Internetowe Archiwum Gazety Wyborczej

Inne tagi

autora drewnianych

(znalezionych: 5373 )

  • KAWIARNIANYM SZLAKIEM

    SPACEROWNIK. KRAKOWSKIE KAWIARNIE 22-06-2011

    : "Zajmowała dwie izdebki, na środku jednej z nich stały stoliki z przybitymi na łańcuszkach trzema blaszanymi łyżeczkami. Wzdłuż ścian biegły ławki. Na kuchni buchał wieczysty ogień, obstawiony wielkimi garnkami z kawą i śmietanką, które sama pani właścicielka przelewała dla gości do garnuszków umieszczonych na drewnianej półce przytwierdzonej do pieca. Porcja kosztowała trzy grosze, a mimo prymitywnego urządzenia kawa pani Sędrakowskiej cieszyła się zasłużoną sławą i uczęszczali na nią ludzie wszelkiej : "Zajmowała dwie izdebki, na środku jednej z nich stały stoliki z przybitymi na łańcuszkach trzema blaszanymi łyżeczkami. Wzdłuż ścian biegły ławki. Na kuchni buchał wieczysty ogień, obstawiony wiel

  • TU WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO?

    SPACEROWNIK. WADOWICE MAŁGORZATA SKOWROŃSKA, KS. ROBERT NĘCEK 19-05-2010

    Zinkow, znany autor monograficznych przewodników, wadowicki rynek wytyczono niedługo po lokacji miasta na prawie chełmińskim w 1430 r. (na planie kwadratu). Dziś rynek ma nieregularny kształt, który uzyskał na początku XIX w., kiedy po pożarze w 1819 r. wyburzono całkowicie domy przy wschodniej pierzei i przesunięto ją głębiej na linię fasady kościoła. Od tego czasu zaczęto stawiać domy murowane. Do dziś nie zachowały się ślady po miejskim ratuszu, który stał być może na płycie rynku. Najstarsze Zinkow, znany autor monograficznych przewodników, wadowicki rynek wytyczono niedługo po lokacji miasta na prawie chełmińskim w 1430 r. (na planie kwadratu). Dziś rynek ma nieregularny kształt, któ

  • TU WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO?

    SPACEROWNIK. WADOWICE MAŁGORZATA SKOWROŃSKA, KS. ROBERT NĘCEK 09-06-2010

    papieskiego muzeum ul. Kościelną wracamy na rynek, który dziś nosi nazwę placu Jana Pawła II 3 Plac Jana Pawła II. Jak podaje Julian Zinkow, znany autor monograficznych przewodników, wadowicki rynek wytyczono niedługo po lokacji miasta na prawie chełmińskim w 1430 r. (na planie kwadratu). Dziś rynek ma nieregularny kształt, który uzyskał na początku XIX w., kiedy po pożarze w 1819 r. wyburzono całkowicie domy przy wschodniej pierzei i przesunięto ją głębiej na linię fasady kościoła. Od tego czasu zaczęto papieskiego muzeum ul. Kościelną wracamy na rynek, który dziś nosi nazwę placu Jana Pawła II 3 Plac Jana Pawła II. Jak podaje Julian Zinkow, znany autor monograficznych przewodników, wadowicki ryn

  • Nasza przemoc, nasza zaraza

    Gazeta na Święta ADAM MICHNIK 23-04-2011

    stary, drewniany pług rewolucji zastąpią sposoby bardziej ludzkie. Niestety (?) psychika Europy zmienia się coraz bardziej w nastrój (...) oblężonego miasta". Słonimski ostro piętnował tak faszyzm, jak i bolszewizm. W tamtych latach nie było to łatwe, ludzie bronili faszyzmu w imię antykomunizmu i komunizmu w imię antyfaszyzmu. On nie podzielał tej logiki. Faszyzmu nie znosił - jako jeden z pierwszych piętnował rządy Hitlera. Pisał o nocy długich noży (29 czerwca 1934), gdy Hitler zamordował Röhma i Najpierw są słowa. Marzenia o wieszaniu "łajdaków" czy nowej szansie dla "dyktatury proletariatu". Potem przychodzi noc długich noży czy noce moskiewskie, gdy rozstrzeliwano ludzi tysiącami

