Inne tagi

azjatyckich satrapiach

(znalezionych: 20 )

  • Pożegnanie z przeszłością

    Gazeta Wyborcza [...] z Phnom Penh Wojciech JAGIELSKI 22-05-1993

    monarchistów Ranariddh to pragmatycy, którzy nie żyją przeszłością, ale myślą o przyszłości. Tacy ludzie będą teraz rządzić w Kambodży. Dla nich wzorem są Chiny i Tajlandia". Wspaniały pałac królewski na wybrzeżu Mekongu stoi pusty. Książę Norodom Sihanouk, najpopularniejszy polityk kambodżański, rzadko gości w Phnom Penh. Książę przylatuje w sobotę, by swoją obecnością wesprzeć monarchistów kierowanych przez jego syna Ranariddha. Sihanouk nie proponuje Khmerom niczego nowego. Azjatycka satrapia to nie monarchistów Ranariddh to pragmatycy, którzy nie żyją przeszłością, ale myślą o przyszłości. Tacy ludzie będą teraz rządzić w Kambodży. Dla nich wzorem są Chiny i Tajlandia". Wspaniały pałac królews

  • Prezydenci XXI wieku

    Gazeta Wyborcza Wojciech JAGIELSKI 27-03-1995

    Turkmenii zwyczaj przedłużania, według życzenia, własnych prezydenckich kadencji zyskuje coraz więcej zwolenników nie tylko w Azji Środkowej, ale nawet we wschodniej Europie.Demokracja a la cartePo rozpadzie Związku Radzieckiego w jego dawnych koloniach w Turkmenii, Uzbekistanie, Tadżykistanie, Kirgizji i Kazachstanie pojawiła się rzadko spotykana forma ustroju politycznego, łącząca elementy komunistycznej dyktatury, azjatyckich , feudalnych satrapii i zachodnioeuropejskich demokracji Turkmenii zwyczaj przedłużania, według życzenia, własnych prezydenckich kadencji zyskuje coraz więcej zwolenników nie tylko w Azji Środkowej, ale nawet we wschodniej Europie.Demokracja a la cartePo

  • Cezar cieszył się krótko...

    Gazeta Wyborcza LEOPOLD UNGER 08-10-2001

    Berlinie, Rosja nie chce być partnerem mogącym jedynie zatwierdzać cudze decyzje. Stąd całkowita (?) zgoda Putina na współpracę w wojnie z terroryzmem, wymianę informacji wywiadu, jego niezbędna zgoda na wykorzystanie wojskowego zaplecza w tylko teoretycznie suwerennych satrapiach środkowo- azjatyckich .Bush i NATO niczego więcej nie chcieli. W odróżnieniu od polityków przemawiających do historii entuzjazm specjalistów jest bardziej umiarkowany. USA czy Zachód w ogóle nie mają powodu, wprost przeciwnie Berlinie, Rosja nie chce być partnerem mogącym jedynie zatwierdzać cudze decyzje. Stąd całkowita (?) zgoda Putina na współpracę w wojnie z terroryzmem, wymianę informacji wywiadu, jego niezbędna zgo

  • CO PO ZROBI Z POLSKĄ

    Gazeta Wyborcza 11-08-2007

    Czy Platforma doprowadzi do rozliczenia obecnej władzy i przetnie praktyki państwa stanu wyjątkowego? Czy też postawi na PO-PiS, a po wyborach zbuduje nam z braćmi Kaczyńskimi IV RP-bis? - pyta Mirosław Czech Władza PiS-owska zafundowała nam scenariusz jak z historii o udaremnionych zamachach stanu w azjatyckich satrapiach . Zdymisjonowano ministra spraw wewnętrznych i administracji, komendanta głównego policji oraz szefa policyjnej jednostki specjalnej. Prokuratura przeszukała ich gabinety i Czy Platforma doprowadzi do rozliczenia obecnej władzy i przetnie praktyki państwa stanu wyjątkowego? Czy też postawi na PO-PiS, a po wyborach zbuduje nam z braćmi Kaczyńskimi IV RP-bis? - pyta Miros

