Internetowe Archiwum Gazety Wyborczej

Inne tagi

autora drewnianych

(znalezionych: 5869 )

  • Dramat w dziewięciu odsłonach

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej TEKST * WŁODZIMIERZ NOWAK; ZDJĘCIA * JACEK PIOTROWSKI 06-05-2000

    grają Aktorki. Próba. Agata przestawia drewniane skrzynie jak meble w pokoju, Iza wykręca wielką szmatę. Tańczą dziko wkoło cynkowej wanny, wymachując rękami. Nie za wysoko, bo wtedy łamią sobie paznokcie o niski sufit. Sztukę Małgorzaty Wasilewskiej "Zapiski o kwitnieniu" reżyseruje Anetka, wybija rytm na bębnie. Marta, szczupła brunetka z kitką, w wolnych chwilach gra na saksofonie. Ania, blondynka, osiem lat grała w piłkę ręczną, tak jak jej mama. Ćwiczą trzy razy w tygodniu po pięć godzin. Ich grają Aktorki. Próba. Agata przestawia drewniane skrzynie jak meble w pokoju, Iza wykręca wielką szmatę. Tańczą dziko wkoło cynkowej wanny, wymachując rękami. Nie za wysoko, bo wtedy łamią sobie p

  • SEN NOCY LETNIEJ

    Gazeta Wyborcza Małgorzata SZEJNERT; Rys. [-] 04-07-1992

    wykluwa, jest daleko bardziej dramatyczna - to drewniane Wieże Gnozy Grzegorza Klamana. Na tych wieżach i na słupach z mocnych gałęzi, które je wspierają, Grzegorz Klaman z Gdańska, autor słynnej Góry z "Siemiu przestrzeni", przybije kawały surowego mięsa (czyż świat nie jest wspólnotą, która się pożera?). Jeśli można wyznaczyć bieguny nocnego zdarzenia, które nas czeka, to będzie ono rozpięte pomiędzy tańcem z oślimi uszami a biczowaniem pod Wieżami Gnozy. Na dobę przed nocą Dorota Jarecka, która wykluwa, jest daleko bardziej dramatyczna - to drewniane Wieże Gnozy Grzegorza Klamana. Na tych wieżach i na słupach z mocnych gałęzi, które je wspierają, Grzegorz Klaman z Gdańska, autor słynne

  • Dzieło pięknie

    GW Trójmiasto (Gdańsk) DOROTA MIKŁASZEWICZ, ROZMAWIAŁA DOROTA MIKŁASZEWICZ, MIK 24-12-2003

    pracuje na własną rękę. Z trzech Aleksandrów, którzy do nas przyjechali po naukę, wierny komnacie pozostał tylko jeden: Kryłow, który do końca prac był zastępcą kierownika ds. artystycznych pracowni w Carskim Siole. Dwaj pozostali poszli własną drogą. Sasza Żurawlow uczył do niedawna w Kobe Japończyków obróbki bursztynu, a Sasza Kołczyn jest cenionym nie tylko w Rosji autorem rzeźb bursztynowych. To są naprawdę najlepiej przygotowani bursztynnicy na świecie i potencjalnie mogą wygrać z każdym. Ale oni pracuje na własną rękę. Z trzech Aleksandrów, którzy do nas przyjechali po naukę, wierny komnacie pozostał tylko jeden: Kryłow, który do końca prac był zastępcą kierownika ds. artystycznych pracowni

  • Madrilenos kochają sztukę

    TURYSTYKA MALINA KLUŹNIAK 05-08-2006

    fundamentach. + Calle de Atocha, przy której zresztą mieszkamy (świetny punkt: blisko do Paseo del Prado, stacji kolejowej, muzeum Reina Sofia), wznosi się lekko do góry - całe miasto leży na niewielkich wzgórzach nad cieniutką, choć długą rzeką Manzanares. Podobno Lope de Vega, współczesny Cervantesowi komediopisarz hiszpańskiego baroku, autor m.in. "Psa ogrodnika", radził miastu, by kupiło sobie rzekę albo sprzedało mosty... Tabliczki z nazwami ulic to piękne, kolorowe kafelki (azulejos). Kiedy skręcamy fundamentach. + Calle de Atocha, przy której zresztą mieszkamy (świetny punkt: blisko do Paseo del Prado, stacji kolejowej, muzeum Reina Sofia), wznosi się lekko do góry - całe miasto leży na niewi

