Inne tagi

balkonu rozległ

(znalezionych: 91 )

  • HEJNAŁ NA RYNKU

    [ DLO KA ] - Strony Lokalne Katowice BED 26-04-2016

    Wczoraj w samo południe na rynku w Katowicach rozległ się jazzowy hejnał miasta. Z balkonu kamienicy na rogu ul. Pocztowej i Młyńskiej odegrał go Karol Makowski, młody puzonista z Katowickiego Kwartetu Dętego. - Tym muzycznym happeningiem rozpoczynamy 5. Katowice JazzArt Festival - mówi Łukasz Kałębasiak, rzecznik prasowy Miasta Ogrodów. Hejnał dla Katowic został skomponowany w 2002 roku przez Adama Biernackiego. Od tego czasu można go usłyszeć w południe na rynku. Piąta edycja Katowice Jazz Wczoraj w samo południe na rynku w Katowicach rozległ się jazzowy hejnał miasta. Z balkonu kamienicy na rogu ul. Pocztowej i Młyńskiej odegrał go Karol Makowski, młody puzonista z Katowickiego Kw

  • Dyzio

    GW Lublin JPP 19-07-2002

    . W gorący, piękny, niedzielny wieczór siedział sobie dziennikarz Krenczyk i patrzył głęboko w piękne oczy swojej ukochanej Dominiki P. A tu nagle na balkonie widzi wielkiego, białego kota. Za chwilę z pierwszego piętra rozległ się głos pani senator, która szukała swawolnego Dyzia, co to wyskoczył przez okno za motylem. Dyzio nie dał się zwabić do spuszczonego specjalnie przez panią Liszcz koszyczka. Bezczelnie wlazł do mieszkania na parterze i za nic nie dał się złapać. Pani senator musiała . W gorący, piękny, niedzielny wieczór siedział sobie dziennikarz Krenczyk i patrzył głęboko w piękne oczy swojej ukochanej Dominiki P. A tu nagle na balkonie widzi wielkiego, białego kota. Za chwi

  • Kto kogo leje w centrum Gdyni

    GW Trójmiasto (Gdańsk) RAFAŁ RADZYMIŃSKI 25-04-2000

    Jeszcze do wczoraj byłem przekonany, że lany poniedziałek to atrakcja głównie dla dzieci i dorastającej młodzieży. Mocno się jednak zdziwiłem, gdy ujrzałem starszego już pana, który wychylił się z balkonu uzbrojony w miskę, a raczej miednicę, pełną wody i zrobił prawdziwego śmigusa sąsiadce stojącej na balkonie piętro niżej. Po chwili ciszy rozległ się przeraźliwy krzyk. Ociekająca wodą kobieta wymachuje nerwowo do pana z góry. Ten cieszy się jak dziecko. Już miałem odejść spod kamienicy Jeszcze do wczoraj byłem przekonany, że lany poniedziałek to atrakcja głównie dla dzieci i dorastającej młodzieży. Mocno się jednak zdziwiłem, gdy ujrzałem starszego już pana, który wychylił się z b

  • Kto kogo leje w centrum Gdyni

    GW Trójmiasto (Gdańsk) RAFAŁ RADZYMIŃSKI 25-04-2000

    Jeszcze do wczoraj byłem przekonany, że lany poniedziałek to atrakcja głównie dla dzieci i dorastającej młodzieży. Mocno się jednak zdziwiłem, gdy ujrzałem starszego już pana, który wychylił się z balkonu uzbrojony w miskę, a raczej miednicę, pełną wody i zrobił prawdziwego śmigusa sąsiadce stojącej na balkonie piętro niżej. Po chwili ciszy rozległ się przeraźliwy krzyk. Ociekająca wodą kobieta wymachuje nerwowo do pana z góry. Ten cieszy się jak dziecko. Już miałem odejść spod kamienicy Jeszcze do wczoraj byłem przekonany, że lany poniedziałek to atrakcja głównie dla dzieci i dorastającej młodzieży. Mocno się jednak zdziwiłem, gdy ujrzałem starszego już pana, który wychylił się z b

  • Komandos hobbista

    Gazeta Stołeczna das 21-10-1995

    Zapalnik od pocisku moździerzowego eksplodował wczoraj po południu w jednym z mieszkań na Mokotowie. Nikomu nic się nie stało. Do eksplozji doszło wczoraj w bloku przy ul. Sobieskiego 72a. Około godz. 13 rozległ się potężny huk, który dobiegł od strony jednego z balkonów na szóstym piętrze. Towarzyszył mu brzęk tłuczonego szkła. Mieszkańcy wezwali policję. Funkcjonariusze, którzy weszli do mieszkania pracownika wytwórni filmów dokumentalnych, zastali tam prawdziwy arsenał niewypałów z czasów II Zapalnik od pocisku moździerzowego eksplodował wczoraj po południu w jednym z mieszkań na Mokotowie. Nikomu nic się nie stało. Do eksplozji doszło wczoraj w bloku przy ul. Sobieskiego 72a. Około godz

  • Wisło, pokonaj Real!

