Inne tagi

autorem recenzji

(znalezionych: 5769 )

  • MUZYKA NIOSĄCA OGROMNY ŁADUNEK EKSPRESJI

    strony lokalne GW - Kielce profesor Stanisław Żak 28-04-2009

    W czasie czytania ogarniało mnie jednak zdziwienie i rozczarowanie (...). Nie wiem, na jakiej podstawie autor "quasi- recenzji " twierdzi, że Rubik był lepszy od Gliniaka, bo upodobania krakowskiego muzykologa zupełnie nie wystarczają: "Rubik pisał muzykę przepełnioną prostotą i muzycznym kiczem, z której można się było przynajmniej pośmiać". No, tak! Ale ja nie lubię prostoty, bo kojarzy mi się z prymitywizmem; nie przepadam też za kiczem, którym - jak by można przypuszczać - fascynuje się Z zainteresowaniem przeczytałem w poniedziałkowej "Gazecie Wyborczej" tekst Tomasza Handzlika, dotyczący "Listów z Placu Zgody", gdyż spodziewałem się rzeczowej recenzji, w której postawione będą zarzuty i zaakcentowane plusy. Miałem podstawę do takich oczekiwań, gdy dowiedziałem się, że autor jest "dziennikarzem muzycznym i absolwentem muzykologii Uniwersytetu Jagiellońskiego" - pisze

  • Co czyta poseł Lipiec

    strony lokalne GW - Kielce ANGELINA KOSIEK, JAKUB WĄTOR 12-11-2011

    Najnowszy numer "Kuriera poselskiego Krzysztofa Lipca" sporo miejsca poświęca kulturze i historii. Jest m.in. recenzja filmu Jerzego Hoffmana "1920 Bitwa Warszawska". Oto jej fragment (pisownia oryginalna): "Recenzenci przwidują, że ?Bitwa..." będzie ciszyła się dużą popularnością, bowiem obejżeć w 3D, jak dzielni ułani pogonili czerownych spod Warszawy to duża frajda". Zdania wydały nam się znajome. Sprawdziliśmy. Dokładnie to samo, bez literówek i błędu ortograficznego, napisał we wrześniowym Cytaty z Normana Daviesa przypisał sobie poseł PiS-u Krzysztof Lipiec, a recenzja filmu w jego gazetce to przepisany z błędami tekst z "Polityki". - Autorzy mogą wytoczyć za to proces - mówi tropiciel plagiatów. Po tym, jak zainteresowaliśmy się sprawą, parlamentarzysta wycofał kolportowanie wydawnictwa