  • Batalion czołgów

    Gazeta Wyborcza JOSEF SZKVORECKY, TŁUM. ANDRZEJ JAGODZIŃSKI, ANDRZEJ JAGODZIŃSKI 24-12-2004

    pierwszoroczniaków. W świetlicy kulturalno-oświatowej udało mu się za to zdybać sierżanta Smirzickiego. Już za niecały kwadrans sierżant na czele oddziału pechowych leserów maszerował przez obóz w stronę drewnianych baraków z salami zajęć Siódmego Batalionu Czołgów na górze pod lasem. Tam z ławek i latryn mieli usunąć "napisy niewłaściwe z punktu widzenia zbliżającego się egzaminu wyszkolenia bojowego i politycznego". Obóz tętnił niezwykłym życiem. Całe kompanie, oburzone i wściekłe (z powodu egzaminu wstrzymano pierwszoroczniaków. W świetlicy kulturalno-oświatowej udało mu się za to zdybać sierżanta Smirzickiego. Już za niecały kwadrans sierżant na czele oddziału pechowych leserów maszerował przez obóz w s

  • NIEJASNA POLANA

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej TEKST ANNA ŻEBROWSKA 10-02-2000

    Lermontowa (popularnie zwanej Zadupiem) w ciągu kilku dni wyrąbano kawał lasu i wzniesiono betonowy mur. Za murem wyrosły 22 zamki-gargamele - z basenami i kortami tenisowymi. * - Chłopczyna pewnie ugrzązł nad Klaźmą - powiedziała niskim głosem Nastazja Łukiniczna Niepriemienowa, moskiewska sierotka z kupieckiej rodziny, która została pisarką i pod pseudonimem "Sternik Żorż" tworzyła opowiadania o bitwach morskich. - Za pozwoleniem! - odważnie stwierdził Zagriwow, autor popularnych skeczy. - Sam z Lermontowa (popularnie zwanej Zadupiem) w ciągu kilku dni wyrąbano kawał lasu i wzniesiono betonowy mur. Za murem wyrosły 22 zamki-gargamele - z basenami i kortami tenisowymi. * - Chłopczyna pewnie

  • MALOWANE ŚWIATŁEM

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej KATARZYNA GÓRSKA 29-04-1999

    dostęp światła, a ostrością obrazu. Jednak urządzenie to przez lata było wykorzystywane do obserwacji zaćmienia słońca i dopiero w czasach renesansu rozpowszechniło się wśród malarzy jako przyrząd pomocny w szkicowaniu perspektywy. W połowie XVI w. przymocowano do drewnianego pudełka soczewkę skupiającą, która pomniejszała obraz. Kamery obskury używał Canaletto do malowania architektury XVII-wiecznej Wenecji, znali ją naturaliści i pejzażyści, o jej właściwościach wspominał Leonardo da Vinci dostęp światła, a ostrością obrazu. Jednak urządzenie to przez lata było wykorzystywane do obserwacji zaćmienia słońca i dopiero w czasach renesansu rozpowszechniło się wśród malarzy jako przyrząd p

  • Od Miechowity do współczesności

    [ ODJ KR ] - SPACEROWNIK. HISTORIA KRAKOWSKIEJ MEDYCYNY IWONA HAJNOSZ 30-06-2016

    wnioski: kamienica i rzeźba powstały na sto lat przed odkryciem Ameryki, a tym samym inwazją kiły na Europę. Autor rzeźby jako modeli użył prawdopodobnie ludności miejscowej. Czy zatem ta choroba weneryczna była w Krakowie przed Kolumbem? W tym samym domu mieszkał Józef Dietl, tu miał praktykę medyczną. Jakim był lekarzem? "Jako lekarz umiał Dietl nie tylko swej wiedzy, ale również swoim podejściem do pacjenta zdobyć wielkie uznanie wśród chorych tak jeszcze ze swoich wiedeńskich czasów i jako wnioski: kamienica i rzeźba powstały na sto lat przed odkryciem Ameryki, a tym samym inwazją kiły na Europę. Autor rzeźby jako modeli użył prawdopodobnie ludności miejscowej. Czy zatem ta choroba