    Gazeta Wyborcza 11-08-2004

    Dziś o 20.45 najsłynniejszy na świecie klub Real Madryt zagra z Wisłą Kraków w pierwszym meczu o awans do Ligi Mistrzów. Wczoraj o 13.07 z balkonu nad halą przylotów lotniska w Balicach posypały się róże, a 17-letnia Ania westchnęła: "Nie spodziewałam się, że są aż tak piękni". Dopiero gdy za Ronaldo (na zdjęciu), Beckhamem, Zidane'em i Figo zamk-nęły się drzwi autokaru, na lotnisku rozległ się okrzyk: "Kto wygra mecz? Wisła!!!". Ale tego piłkarscy bogowie z Madrytu nie mogli już słyszeć Dziś o 20.45 najsłynniejszy na świecie klub Real Madryt zagra z Wisłą Kraków w pierwszym meczu o awans do Ligi Mistrzów. Wczoraj o 13.07 z balkonu nad halą przylotów lotniska w Balicach posypały si

  • Ku śmierci

    Gazeta Stołeczna MATEUSZ ZIELIŃSKI 03-11-2003

    naukowców Polskiej Akademii Nauk. Tuż przed godz. 11 mieszkańcy bloku przy ul. Szymczaka 1 usłyszeli hałasy w mieszkaniu na piątym piętrze. - I nagle na podwórku rozległ się huk - opowiadał potem jeden z nich. Sąsiedzi, którzy szybko dobiegli do okien, zdążyli zobaczyć mężczyznę przerzucającego bezwładne ciało drugiej kobiety przez barierkę balkonu . Chwilę potem Marek M. sam rzucił się w dół. Do zamkniętego na cztery spusty mieszkania policjanci dostali się dopiero strażackim podnośnikiem. - W środku naukowców Polskiej Akademii Nauk. Tuż przed godz. 11 mieszkańcy bloku przy ul. Szymczaka 1 usłyszeli hałasy w mieszkaniu na piątym piętrze. - I nagle na podwórku rozległ się huk - opowiadał potem

  • Śmierć w windzie / Groźne balkony

    Gazeta Stołeczna (das); (bart) 25-08-1994

    Na budowie domu przy Żelaznej urwała się winda domu i spadła z wysokości ponad 30 metrów. W środku było dwóch robotników. Jeden z nich nie żyje. Na Żelaznej mławskie przedsiębiorstwo budowlane Insbud SA kończy budowę nowych domów. We wtorek trwały właśnie prace przy demontażu windy służącej do transportowania materiałów i ludzi na ostatnie piętra budynku. Około godz. 10 rozległ się głośny huk. Platforma windy, znajdująca się akurat na wysokości dziewiątego, ostatniego piętra, zaczęła gwałtownie Na budowie domu przy Żelaznej urwała się winda domu i spadła z wysokości ponad 30 metrów. W środku było dwóch robotników. Jeden z nich nie żyje. Na Żelaznej mławskie przedsiębiorstwo budowlane Insbud

  • Śmiertelny dług

    Gazeta Stołeczna Anna KACPERSKA 05-07-1993

    31-letnia kobieta została zastrzelona w sobotę przy ul. Spiskiej 10 na Ochocie. Policja zatrzymała sprawcę zabójstwa, mieszkańca Śródmieścia, który prawdopodobnie trudnił się odzyskiwaniem długów. W sobotę o godz. 9 w mieszkaniu na poddaszu budynku rozległ się dzwonek. Gospodarz spodziewając się znajomych bez zastanowienia otworzył drzwi. Widząc przed sobą nie znanego mężczyznę, chciał je gwałtownie zamknąć. Natręt zdążył jednak włożyć nogę między drzwi a framugę, odepchnął właściciela i wszedł 31-letnia kobieta została zastrzelona w sobotę przy ul. Spiskiej 10 na Ochocie. Policja zatrzymała sprawcę zabójstwa, mieszkańca Śródmieścia, który prawdopodobnie trudnił się odzyskiwaniem długów. W

