Internetowe Archiwum Gazety Wyborczej

Inne tagi

autora drewnianych

(znalezionych: 5292 )

  • KOBIETY, PIWO I ŚLEDŹ

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej ROZMAWIAŁ PAWEŁ WROŃSKI 29-05-2002

    ). Czyli wysyłaliśmy towar nieprzetworzony. Obecnie również eksportujemy do Unii drewno, jesteśmy potentatem w produkcji drewnianych palet. * Chwileczkę, dlaczego twierdzi pan, że te klepki to był towar nieprzetworzony? Przecież beczki to podstawowe "opakowanie" ówczesnej Europy. Co ciekawe, część tych beczek wracała do kraju. Jak to wracała? * Ze śledziami albo z solą. Kupcy holenderscy sprzedawali sól i śledzie w Gdańsku. Śledzie, masowo łowione w Morzu Północnym, rozwożono niemal po całej Polsce ). Czyli wysyłaliśmy towar nieprzetworzony. Obecnie również eksportujemy do Unii drewno, jesteśmy potentatem w produkcji drewnianych palet. * Chwileczkę, dlaczego twierdzi pan, że te klepki to był

  • 15.10 do nagłej śmierci

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Stefan Gawlikowski 16-10-1998

    "Timesie" z 24 stycznia 1825 roku ukazał się artykuł, którego autor przestrzegał, że "ogromna masa lokomotywy ważącej 8 ton, poruszająca się z wielką szybkością, rozerwie szyny i samą maszynę w drzazgi". Krytykowali kolej także ci wszyscy, którzy żyli z innych środków komunikacji, przede wszystkim z transportu konnego. Ostrzegano, że budowa szyn i pociągów pochłonie całe światowe zapasy żelaza i zrujnuje handel węglem. Ponadto bano się, że upadnie hodowla koni, co w efekcie przyniesie regres w "Timesie" z 24 stycznia 1825 roku ukazał się artykuł, którego autor przestrzegał, że "ogromna masa lokomotywy ważącej 8 ton, poruszająca się z wielką szybkością, rozerwie szyny i samą maszynę w dr

  • BANIA NA ORBICIE

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej PIOTR CIEŚLIŃSKI I IRENA SZYMCZAK 10-11-1999

    jechałem tam, gdzie konstruowano stację Salut. Potem zaczęła tam powstawać też drewniana makieta Mira. Mnie tam wszyscy znali. Nawet teraz, kiedy tam przychodzę, to strażnik już z dale- ka woła: "Sieriebrow, Saszka, no przecież myśmy kopę lat razem pracowali! Żadnych przepustek nie potrzebujesz, jedź!". Dlatego tak szczęśliwie skończyło się z tym anonimem, choć wtedy, kiedy startowałem, to nie miałem o tym pojęcia. A kiedy ostatni raz leciałem na Mir, pamiętam bardzo dobrze ten moment, gdy rakieta jechałem tam, gdzie konstruowano stację Salut. Potem zaczęła tam powstawać też drewniana makieta Mira. Mnie tam wszyscy znali. Nawet teraz, kiedy tam przychodzę, to strażnik już z dale- ka woła: "

  • Ołowiane żołnierzyki

    Gazeta Wyborcza Copyright Ryszard Kapuściński, 1992; Rys. Zbigniew Nagalski 12-12-1992

    Co tydzień w "Gazecie Świątecznej" obszerne fragmenty nowej książki Ryszarda KAPUŚCIŃSKIEGO "Imperium", która za kilka miesięcy ma ukazać się nakładem "Czytelnika". Książka jest refleksyjnym reportażem - owocem wielu podróży, jakie w ostatnich latach, a także wcześniej, Autor odbył po terenach byłego Związku Radzieckiego. Dziś szesnasty fragment: W Doniecku widziałem kobietę sprzedającą krowie racice. Było to na jednej z głównych ulic - Uniwersyteckiej. Stała zmarznięta, rozcierała ręce, a Co tydzień w "Gazecie Świątecznej" obszerne fragmenty nowej książki Ryszarda KAPUŚCIŃSKIEGO "Imperium", która za kilka miesięcy ma ukazać się nakładem "Czytelnika". Książka jest refleksyjnym reportaż