  • IMPREZY

    [ TCG GD ] - Co Jest Grane - Gdańsk KINGA PAŁKOWSKA, ?Kilka słów o sowach dwóch i inne wierszyki? to już drugi niewielki zbiór wierszyków dla najmłodszych nowego trójmiejskiego wydawnictwa Pestka. Pierwsza książka ? ?Czy wróbelek doleci do Afryki? ? zawierała zaledwie trzy dłuższe wiersze, pełne humoru słownego i sytuacyjnego, ze świetnymi, zaskakującymi puentami., Drugi zbiór jest jeszcze lepszy od pierwszego ? bo zawarte w nim cztery utwory, których bohaterami są znów zwierzęta, łączy specyficzne podejście do rzeczywistości. ?Dwie sowy? to opowieść o dwóch ptakach, jednym ? oczytanym i łaknącym wiedzy oraz drugim ? leniwym i współczującym swojej mądrej koleżance nudnych obowiązków. Co ciekawe jednak, nie znajdziemy tu morału typowego dla tego rodzaju historii, czyli pochwały rozsądku i potępienia lenistwa. Autor wiersza tak prowadzi jego narrację (poznajemy w zasadzie tylko punkt widzenia sowy, niezbyt mądrej), że to czytelnik sam musi dokonać wyboru, która postawa jest lepsza. Podobne zabiegi znajdziemy w pozostałych wierszach: absurdalnej opowieści o pudlu, który na śniadanie domagał się tylko strudla, i o jego panu, który odmawiał czworonogowi tego przysmaku; rybce, którą rodzice nakłaniali do zrezygnowania z długich, przyjemnych kąpieli w wannie, oraz w historii o pozbawionym garbu wielbłądzie, który po namowach żony zaczął ćwiczyć i choć dorobił się nie jednego garbu, lecz dwóch ? nie stał się przez to bardziej szczęśliwy. Można powiedzieć ? i wydaje mi się, że nie będzie to przesadą ? że wiersze te traktują o szukaniu w życiu własnej drogi lub stylu, o tolerancji i wyrozumiałości wobec różnych postaw., Dzieciom te historie spodobają się z pewnością: zawierają interesującą fabułę, są błyskotliwie zrymowane, rytmiczne i zaskakujące. Książka ? podobnie jak pierwsza część ? jest również świetnie zilustrowana. Zamiast częstych w literaturze dla najmłodszych dosłownych obrazków, znajdziemy w niej niepozbawione humoru, wyraziste ilustracje, w których przeważają formy geometryczne., Książki dla najmłodszych, których lektura sprawia przyjemność również rodzicom, ciągle należą do rzadkości. Zbiór wierszy ?Kilka słów o sowach dwóch? z całą pewnością zaliczyć można do pierwszorzędnej literatury dla dzieci., Paweł Mazur, Magdalena Pagińska, ?Kilka słów o sowach dwóch?, wydawnictwo Pestka, Gdynia 2012, DOROTA KARAŚ, Więcej recenzji książek dla dzieci i młodzieży na blogu http://zaczytani.blox.pl/html, JAKUB OCIEPA 24-08-2012

    pierwszego - bo zawarte w nim cztery utwory, których bohaterami są znów zwierzęta, łączy specyficzne podejście do rzeczywistości. "Dwie sowy" to opowieść o dwóch ptakach, jednym - oczytanym i łaknącym wiedzy oraz drugim - leniwym i współczującym swojej mądrej koleżance nudnych obowiązków. Co ciekawe jednak, nie znajdziemy tu morału typowego dla tego rodzaju historii, czyli pochwały rozsądku i potępienia lenistwa. Autor wiersza tak prowadzi jego narrację (poznajemy w zasadzie tylko punkt widzenia sowy pierwszego - bo zawarte w nim cztery utwory, których bohaterami są znów zwierzęta, łączy specyficzne podejście do rzeczywistości. "Dwie sowy" to opowieść o dwóch ptakach, jednym - oczytanym i łaknąc