  • Między dżumą a cholerą

    Gazeta Wyborcza LEOPOLD UNGER 06-04-2004

    Samobójcy, także kobiety, opasani granatami. Bomby. Zakładnicy. Gdzie? Na Bliskim Wschodzie? W Hiszpanii? Na Kaukazie? Nie, w Uzbekistanie. Wniosek: wystarczy mała wojna w jakimś kraju, aby natychmiast uzyskać bardzo dokładne informacje o jego geografii. Nie tylko geografii i nie tylko w nim.Uzbekistan to jedna z pięciu azjatyckich republik posowieckich i najgorsza z dyktatur, w których przecież rządzą ciągle byli dygnitarze komunistyczni. Islam Karimow zmienił tylko tytuł z sekretarz generalny Samobójcy, także kobiety, opasani granatami. Bomby. Zakładnicy. Gdzie? Na Bliskim Wschodzie? W Hiszpanii? Na Kaukazie? Nie, w Uzbekistanie. Wniosek: wystarczy mała wojna w jakimś kraju, aby natychmia

  • ZRÓBMY IGRZYSKA Z BERLINEM

    [ DLO PO ] - Strony Lokalne Poznań MARCIN WESOŁEK, GAZETA WYBORCZA 10-12-2014

    autorytarnie rządzone azjatyckie satrapie , ale i inne kraje. Na razie w społeczeństwach szeroko pojętego Zachodu trend jest bowiem odwrotny - igrzyska olimpijskie są "niemodne" i słusznie postrzegane jako pożeracz ogromnych pieniędzy na budowę obiektów potrzebnych tylko przez kilkanaście dni igrzysk. Zdjęcia opuszczonych i niszczejących hal i stadionów w Atenach tylko potwierdzają tezę o tym, że igrzyska w takiej formie jak teraz po prostu nie mają sensu. Ma być jednak inaczej, oszczędniej. By było taniej Zmiany w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim powodują, że jest szansa - niewielka, ale jednak - na to, by za 10 lat w Poznaniu odbyły się niektóre konkurencje letnich igrzysk olimpijskich. I to bez wielkich dodatkowych kosztów

  • Zdobyć władzę absolutną

    Gazeta Wyborcza WOJCIECH MAZIARSKI 06-04-2020

    czarny sen prezesa wreszcie dobiegł końca. Hulaj dusza, piekła nie ma. Można by oczywiście zapytać: a po co w ogóle organizować jakieś wybory, choćby tak karykaturalne jak te, które PiS chce przeprowadzić? Ot, po prostu "wybory" są jednym z atrybutów państwa - jak hymn, flaga i granice. Odbywały się i w PRL, i w ZSRR, i w państwie Pinocheta, i w afrykańskich dyktaturach plemiennych, i w azjatyckich satrapiach . Będą się więc też odbywać w państewku Kaczyńskiego. Tyle że z prawdziwymi wyborami nie będą W zasadzie sytuacja już jest jasna: pod osłoną epidemii Jarosław Kaczyński - podobnie jak jego węgierski bratanek - przeprowadza w Polsce zamach stanu

  • Car, JAKIEGO NIE BYŁO

    Gazeta Telewizyjna - Kraj ROZMAWIAŁ MAREK MARKOWSKI 23-12-2011

    zasadzie: nie używać siły. Oddał władzę pokojowo. To okrutne, ale może czołgi w republikach związkowych byłyby mniejszym złem? Może nie byłoby tragedii Górnego Karabachu i Czeczenii, azjatyckich satrapii i białoruskiego skansenu... Właśnie na tym polegała wizja Gorbaczowa. Chciał swobód politycznych i rozsądnej gospodarki, ale w ramach jednego organizmu. Marzyło mu się radykalne przebudowanie struktury i powolna nauka demokracji. Powolna, bo uważał, że ludzie od zawsze rządzeni odgórnie nie od razu autorką filmu "Gorbaczow - człowiek, który zmienił świat"

  • Olimpijski dylemat. Być albo nie być w Tokio

    Gazeta Wyborcza RAFAŁ STEC 17-05-2021

    o królestwie narciarstwa, zbzikowanym na punkcie zimowego sportu, fantastycznie przygotowanym infrastrukturalnie, mogącym okleić sobie banknotami wszystkie fiordy (dzięki gigantycznym złożom ropy i gazu zgromadziło finansowe rezerwy bez dna). A jednak MKOl musiał wybierać między Pekinem (ostatecznie zwycięskim) i Ałmatami, czyli metropolią z kraju twórczo modyfikującego ideę komunizmu, a metropolią podległą kazachskiemu satrapie Nursułtanowi Nazarbajewowi. Stąd właśnie bierze się moralny o królestwie narciarstwa, zbzikowanym na punkcie zimowego sportu, fantastycznie przygotowanym infrastrukturalnie, mogącym okleić sobie banknotami wszystkie fiordy (dzięki gigantycznym złożom ropy i

