać z równie zbulwersowanym tzw. społeczeństwem. Zastanawiające jest, że silny atak na zdegenerowaną sztukę współczesną spotkał się z tak słabą obroną. Owszem, były krótkie piłki "Rastra", redakcyjne dyskusje w pismach takich jak "Magazyn sztuki" czy "Arteon" oraz mnóstwo listów w obronie i przeciw. A przecież była to doskonała okazja, by wytoczyć zgrabną liberalną armatkę przeciw drewnianym machinom oblężniczym i zabytkowym katapultom. Nic takiego się nie stało. Obu stronom w chwili pozwalają współodczuwać z równie zbulwersowanym tzw. społeczeństwem. Zastanawiające jest, że silny atak na zdegenerowaną sztukę współczesną spotkał się z tak słabą obroną. Owszem, były krótkie piłki

  • Twardy Niemiec, miękki Polak

    GW Zielona Góra 30-11-2001

    O życiu codziennym w Słubicach i Frankfurcie nad Odrą rozmawiamy z Krzysztofem Wojciechowskim, autorem książki "Moi kochani Niemcy" PAWEŁ KRYSIAK: Przyjechał Pan do Słubic wiosną 1991 r., wtedy kiedy otwarto granicę Polski z Niemcami. Jakie były pierwsze wrażenia? KRZYSZTOF WOJCIECHOWSKI: Zastałem dwa odizolowane, nie komunikujące się ze sobą światy. Frankfurt przesiąknięty realnym socjalizmem i prowincjonalne Słubice, przed którymi ostrzegał mnie mój kolega, zapewniając, że w tym O życiu codziennym w Słubicach i Frankfurcie nad Odrą rozmawiamy z Krzysztofem Wojciechowskim, autorem książki "Moi kochani Niemcy" PAWEŁ KRYSIAK: Przyjechał Pan do Słubic wiosną 1991 r., wtedy kie

  • Mężczyzna starej daty

    Gazeta Stołeczna ROZMAWIAŁ JERZY S. MAJEWSKI, RYSUNKI: ANTONI UNIECHOWSKI 23-09-2000

    wydawnictwo Sztuka wydało je w tece Starej Warszawy zawierającej 12 luźnych plansz. Potem pojawiły się kolejne, pirackie wydania i plansze zaczęły żyć własnym życiem. Do dziś takie rysunki można znaleźć oprawione gdzieś na Wolumenie - tylko że już wiele osób nawet nie kojarzy tych rysunków z ich autorem ... Antoniego, póki żył, ta sytuacja okropnie złościła.Kredens Karnego Był 14 sierpnia 1954 roku. Rynek Starego Miasta cieszył polichromiami świeżo odbudowanych kamienic. Stalin umarł. Prasa zajmowała się wydawnictwo Sztuka wydało je w tece Starej Warszawy zawierającej 12 luźnych plansz. Potem pojawiły się kolejne, pirackie wydania i plansze zaczęły żyć własnym życiem. Do dziś takie rysunki można zna

  • Wędrówki kulinarne

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej ANR; ANNA RUBINOWICZ 07-06-2001

    mieszankę białego wytrawnego wina z wodą sodową. Gospody to najczęściej biznes rodzinny i w niedziele wiele jest zamkniętych. Plebejską enklawą w Wiedniu cesarskim jest gospoda w kamienicy przy Spiegelgasse 9, należącej do sławnego klasztoru Goettweig niedaleko Wiednia, w której podaje się lekkie białe wina z przyklasztornych winnic. Ale knajpka nie ma nic wspólnego z nabożnością. Wchodzącego wita gwar rozmów i dym papierosowy, w pierwszej sali króluje wielki kontuar, wokół którego stoją drewniane stoły mieszankę białego wytrawnego wina z wodą sodową. Gospody to najczęściej biznes rodzinny i w niedziele wiele jest zamkniętych. Plebejską enklawą w Wiedniu cesarskim jest gospoda w kamienicy przy Spie

