Internetowe Archiwum Gazety Wyborczej

Inne tagi

autora drewnianych

(znalezionych: 5428 )

  • Lemingi zapewnią światu pokój

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁA DOROTA WODECKA 28-03-2015

    ---------- ROZMAWIA DOROTA WODECKAZ PISARZEM ZIEMOWITEM SZCZERKIEM ROZMAWIA DOROTA WODECKA Ziemowit Szczerek - ur. w 1978 r., dziennikarz, pisarz, tłumacz, autor m.in. "Przyjdzie Mordor i nas zje", "Rzeczypospolitej zwycięskiej" i "Siódemki". Laureat m.in. Paszportu "Polityki". ---------- Najpierw powinna być herbata z cytryną. Potem wódka. Dalej żurek, czyli zupa, potem flaczki - ni zupa, ni drugie - a na koniec prawdziwe drugie danie, czyli bigos. Ale ostatecznie nie zaprosiłam na obiad Wąsate pajace mają wrodzoną skłonność do wpadania w niedojrzałe emocjonalnie, jarosławowokaczyńskie narracje narodowe. A lemingi są pragmatyczne

  • Okno otwarte na oścież

    [ TDF RP ] - Duży Format ROZMAWIAŁA ARIADNA MACHOWSKA 09-04-2015

    ---------- Z Piotrem Lipińskim, autorem książki "Anoda. Kamień na szańcu", rozmawia Ariadna Machowska ---------- Po pytaniu: "Co wiecie o Zakrzewskim Jerzym?", śledczy nie zanotował odpowiedzi. W poprzek protokołu napisał: "Podejrzany wyskoczył oknem i zabił się". - Podejrzany, czyli Jan Rodowicz "Anoda", harcerz, żołnierz AK. Był 7 stycznia 1949 r. Z aktu zejścia: "Godzina zgonu: 14-ta. Miejsce zgonu: Warszawa ulica Koszykowa 6. Dane dotyczące osoby, władzy lub instytucji zgłaszającej zgon Ubecy twierdzili, że skoczył z czwartego piętra. Że przeleciał jak wiatr

  • Trzęsie się ziemia, a Wezuwiusz grzmi i pluje lawą

    [ OAC WA ] - WYSTAWA POMPEJE. ŻYCIE W CIENIU WULKANU JERZY S. MAJEWSKI 18-04-2015

    ludzi i zwierzęta. Rozbijały dachówki, przebijały stropy. Gruba warstwa pumeksu i kamieni zalegająca na dachach powodowała zawalanie się drewnianych stropów i śmierć ludzi pod gruzami. Mniej więcej w godzinę po erupcji miasto pogrążone w ciemności było całkowicie sparaliżowane. Wiele osób ginęło w trakcie ucieczki, inni pod gruzami zapadających się domów. W chwili gdy w Pompejach trwało piekło, dużo mniejsze Herkulanum, położone bliżej wulkanu niż Pompeje, było nienaruszone. To też zasługa wiatru Każdą kolumnę, fresk, kawałek muru zrekonstruowano z wielką pieczołowitością. Zwiedzamy miasto na chwilę przed zagładą. Za chwilę będziemy świadkami erupcji wulkanu. Wszystko za sprawą technologii cyfrowej.

  • ZAKLINALI GO W BRĄZ

    Gazeta Wyborcza MAGDALENA GROCHOWSKA, GAZETA WYBORCZA 29-07-2006

    oczu. Henryk Giedroyc: - Myślę, że to poczucie odpowiedzialności za Polskę, jaką sobie wymarzył, pojawiło się u niego w Rumunii, po klęsce wrześniowej. W Gallipoli chodzi na długie spacery. Odmroził ręce. Czyta "Trylogię". "Widzi pani, jak nisko upadłem". Ulega "zaskorupianiu". Gdy w lutym dni stają się pogodne, ogarnia go nieokreślony smutek. "Myślę, że to są zjawiska wiosenne i że ludzie tak drewniani jak ja czują też w pewnym stopniu brak kogoś bliskiego". Ma wygłosić referat o Piłsudskim, ale oczu. Henryk Giedroyc: - Myślę, że to poczucie odpowiedzialności za Polskę, jaką sobie wymarzył, pojawiło się u niego w Rumunii, po klęsce wrześniowej. W Gallipoli chodzi na długie spacery. Odmroził