  • Frapująca Wilgefortis

    GW Wrocław GRZEGORZ CHOLEWA 02-09-2000

    publiczność z niedowierzaniem wyczekująco patrzyła jeszcze na opustoszałą scenę. Dopiero po dłużej chwili rozległ się głośny aplauz publiczności - tej przed sceną i tej na balkonach domów otaczających ożywiony na chwilę plac między garażami. publiczność z niedowierzaniem wyczekująco patrzyła jeszcze na opustoszałą scenę. Dopiero po dłużej chwili rozległ się głośny aplauz publiczności - tej przed sceną i tej na balkonach domów otacza

  • KTO ZABIŁ MARTINA LUTHERA KINGA Planete 21:35

    Gazeta Telewizyjna JAKUB GRYDNIEWSKI 11-05-2001

    Cel pojawił się na balkonie motelu w otoczeniu współpracowników. Przystanął i rozejrzał się niespokojnie. Po chwili rozległ się strzał. Śmiertelnie ranny mężczyzna upadł na wznak. Zabójca, ukryty w łazience stojącego naprzeciwko domu rzucił się do ucieczki. Zbiegł po schodach i wybiegł na ulicę. Wskoczył do białego mustanga i zniknął. Wydarzenie to miało miejsce 4 kwietnia 1968 roku w Memphis. Ofiarą zamachu był pastor Martin Luther King, duchowy przywódca Afroamerykanów. Zamachowiec Cel pojawił się na balkonie motelu w otoczeniu współpracowników. Przystanął i rozejrzał się niespokojnie. Po chwili rozległ się strzał. Śmiertelnie ranny mężczyzna upadł na wznak. Zabójca, ukryty

  • Święto Gdańskiej

    GW Bydgoszcz KATARZYNA STASZAK 16-07-2003

    mógł, przez ten jeden dzień działał na ulicy, a nie tylko wewnątrz budynku. Ruch i gwar zamarł o 18, kiedy z wieży kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła na placu Wolności rozległ się grany na żywo Hejnał Bydgoski. W niebo poleciały balony w barwach flagi miasta, a z odrestaurowanej kamienicy przy ul. Gdańskiej 27, gdzie mieści się redakcja "Gazety", opadła zasłaniająca elewację kurtyna. - Gratuluję "Gazecie" pomysłu na Święto Ulicy Gdańskiej i takiego sposobu wręczania nagród "Feliksa" - mówił mógł, przez ten jeden dzień działał na ulicy, a nie tylko wewnątrz budynku. Ruch i gwar zamarł o 18, kiedy z wieży kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła na placu Wolności rozległ się grany na żywo

  • Czekając na premiera

    Gazeta Stołeczna Joanna PIOTROWSKA, (saj); Fot. Sławomir Kamiński 15-06-1994

    jedna ze stojących w tłumie kobiet. - Pewnie na balkon wyjdzie i jak papież będzie przemawiał - mówiła inna. Ale na balkonie pojawili się tylko fotoreporterzy. W tłumie rozległ się pomruk niezadowolenia. - Kaskami o ziemię - krzyknął ktoś. Hutnicy ściągnęli kaski, przykucnęli i zaczęli walić nimi o asfalt. Coraz głośniej i coraz szybciej. Ktoś wzniósł rękę do góry i uciszył niezadowolony tłum. - Panie premierze, na pana siedzibie jest napis "Honor i Ojczyzna". My przyszliśmy tu honorowo załatwić jedna ze stojących w tłumie kobiet. - Pewnie na balkon wyjdzie i jak papież będzie przemawiał - mówiła inna. Ale na balkonie pojawili się tylko fotoreporterzy. W tłumie rozległ się pomruk niez

  • Niebezpiecznie pod sufitem

    Gazeta Stołeczna JAN HALBERSZTAT 21-07-2001

    Minęło ponad pół roku. W upalny, lipcowy piątek wnuczka państwa B., Joanna, sprzątała ich balkon . Dziadków nie było w domu. Wnuczka wiedziała, że w części mieszkań trwają jeszcze prace wykończeniowe, więc nie zdziwiła się, kiedy w pewnym momencie gdzieś w głębi budynku - jak jej się wtedy wydawało - rozległ się donośny huk. - Pewnie robotnicy coś upuścili - pomyślała. Jakież było jej zdziwienie, kiedy wszedłszy z balkonu do pokoju zobaczyła na środku... wielką kupę gruzu, której jeszcze kilka minut Minęło ponad pół roku. W upalny, lipcowy piątek wnuczka państwa B., Joanna, sprzątała ich balkon . Dziadków nie było w domu. Wnuczka wiedziała, że w części mieszkań trwają jeszcze prace wykończenio