  • Śmierć w święto renifera

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Tomasz Kizny 18-10-1996

    - drewnianych łodziach obciągniętych skórą morsów. Amerykańskie wizy wjazdowe otrzymują od ręki, ale Olga Teneneut (Ta, Która Wyszła ze Świtu) ponad dwa miesiące czekała z grupą kilkunastu Czukczów w Uelen, zanim zjawili się rosyjscy celnicy i żołnierze wojsk pogranicza wydali pozwolenie wyjścia w morze. Administracja gubernatora Czukotki Nazarowa robi, co może, żeby kontaktów "z tamtym brzegiem" było jak najmniej. Gubernator wprowadził przepisy, które do złudzenia przypominają szykany wobec cudzoziemców w - drewnianych łodziach obciągniętych skórą morsów. Amerykańskie wizy wjazdowe otrzymują od ręki, ale Olga Teneneut (Ta, Która Wyszła ze Świtu) ponad dwa miesiące czekała z grupą kilkunastu Czukczó

  • FILMY OD A DO Z

    GW Bydgoszcz 04-02-2000

    Linda, Michał Żebrowski, Andrzej Seweryn, Grażyna Szapołowska, Marek Kondrat, Daniel Olbrychski, Alicja Bachleda-Curuś Andrzej Wajda podszedł do arcypoematu Mickiewicza tak, jakby był on napisany prozą - i wygrał. Wartko, klarownie opowiedział fabułę, od razu wprowadził widza w sam środek sporu Sopliców i Horeszków. Mickiewicz okazał się świetnym scenarzystą, autorem błyskotliwych, potocznych dialogów - prawie nie czuje się wiersza. Film koncertowo grany przez Bogusława Lindę (ksiądz Robak vel Jacek Linda, Michał Żebrowski, Andrzej Seweryn, Grażyna Szapołowska, Marek Kondrat, Daniel Olbrychski, Alicja Bachleda-Curuś Andrzej Wajda podszedł do arcypoematu Mickiewicza tak, jakby był on napisany pr

  • DO PRZYJACIÓŁ LITWINÓW

    Gazeta Wyborcza CZESŁAW MIŁOSZ 07-10-2000

    organizm polityczny zupełnie inny niż państwa narodowe. Zważywszy na to, że ludność tego olbrzymiego państwa była przeważnie prawosławna i posługiwała się językiem nie litewskim, ale starobiałoruskim czy staroukraińskim, nie mogło to pozostać bez konsekwencji dla jego stolicy. Wydaje mi się, że historycy mają pewną trudność w przedstawieniu sobie Wilna jako osady prawosławnych kupców, z wielką liczbą drewnianych prawosławnych cerkwi. U historyków zarówno polskich, jak i litewskich można zauważyć chęć organizm polityczny zupełnie inny niż państwa narodowe. Zważywszy na to, że ludność tego olbrzymiego państwa była przeważnie prawosławna i posługiwała się językiem nie litewskim, ale starobiałoruski

  • Wina niewinnych i niewinność winnych

    Książki Andrzej WERNER; Rys. Bohdan Butenko 11-08-1993

    apologety nowego porządku, ale już tylko pół kroku przed wkrótce dokonanym wyborem. Podobne funkcje spełniała krytyka inteligenckiej, hamletyzującej mentalności w tak zwanej prozie obrachunków inteligenckich (termin Kazimierza Wyki obejmował m.in. takie książki, jak "Sprzysiężenie" Kisielewskiego, "Jezioro Bodeńskie" Dygata, "Sedan" Pawła Hertza, " Drewniany koń" Brandysa). Akcenty ideologiczne były tu o wiele mniej wyraźne niż w "Popiele i diamencie" albo nawet wręcz nieobecne, tym bardziej apologety nowego porządku, ale już tylko pół kroku przed wkrótce dokonanym wyborem. Podobne funkcje spełniała krytyka inteligenckiej, hamletyzującej mentalności w tak zwanej prozie obrachunków intel