  • Nie wielopolski, po prostu polski

    Gazeta Wyborcza Jarosław Kurski 18-04-1998

    wszystko, nie dowiedziałby się zapewne o samym Pruszyńskim więcej niż ten, kto zna ledwie kilka jego tekstów publicystycznych czy reportaży. Polityczne i pisarskie wybory autora "Karabeli z Meschedu" są pełne niewiadomych i bywają zaskakujące: wiele nagłych zwrotów, zmian politycznego kursu, czynów idących pod prąd epoki i środowisk, z którymi Pruszyński był związany.Dziś, gdy nurzam się w tej publicystyce sprzed 50 z górą lat, przyznam, że patrzę na to, co pisał, jedynie jak przez szkło - by ujrzeć wszystko, nie dowiedziałby się zapewne o samym Pruszyńskim więcej niż ten, kto zna ledwie kilka jego tekstów publicystycznych czy reportaży. Polityczne i pisarskie wybory autora "Karabeli z Mesche

  • Wierni m@ile piszą

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej ROZMAWIAŁ: DARIUSZ ZABOREK 20-12-2004

    praktykujący systematycznie katolicy. A czy Nowa Wieś, z której Ksiądz pochodzi, to też posag czy kula u nogi? Definitywnie posag. Biskup często przyjeżdża do małej wioski, do ludzi ubogich, odciętych od świata, jako ktoś odległy lub wręcz obcy. Mówią, że mieszka w pałacu. Autorzy listów informują mnie, że urodziłem się w pałacu, mimo że urodziłem się w bardzo ubogim domu, który w piątym roku mojego życia poszedł do rozbiórki i w którym nie było podłogi, tylko klepisko. I gdy powiem: "Słuchajcie praktykujący systematycznie katolicy. A czy Nowa Wieś, z której Ksiądz pochodzi, to też posag czy kula u nogi? Definitywnie posag. Biskup często przyjeżdża do małej wioski, do ludzi ubogich, odcię

  • Restauracje

    WARSZAWA PEŁNĄ GĘBĄ, dodatek do Gazety Stołecznej 01-10-1999

    Józefowicz i Janusz Stokłosa, autorzy sukcesu Metra, właśnie w YMCA osadzili swój teatr, pierwsze i ciągle jedyne komercyjne przedsięwzięcie teatralne w Polsce, niedługo potem dosłownie przez miedzę wyrósł Sheraton, najbardziej snobistyczny hotel Warszawy, aż w końcu właśnie tutaj otworzyła swoje podwoje restauracja Buffo, której patronuje Maciej Kuroń. Pierwsze wrażenie jest naprawdę pozytywne: w dawnej stołówce YMCA urządzono wnętrze w guście odrobinę skandynawskim. Jasny drewniany parkiet koresponduje Józefowicz i Janusz Stokłosa, autorzy sukcesu Metra, właśnie w YMCA osadzili swój teatr, pierwsze i ciągle jedyne komercyjne przedsięwzięcie teatralne w Polsce, niedługo potem dosłownie przez mied

  • POWRÓT DO SULEJÓWKA

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej WŁODZIMIERZ KALICKI 20-04-2000

    miejscowości letniczej Sulejówek w gminie Okuniew w powiecie warszawskim, nie obciążone żadnymi długami sprzedaje Aleksandrze Szczerbińskiej z budynkami i ze znajdującymi się w zabudowaniach ruchomościami domowemi i gospodarczemi"... Pamięć zawiodła zatem Aleksandrę Piłsudską, gdy po latach, spisując wspomnienia, zanotowała: "W połowie 1921 roku, gdy ceny domów pod Warszawą spadły nieprawdopodobnie nisko, zawiadomił mnie p. Jędrzej Moraczewski, że w Sulejówku obok ich willi jest do nabycia tani, drewniany miejscowości letniczej Sulejówek w gminie Okuniew w powiecie warszawskim, nie obciążone żadnymi długami sprzedaje Aleksandrze Szczerbińskiej z budynkami i ze znajdującymi się w zabudowaniach ruchomo