  • Pomniki naszej pamięci

    GW Łódź JOANNA PODOLSKA, URI WIZENBERG 20-06-2003

    nim na ścianach będą nazwiska osób wywiezionych z getta (faksymile oryginalnych list deportacyjnych). Tunel jest ciemny, palą się tylko maleńkie lampki oświetlające nazwiska. - Trzeba zbudować metaforę, która pozwoli ludziom wczuć się w tę straszną sytuację, poczuć zagrożenie - tłumaczy autor projektu. Już w tunelu stoi pierwszy z trzech bydlęcych wagonów, którymi wywożono ludzi na śmierć. Za budynkiem oryginalnej stacji, stoją macewy (kamienne płyty cmentarne), na których są nazwy miejsc nim na ścianach będą nazwiska osób wywiezionych z getta (faksymile oryginalnych list deportacyjnych). Tunel jest ciemny, palą się tylko maleńkie lampki oświetlające nazwiska. - Trzeba zbudować metaf

  • Sławna Jerozolima w popiół obrócona

    GW Kraków ANDRZEJ STAWIARSKI 20-09-2002

    . Przypisywano nawet heretykowi Stenbockowi zamiar spalenia katedry. Głowa, która przemówiła Rzeczywiście, do ratowania zamku przystąpiono, gdy ogień już zagrażał katedrze. Niebezpieczeństwo było tym większe, że w ramach kontrybucji z kaplic zerwano miedzianą blachę. Drewniane dachy stały się szczególnie podatne na ogień. Uchronienie świątyni świadczy o dobrze zorganizowanej akcji ratunkowej. "Ludzie katedry bardzo pilnowali i wodą zalewali" - podkreślali współcześni kronikarze. Szwedzi - protestanci . Przypisywano nawet heretykowi Stenbockowi zamiar spalenia katedry. Głowa, która przemówiła Rzeczywiście, do ratowania zamku przystąpiono, gdy ogień już zagrażał katedrze. Niebezpieczeństwo było tym

  • JAK WIETRZYLIŚMY MÓZGI PODŁUG SIENKIEWICZA

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej JACEK HUGO-BADER 28-12-2000

    , wzięli dużo mniej niż na co dzień i na dodatek zrobili montaż. Reszta była za darmo. Słowo. Za darmo zagrały zwierzęta w zoo, za darmo były wnętrza w Pałacu Kultury, na Dworcu Centralnym, w Klubie Piekarnia, gdzie odbyła się uczta Nerona w stylu techno, plenery w Łazienkach Królewskich, prześcieradła z warszawskiego Novotelu, za darmo Teatr Wielki wypożyczył nam górę rekwizytów, styropianowych hełmów, drewnianych mieczy, zbroi i tarcz z masy papierowej i wspaniałych rzymskich orłów ze sztandarami , wzięli dużo mniej niż na co dzień i na dodatek zrobili montaż. Reszta była za darmo. Słowo. Za darmo zagrały zwierzęta w zoo, za darmo były wnętrza w Pałacu Kultury, na Dworcu Centralnym, w Klubie

  • Dialog duchowy

    Książki Henryk Grynberg 06-03-1996

    część narodu polskiego. Jesienią 1993 byłem z grupą żydowskich historyków w Kocku przed drewnianym domkiem z wieżyczką (pięknie opisanym przez Hannę Krall), gdzie spędził życie słynny Menachem Mendel. W domku mieszkali ludzie. To dobrze, po to przecież jest domek. Na domku widniała tablica. Czy upamiętniała wielkiego żydowskiego uczonego? Nie, reklamowała szwedzkie sedesy. Odwiedziliśmy tego dnia również Lublin, gdzie pokazano nam plac Izaaka Singera, ale jego imię i nazwisko było na wszystkich część narodu polskiego. Jesienią 1993 byłem z grupą żydowskich historyków w Kocku przed drewnianym domkiem z wieżyczką (pięknie opisanym przez Hannę Krall), gdzie spędził życie słynny Menachem Men

  • Burek wylizał się pierwszy

    GW Bydgoszcz BOGUSŁAW KUNACH; N 16-11-2001

    mają niewielkie. Skromna drewniana chatka, małe budynki gospodarskie. - Głodu u nas nie ma, bo mamy na szczęście swoje kurki, kaczki i krowę. Dzieci zawsze mają zdrowy posiłek - gospodarz prowadzi do izby. - Nie ma tak, żebyśmy nie mieli co do garnka włożyć, ale z resztą nie jest już tak wesoło. Przydałby się w domu solidny remont, tylko nie ma za co kupić materiałów, więc co roku łatam dziury domowym sposobem. Dzieci Pestów, 10-letnia Sylwia i o trzy lata młodszy brat, codziennie jeżdżą do szkoły mają niewielkie. Skromna drewniana chatka, małe budynki gospodarskie. - Głodu u nas nie ma, bo mamy na szczęście swoje kurki, kaczki i krowę. Dzieci zawsze mają zdrowy posiłek - gospodarz prowadzi