  • Filmy od a do z

    CO JEST GRANE Bartosz Żurawiecki, Jerzy Armata, Paweł Mossakowski, Tadeusz Sobolewski, Jacek Szczerba 10-07-1998

    Wrońskiego toczy się niemrawo i bez przekonania, między Marceau a Seanem Beanem "nie iskrzy"; zwłaszcza on jest drewniany i pozbawiony wewnętrznego ognia. W tym kontekście samobójstwo bohaterki wydaje się co najwyżej aktem histerii, a nie desperacji. Klasą dla siebie pozostaje natomiast James Fox w roli nieaktrakcyjnego wizualnie i duchowo, ale zakochanego w żonie Karenina. Bandyta Polska-Francja-Niemcy 1997, reż. Maciej Dejczer Grają: Til Schweiger, Pete Postlethwaite, Polly Walker, John Hurt Sensacyjno Wrońskiego toczy się niemrawo i bez przekonania, między Marceau a Seanem Beanem "nie iskrzy"; zwłaszcza on jest drewniany i pozbawiony wewnętrznego ognia. W tym kontekście samobójstwo bohaterki wy

  • filmy od a do z

    GW Bydgoszcz 28-04-2000

    polujący na księgarskie "białe kruki". Ów grzecznie się uśmiechający najemnik zostaje zaangażowany przez obrzydliwie bogatego, nowojorskiego kolekcjonera książek o złowieszczym nazwisku Balkan (Langella) do wykonania pewnego, raczej nietypowego, zadania. Na czym ono polega? Otóż rzeczony Balkan nabył niedawno bezcenną XVI- wieczną księgę, której autor został spalony na stosie za współpracę przy jej pisaniu z samym szatanem. Oprócz zakupionego egzemplarza istnieją jeszcze dwa: nasz detektyw-bibliofil ma polujący na księgarskie "białe kruki". Ów grzecznie się uśmiechający najemnik zostaje zaangażowany przez obrzydliwie bogatego, nowojorskiego kolekcjonera książek o złowieszczym nazwisku Balkan (Lang

  • Nie ma nic, czego byśmy mogli zazdrościć komuś na świecie

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej BEATA PAWLAK; Współpraca: Marek Rapacki 28-06-1996

    , najbardziej izolowany kraj świata. - Totalitaryzm doprowadzono w nim do perfekcji. To czysty Orwell - powtarzają dziennikarze. Lekturę "Roku 1984" zaleca turystom nawet pewien przewodnik australijski po Korei jako najlepszy wstęp do poznania kraju. Australijski autor pisze: "Wystrzegaj się paranoi, ale pamiętaj, że wszystkie twoje ruchy są obserwowane. Cokolwiek zrobisz wbrew systemowi, zostanie doniesione władzom. Pamiętaj też, że w twoim pokoju hotelowym ukryte są mikrofony. Opinie polityczne zachowuj , najbardziej izolowany kraj świata. - Totalitaryzm doprowadzono w nim do perfekcji. To czysty Orwell - powtarzają dziennikarze. Lekturę "Roku 1984" zaleca turystom nawet pewien przewodnik australijs

  • Co się stało z sukniami TERESY

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej TEKST * MONIKA PIĄTKOWSKA, 08-04-2000

    Tadeusz Pruszkowski wozi na plenery studentów. Rano rozstawiają sztalugi, popołudniami nad Wisłą pozują do zwariowanych fotografii. Jest rok 1926. Teresa ma dwadzieścia dwa lata. Szybko chodzi, często przeklina i mocuje się z kolegami na plaży. W walizkach leżą grzeczne sukienki. Ale ona robi sobie kok z boku głowy i zatyka za niego piórko. Zakłada suknie z głębokimi dekoltami na gołe ciało i ogromne drewniane naszyjniki. Do tego buty, każdy w innym kolorze. - Z człowieka wyłazi to, co jest w środku Tadeusz Pruszkowski wozi na plenery studentów. Rano rozstawiają sztalugi, popołudniami nad Wisłą pozują do zwariowanych fotografii. Jest rok 1926. Teresa ma dwadzieścia dwa lata. Szybko chodzi, częs