  • Prawo do cierpienia

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Paweł Smoleński 02-10-1998

    - wspomina Maria Kirylejza. - Na targu w Sanoku albo w Bukowcu sprzedawali drewniane cebrzyki i łyżki. Biedowali, prawie każdy nosił pod szyją wole rozdętej tarczycy, bo w wodzie ze strumienia nie było jodu. Ale we wszystkich okolicznych wsiach wiedziano, a i moi rodzice mówili, że ci z Zawadki dobrzy ludzie, tak dobrzy, że aż rzadkość; kochają się jak jedna rodzina. - Różnic między nimi nie było, czy Polak, czy Ukrainiec, czy Żyd, wszystko jedno, bo trzymali się razem, po łemkowsku gadali - dodaje Józef - wspomina Maria Kirylejza. - Na targu w Sanoku albo w Bukowcu sprzedawali drewniane cebrzyki i łyżki. Biedowali, prawie każdy nosił pod szyją wole rozdętej tarczycy, bo w wodzie ze strumienia nie

  • Cień Sienkiewicza

    GW Katowice JAN DZIADUL * 18-08-2006

    się i poszedł do Żabińskiego. Potem ta lista trafiła do Jastrzębia. Przejawem niegospodarności jednego z dyrektorów, którego zaczęła rozliczać "Solidarność", było zmienienie parapetów drewnianych na marmurowe. - Został natychmiast zdjęty - mówi Kiczan. - Kiedy zaczął dochodzić swoich praw w sądzie, to okazało się, że spróchniałe drewno wymieniono na lastryko.Kiczan pamięta, że późną jesienią w ministerstwie miało odbyć się spotkanie komisji mieszanej. Czekano na Sienkiewicza. Spóźnił się dwie się i poszedł do Żabińskiego. Potem ta lista trafiła do Jastrzębia. Przejawem niegospodarności jednego z dyrektorów, którego zaczęła rozliczać "Solidarność", było zmienienie parapetów drewnianych

  • Wrócili do zawodu

    DRUŻYNA WAŁĘSY, dodatek do Gazety Wyborczej Ewa MILEWICZ, fot. Jacek Marczewski, Jerzy Kozak, Anna Beata Bohdziewicz, Tomasz Wierzejski 03-06-1993

    należał do Koła PSL "Solidarność", jednak w lecie 1991 zrezygnował z członkostwa, bo "partia ta zaczęła schodzić na pozycje rewindykacyjne". Żona, trzy córki. Mieszkają w tym samym, co przed 4 laty, starym drewnianym domu - obecnie remontowanym. Stanisław Cieśla - Sieradzkie Ur. 1945 r. Prawnik. Był inicjatorem powstania KIK w Sieradzu. W OKP w kole Chrześcijańskich Demokratów. Kurator zawodowy Sądu Rejonowego w Sieradzu, nieetatowy członek Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi. Członek należał do Koła PSL "Solidarność", jednak w lecie 1991 zrezygnował z członkostwa, bo "partia ta zaczęła schodzić na pozycje rewindykacyjne". Żona, trzy córki. Mieszkają w tym samym, co przed 4 laty,

  • Historie magnetyczne

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Jarosław Topolewski 15-05-1998

    tymi dobrymi na wszystko, począwszy od okresowych zatwardzeń, a na nieuchwytnym ennui skończywszy. Siedziba mistrza, oprócz kuracji, zapewniała też tajemniczy nastrój. Muzyka, delikatny zapach perfum, lustra, piękne meble. Na środku wielkiego gabinetu stał baket. Pod niezwykłą nazwą kryła się dość zwyczajna drewniana kadź. Jak podawał "Nouveau Larousse", była ona "zamknięta pokrywą i wypełniona do pewnej wysokości wodą. Na dnie znajdowała się mieszanina opiłków żelaznych i okruchów potłuczonego tymi dobrymi na wszystko, począwszy od okresowych zatwardzeń, a na nieuchwytnym ennui skończywszy. Siedziba mistrza, oprócz kuracji, zapewniała też tajemniczy nastrój. Muzyka, delikatny zapach perfu

  • Potrzebowali bohaterki

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Michał Matys 24-10-1997

    pod nadzorem policji wypuszczonych z więzień kraju złodziei, oszustów i innych tego rodzaju fachowców" - pisze autor "Opowieści o życiu i śmierci Władysławy Bytomskiej", przechowywanej w archiwach Komitetu Centralnego PZPR. Bytomscy mieszkali w pokoiku na parterze czynszowej kamienicy przy Dworskiej 29 - ulica, czy raczej wiejska droga, wiodła do dworu. Mieli trzy córki. Włada urodziła się pierwsza, 16 października 1904 r. Po niej były Celina i Marianna (nazywano ją też Maria). "W domu u niej była pod nadzorem policji wypuszczonych z więzień kraju złodziei, oszustów i innych tego rodzaju fachowców" - pisze autor "Opowieści o życiu i śmierci Władysławy Bytomskiej", przechowywanej w archiwach