  • CZEGO POLACY NIE SĄ W STANIE

    Książki MICHEL HOUELLEBECQ, PRZEŁ. BEATA GEPPERT 14-06-2011

    przez dziesięć lat, po czym dzwoni w Boże Narodzenie, żeby poprosić o przysługę. Nie wątpię, że jest pan geniuszem. Tylko geniusz może być tak egocentryczny, by nie powiedzieć autystyczny... Dobrze, spotkajmy się w Café de Flore o siódmej - zakończył nieoczekiwanie autor "Francuskiej powieści". Jed spóźnił się pięć minut. Natychmiast dostrzegł Beigbedera siedzącego w głębi sali. Wszystkie sąsiednie stoliki były wolne, co tworzyło wokół niego strefę bezpieczeństwa o promieniu dwóch metrów. Wchodzący Fragment najnowszej, nieopublikowanej jeszcze w Polsce powieści Michela Houellebecqa "Mapa i terytorium"

  • Odrzucone, niechciane, za drogie

    GW Kraków KATARZYNA BIK 06-02-2004

    oryginalniejsze, podejmujące próby wyzwalania się z uświęconych tradycją pomnikową konwencji, zwykle kończyły się niepowodzeniem. Pochód na Wawel Przekonał się o tym już 100 lat temu Wacław Szymanowski (1859-1930), warszawski rzeźbiarz, który po studiach w rodzinnym mieście, potem w Paryżu i Monachium spędził czas jakiś w Krakowie, gdzie zaangażował się w odnowę Wawelu. Autor ważnych pomników, m.in. Chopina w Warszawie i Grottgera na krakowskich Plantach, chciał na Wawelu postawić niezwykły monument - swoisty oryginalniejsze, podejmujące próby wyzwalania się z uświęconych tradycją pomnikową konwencji, zwykle kończyły się niepowodzeniem. Pochód na Wawel Przekonał się o tym już 100 lat temu Wacław Szymanow

  • Miasta w ogniu

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Tony Barrell 12-09-1997

    Tokio: - Byliśmy zupełnie zagubieni, ktoś krzyknął "ewakuujcie się!". Jedni szli na lewo, inni na prawo. Ci, którzy poszli na lewo, spalili się. Eric Markusen, socjolog i pisarz. Autor m.in. książki "Hiroszima i Holocaust", współautor pracy "Zagłada w świetle bombardowań strategicznych". Mieszka w Stanach Zjednoczonych: - Tokio to była największa masakra ze wszystkich akcji lotniczych drugiej wojny. Od bomb zapalających zginęło tam więcej ludzi niż od każdej z dwóch zrzuconych bomb atomowych. Było Tokio: - Byliśmy zupełnie zagubieni, ktoś krzyknął "ewakuujcie się!". Jedni szli na lewo, inni na prawo. Ci, którzy poszli na lewo, spalili się. Eric Markusen, socjolog i pisarz. Autor m.in. książ

  • TOREM, LASEM

    Gazeta Wyborcza [...] pisze Elżbieta KOTARSKA; Fot. [-] 23-04-1994

    się tłumaczyć. Bunt i szmer myszy Ze Spasska zrobiłem piękną wycieczkę. We wrześniu 1949 r. wywieziono nas samochodami pod Omsk, do obozu Ekibastuz. Goły step, stawialiśmy dla siebie baraki. W Ekibastuzie Jerzy Węgierski trafił do tego samego baraku co Aleksander Sołżenicyn. Autor "Archipelagu GUŁag" pisze: "I tu zrozumiałem, co to jest polska duma - i na czym polegał sekret polskich powstań, tak pełnych zapamiętania". Refleksje te nasunął inżynier Węgierski, który - jedyny w baraku - nie przerwał się tłumaczyć. Bunt i szmer myszy Ze Spasska zrobiłem piękną wycieczkę. We wrześniu 1949 r. wywieziono nas samochodami pod Omsk, do obozu Ekibastuz. Goły step, stawialiśmy dla siebie baraki. W Ekiba

  • Droga bez numeru

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Janusz Jankowiak 26-06-1998

    drewnianego liczydła do komputera najnowszej generacji, tradycyjne kraje rolnicze nie mają co marzyć o postępie, zostało naprawdę solidnie zakotwiczone w potocznej świadomości. I tkwi tam po dziś dzień. Nie ma więc się co dziwić, że rozwój gospodarczy nadal utożsamiany jest przez znaczną większość ludzi z uprzemysłowieniem, a idea wolnego handlu, choć nikt przekonująco nie podważył jej teoretycznych podstaw, jest w praktyce kontestowana zarówno przez kraje rozwijające się, jak i te rozwinięte. Poza lewicą drewnianego liczydła do komputera najnowszej generacji, tradycyjne kraje rolnicze nie mają co marzyć o postępie, zostało naprawdę solidnie zakotwiczone w potocznej świadomości. I tkwi tam po dziś