  • ODTWARZANIE PAMIĘCI

    Gazeta Wyborcza ENRIQUE KRAUZE *; ARTUR DOMOSŁAWSKI; TŁUMACZENIE: JOANNA KARASEK 27-08-2001

    rówieśnikami, prowadzącymi walkę podobną do tej, jaką i my toczyliśmy na łamach miesięcznika "Vuelta".Oni nie wiedzą, czym jest komunizmW czwartym numerze "Vuelty" z kwietnia 1977 r. ukazał się artykuł "Polski ruch oporu". Podpisali go Leszek Kołakowski, wybitny filozof żyjący na emigracji w Oksfordzie, oraz młody autor nietłumaczony dotąd na hiszpański Adam Michnik. Tematem artykułu było utworzenie Komitetu Obrony Robotników represjonowanych po protestach 1976 r. KOR miał pewną niezwykłą cechę, którą w rówieśnikami, prowadzącymi walkę podobną do tej, jaką i my toczyliśmy na łamach miesięcznika "Vuelta".Oni nie wiedzą, czym jest komunizmW czwartym numerze "Vuelty" z kwietnia 1977 r. ukazał się arty

  • W węzełku życia, ALBUM WIELKOPOLSKI (XVII), KTO PAMIĘTA POZNAŃSKICH ŻYDÓW?

    GW Poznań ("BIBLIA TYSIĄCLECIA") 22-11-2002

    Dostałem e-mailem wiadomość z Kaźmierza. "Na posesji, na której od roku mieszkamy, leżała sterta kamieni zasypana piachem, gruzem, porośnięta już krzewami. Po bliższym poznaniu okazało się, że te kamienie to macewy" - pisał autor . "Jak się dowiedzieliśmy, poprzedni właściciel nieruchomości zwoził je przed ok. 30 laty z jakiegoś cmentarza żydowskiego z Poznania. Wspólnie z wnukiem zajęliśmy się ich odkopaniem, oczyszczeniem i ułożeniem w takiej pozycji, by nie ulegały dalszemu niszczeniu Dostałem e-mailem wiadomość z Kaźmierza. "Na posesji, na której od roku mieszkamy, leżała sterta kamieni zasypana piachem, gruzem, porośnięta już krzewami. Po bliższym poznaniu okazało się, że te kam

  • Życie Codzienne Po Wielkiej Wojnie Po Powrocie Z Obozu W Królewcu Przez Maturę Na Mazury

    GW Olsztyn 31-12-1998

    układali tory i most taki drewniany zrobili, żeby na Lidzbark przejechać. Układali kawałek, podjechali, to zabierali szyny i z powrotem układali, aż do Lidzbarka. Wszystko wywieźli ze stacji. Tory były rozebrane. To Niemcy w czasie wojny zabrali. Taki pług szedł i rwał to wszystko - podkłady przecinał. Jak Niemcy wyjeżdżali, to z tych okolic wszyscy się spotkali. Ze wsi wszystkich pozganiali. Do Niemiec, to może wszyscy pojechali. Ale pochodzenia polskiego, jak mieli jakieś powiązanie - Mazurzy, jak układali tory i most taki drewniany zrobili, żeby na Lidzbark przejechać. Układali kawałek, podjechali, to zabierali szyny i z powrotem układali, aż do Lidzbarka. Wszystko wywieźli ze stacji. Tory

  • PÓŁ WIEKU POD WŁOS

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Jacek Żakowski 12-05-1995

    puszczy". Trzynaście lat wcześniej bezpieka skłonna była zapłacić każde pieniądze, żeby się dowiedzieć, kim jest autor wydanej w Paryżu powieści "Widziane z góry", demaskującej mechanizmy działania gomułkowskiej władzy. Na Boże Narodzenie uwiedziony wolnością Kisiel już sam - przez nikogo nie nagabywany - ujawni wszem i wobec, że to on publikował w "Kulturze" jako Tomasz Staliński i Teodor Klon. Od ołtarza wawelskiej katedry Nowa rzeczywistość wszystkich coraz bardziej wciąga. Od początku września puszczy". Trzynaście lat wcześniej bezpieka skłonna była zapłacić każde pieniądze, żeby się dowiedzieć, kim jest autor wydanej w Paryżu powieści "Widziane z góry", demaskującej mechanizmy działani