  • Sikorki badają domek

    Gazeta Stołeczna IRENA SZULC 28-11-1998

    Kocham ptaki. Jestem w tym szczęśliwym położeniu, że mogę je obserwować codziennie w Ogrodzie Krasińskich i oczywiście na własnym podwórku. Przekonałam się, że oczy ptaków mogą wiele wyrażać. Można z nich wyczytać i radość, i niepewność, i rozpacz. Niedawno zbudowałam wspaniały domek dla sikorek. Nie czekałam długo. Dwa miłe ptaszki od samego rana obserwowały cudo, które tak niespodziewanie zjawiło się na balkonie . Cóż to było za badanie! Ostrożne ptaszyny sprawdzały wszystko: i hak, na którym Kocham ptaki. Jestem w tym szczęśliwym położeniu, że mogę je obserwować codziennie w Ogrodzie Krasińskich i oczywiście na własnym podwórku. Przekonałam się, że oczy ptaków mogą wiele wyrażać. Można z

  • Hamlet z błyszczącą twarzą

    Gazeta Stołeczna Maria Kruczkowska; Dyrekcja Teatru Narodowego 27-05-1997

    Niedzielne przedstawienie Roberta Wilsona "Hamlet. Monolog" zacząć się miało o 17. Z biletami w ręku wbiegłyśmy, bo już dochodziła 17, do Teatru Narodowego. Miłe bileterki uspokoiły nas - spektakl się opóźni. W drugiej godzinie czekania dowiedziałyśmy się, że szanse na przybycie artysty rosną, choć nikt nie może nam zagwarantować, że przedstawienie się odbędzie. Po dwóch godzinach wpuszczono nas na salę. Miejsca miałyśmy na balkonie , jednak po dziesięciu minutach poproszono nas grzecznie o Niedzielne przedstawienie Roberta Wilsona "Hamlet. Monolog" zacząć się miało o 17. Z biletami w ręku wbiegłyśmy, bo już dochodziła 17, do Teatru Narodowego. Miłe bileterki uspokoiły nas - spektakl si

  • Verne na telebimie

    GW Katowice LESZEK ŚLIWA 20-03-2001

    fikcyjnej telewizji "Supersensacje". Obraz filmowany przez kamerzystę jest w niektórych scenach "na żywo" wyświetlany na telebimie. Dzięki temu widzowie mogą m.in. zobaczyć zbliżenia twarzy aktorów. Identyczny jak w telewizyjnych programach dla młodzieży sposób prowadzenia kamery (filmowanie "z ręki", duża ruchliwość) sprawia też, że dzieci łatwiej mogą zrozumieć przedstawienie i nadążać za akcją. Nic więc dziwnego, że gdy na scenie pojawili się gangsterzy, na widowni rozległ się krzyk jednego z fikcyjnej telewizji "Supersensacje". Obraz filmowany przez kamerzystę jest w niektórych scenach "na żywo" wyświetlany na telebimie. Dzięki temu widzowie mogą m.in. zobaczyć zbliżenia twarzy aktorów.

  • Cisza w samo południe

    GW Łódź JP, MM, TM 06-01-2005

    Łodzianie uczcili wczoraj pamięć ofiar tsunami. Ale nie wszyscy wiedzieli o krótkiej żałobieDzień wcześniej o trzy minuty ciszy zaapelowali wojewoda i prezydent Łodzi. W południe zapadła ona w całej Unii Europejskiej.Punktualnie o godz. 12 na balkon Urzędu Miasta przy ul. Piotrkowskiej wyszedł trębacz. Zaczął grać hymn Łodzi "Prząśniczkę". Po kilku taktach zamilkł i znieruchomiał z uniesioną trąbką. Przechodnie przystanęli i - wyraźnie Łodzianie uczcili wczoraj pamięć ofiar tsunami. Ale nie wszyscy wiedzieli o krótkiej żałobieDzień wcześniej o trzy minuty ciszy zaapelowali wojewoda i prezydent Łodzi. W południe zapadła ona w całej

  • Umiemy się bawić!