  • Katyń - technika zbrodni

    Gazeta Wyborcza MICHAŁ SYNORADZKI, JACEK GRODECKI, VICTORIA PLEWAK * 12-04-2003

    , choć czasu mieli w nadmiarze. Niemieccy specjaliści przypisali autorom zbrodni katyńskiej te same metody, które stosowane były wówczas na terenach okupowanych przez III Rzeszę. Znana aż nadto dobrze hitlerowska praktyka masowego uśmiercania nad dołami, które stawały się następnie miejscem pochówku ofiar, prawdopodobnie wpłynęła również na opinię ekipy Polskiego Czerwonego Krzyża przybyłej do Katynia za zgodą i na zaproszenie Niemców. Sformułowane przez nią wnioski pokryły się z tezami ekspertów , choć czasu mieli w nadmiarze. Niemieccy specjaliści przypisali autorom zbrodni katyńskiej te same metody, które stosowane były wówczas na terenach okupowanych przez III Rzeszę. Znana aż nadto dob

  • CYRULICY I MEDYCY

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej DARIUSZ KORTKO, współpraca JUDYTA WATOŁA, konsultacja prof. WOJCIECH NOSZCZYK 06-09-2001

    różnych ran. Perzyna proponował postępowanie mające pewne cechy działania antyseptycznego, np. chirurgiczne wycinanie ran, przemywanie ich winem lub octem. Autor radzi stosować puszczanie krwi bez ścisłych wskazań do tego zabiegu. Namawiał cyrulików, by robili nawet poważne operacje, np. "wiercenie czaszki i usuwanie kamieni z pęcherza moczowego", ale tylko w obecności "aprobowanego lekarza". Fryderyk OehmeToż całą pierś oddzieliłem W tym samym czasie w Nieświeżu działał chirurg Fryderyk Teodor Oehme różnych ran. Perzyna proponował postępowanie mające pewne cechy działania antyseptycznego, np. chirurgiczne wycinanie ran, przemywanie ich winem lub octem. Autor radzi stosować puszczanie krwi bez

  • Amator kwaśnych jabłek

    Gazeta na Święto ROZMAWIAŁ DARIUSZ ZABOREK 30-10-2010

    mszy każdy pobożny chłopak marzył. Poza mszami resztę czasu spędzałem na niczym. Straciłem zdolność do czytania, popadłem w zobojętnienie i bezmyślnie siedziałem na drewnianej ławie. I wegetowałem. Ale inne dzieci biegały razem? - Trudno powiedzieć, że biegały. Przede wszystkim były głodne. Suchy chleb był przedmiotem pragnień. Wypiekano go na miejscu i zawsze było za mało. Chłopcy go sobie kradli i handlowali swoimi głodowymi porcjami. Inne dzieci może były aktywniejsze ode mnie, ja chciałem być Gdyby wybór należał do mnie, byłbym normalny. Miałbym dzieci, wnuki. I święty spokój

  • Z zawodu Polak

    Gazeta Wyborcza ALEKSANDRA KLICH, MAREK BASTER * 09-10-2004

    . Po powrocie dostaje mieszkanie przy ul. Brzozowej w Warszawie. Potem przeprowadza się na plac Zamkowy. Wieczorami przychodzą goście: aktorzy i pisarze. Jest zawsze whisky. - Pod tym względem solidaryzuję się ze szkockim proletariatem - mawia gospodarz.Żona: - Ciągle tonęliśmy w długach. Mąż potrafił wydać majątek na maszynę do pisania bez polskich znaków.Dla najbardziej przez siebie cenionych dziennikarzy funduje nagrodę Osmana - drewniane beczułki na ołówki, przywiezione z Brazylii. Dwukrotnie . Po powrocie dostaje mieszkanie przy ul. Brzozowej w Warszawie. Potem przeprowadza się na plac Zamkowy. Wieczorami przychodzą goście: aktorzy i pisarze. Jest zawsze whisky. - Pod tym względem solida