  • Kołyma, mgła i mgła

    Gazeta Wyborcza Copyright Ryszard Kapuściński, 1992; Rys. Zbigniew Nagalski 21-11-1992

    Co tydzień w "Gazecie Świątecznej" obszerne fragmenty nowej książki Ryszarda KAPUŚCIŃSKIEGO "Imperium", która za kilka miesięcy ma ukazać się nakładem "Czytelnika". Książka jest refleksyjnym reportażem - owocem wielu podróży, jakie w ostatnich latach, a także wcześniej, Autor odbył po terenach byłego Związku Radzieckiego. Dziś trzynasty fragment: Przyjeżdżając do Magadanu, miałem ze sobą numery trzech telefonów. Zadzwoniłem. Pierwszy telefon - młody, męski głos odpowiedział, że ta kobieta już Co tydzień w "Gazecie Świątecznej" obszerne fragmenty nowej książki Ryszarda KAPUŚCIŃSKIEGO "Imperium", która za kilka miesięcy ma ukazać się nakładem "Czytelnika". Książka jest refleksyjnym reportaż

  • flimy od a do z

    GW Bydgoszcz TRZEBA ZOBACZYĆ; WARTO ZOBACZYĆ; MOŻNA ZOBACZYĆ; MOŻNA, ALE PO CO; ODPOWIEDZIALNOŚĆ; DO KINA 21-04-2000

    księgarskie "białe kruki". Ów grzecznie się uśmiechający najemnik zostaje zaangażowany przez obrzydliwie bogatego, nowojorskiego kolekcjonera książek o złowieszczym nazwisku Balkan (Langella) do wykonania pewnego, raczej nietypowego, zadania. Na czym ono polega? Otóż rzeczony Balkan nabył niedawno bezcenną XVI- wieczną księgę, której autor został spalony na stosie za współpracę przy jej pisaniu z samym szatanem. Oprócz zakupionego egzemplarza istnieją jeszcze dwa: nasz detektyw-bibliofil ma je odnaleźć księgarskie "białe kruki". Ów grzecznie się uśmiechający najemnik zostaje zaangażowany przez obrzydliwie bogatego, nowojorskiego kolekcjonera książek o złowieszczym nazwisku Balkan (Langella) do wyk

  • Wystawy Od A Do Z

    CO JEST GRANE 08-10-1999

    ul. Piastowska 1 Piątek godz. 18 - wernisaż wystawy "Fabryka obrazów i rysunków", autorzy Agnieszka Czyżewska-Stempa, Tomasz Wawer, Małgorzata Lazarek (do 8 listopada). Żarnowiec Galeria Sztuki Ludowej Antoniego Toborowicza Wola Libertowska 132 Wystawa rzeźby, malarstwa i grafiki. ŻORY Miejski Ośrodek Kultury ul. Dolne Przedmieście 1 Wystawa literacko-fotograficzna "Wszystko jest słowo czyli nie sposób dojść do granic sztuki" autorstwa Jacka Struczyka i Mariusza Wiery (do 18 października ul. Piastowska 1 Piątek godz. 18 - wernisaż wystawy "Fabryka obrazów i rysunków", autorzy Agnieszka Czyżewska-Stempa, Tomasz Wawer, Małgorzata Lazarek (do 8 listopada). Żarnowiec Galeria Sztuki Lu

  • Wróciła znad krawędzi życia

    GW Szczecin ANNA KOŁODZIEJSKA;N 26-04-2002

    strażackie musiały się wycofać. - Kaskada była przepełniona materiałami łatwopalnymi i łatwo rozprzestrzeniającymi ogień - mówi Jan Broński, prokurator okręgowy nadzorujący dochodzenie. - Ściany w Kapitańskiej wyłożone były płytą polistyrenową zamontowaną na drewnianej konstrukcji, do tego wykładziny, firany, zasłony, tapicerka. I jeszcze ta nieszczęśliwa konstrukcja budynku: otwór o średnicy 10 m między parterem a pierwszym piętrem utworzył komin. Temperatura rosła, a unoszące się do góry gazy spalinowe strażackie musiały się wycofać. - Kaskada była przepełniona materiałami łatwopalnymi i łatwo rozprzestrzeniającymi ogień - mówi Jan Broński, prokurator okręgowy nadzorujący dochodzenie. - Ściany w K

Polecane

  • Własny, przestronny, z ogródkiem

    Kupno domu kilku-, a zwłaszcza kilkudziesięcioletniego, niesie ze sobą spore ryzyko Jak i co sprawdzać kupując dom? Na co zwracać...