  • PODRÓŻE Z HERODOTEM (1)

    Gazeta Wyborcza RYSZARD KAPUŚCIŃSKI, WOJCIECH JAGIELSKI, MIŁADA JĘDRYSIK 13-09-2003

    Na koniec rozmowy, w której dowiedziałem się, że po raz pierwszy jako reporter jadę w świat, moja szefowa sięgnęła do szafy, wyjęła książkę i podając mi ją, powiedziała: - To ode mnie, na drogę. Była to gruba książka w sztywnych, pokrytych żółtym płótnem okładkach. Na froncie wytłoczone złotymi literami nazwisko autora i tytuł: Herodot. DZIEJE. Rozpoczynamy druk nowej książki RYSZARDA KAPUŚCIŃSKIEGO Widzę, że przydarzyło mi się to, co się przytrafia zlepionym przez długotrwałe leżenia księgom Na koniec rozmowy, w której dowiedziałem się, że po raz pierwszy jako reporter jadę w świat, moja szefowa sięgnęła do szafy, wyjęła książkę i podając mi ją, powiedziała: - To ode mnie, na drogę. Była

  • FAUST ZA KRĘGIEM POLARNYM

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej TOMASZ KIZNY; WSPÓŁPRACA TATIANA KOSINOWA 04-01-2001

    akordeonie. Pewnego mroźnego świtu staliśmy w kolumnie, czekając na odprawę przed wyjściem do pracy za zonę. Nieopodal stał koń zaprzęgnięty do sań. Nagle grajek rozciągnął akordeon na całą szerokość miecha - nie wiem, czy zrobił to specjalnie, czy wypadł mu ze zgrabiałych dłoni. Koń się spłoszył. Z sań posypały się zamarznięte trupy jak drewniane belki.Milcz, smutku, milcz Odwiedziłem Workutę w 1990 i 1991 roku. Obskurne, zaniedbane miasto - brud, błoto, powszechny alkoholizm. Miasto bez korzeni akordeonie. Pewnego mroźnego świtu staliśmy w kolumnie, czekając na odprawę przed wyjściem do pracy za zonę. Nieopodal stał koń zaprzęgnięty do sań. Nagle grajek rozciągnął akordeon na całą szerokoś

  • Nikogo nie pytaj o zegar

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej BARTOSZ WĘGLARCZYK, KRZYSZTOF SZYMBORSKI 10-04-2003

    prowadzi niezależną od Moskwy polityką zagraniczną), wyborcy się od niego odwrócili. W 1976 r. Ford przegrał walkę o drugą kadencję z Jimmym Carterem. PRZEPUSTKA Instrument wolności czy platforma demagogów? - Każdy z kongresmanów marzy o własnym śledztwie - twierdzi Stephen Hess, politolog i autor książek o sztuce prezydentury. - Można być marnym autorem ustaw, ale przewodniczenie komisji śledczej zawsze gwarantuje ciekawą przyszłość. Wiedział o tym m.in. Harry Truman, demokratyczny kongresman z prowadzi niezależną od Moskwy polityką zagraniczną), wyborcy się od niego odwrócili. W 1976 r. Ford przegrał walkę o drugą kadencję z Jimmym Carterem. PRZEPUSTKA Instrument wolności czy platforma de

  • Świat za trzy grosze

    Gazeta Wyborcza DAWID WARSZAWSKI 06-09-2003

    rozbójnicy jaśniepaństwo". Wszystko to bardzo brechtowskie.Brecht rozbójników i jaśniepaństwo postanowił jednak zastąpić gangsterami i burżuazją. Jego "Opera..." miała być cynicznym moralitetem, politycznym oskarżeniem systemu kapitalistycznego i manifestem teatru epickiego, z jego efektem obcości. Można sobie wyobrazić, jak Aufricht, który chciał odnieść sukces, zdobyć sławę i pieniądze, musiał truchleć, słysząc programowe wypowiedzi swego autora . Brecht tymczasem rozdawał początkującym dramatopisarzom rozbójnicy jaśniepaństwo". Wszystko to bardzo brechtowskie.Brecht rozbójników i jaśniepaństwo postanowił jednak zastąpić gangsterami i burżuazją. Jego "Opera..." miała być cynicznym moralitetem, pol