  • Sprawdź, jak poszło Twojemu dziecku, Dom

    GW Wrocław 28-01-2005

    sąsiadowi, który wpodle * niej mieszkał. Miał on dom drewniany tylko i nie bardzo wyniosły, ale mocno zbudowany, a tak prawie obszerny jak kamienica narożna. Bardziej lubił mieszkać w domu swoim niż w kamienicy, co tamtejszą czeladź urażało. Miał jednak staranie o domu żoninym. Szkołę też, którą był w parafii dawniej jeden z gospodarzów założył, on wzmógł, dobrze opatrzył i bakałarzów * sprowadził uczonych.6. Kamienica narożna miała albo panów własnych dziedzicznych, albo powinowatych dawnych dziedziców sąsiadowi, który wpodle * niej mieszkał. Miał on dom drewniany tylko i nie bardzo wyniosły, ale mocno zbudowany, a tak prawie obszerny jak kamienica narożna. Bardziej lubił mieszkać w domu swoim n

  • Sprawdź, jak poszło Twojemu dziecku, Dom

    GW Wrocław 28-01-2005

    sąsiadowi, który wpodle * niej mieszkał. Miał on dom drewniany tylko i nie bardzo wyniosły, ale mocno zbudowany, a tak prawie obszerny jak kamienica narożna. Bardziej lubił mieszkać w domu swoim niż w kamienicy, co tamtejszą czeladź urażało. Miał jednak staranie o domu żoninym. Szkołę też, którą był w parafii dawniej jeden z gospodarzów założył, on wzmógł, dobrze opatrzył i bakałarzów * sprowadził uczonych.6. Kamienica narożna miała albo panów własnych dziedzicznych, albo powinowatych dawnych dziedziców sąsiadowi, który wpodle * niej mieszkał. Miał on dom drewniany tylko i nie bardzo wyniosły, ale mocno zbudowany, a tak prawie obszerny jak kamienica narożna. Bardziej lubił mieszkać w domu swoim n

  • Wszystkie drogi do domu

    Gazeta Wyborcza OPRACOWAŁ WJG; MAWI 04-10-2003

    śmieszne. Ale to wcale nie napędza boomu budowlanego. Druga sprawa, o której pisze Lubowski - tanie technologie budowlane. Cała wiedza o lekkim, szkieletowym budownictwie drewnianym została przed dziesięciu laty przygotowana przez Muratora. Marek Wielgo: To dlaczego ludzie się pakują w drogie technologie? Zygmunt Stępiński: Bo nie mają zaufania do nowych i tańszych. W USA i w Kanadzie są organizacje odpowiedzialne za marketing i promocję nowoczesnych technologii. W Stanach Stowarzyszenie Budowniczych śmieszne. Ale to wcale nie napędza boomu budowlanego. Druga sprawa, o której pisze Lubowski - tanie technologie budowlane. Cała wiedza o lekkim, szkieletowym budownictwie drewnianym została przed

  • Reklama dźwignią jest

    Gazeta Wyborcza MICHAŁ MATYS, PAWEŁ SMOLEŃSKI 16-09-2000

    Kiedy skromna agencja reklamowa dostaje wielki kontrakt od potężnej państwowej firmy, wtedy ludzie z branży i spoza branży stają się podejrzliwi: może to za sprawą znajomości? A może, nie daj Boże, chodzi o politykę?Firma Remedia spółka z o.o., która wygrała przetarg na zaplanowanie wartej 150 mln zł kampanii reklamowej Telekomunikacji Polskiej w 2001 r., ma siedzibę w willi na warszawskim Mokotowie. Trzy pokoje, drewniane trzeszczące schody.Jarosław Roszkowski, jeden z trzech Kiedy skromna agencja reklamowa dostaje wielki kontrakt od potężnej państwowej firmy, wtedy ludzie z branży i spoza branży stają się podejrzliwi: może to za sprawą znajomości? A może, nie daj Boże, c