    GW Poznań MONIKA LAMĘCKA, WSPÓŁPRACA OLA 28-04-2003

    - odparł Paderewski. Później można go było zobaczyć w wojskowym łaziku. Przed godz. 15 na pl. Mickiewicza było już pełno ludzi. Po chwili rozległ się hejnał Poznania. Potem chórzyści pod wodzą Krzesimira Dębskiego odśpiewali wariację na temat "Pieśni o Poznaniu". Następnie na balkonie auli UAM pojawił się prezydent miasta Ryszard Grobelny. - Okazja jest nie byle jaka, świętujemy 750 lat od daty, gdy nadano nam prawa miejskie. Możemy pokazać historię naszego miasta, zawsze splecioną z historią Polski - odparł Paderewski. Później można go było zobaczyć w wojskowym łaziku. Przed godz. 15 na pl. Mickiewicza było już pełno ludzi. Po chwili rozległ się hejnał Poznania. Potem chórzyści pod wodzą Krz

  • Śledząc pustułki

    Gazeta Stołeczna Anna Kwiatkowska 20-07-1996

    posiłku). Usiedliśmy na piaskownicy i czekamy. Po kilkunastu minutach gdzieś za drzewami rozległ się charakterystyczny pisk (ptaka jednak nie było widać). Gdy się powtórzył, zmieniliśmy punkt obserwacyjny. Zabawa ze sroką I słusznie. Młoda beżowa pustułka siedziała na dachu sąsiedniego budynku. Razem z nią na kominie urzędowała młoda sroka. Skakała koło pustułki i krzywiła łebek. Gdy młody drapieżnik przeleciał na sąsiedni dach, sroka podążyła za nim. O co jej chodzi? - zastanawialiśmy się. - O zabawę posiłku). Usiedliśmy na piaskownicy i czekamy. Po kilkunastu minutach gdzieś za drzewami rozległ się charakterystyczny pisk (ptaka jednak nie było widać). Gdy się powtórzył, zmieniliśmy punkt obse

Polecane tematy

Inne artykuły

KONKURSY
Najstarszy z 2004
Gdzie napadają na dzieci
KRÓTKO
Opowiadali nam, jak się żyje na Różance
Warszawa strasznych mieszczan
Warszawskie dworce dołujące
Gdy się Chrystus rodzi
Karol Grzesik
Na mistrzostwach zabrakło Polsce jakości
Reissem być...
Sport połączony z elektroniką
Wizyta na treningu Lecha
Bayern ma kreta w szatni, Pep Guardiola wściekły
AZS i Turów o 70 tys.
Policjanci byli młodzi
Synowiec do komendanta policji: Złapcie złodziei
Quest Europe: kto sprząta w Katowicach
° CHWALMY PANA...
Z FIFA JESZCZE NIKT NIE WYGRAŁ
Jan Bełz, ps. "Sroka" (1912-2004)
Spełniamy marzenia - rozdajemy samochody
PODGLĄDACZ
BBC nadaje po japońsku
Trzech Marcinów
Niech Działa, niech Myśli
Lotnisko w Modlinie wraca do gry
Zabytki mało dotowane
W SKRÓCIE
Koleżanki i nauczycielki Ani przesłuchiwane
Skansen pełen smaków Podlasia
Zagłębie mierzy w sukces
Kursy walut w NBP 1.07
Wiceprezydenta walka z tablicą
Trzynastu z lat 90.
CICHOCIEMNI II Program PR 21:00 Wieczór literacko-dokumentalny
Brawa dla ręcznych!
GDZIE MIAŁ BYĆ OŁTARZ
To on napadł na konwojenta
Lepiej nie będzie
Isus szuka nadziei
Zachęcić, nie zniechęcić
Kilka złotych za bezpieczną kartę
Bo rozmiar duży
Bardziej doświadczeni
Kolarz pierwszego tygodnia
GENDEROWY TEST SAMOCHODOWY
ZDARZY SIĘ...
Partnerzy w czołówce
Wstyd i kompromitacja
Leki za receptę
Prokuratura przekazała PZPN dowody na korupcję
Pochylić się nad pacjentem
Jak łososie
Co dalej z Jagielińskim
Zaprasza Tadeusz Wielecki
Przykro, że odchodzą
Wiele żyć Józefa-Joska Mützenmachera
Zbyt trudne pytania dla NCC
Na Wrzosy tylko co 20 minut