  • GŁUPI HAŁAS A CENNA CISZA

    GW Trójmiasto (Gdańsk) TYMON TYMAŃSKI 01-09-2006

    Cóż za spokój. Wyłączyłem freejazzową płytę do recenzji i nastała przyjemna cisza. Ostatnio słucham znacznie mniej niż kiedyś, gdy traktowałem obcowanie z płytami jako część pracy nad moim muzycznym warsztatem. Muzyka - zwłaszcza głupia, a taka dominuje wokół - męczy mnie i drażni. Gdy wchodzę do knajpy, czasem mam ochotę po prostu posiedzieć przy piwie. Nie ma takiej możliwości - przy okazji muszę wysłuchać nowej płyty niemądrej Paris Hilton. Czasem myślę sobie, że my, ludzie, nie doceniamy Cóż za spokój. Wyłączyłem freejazzową płytę do recenzji i nastała przyjemna cisza. Ostatnio słucham znacznie mniej niż kiedyś, gdy traktowałem obcowanie z płytami jako część pracy nad moim muzycznym warsztatem. Muzyka - zwłaszcza głupia, a taka dominuje wokół - męczy mnie i drażni. Gdy wchodzę do knajpy, czasem mam ochotę po prostu posiedzieć przy piwie. Nie ma takiej możliwości - przy okazji muszę wysłuchać nowej płyty niemądrej Paris Hilton. Czasem myślę sobie, że my, ludzie, nie doceniamy ciszy, braku dziania się i działania. Skoncentrowani na wyrażaniu siebie, tworzymy, wymyślamy, krzątamy się, hałasujemy i paplamy - w sumie każdy ma do tego pełne autoterapeutyczne prawo - ale gdy na chwilę zamilkniemy, ten kosmiczny spokój znienacka wdziera się we wszystkie zakamarki naszej pomieszanej duszy. Świat ciszy jest szokująco logiczny i harmonijny. Wszechświat się rozszerza, planety wirują wokół swych centralnych gwiazd, niepoliczalna liczba komet i meteoroidów przecina ekliptykę naszej przyjaznej ludziom planety. Oceany falują, lasy poruszają się na wietrze, niewyobrażalna liczba odmian zwierząt i żyjątek wydaje miriady niestworzonych dźwięków. Te wszystkie zjawiska istnieją w świecie całkowicie uporządkowanym, w którym nawet ogromne katastrofy są częścią kosmicznej ciszy. Tak naprawdę, hałasuje tylko człowiek - jedyny, arogancki autor całego zamieszania, które na skutek jego ciągle niewielkich możliwości twórczych ogranicza się do gwałcenia praw przyrody na maleńkiej Ziemi. Ludzki hałas ma kilka form. Hałas techniczny i przemysłowy wynika z potrzeby produkcji (nie zawsze koniecznej); hałas muzyczny rodzi się z potrzeby ekspresji (nie zawsze dojrzałej). Jednak najgorszym z hałasów jest szum ludzkiego gadania. Gadania głupiego, "potłuczonego", bezsensownego. Ludzie mielą ozorem o wszystkim, byle by tylko nie dopuścić do ciszy. Opinie, światopoglądy, punkty widzenia, dyskusje, debaty, negocjacje, pogłoski i plotki mnożą się i rozłażą we wszystkie strony jak karaluchy w pewnym mieszkaniu na Zaspie. Na mądrość ciszy zwróciły moją uwagę książki wybitnych mistrzów buddyzmu zen. Dzięki nim zacząłem medytować i balansować mój nieznośny prywatny hałas - wieczny szum mego mózgu. Ale lada moment nawet biedni mistrzowie zen nie uciekną przed straszliwymi dźwiękami nowej płyty Paris Hilton, gdy nakręceni zachodnią cywilizacją Japończycy umieszczą na stokach swych gór potężne megafony. Tak łatwo wygenerować hałas i rozprzestrzeniać odwieczną, bezdenną głupotę; tak trudno jest kontemplować ciszę.

  • Sprostowanie

    GW Poznań [-] 02-10-1997

    We wczorajszej recenzji książki "Przetrwać w Nowym Jorku" błędnie podaliśmy nazwisko jej autora - Jima Carrolla. Przepraszamy. We wczorajszej recenzji książki "Przetrwać w Nowym Jorku" błędnie podaliśmy nazwisko jej autora - Jima Carrolla. Przepraszamy.

  • Sprostowanie

    Gazeta Stołeczna Wojciech CESARSKI 30-03-1995

    Współautorem prac Marioli Przyjemskiej pokazywanych na wystawie w Centrum Sztuki Współczesnej, opisanych w recenzji "Coś na ścianę" ("Gazeta Stołeczna" nr 74), jest fotografik Stefan Roman Sadowski. On również jest autorem zdjęcia towarzyszącego recenzji . Za pominięcie jego nazwiska serdecznie przepraszam. Współautorem prac Marioli Przyjemskiej pokazywanych na wystawie w Centrum Sztuki Współczesnej, opisanych w recenzji "Coś na ścianę" ("Gazeta Stołeczna" nr 74), jest fotografik Stefan Roman Sadowski