  • 4 DROGI OPATRZNOŚCI

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej DARIUSZ BARTOSZEWICZ i PAWEŁ GOŹLIŃSKI; BART 12-04-2001

    . Jak przypomina dr Irena Grzesiuk-Olszewska w książce "Świątynia Opatrzności i dzielnica Piłsudskiego" (Warszawa 1993 r.), pierwszym projektodawcą Świątyni był Jakub Kubicki, który później zasłynął jako autor Belwederu. Budowa zaczęła się w 1792 r., lecz po miesiącu stanęła.Dziś wspomnieniem po przerwanej inwestycji jest ceglany filar dolnego kościoła w Ogrodzie Botanicznym w Alejach Ujazdowskich, który tonie w zieleni. Do idei budowy powrócili posłowie w ustawie sejmowej z 17 marca 1921 roku. W . Jak przypomina dr Irena Grzesiuk-Olszewska w książce "Świątynia Opatrzności i dzielnica Piłsudskiego" (Warszawa 1993 r.), pierwszym projektodawcą Świątyni był Jakub Kubicki, który później zasłynął

  • Filmy Od A Do Z

    CO JEST GRANE JERZY ARMATA, WOJCIECH CESARSKI, PAWEŁ MOSSAKOWSKI, WOJCIECH ORLIŃSKI, TADEUSZ SOBOLEWSKI, JACEK SZCZERBA, oprac. bż 07-01-2000

    , Grażyna Szapołowska, Marek Kondrat, Daniel Olbrychski, Alicja Bachleda-Curuś Andrzej Wajda podszedł do arcypoematu Mickiewicza tak, jakby był on napisany prozą - i wygrał. Wartko, klarownie opowiedział fabułę, od razu wprowadził widza w sam środek sporu Sopliców i Horeszków. Mickiewicz okazał się świetnym scenarzystą, autorem błyskotliwych, potocznych dialogów - prawie nie czuje się wiersza. Film koncertowo grany przez Bogusława Lindę (ksiądz Robak vel Jacek Soplica), Andrzeja Seweryna (Sędzia , Grażyna Szapołowska, Marek Kondrat, Daniel Olbrychski, Alicja Bachleda-Curuś Andrzej Wajda podszedł do arcypoematu Mickiewicza tak, jakby był on napisany prozą - i wygrał. Wartko, klarownie opowied

  • SMUGA ZIELENI VERONESE'A

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej JOANNA POLLAKÓWNA 20-05-1999

    , skomponowany na jawie, wyobraźnią włączony został później w sennotekę autora - nie dowiemy się nigdy. Czymkolwiek był - snem czy legendą - uchyla przed nam drzwi mitycznej rzeczywistości Waliszewskiego. Rzeczywistość ta rozciągała się na obszary nader rozmaite. Miał tu swoje królestwo Rafael, którego młody Waliszewski postanowił doścignąć, miał Napoleon, którego życiorys znał szczegółowo, Don Kichot - ulubiona, wciąż grą wyobraźni ożywiana postać, wreszcie - całe theatrum renesansowych Włoch z dramatami , skomponowany na jawie, wyobraźnią włączony został później w sennotekę autora - nie dowiemy się nigdy. Czymkolwiek był - snem czy legendą - uchyla przed nam drzwi mitycznej rzeczywistości Waliszew

  • Co ja robię w tym kościele

    Gazeta Wyborcza ANNA BIKONT, JOANNA SZCZĘSNA 03-06-2000

    tym czasie biły już kościelne dzwony w całym kraju, a dobra nowina podawana była z ust do ust. Ludzie w euforii wykrzykiwali ją z okien, na skutek zwielokrotnienia rozmów wysiadała przeciążona sieć telefoniczna, ulicami Warszawy, Krakowa, Wadowic maszerowały radosne, rozśpiewane pochody, a tłumy ciągnęły do kościołów na modlitwę dziękczynną.- Ojciec na pewno dowiedział się tego z Wolnej Europy - opowiada nam córka Adama Ważyka, Katarzyna. - W jego lampowym radiu marki Aga w drewnianej obudowie, z tym czasie biły już kościelne dzwony w całym kraju, a dobra nowina podawana była z ust do ust. Ludzie w euforii wykrzykiwali ją z okien, na skutek zwielokrotnienia rozmów wysiadała przeciążona sieć