  • MUNDUR I POLITYKA

    Gazeta Wyborcza [...] powiedział w Bangkoku Wojciechowi JAGIELSKIEMU [...] 18-06-1993

    emerytowani generałowie i marszałkowie. Stoją nawet na czele partii, które żądają, by wojsko w ogóle nie mieszało się do polityki. Na tajskiej scenie politycznej niewielu jest ludzi, którzy nigdy nie nosili munduru. A mimo to w Bangkoku mówi się, że wojskowe junty to już przeszłość. Tak jak zamachy stanu, które przez ostatnie pół wieku były właściwie jedynym mechanizmem wymiany elit rządzących. W azjatyckich satrapiach , gdzie kasty społeczne dzieli prawdziwa przepaść, wojsko jest jedyną instytucją emerytowani generałowie i marszałkowie. Stoją nawet na czele partii, które żądają, by wojsko w ogóle nie mieszało się do polityki. Na tajskiej scenie politycznej niewielu jest ludzi, którzy nigdy ni

  • Matsu czuwa nad Formosą

    TURYSTYKA KRZYSZTOF JARYMOWICZ 17-02-2007

    Gór Jadeitowych. Zachodnia, nizinna część, oddalona około 150 km od azjatyckiego kontynentu, rysuje się coraz wyraźniejszą siatką ulic, blaszanych hangarów i wieżowców. Lądujemy na lotnisku imienia Czang Kaj-szeka. To właśnie z tym przywódcą najbardziej kojarzyłem Tajwan. Pod koniec 1949 r., po przegranej wojnie z Mao Zedongiem, zapakował on tysiące skarbów i z armią Kuomintangu oraz milionem uchodźców uciekł na wyspę. Czang Kaj-szek rządził autorytarnie tą jedyną nieopanowaną przez komunistów Gór Jadeitowych. Zachodnia, nizinna część, oddalona około 150 km od azjatyckiego kontynentu, rysuje się coraz wyraźniejszą siatką ulic, blaszanych hangarów i wieżowców. Lądujemy na lotnisku imieni

  • Towarzysze chanowie

    Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI 16-01-1999

    wszystkimi niepokornymi. Potem przeczytałem w jednej z moskiewskich gazet, że pragnąc uniknąć więzienia, Jadgar Obid wyjechał do Azerbejdżanu, później do Europy. W końcu przepadł bez śladu.Tylko jego mroczne przepowiednie żyją własnym życiem. W siódmym roku niepodległej egzystencji byłe azjatyckie kolonie Rosji, obdarowane wolnością wskutek przedwczesnego rozpadu imperium, rządzone są przez władców wzorujących się nie na Turcji Atatuerka ani na irańskich ajatollahach, lecz na średniowiecznych chanach i wszystkimi niepokornymi. Potem przeczytałem w jednej z moskiewskich gazet, że pragnąc uniknąć więzienia, Jadgar Obid wyjechał do Azerbejdżanu, później do Europy. W końcu przepadł bez śladu.Tylko jeg

  • Ostatnia sierota po ZSRR - nacjonalizm

    Gazeta Wyborcza LUDWIKA WŁODEK-BIERNAT, GAZETA WYBORCZA 21-02-2009

    większej niezależności od Gruzji, żądali powołania narodowego uniwersytetu i telewizji. Apelowanie do "leninowskich zasad" nie wynikało tylko z czystego pragmatyzmu. Odwołujący się do nich przywódcy ruchów narodowych rzeczywiście wierzyli, że jedynie przywrócenie leninowskich porządków pomoże ich współobywatelom odzyskać godność oraz możliwość decydowania o własnych losach. Dla Uzbeków, Buriatów czy Abchazów to nie feudalne satrapie , jak chanat Buchary bądź księstwo abchaskie przyłączone do carskiej większej niezależności od Gruzji, żądali powołania narodowego uniwersytetu i telewizji. Apelowanie do "leninowskich zasad" nie wynikało tylko z czystego pragmatyzmu. Odwołujący się do nich przywódcy