  • Krytyk Gazety

    GW Olsztyn NOK 24-03-2006

    Zachęcamy czytelników do napisania swojej recenzji z filmu, spektaklu lub imprezy kulturalnej. Opiszcie, co się Wam podobało lub zirytowało? Co tydzień autora najlepszej recenzji nagrodzimy kubkiem "Gazety"! Na listy czekamy pod adresem: norbert.kaczan@olsztyn.agora.pl. W tytule listu prosimy o dopisek: recenzja - CJG. Zachęcamy czytelników do napisania swojej recenzji z filmu, spektaklu lub imprezy kulturalnej. Opiszcie, co się Wam podobało lub zirytowało? Co tydzień autora najlepszej recenzji nagrodzimy kub

  • Krytyk Gazety

    GW Olsztyn NOK 21-04-2006

    Zachęcamy Czytelników do napisania swojej recenzji filmu, spektaklu lub imprezy kulturalnej. Opiszcie, co się Wam podobało lub zirytowało? Co tydzień autora najlepszej recenzji nagrodzimy kubkiem "Gazety"! Na listy czekamy pod adresem: norbert.kaczan@olsztyn.agora.pl. W tytule listu prosimy o dopisek: recenzja - CJG. Zachęcamy Czytelników do napisania swojej recenzji filmu, spektaklu lub imprezy kulturalnej. Opiszcie, co się Wam podobało lub zirytowało? Co tydzień autora najlepszej recenzji nagrodzimy kubki

  • Powtórka z przeszłości

    Gazeta Stołeczna 02-11-1994

    Na Scenie Prezentacje prapremiera sztuki Ronalda Harwooda "Przedtem, potem", w której autor pozwala nam zaglądnąć za kulisy. Recenzja Romana Pawłowskiego na s. 7. Na Scenie Prezentacje prapremiera sztuki Ronalda Harwooda "Przedtem, potem", w której autor pozwala nam zaglądnąć za kulisy. Recenzja Romana Pawłowskiego na s. 7.

  • odjazd / recenzja za 100 milionów / FOLK FEST KROTOSZYN '97

    CO JEST GRANE Maciej Czernecki 01-08-1997

    Trzydniowowielomuzycznokolorowopóźnownocgrającozróżnychstronświataipolskiprzybyłamuzykaszantowobluesoszwajcarskogóralskoskocznieimroczniedowszystkichtrafiająconiemałympiwemwzmacniającodorzutuberetemmiłonastrajającokojącobezprzerwydzialającochoćgorącowbłotkutrochębrodzącodzieciuczącokorzenieodnajdującoludowogiercująconacałyrokmającastarczyćnieskończonymbebnówdudnieniemwpamięcipozostającafolkuojcowizna - folkowizna. / Cotygodniowe nagrody-niespodzianki dla autora recenzji funduje "10 Trzydniowowielomuzycznokolorowopóźnownocgrającozróżnychstronświataipolskiprzybyłamuzykaszantowobluesoszwajcarskogóralskoskocznieimroczniedowszystkichtrafiająconiemałympiwemwzmacniającodorzutuberetemm

  • 102 Konkurs

    CO JEST GRANE Pooh; 01-03-1996

    Czekam na następne recenzje . Koniecznie, oprócz swojego nazwiska, podajcie numer telefonu. I pamiętajcie razem z tytułem i podpisem autora słów musi być 102, ani mniej, ani więcej! Za każde zapłacimy 2 zł. Wasz Pooh Czekam na następne recenzje . Koniecznie, oprócz swojego nazwiska, podajcie numer telefonu. I pamiętajcie razem z tytułem i podpisem autora słów musi być 102, ani mniej, ani więcej! Za każde zapła

  • Konkurs

    CO JEST GRANE POOH 10-05-1996

    Czekam na następne recenzje . Koniecznie, oprócz swojego nazwiska, podajcie numer telefonu. I pamiętajcie: razem z tytułem i podpisem autora słów musi być 102, ani mniej, ani więcej! Za każde zapłacimy 2 zł. Wasz POOH Czekam na następne recenzje . Koniecznie, oprócz swojego nazwiska, podajcie numer telefonu. I pamiętajcie: razem z tytułem i podpisem autora słów musi być 102, ani mniej, ani więcej! Za każde zapł