  • EWOLUCJA DO PRZODU I DO TYŁU

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej MARCIN RYSZKIEWICZ 18-11-1999

    kamiennych i nie polowały. Były drobne, nieliczne i nie stanowiły dla nikogo zagrożenia. Pierwsze narzędzia pojawiły się około 2,5 miliona lat temu i były zrazu bardzo prymitywne - zwykle lekko obrobione otoczaki z jedną ostrą krawędzią. W tym samym czasie pojawili się na Ziemi praludzie o większych mózgach (Homo habilis) - i to oni zapewne byli autorami tych wynalazków. Pół miliona lat później zaczęto wytwarzać narzędzia o bardziej wyrafinowanej konstrukcji (np. pięściaki o wielu ostrych krawędziach) i kamiennych i nie polowały. Były drobne, nieliczne i nie stanowiły dla nikogo zagrożenia. Pierwsze narzędzia pojawiły się około 2,5 miliona lat temu i były zrazu bardzo prymitywne - zwykle lekko obro

  • BRAKUJĄCY FRAGMENT UKŁADANKI

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Jacek Hugo-Bader 29-11-1996

    Henryk. - Tam prawa ręka jak przy fortepianie chodzi. Pan Henryk uciekł z Polski w roku 1939. Rodzina zginęła w warszawskim getcie, a on dwa lata wojował na ochotnika w armii radzieckiej. Chciał wracać do Polski, ale ożenił się, a małżonka, chociaż Żydówka, powiedziała, że ze Związku Radzieckiego nigdy nie wyjedzie. Mieszkają w Mińsku Białoruskim. Henryk Wagner ma tytuł Narodowego Artysty Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Jest autorem baletów, koncertów, symfonii i oper wystawianych Henryk. - Tam prawa ręka jak przy fortepianie chodzi. Pan Henryk uciekł z Polski w roku 1939. Rodzina zginęła w warszawskim getcie, a on dwa lata wojował na ochotnika w armii radzieckiej. Chciał wra

  • KOLEJNO ODLICZ

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej PIOTR CIEŚLIŃSKI, KONSULTACJA KRZYSZTOF CIESIELSKI 11-04-2002

    używano drewnianych deszczułek z nacięciami (jeszcze 200 lat temu brytyjskie ministerstwo finansów prowadziło swoje archiwa w tej postaci) albo tabliczek rachunkowych, tzw. abaków. Niemal do XVIII wieku, dopóki nie upowszechnił się system dziesiętny, wykonywanie najprostszych działań arytmetycznych na liczbach było niezmiernie skomplikowane i wymagało długich studiów w najlepszych uczelniach. Świadczy o tym historia brytyjskiego urzędnika Samuela Pepysa, absolwenta Cambridge, który w sekretariacie używano drewnianych deszczułek z nacięciami (jeszcze 200 lat temu brytyjskie ministerstwo finansów prowadziło swoje archiwa w tej postaci) albo tabliczek rachunkowych, tzw. abaków. Niemal do XVIII

  • Arnie Schwarzenegger, czyli Kennedy u Bushów

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej BARTOSZ WĘGLARCZYK 02-01-2003

    Amerykanie mają nową rodzinę królewską. Poprzednia powoli odchodzi do historii Ostatnie wybory do Kongresu USA miały być świętowane w obu rodach. W Hyannis Port, rodzinnej posiadłości Kennedych na wybrzeżu Atlantyku, niedaleko Bostonu, dorośli i dzieci przy słonecznej pogodzie oczekiwali na nadchodzące z różnych stanów wyniki wyborów. 5 listopada zakończył się jednak dla nich fatalnie. Gdy zaczęły nadchodzić pierwsze prognozy, wielu Kennedych schowało się w pięknym drewnianym domu, by uniknąć Amerykanie mają nową rodzinę królewską. Poprzednia powoli odchodzi do historii Ostatnie wybory do Kongresu USA miały być świętowane w obu rodach. W Hyannis Port, rodzinnej posiadłości Kennedych na wy

Polecane

  • Własny, przestronny, z ogródkiem

    Kupno domu kilku-, a zwłaszcza kilkudziesięcioletniego, niesie ze sobą spore ryzyko Jak i co sprawdzać kupując dom? Na co zwracać...