  • Wypijmy za islam

    Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI 08-06-2002

    rewolucjoniści. Azjatyccy demokraci, znając swoich komunistycznych sekretarzy, wiedzieli, że ci w niepodległych koloniach stworzą tyranie. Jedyną nadzieję wiązali z Kremlem, który wkraczał ostrożnie na drogę demokracji. Demokraci liczyli, że nowe mody z Moskwy zostaną narzucone Taszkientowi, Ałma Acie, Aszchabadowi i Duszanbe tak samo jak przed dziesięcioleciami komunizm.Z kolei islamiści nie chcieli rozpadu imperium, bo na jego obszarze zamierzali utworzyć partię religijną, która wobec słabości demokratów rewolucjoniści. Azjatyccy demokraci, znając swoich komunistycznych sekretarzy, wiedzieli, że ci w niepodległych koloniach stworzą tyranie. Jedyną nadzieję wiązali z Kremlem, który wkraczał ostrożn

  • W BIAŁORUSI EUROPA MUSI POMÓC ZWALCZYĆ STRACH

    Społeczeństwo obywatelskie. Wielkopolska - Wschód Andrzej Poczobut * 05-12-2011

    osób - wina, których polegała jedynie na kupowaniu towarów w Polsce i przewożeniu ich na Białoruś, przy czym w ilościach, które nie są uznawane za przemyt) pozwolą zachęcić Białorusinów do "wybrania Europy". Ważne jest, by powstrzymać kurczenie się "przestrzeni wolności" na Białorusi, by powstrzymać marsz białoruskiego autorytaryzmu, by nie dopuścić przekształcenia się Białorusi w europejski odpowiednik azjatyckiej satrapii . Dziś taką przestrzeń wolności stanowią na Białorusi jak NGO-sy i Skuteczne wsparcie społeczeństwa obywatelskiego, konsekwentna, a nie doraźna polityka skierowana do białoruskiej nomenklatury oraz rzeczywiste otwarcie na Białoruś pozwolą zachęcić ten kraj do "wybrania Europy" - pisze

  • Kto kocha Putina

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁ MAREK RADZIWON 29-08-2015

    sprawie Krymu, zaatakował Donbas. Wtedy Europa i Ameryka przełknęły Krym, byleby tylko był spokój z Donbasem i wojna nie rozlała się dalej. Kreml działa więc na swój sposób racjonalnie. Ale samo istnienie agresywnego i nieprzewidywalnego reżimu w wielkim państwie u granic Unii zmusiło Europę do zaostrzenia kursu. Najskuteczniejsze wydaje mi się rozszerzanie sankcji personalnych, ponieważ to dla prominentnych ludzi Putina rzeczywiście realny cios. Kreml rządził jak w azjatyckiej satrapii , a żył jak w Rozpad imperium wydaje się nieunikniony. Czy zapanuje tu porządek przypominający północny Irak, zachodnie Chiny, czy może pozostaniemy w obszarze nazywanym Europą Wschodnią? Powinny się nad tym zastanowić najtęższe głowy w Europie

  • KAPITALIZM DAŁ NAM DŁUGIE, DOBRE ŻYCIE

    Gazeta Wyborcza WITOLD GADOMSKI 04-01-2020

    największą wartość, niż by to mógł zań zrobić mąż stanu czy prawodawca". Czy to jest wezwanie do ingerencji państwa w gospodarkę? Obwinianie mechanizmu rynkowego o niewolnictwo to kolejny absurd. Niewolnictwo funkcjonowało przez tysiące lat w społeczeństwach, w których mechanizmy rynkowe słabo działały, przede wszystkim w azjatyckich satrapiach . To, że przetrwało do połowy XIX wieku w Stanach, nie przynosi chluby temu krajowi, ale nie było skutkiem istnienia rynku. A likwidacja niewolnictwa była impulsem Adam Smith: Dzieląc ziemię między kilku właścicieli, Opatrzność ani nie zapomniała, ani nie pominęła tych wszystkich, których jakoby pozostawiła bez przydziału.

  • Płonie pochodnia w Phenianie

    Gazeta Wyborcza ROBERT STEFANICKI, RPS 01-02-2003

    satrapii azjatyckiej . Absolutnej dominacji władcy, którego wola jest źródłem zachowań wszystkich ludzi. Taki był system władzy cesarskiej w Chinach, który rozprzestrzenił się w regionie. Ale tradycja satrapii może odejść w przeszłość. Przed wojną nikt sobie nie wyobrażał, że w Japonii nastanie demokracja. W Korei Południowej i na Tajwanie jest ta sama tradycja silnej władzy autorytarnej, a udał się tu eksperyment demokratyczny. Optymiści mówią, że w ciągu 20-30 lat ChRL przekształci się w republikę satrapii azjatyckiej . Absolutnej dominacji władcy, którego wola jest źródłem zachowań wszystkich ludzi. Taki był system władzy cesarskiej w Chinach, który rozprzestrzenił się w regionie. Ale tra