  • HRABIA DLA WROCŁAWIA

    GW Wrocław WANDA DYBALSKA 13-04-2001

    którym stał odlany z brązu pomnik autora "Zemsty". Lubiła staruszka: siedział wsparty na krześle, z sumiastym wąsem, zadumany, otulony czamarą, w jednej ręce trzymał zwój papieru, a w drugiej gęsie pióro. - Miałam go w oczach od dziecka. To był taki mój dobry znajomy - opowiada. Pani Krzesława przyjechała do Wrocławia w 1951 roku, zamieszkała w Rynku, w starej kamienicy naprzeciwko ratusza. Aż któregoś dnia pod jej oknem znów pojawiła się znajoma postać z piórem w dłoni, zapatrzona gdzieś daleko którym stał odlany z brązu pomnik autora "Zemsty". Lubiła staruszka: siedział wsparty na krześle, z sumiastym wąsem, zadumany, otulony czamarą, w jednej ręce trzymał zwój papieru, a w drugiej gęsi

  • Poziom rozszerzony

    KUJON POLSKI 16-11-2006

    podobieństwa, technika "persony" różni się od techniki tzw. lirycznego monologu dramatycznego. W monologu dramatycznym przynajmniej jedna rzecz musi być jednoznaczna. Autor i monologujący bohater muszą być dwiema różnymi osobami, różnymi nie tylko w sensie odrębnych tożsamości, ale również w sensie ostrego różnienia się poglądami czy ideałami. Zupełnie inaczej ma się rzecz z monologiem lirycznej "persony". W wierszach opartych na tym chwycie słyszymy głos, który podejrzewamy, choć nie możemy tego udowodnić podobieństwa, technika "persony" różni się od techniki tzw. lirycznego monologu dramatycznego. W monologu dramatycznym przynajmniej jedna rzecz musi być jednoznaczna. Autor i monologujący bohater

  • Gombrowicz. Tajny przez poufny

    [ QMK RP ] - Książki magazyn do czytania MAŁGORZATA I. NIEMCZYŃSKA 07-05-2013

    po Germana Ritza), a w "Miazdze" Jerzego Andrzejewskiego znajdą się słowa z jego "Dziennika" włożone w usta homoseksualnego bohatera. Krzysztof Tomasik napisze wreszcie w książce "Homobiografie", że Gombrowicz, "uciekając przed określeniem się jako homoseksualisty, kreował swój wizerunek biseksualisty". Wszyscy oni będą się mylić. "Kronos" to nie kreacja. Pisząc obcesowo o doświadczeniach z kobietami, których nie brak szczególnie w latach przedwojennych, autor nie ma powodu niczego przed samym Dotąd jednak nie całkiem go znaliśmy. Biseksualny, odarty z kreacji, zdystansowany. W "Dzienniku" pisze: "Ja", w "Kronosie": "Podejrzewam, że mam robaki"

  • Mądrość Błazna czyli Walka Postu Z Karnawałem

    GW Wrocław niewysłowionego, Słowo niesłyszalne, milczącego Słowa., chwilą śmierci a chwilą narodzin, z cisu, MAŁGORZATA PUŁKA, AGNIESZKA ZIÓŁEK, MP, AZ 19-01-1999

    i kolorów. Autorzy proponują estetykę new age, która prowadzi nawet do zatarcia granic płci, a to, co mogłoby być erotyczne, jest upozowane, "sztukowane" poprzez makijaż czy kostium. W filmach Petera Greenewaya malarskie sceny porażają obfitością i przesadą. Kolorowy, wynaturzony, huczny szał, w którym biorą udział wysublimowani bohaterowie, przypomina wielki festyn. Ludzie zagubieni w meandrach uczt, orgii próbują zatrzeć w sobie pragnienie wyższych wartości. W "Powtarzać i kolorów. Autorzy proponują estetykę new age, która prowadzi nawet do zatarcia granic płci, a to, co mogłoby być erotyczne, jest upozowane, "sztukowane" poprzez makijaż czy kostium. W filmach Pet

  • Z CZYM DO KOGO?