  • Wielkanocne jajko musi być pomalowane

    GW TORUŃ DOMINIKA MĄDRY 18-04-2003

    toczyły jajka po drewnianej rynience. Jeżeli komuś udało się trafić w pisankę, którą ktoś już wcześniej toczył w rynience, zostawał jej właścicielem. Właśnie w ten sposób najczęściej wygrywaliśmy lub też traciliśmy najpiękniej ozdobione jajka - mówi pani Nadzieja. - Natomiast inne pisanki dawało się rodzinie i znajomym w prezencie jako symbol życia, aby podzielić się radością ze zmartwychwstania Chrystusa. Parzystą liczbę jajek panny na wydaniu dawały kawalerom, do których czuły sympatię. Natomiast toczyły jajka po drewnianej rynience. Jeżeli komuś udało się trafić w pisankę, którą ktoś już wcześniej toczył w rynience, zostawał jej właścicielem. Właśnie w ten sposób najczęściej wygrywaliśmy

  • Czym przykryć dom

    DOM, dodatek do GW Szczecin DR INŻ. WOJCIECH WĘDRYCHOWSKI 30-04-2003

    pokrywane są barwną warstwą dekoracyjną (lakier poliestrowy, akrylowy lub plastisol). Niekiedy na lakier nakładana jest posypka kwarcowa lub granulat ceramiczny. Panele (arkusze) blaszane wytwarzane są w wielu kolorach, wzorach i wymiarach. Najczęściej na pokrycia z blachodachówek udzielana jest gwarancja na 5-15 lat. Metr kwadratowy tego materiału waży ok. 5 kg. Stosowane są na pokrycia o pochyleniu powyżej 12 st. Układa się je na drewnianych łatach. Jednak dostępne są też panele samonośne z pokrywane są barwną warstwą dekoracyjną (lakier poliestrowy, akrylowy lub plastisol). Niekiedy na lakier nakładana jest posypka kwarcowa lub granulat ceramiczny. Panele (arkusze) blaszane wytwarzane

  • A ty mnie na Wyspy Szczęśliwe zabierz...

    TURYSTYKA OPRAC. ARTUR KLIMEK, STANISŁAW MANCEWICZ 13-12-2003

    eleganckich chat, drewnianych lub plecionych z liści palmowych. Siedząc na werandzie, obserwujemy rybaków, którzy sprzedają z łódek homary i langusty. Częściej niż ludzi (wysepka przyjmuje najwyżej 20 osób) zobaczymy stada brodzących ptaków lub żółwie. Główną rozrywką jest nurkowanie w błękitnej wodzie i podglądanie życia rafy koralowej. Gdy zatęsknimy do ludzi, łodzią z trójkątnym żaglem możemy popłynąć na Zanzibar, dawną arabską faktorię słynącą w przeszłości z handlu egzotycznymi przyprawami i eleganckich chat, drewnianych lub plecionych z liści palmowych. Siedząc na werandzie, obserwujemy rybaków, którzy sprzedają z łódek homary i langusty. Częściej niż ludzi (wysepka przyjmuje najwyże

  • Titanikiem przez oczerety

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Jacek Hugo-Bader 09-10-1998

    spokojne. Przez pierwsze dwa dni ani razu nie zeszliśmy na ląd. Nie dało się. Z każdej burty od brzegu oddzielały nas setki metrów trzcin i bagien. Przez cały ten czas widzieliśmy za to wieżę kościelną w Lipsku, od której w linii prostej dzieliło nas 4,5 km. My płynęliśmy tamtędy meandrami rzeki dwa dni. W piątkę, bez śledzi Nasz "okręt" nazywał się z początku "Rudy 102", potem na drewnianej budzie pojawiło się imię "Dolores" (jak słonica z filmu Disneya), na koniec wreszcie "Titanic". Nauczyliśmy się spokojne. Przez pierwsze dwa dni ani razu nie zeszliśmy na ląd. Nie dało się. Z każdej burty od brzegu oddzielały nas setki metrów trzcin i bagien. Przez cały ten czas widzieliśmy za to wieżę koście