  • Sprawa z Poznania zwaliła mnie z nóg. Ale to incydent

    Rozmowa z Danutą Gadziomską * Karol Dolecki: Jak pani skomentuje to, co się stało w Poznaniu? Danuta Gadziomska: Bez wątpienia p...

  • Minus 79 sądów rejonowych

    Minister sprawiedliwości mimo protestów sędziów, PSL-u i opozycji podpisał rozporządzenie likwidujące 79 małych sądów rejonowych ...

  • Kradli pod nosem szefa

    Z kasy Biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach wyparowało co najmniej pół miliona złotych. Z tego powodu kierująca...

  • W SKRÓCIE

    Porodówka w remoncieOddział położniczy w szpitalu Biziela przechodzi gruntowny remont. - Wymieniana jest instalacja elektryczna,...

  • Bez muzycznych mielizn

    Po dwóch latach pojawi się na jedynym koncercie w gdyńskim Uchu wrocławska formacja Robotobibok, jeden z najważniejszych zespołów...

Polecane tematy

Inne artykuły

Dwa mecze Budowlanych w Mielcu
Ani proste, ani tragiczne...
Zamach stanu trwa
Odnalezione archiwum
Dwa pociągi zderzyły się w Belgii
Ekstradycja za kredyt
Nie przenoście festiwali
A jak Antygona
Podejrzany w aferze paliwowej skarży Macierewicza
Stratos jak Aleksandros, KTO dziś ZASTĄPI andriję CIRICIA?
Aresztowania fundamentalistów
Dorabiają, bo muszą?
Ostatnie przygotowania w Starych Jabłonkach
Usunął zaćmę, ale stracił wzrok
W SKRÓCIE
Falstart Jastrzębskiego Węgla w play-off
Belgijski syndrom
ŁAZY
TELEFONICZNA OPINIA PUBLICZNA
Gdy spojrzysz do góry
KOMUNIKACJA
Smith walczy z bezrobociem
Wakacyjne zdjęcie z "Gazetą"
Nie odlecimy do ciepłych krajów
Bombowy żart
ARMIA NA EMIGRACJI
Ścigać się każdy może...
Fundacja: pielęgnowanie literackich ogrodów
Ferie w mieście
Milion to i tak za mało
Jest dyrektor
[bez tytułu]
Tata chciał zobaczyć wcześniej
ZDARZY SIĘ...
Endoproteza "uszyta na miarę"
Top 10 Przeboje Sklepu Muzycznego Tact
GWARDYJSKIE ZŁOTO
Zęby rekina pod choinkę
Tradycja nie ginie
DUŻĄ CZĘŚĆ ŁODZI TRZEBA ZRÓWNAĆ Z ZIEMIĄ
[USA NIE NAŁOŻĄ SANKCJI NA CHINY...]
Przeciw schodkowi
Mała zebra
W inny sposób
Katowicka prokuratura wywołała tsunami w górnictwie
Trójmiejski warszawiak
Gorączka przed Balem
Profesor znowu w sądzie
Kapryśna Zima '99
Elżbieta Sassyn-Pawelec
Prosinecki w Barcelonie
"Lokomotywą" pędzą po rekord
Z easyJet taniej na saksy
Jak Arszawin świat zdobywa
PGE Skra Bełchatów walczy o medal
Świąteczny impuls w portfelu
Przytok***
[bez tytu?‚u]
Trumny w płomieniach
Bo zimno, wieje i pada