  • Sprawa z Poznania zwaliła mnie z nóg. Ale to incydent

    Rozmowa z Danutą Gadziomską * Karol Dolecki: Jak pani skomentuje to, co się stało w Poznaniu? Danuta Gadziomska: Bez wątpienia p...

  • Minus 79 sądów rejonowych

    Minister sprawiedliwości mimo protestów sędziów, PSL-u i opozycji podpisał rozporządzenie likwidujące 79 małych sądów rejonowych ...

  • Kradli pod nosem szefa

    Z kasy Biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach wyparowało co najmniej pół miliona złotych. Z tego powodu kierująca...

  • W SKRÓCIE

    Porodówka w remoncieOddział położniczy w szpitalu Biziela przechodzi gruntowny remont. - Wymieniana jest instalacja elektryczna,...

  • Bez muzycznych mielizn

    Po dwóch latach pojawi się na jedynym koncercie w gdyńskim Uchu wrocławska formacja Robotobibok, jeden z najważniejszych zespołów...

Polecane tematy

Inne artykuły

Parszywa dwunastka
NOWOHUCCY SKINI
Niemcy wolą socjaldemokratów od chadeków
Pomysły proboszcza z Rogozina na promowanie folkloru
Będę czekał
Działają "na banknoty"
BIELSKO-BIAŁA / Kto zbuduje blok?
Claromontana wspiera zabytki
Miliardowych strachów ciąg dalszy
Degradacja jastrzębia
Najpopularniejsze w polskiej sieci
BILETY
Szukamy wyższej emerytury dla pani minister
Świętowali pięciolecie Opery w Polsce
Natężenie świadomości
Nabór nie wystartował
Ale czad! Grupa MoCarta zagra w Krośnie
Wysokoprocentowe PZU
Dzięki Waszej ofiarności Tomek dostanie swój wymarzony rower
WIZJA JEDEN
TYGODNIK POWSZECHNY
WOKÓŁ NOWEJ PROZY / Pisarz na czas przeprowadzki / Ból zadaję sobie sam
Aż jelita się unoszą
ANIMAL PLANET
WARTO SIĘ WYBRAĆ
KOSZYKÓWKA
Wydział teatralny
ZAPOWIEDZI. JUTRO
KOLOROWY KOPERNIK
ZAPROSZENIA. JUTRO
Zabrali śpiwory i wrócili do domów
100 zdjęć Adamskiego
Dynamicznie i słusznie
Długodystansowa nadzieja Piotrkowa
Do Jury!,
Nożem w brzuch
Kalejdoskop Informator kulturalny i turystyczny Łodzi i województwa łódzkiego
Nieoczekiwana zamiana trenerów
Afgańscy agenci Polaków
Pan profesor z internetu
Tylko dla zdecydowanych
KRONIKA POLICYJNA
PYTANIE O WALECZNOŚĆ KURATORA
ZAPOWIEDZI. DZIŚ
RUCH CHORZÓW / Lepszy czas dla niebieskich?
25 lat dla zabójcy rodziców
Gigant na Ławicy / TRANSPORT / Rusłan w Poznaniu
Brzozowski odejdzie?
Z nazwy znika Novita10, pozostaje sam Korner
"Centrum" oświadcza
Na Zachód, marsz
SPRINTEM
Modlitwy, modlitwy...
Platforma wycina marszałka Obryckiego
BĘDZIE INNA
Młodych szansa na sukces
Lustracja bez granic
KRONIKA POLICYJNA
Rosną szanse Sary Brady
Sokołów na Starówce