  • Szkic do krajobrazu po zwycięstwie

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej JANUSZ JANKOWIAK 20-02-1998

    formułowane według klucza politologicznego, ekonomiczno-socjologicznego oraz kulturowego. Te pierwsze operowały różnymi wariantami "światowego trójkąta", z mniejszymi lub większymi zmianami tworzonego przez wierzchołki: europejski, amerykański i azjatycki . W zasadzie jest to interpretacja banalna, wywodząca się wprost z geopolityki. Niewiele w niej myśli nowych, odkrywczych. No, bo cóż ciekawego może być w stwierdzeniu, że miejsce kraju zdeterminowane jest przynależnością do regionu geograficznego, a formułowane według klucza politologicznego, ekonomiczno-socjologicznego oraz kulturowego. Te pierwsze operowały różnymi wariantami "światowego trójkąta", z mniejszymi lub większymi zmianami tworzone

  • Życie po życiu Ferdinanda M.

    Gazeta Wyborcza ROBERT STEFANICKI 12-08-2000

    . Wiedział, kogo kupić, komu obiecać, kogo postraszyć - a do tego miał niezbędny każdemu satrapie instynkt przetrwania i bezwzględność. Był mistrzem iluzji - sam stworzył swoją legendę. W jego oficjalnej biografii tylko data urodzin jest pewna - 11 września 1917 r. Twierdził, że podczas II wojny światowej dowodził oddziałem partyzanckim walczącym z Japończykami, uczynił się najbardziej odznaczonym żołnierzem w historii Filipin. Historycy udowodnili mu kłamstwo. Co naprawdę robił podczas wojny - nie . Wiedział, kogo kupić, komu obiecać, kogo postraszyć - a do tego miał niezbędny każdemu satrapie instynkt przetrwania i bezwzględność. Był mistrzem iluzji - sam stworzył swoją legendę. W jego ofic

Polecane tematy

Inne artykuły

Pucharowa rehabilitacja
Biegiem w Bieszczady
Codziennie loty do Frankfurtu
Szykują się na kontrparady
Ale gips w Szarabkowie
PASY DLA ROWERÓW UTRUDNIAJĄ RUCH
Olsztyn Zachodni po nowemu
Wyluzuj się!!!
Uwaga! Defensywni
Kolejny krok Wągrowca w kierunku ekstraklasy
DEMONSTRACJE NA NIBY
HARRY POTTER I KSIĄŻĘ PÓŁKRWI
Karuzela Łakomego
Skansen: tu po angielsku się nie dogadasz
Pierwszy dzień za barem
Paweł T. Felis poleca:
Problem bezpieczeństwa w sieci umyka polskim statystykom
Jak wałbrzyski senator zapraszał nas na koniak
Parkingi kubaturowe coraz bliżej
Nie będzie ciepłej wody
Sieć miast kreatywnych to świetna inicjatywa
Niegospodarne wynagrodzenie prawnika
BOMBAJ, CUD WIGILIJNY
Spadła z drabiny, leżała pięć dni
Serial do poczytania
Wpadli po wyrwie
Dziesięć lat temu był u nas Jan Paweł II
Aleksander Gabszewicz
Najciekawsze imprezy
KRÓTKO / Strajk kolejarzy?
Moda na Ordonkę
Rząd górnikom nie ustąpił
Kosmiczny posłaniec
Młot na weryfikatorów
Wielka Brytania. Blunkett odchodzi
Przestrogi dla następców
Pełzająca zgroza, czyli czytajcie Miłosza
godz. 16.38 Szczecin
Maj za Pasem
Jego osobowości
Piątka z taktyki
Gdańsk, Gdynia i Sopot połączone przez muzykę i teatr
KRONIKA POLICYJNA
Wieści z miasta
KREM Z PORA Z ORZECHAMI
Rewanż na polu
KRYSZTAŁOWY KAMELEON
Maluch z radarem
Jarmark Michała
Rzymskie skarby w Katowicach
W Beskidach nie będziesz się nudził
KOMUNIKACJA
ZAPOWIEDZI. JUTRO
Spragnione ogrody
KRÓTKO
Urlop? Morze? Góry? Nie. Pielgrzymka
AWANTURA O MUNDIAL
ŚWIAT W SKRÓCIE
Orkiestra Z "Gazetą"
Nasze konie są w cenie