  • Filmy Od A Do Z

    CO JEST GRANE Jerzy Armata, PAWEŁ MOSSAKOWSKI, WOJCIECH ORLIŃSKI, TADEUSZ SOBOLEWSKI, JACEK SZCZERBA, oprac. bż 31-12-1999

    bajorka? Bajkowa konwencja opowieści pozwala przymknąć oczy na ewidentne jej nieprawdopodobieństwa (najbardziej naciągane są zwłaszcza kluczowe sceny filmu). I jest zapewne sprawą osobistego uznania - uwierzyć czy nie w ten niezwykły romans. Ja - przy całym szacunku dla chłopięcego wdzięku Hugh Granta - nie wyszedłem z kina przekonany; widziałem tu raczej parę dobrych, starych przyjaciół niż dwoje zakochanych. Scenariusz do "Notting Hill" napisał Richard Curtis, autor słynnych "Czterech wesel i bajorka? Bajkowa konwencja opowieści pozwala przymknąć oczy na ewidentne jej nieprawdopodobieństwa (najbardziej naciągane są zwłaszcza kluczowe sceny filmu). I jest zapewne sprawą osobistego uznania

  • Święty Graal i kotlet po katarsku

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Monika Piątkowska, Leszek K. Talko 13-08-1998

    proboszcza. Chce włączyć wioskę do katarskiego biznesu. To on zorganizował przy ruinach zamku przedstawienie "Słowa katarów", na które do wioski ściągnęło 700 osób. W tym roku zaprosił do wioski autora książki o Montaillou, Emmanuela Le Roy Ladurie. Montsegur - zamek śmierci Przed nami pionowe skały. Montsegur, najsłynniejszy katarski zamek, leży na górze otoczonej wąwozami rzek Ers i Lectorier, 80 km od Carcassonne. W roku 1243 do Montsegur ściągnęły resztki heretyków ze zdobytej Tuluzy i wymordowanego proboszcza. Chce włączyć wioskę do katarskiego biznesu. To on zorganizował przy ruinach zamku przedstawienie "Słowa katarów", na które do wioski ściągnęło 700 osób. W tym roku zaprosił do wioski au

  • Panowie Woodstein

    [ TDF RP ] - Duży Format MARIUSZ ZAWADZKI, WASZYNGTON 20-02-2014

    samym bestsellerem jak "Wszyscy ludzie prezydenta" - sprzedano około 600 tys. egzemplarzy. Ale recenzenci i koledzy po fachu nie byli entuzjastyczni. Richard Reeves z "New York Timesa" pisał: "Powieściowa struktura sprawdzała się we ?Wszystkich ludziach prezydenta?, kiedy Woodward i Bernstein pisali o sobie, tzn. o swoim śledztwie. Ale ?Ostatnie dni" nie są o nich, i taka formuła - z wszechwiedzącym narratorem - podważa zaufanie czytelnika do reportera". Po tej recenzji autorzy nie odzywali się do 30 lat później Bernstein zadzwonił do Woodwarda, żeby sprzedać całą dokumentację śledztwa Watergate. 75 pudeł papierów, 250 notesów, listów, wywiadów. Bernstein potrzebował pieniędzy, bo ścigali go wierzyciele i miał kolejną narzeczoną. A Woodwarda skusiło 5 mln dolarów, które oferowała biblioteka University of Texas

Polecane

  • Własny, przestronny, z ogródkiem

    Kupno domu kilku-, a zwłaszcza kilkudziesięcioletniego, niesie ze sobą spore ryzyko Jak i co sprawdzać kupując dom? Na co zwracać...

  • Sprawa z Poznania zwaliła mnie z nóg. Ale to incydent

    Rozmowa z Danutą Gadziomską * Karol Dolecki: Jak pani skomentuje to, co się stało w Poznaniu? Danuta Gadziomska: Bez wątpienia p...

  • Minus 79 sądów rejonowych

    Minister sprawiedliwości mimo protestów sędziów, PSL-u i opozycji podpisał rozporządzenie likwidujące 79 małych sądów rejonowych ...

  • Kradli pod nosem szefa

    Z kasy Biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach wyparowało co najmniej pół miliona złotych. Z tego powodu kierująca...

  • W SKRÓCIE

    Porodówka w remoncieOddział położniczy w szpitalu Biziela przechodzi gruntowny remont. - Wymieniana jest instalacja elektryczna,...

  • Bez muzycznych mielizn

    Po dwóch latach pojawi się na jedynym koncercie w gdyńskim Uchu wrocławska formacja Robotobibok, jeden z najważniejszych zespołów...

Polecane tematy