  • Sprostowanie

    Gazeta Stołeczna Dorota Szwarcman 14-05-1997

    W recenzji z koncertu zespołu King's Singers ("Gazeta Stołeczna" z 8 maja) przez pomyłkę napisałam, że zespół wykonał na bis "Zielony mosteczek" w aranżacji Stanisława Krupowicza. Autorem tego opracowania jest Stanisław Szczyciński. Obu Stanisławów przepraszam. W recenzji z koncertu zespołu King's Singers ("Gazeta Stołeczna" z 8 maja) przez pomyłkę napisałam, że zespół wykonał na bis "Zielony mosteczek" w aranżacji Stanisława Krupowicza. Autorem tego op

  • Zmarł Jan Weber

    Gazeta Wyborcza (PAP) 21-10-1992

    (W) Wczoraj zmarł nagle w Warszawie w wieku 62 lat wybitny znawca i popularyzator muzyki Jan Weber. Był autorem setek audycji radiowych poświęconych twórcom i wykonawcom muzyki poważnej, a także wielu artykułów i recenzji prasowych. (W) Wczoraj zmarł nagle w Warszawie w wieku 62 lat wybitny znawca i popularyzator muzyki Jan Weber. Był autorem setek audycji radiowych poświęconych twórcom i wykonawcom muzyki poważnej, a także wi

  • SPROSTOWANIE

    Gazeta Wyborcza Dorota Jarecka 21-10-1994

    W recenzji z wystawy Henryka Stażewskiego ("Gazeta" 242) omyłkowo przypisałam autorstwo ekspozycji nieżyjącemu scenografowi Janowi Kosińskiemu. Autorem aranżacji jest wybitny wystawiennik i architekt wnętrz tego samego imienia i nazwiska, którego serdecznie przepraszam za błąd. W recenzji z wystawy Henryka Stażewskiego ("Gazeta" 242) omyłkowo przypisałam autorstwo ekspozycji nieżyjącemu scenografowi Janowi Kosińskiemu. Autorem aranżacji jest wybitny wystawiennik i archi

  • Radość

    Gazeta Telewizyjna 28-06-1997

    Cykliczny wakacyjny program, dla młodzieży w czasie którego widzowie mogą rozmawiać telefonicznie z autorami i prowadzącymi. W tym wydaniu - jak pokonać własną nieśmiałość. Ponadto recenzje ciekawych książek i filmów. Cykliczny wakacyjny program, dla młodzieży w czasie którego widzowie mogą rozmawiać telefonicznie z autorami i prowadzącymi. W tym wydaniu - jak pokonać własną nieśmiałość. Ponadto recenzje cieka

  • kino / recenzja za 100 milionów

    CO JEST GRANE Anna Maria Korman 06-06-1997

    SARA Szkoda złotych rybek w akwarium. / Cotygodniowe nagrody-niespodzianki dla autora recenzji funduje "10,5". Wierszówkę płaci "Gazeta". Autorkę prosimy o kontakt z Działem Promocji "Gazety", tel. 853 71 37. SARA Szkoda złotych rybek w akwarium. / Cotygodniowe nagrody-niespodzianki dla autora recenzji funduje "10,5". Wierszówkę płaci "Gazeta". Autorkę prosimy o kontakt z Działem Promocji "Gazety", te

  • Pociąg życia

    Gazeta Wyborcza 03-02-2000

    "Nasze pokolenie, które samo nie pamięta Zagłady, chce opowiedzieć o niej swoim dzieciom" - mówi francuski reżyser Radu Mihaileanu, autor komedii o Holocauście "Pociąg życia", która jutro wchodzi na polskie ekrany. Wywiad i recenzja - s. 12 "Nasze pokolenie, które samo nie pamięta Zagłady, chce opowiedzieć o niej swoim dzieciom" - mówi francuski reżyser Radu Mihaileanu, autor komedii o Holocauście "Pociąg życia", która jutro wchodzi n