  • Tu się będzie dobrze mieszkało

    Gazeta Stołeczna BARTOSZ RAJ 14-01-2002

    zamieszkać w zdrowym, drewnianym domu. Ale mąż został wytypowany przez swoją firmę, KBM Warszawa "Południe", do zamieszkania na Ursynowie - mówi Janina Oświt. W pierwszym dniu na osiedle Jary - pierwszą część Ursynowa - wprowadziło się 127 osób. Jeszcze w tym samym roku zasiedlono kolejne domy. - Pamiętam, że dookoła stało tylko kilka bloków. Dalej, na południe, były pola, działki, sady i las - wspomina Wacław Oświt, dziś 71-letni, szczupły mężczyzna. Pierwsi mieszkańcy Ursynowa swoje powstające osiedla zamieszkać w zdrowym, drewnianym domu. Ale mąż został wytypowany przez swoją firmę, KBM Warszawa "Południe", do zamieszkania na Ursynowie - mówi Janina Oświt. W pierwszym dniu na osiedle Jary - pi

  • Tragifarsa końca

    GW Poznań JACEK KOWALSKI, NOT. DAINA KOLBUSZEWSKA 19-07-2002

    , pijak-bohater, partyzant-rzeźnik, bożyszcze kobiet i antyidol wszystkich pozostałych. W murach miejskich czuł się mniej pewnie niż w lasach, a ponadto używał sobie trochę na mieszczanach - więc na wszelki wypadek postanowił Poznań opuścić. Zostawił jednak swojego przedstawiciela - rotmistrza Jędrzeja Kitowicza, późniejszego księdza i autora sławnego "Opisu obyczajów za Augusta III". W kilka dni po wyjściu Morawskiego Kitowicz dostał od niego rozkaz, aby jednak ostatecznie ewakuować miasto. Ale, jak , pijak-bohater, partyzant-rzeźnik, bożyszcze kobiet i antyidol wszystkich pozostałych. W murach miejskich czuł się mniej pewnie niż w lasach, a ponadto używał sobie trochę na mieszczanach - więc na

Polecane tematy

Inne artykuły

Bicie po Podlasku
[bez tytułu]
Portret rodzinny we wnętrzu
Daimler ruszył w Brazylii
fotografie wojciecha plewińskiego
UPOKARZANIE JANKA
Bez wiz z Kaliningradem
Chore teksty
KRÓTKO
Wygraj domowe kino
Ten wieczór należał do pań
Cała Polska czyta dzieciom
Nie czekają biernie na cud
Urodziny z poetami
ZAPOWIEDZI
NA POCZĄTKU BYŁY TRĄBY
Kwiaty to moja miłość
Sprzątający - łączmy się!
Drożej w PKP i PKS
Silne i rezolutne
Giertych: dymisja za ingres
Czy ten rok to wyrok
Romańska Renowacja
Jakie płatki dla kogo
W SKRÓCIE O ROCZNICY SIERPNIA
Polka kontra Polska
Komisarz Od Pogodzenia
Urząd na walizkach
Mistrz już w niedzielę?
Akademicy wyżej / SIATKÓWKA
KOMUNIKAT
Monolog kapitalistyczny
Hajnowianie nadal bez zwycięstwa. Zdobyli chociaż punkt
Zupełnie Inne Granie
NIE OLEWAJ ŚWIEC
Miliardy kapsli i nakrętek
Nie ma tylko stawu i lasu
Giełdy akcji 17.12
Rekord transferowy przyszłych emerytów
Z Szanghaju do Polski
Nie powinni być
PREMIERA W TEATRZE POLSKIM / Samotny jak aktor
Kultura jest dobrem, a nie przywilejem
W oczekiwaniu na dreamlinera
PIĘCIU PIŁKARZY JUŻ POZA POGONIĄ. KTO NASTĘPNY?
Nowa "Stolica"
Strażaczka roku
Okazje z serwisu nieruchomości DOMIPORTA.pl
Letni Karnawał Z Warką
ZŁOTA PIŁKA NBA
Emerytury, renty, zasiłki
TEATR KINO SZPITALE APTEKI TELEFONY
Wrzenie w "piątce"
Trochę pokory
Pochwalmy się Klosem
Nasza dolina kremowa
Grzegorz Wędzyński nie w Chorzowie, a w stołecznej Polonii
Przykazania na drodze / TYCHY. Uroczystości z okazji patrona kierowców
Pierwsza piątka do badania
KOMUNIKACJA