    STUDENCKIE WHO IS WHO, dodatek do GW Białystok KAMA, IZA 01-10-2002

    : metody statystyczno-ekonometryczne w badaniach ekonomicznych ze szczególnym uwzględnieniem modelowania zjawisk nieobserwowalnych. Od 1.07.2000 r. profesor UwB. W ramach pracy naukowej często wyjeżdża za granicę (ostatnio wykładał w Portugalii). Jest autorem kilkunastu fachowych artykułów i kilku książek. Wykłada statystykę i ekonomię matematyczną. Uważa, że ekonomia jest dziedziną fascynującą, szczególnie zastosowanie matematyki w ekonomii. Żona (językoznawca na UwB), syn (student). Wolny czas stara : metody statystyczno-ekonometryczne w badaniach ekonomicznych ze szczególnym uwzględnieniem modelowania zjawisk nieobserwowalnych. Od 1.07.2000 r. profesor UwB. W ramach pracy naukowej często wyjeżd

  • Piękno z kamienia wyczarowane

    ULICA GDAŃSKA, dodatek do GW Bydgoszcz WALDEMAR LEWANDOWSKI 15-07-2003

    zaczęła przejmować rangę głównego traktu nowej części miasta. Do lat 80. XIX wieku jej zabudowa była raczej niska, podobna do np. obecnych okolic Nowego Rynku, czy Zbożowego Rynku, a sama ulica praktycznie kończyła się w okolicach ul. Słowackiego. Dopiero w epoce cesarstwa miasto zaczęło obrastać zabudową metropolitalną, i rosnąć - także w górę. Zaczęły znikać składziki, magazyny, ogródki (a także typowe dla ówczesnej Bydgoszczy drewniane parkany chroniące posesje), a na ich miejscu wyrastały gmachy zaczęła przejmować rangę głównego traktu nowej części miasta. Do lat 80. XIX wieku jej zabudowa była raczej niska, podobna do np. obecnych okolic Nowego Rynku, czy Zbożowego Rynku, a sama ulica prak

  • Poezja, Polska, parytet, czyli Nike 2010

    Gazeta Wyborcza JULIUSZ KURKIEWICZ 21-05-2010

    . Ukazując mechanizmy wdrażania do przemocy, zdejmuje ze zła metafizyczną otoczkę i oferuje swym bohaterom zrozumienie. Powieść Pensjonat PIOTR PAZIŃSKI Nisza, Warszawa Debiutancka powieść autora rozprawy o "Ulissesie" i nietypowego przewodnika po Dublinie (śladami bohaterów arcydzieła Joyce?a) opowiada o wyprawie do świata dzieciństwa, do podwarszawskiego, drewnianego pensjonatu, w którym bohater - "ostatni z łańcucha pokoleń, uczepiony na samym końcu" - spędzał jako chłopiec wakacje z babką. Co to Ogłaszamy dwudziestkę książek nominowanych do tegorocznej, 14. już Nike - najważniejszej polskiej nagrody literackiej

Polecane

  • Własny, przestronny, z ogródkiem

    Kupno domu kilku-, a zwłaszcza kilkudziesięcioletniego, niesie ze sobą spore ryzyko Jak i co sprawdzać kupując dom? Na co zwracać...

  • Sprawa z Poznania zwaliła mnie z nóg. Ale to incydent

    Rozmowa z Danutą Gadziomską * Karol Dolecki: Jak pani skomentuje to, co się stało w Poznaniu? Danuta Gadziomska: Bez wątpienia p...

  • Minus 79 sądów rejonowych

    Minister sprawiedliwości mimo protestów sędziów, PSL-u i opozycji podpisał rozporządzenie likwidujące 79 małych sądów rejonowych ...

  • Kradli pod nosem szefa

    Z kasy Biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach wyparowało co najmniej pół miliona złotych. Z tego powodu kierująca...

  • W SKRÓCIE

    Porodówka w remoncieOddział położniczy w szpitalu Biziela przechodzi gruntowny remont. - Wymieniana jest instalacja elektryczna,...

  • Bez muzycznych mielizn

    Po dwóch latach pojawi się na jedynym koncercie w gdyńskim Uchu wrocławska formacja Robotobibok, jeden z najważniejszych zespołów...

Polecane tematy