  • Sprostowanie

    Gazeta Wyborcza ROMAN PAWŁOWSKI 28-02-2002

    We wtorkowej recenzji ze spektaklu "Muzyka ze słowami" błędnie podałem nazwiska dwóch autorów tekstów. Autorem listu do kapitana Żbika jest Grzegorz Hull, natomiast tekst piosenki "Patałachy" napisał Adam Jaskowski. Przepraszam. We wtorkowej recenzji ze spektaklu "Muzyka ze słowami" błędnie podałem nazwiska dwóch autorów tekstów. Autorem listu do kapitana Żbika jest Grzegorz Hull, natomiast tekst piosenki "Patałachy" nap

  • Co czytać?

    Gazeta Wyborcza [-] 09-09-1997

    Dziś w dodatku "Gazeta-Książki" o krajowych Targach Książki, zaczynających się w czwartek. Plan stoisk, recenzje targowych nowości. Także esej Stefana Chwina, autora słynnego "Hanemanna", o sztuce pisania. Szukaj wewnątrz "Gazety". Dziś w dodatku "Gazeta-Książki" o krajowych Targach Książki, zaczynających się w czwartek. Plan stoisk, recenzje targowych nowości. Także esej Stefana Chwina, autora słynnego "Hanemanna", o sztuc

Polecane tematy

Inne artykuły

DO DZIEŁA W TRÓJMIEŚCIE
Ostatnia droga majora Bernarda Wasilewskiego. Pogrzeb ułana
Pochwal Się Sam
Amadeus Z Borodinem
Wielka schiz (m) a
Poproszę koło ratunkowe
Złota sztafeta dziewcząt Art Print Olsztyn
SPORT W SKRÓCIE
A pani Kuś gorszy
Byłem barmanem w londyńskiej knajpie motocyklowej
?, Co u Pana słychać, ?, Co u Pana słychać
Zapomniane miejsce
Themersonowie i smok jako symbol
Włoski senator porównał czarnoskórą minister do orangutana i nie ustępuje
Średniowieczne śpiewy
Pozostawieni samym Sobie
KRAJ W SKRÓCIE
Koniec strajku w Sandomierzu, Skarżysku i Ostrowcu
CENY SUROWCÓW
Praca na wakacje
Opętana Thatcher
Wyrosłe na skałach
Telefoniczny skok
SONIA Gandhi
Doręczyciel uśmiechów
Kibice czekają na powrót Egona / II LIGA ŻUŻLA. RKM Energo-Inwest - LKŻ Lublin
Rozbudowa nabrała tempa
To tylko urzędowa grzeczność...
Barwna Stryjeńska
Konne mistrzostwa Polski
Idą na swoje
Lider wrócił do Bełchatowa
UMK ZMONTOWANY DYNAMICZNIE
POLECA MARTA KAŹMIERSKA
Z konferencji Rzecznika Praw Obywatelskich
Bramka do sądu
"Kazania świętokrzyskie" także w kieleckiej katedrze
Niechętnie po świadectwa
Czy w święta nie będzie można zatankować na stacjach
Zrobieni w basen
Zapobiegliwe żony
Podział ich podzielił
Jestem teatralny
ZAPOWIEDZI
Ostoja prawdy
II LIGA KOBIET
Emocje w sieci
Długa jazda prawa jazdy
Ostrzą zęby na kamany
Kamień pod wydział
Sparingowa Victoria Lecha
Sonic Party
OLIWA NA OLEJ
Sezon na rower
Puchar na stałe
Jak wyjść z twarzą po porażce z metrem
Czas zatrzymany
Dowód do plecaka
Zacharek znów popłynie
Zapraszam na parapetówkę