Inne tagi

beylin

(znalezionych: 1273 )

  • Beylin a sprawa chłopska

    Gazeta Wyborcza Anna Tatarkiewicz; Marek Beylin 25-08-1997

    Szanowna Redakcjo,jak wiadomo, za czasów Stańczyka w Polsce najwięcej było lekarzy, dziś natomiast nastał urodzaj na znawców wsi, polityki rolnej i PSL-u. Niedawno ("Gazeta" nr 141) dołączył do nich p. Marek Beylin , prawdopodobnie wzburzony głupotami, jakie popełnił ponoć (nie znam tego tekstu) jeden z senatorów PSL-owskich.Jestem ostatnią osobą, która broniłaby czyjejkolwiek głupoty, dochodzącej do głosu dziś bądź też za "dawnego reżimu", m.in. w czasach stalinowskich, kiedy to obecni czołowi Szanowna Redakcjo,jak wiadomo, za czasów Stańczyka w Polsce najwięcej było lekarzy, dziś natomiast nastał urodzaj na znawców wsi, polityki rolnej i PSL-u. Niedawno ("Gazeta" nr 141) dołączył do nich

  • BEYLIN SUGERUJE BAIL-IN

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza WITOLD GADOMSKI 06-10-2014

    W komentarzu zamieszczonym w "Wyborczej" 4 października Beylin pisze: "Tusk symbolizuje nie tylko sukces Polski, lecz także wielki zwrot, jaki coraz śmielej dokonuje się w unijnej polityce - od twardego liberalizmu i brutalnych cięć wydatków mających naprawiać państwa w kłopotach, do przekonania, że takie recepty rozjeżdżają i społeczeństwa, i demokracje. Taką ewolucję światopoglądową Tusk przeszedł kilka lat temu. Unia przechodzi ją teraz". Gdyby Marek Beylin pilniej się przyjrzał statystykom Bail-in to sposób oddłużenia polegający na tym, że dłużnik nie zwraca długu i zmusza wierzyciela, by to zaakceptował. Innym sposobem oddłużenia jest bail-out, czyli ratowanie dłużnika i wierzyciela dzięki pomocy zewnętrznej, na przykład udzielonej przez podatników. Jest jeszcze trzeci sposób. Dłużnik może po prostu zacisnąć pasa, zmniejszyć swoje wydatki i oddać pieniądze. Marek Beylin uważa, że to ostatnie wyjście jest nieetyczne. Proponuje bail-in.

  • Stefania Beylin

    GW Częstochowa WŁODZIMIERZ FEŁENCZAK, DYREKTOR TEATRU ANDERSENA W LUBLINIE 20-06-2006

    W swoim życiu byłem szczęściarzem. Tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów. Jedną z takich osób była Stefania Beylin (1900-1987). Starannie wykształcona kobieta, po studiach polonistycznych i germanistycznych, w 1927 r. uzyskała stopień doktora filozofii na Uniwersytecie Warszawskim. Razem z siostrą Karoliną (która kochała teatr i Warszawę, tę znaną i nieznaną) były dla mnie W swoim życiu byłem szczęściarzem. Tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów. J

  • Stefania Beylin

    GW Lublin WŁODZIMIERZ FEŁENCZAK, DYREKTOR TEATRU ANDERSENA W LUBLINIE 29-12-2005

    W swoim życiu byłem szczęściarzem, tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów.Jedną z takich osób, którą miałem wielkie szczęście poznać, była Stefania Beylin (1900-1987). Starannie wykształcona kobieta po studiach polonistycznych i germanistycznych w 1927 r. uzyskała stopień doktora filozofii na Uniwersytecie Warszawskim. Razem z siostrą Karoliną (która kochała Teatr i W swoim życiu byłem szczęściarzem, tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów.Je

  • Stefania Beylin

    GW Białystok WŁODZIMIERZ FEŁENCZAK, DYREKTOR TEATRU ANDERSENA W LUBLINIE 06-02-2006

    W swoim życiu byłem szczęściarzem. Tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów.Jedną z takich osób była Stefania Beylin (1900-1987). Starannie wykształcona kobieta, po studiach polonistycznych i germanistycznych, w 1927 r. uzyskała stopień doktora filozofii na Uniwersytecie Warszawskim. Razem z siostrą Karoliną (która kochała teatr i Warszawę, tę znaną i nieznaną) były dla mnie W swoim życiu byłem szczęściarzem. Tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów.Je

  • Stefania Beylin

    Gazeta Stołeczna WŁODZIMIERZ FEŁENCZAK, DYREKTOR TEATRU ANDERSENA W LUBLINIE 12-01-2006

    W swoim życiu byłem szczęściarzem. Tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów.Jedną z takich osób była Stefania Beylin (1900-1987). Starannie wykształcona kobieta, po studiach polonistycznych i germanistycznych, w 1927 r. uzyskała stopień doktora filozofii na Uniwersytecie Warszawskim. Razem z siostrą Karoliną (która kochała teatr i Warszawę, tę znaną i nieznaną) były dla mnie W swoim życiu byłem szczęściarzem. Tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów.Je

  • Stefania Beylin

    GW Wrocław WŁODZIMIERZ FEŁENCZAK, DYREKTOR TEATRU ANDERSENA W LUBLINIE 18-01-2006

    W swoim życiu byłem szczęściarzem. Tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów.Jedną z takich osób była Stefania Beylin (1900-1987). Starannie wykształcona kobieta, po studiach polonistycznych i germanistycznych, w 1927 r. uzyskała stopień doktora filozofii na Uniwersytecie Warszawskim. Razem z siostrą Karoliną (która kochała teatr i Warszawę, tę znaną i nieznaną) były dla mnie W swoim życiu byłem szczęściarzem. Tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów.Je

  • Stefania Beylin

    GW Trójmiasto (Gdańsk) WŁODZIMIERZ FEŁENCZAK, DYREKTOR TEATRU ANDERSENA W LUBLINIE 20-05-2006

    W swoim życiu byłem szczęściarzem. Tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów.Jedną z takich osób była Stefania Beylin (1900-1987). Starannie wykształcona kobieta, po studiach polonistycznych i germanistycznych, w 1927 r. uzyskała stopień doktora filozofii na Uniwersytecie Warszawskim. Razem z siostrą Karoliną (która kochała teatr i Warszawę, tę znaną i nieznaną) były dla mnie W swoim życiu byłem szczęściarzem. Tym wielkim szczęściem było to, że poznałem osobiście wielu niezwykłych ludzi: psychologów, filozofów, malarzy, scenografów, wielkich reżyserów, aktorów i poetów.Je

  • Paweł Beylin (1926-71)

    Gazeta Wyborcza JACEK BOCHEŃSKI 13-08-2001

    Beylin odegrał w kulturze polskiej.Urodzony w Holandii, wychowany i uformowany został w Polsce, ale także na robotach w III Rzeszy i przez rodzinę we Francji. Wykształcenie, od tajnych kompletów w Warszawie do Sorbony w Paryżu, uzyskał w dwóch krajach. Także kontakty z ruchem komunistycznym nawiązał we Francji, od roku 1947 kontynuował je w Polsce, gdzie został członkiem PZPR. Studia socjologii, muzykologii i filozofii, a również wpływy ciotek, trzech pań Beylin , Marii w Paryżu, Stefanii, tłumaczki Beylin odegrał w kulturze polskiej.Urodzony w Holandii, wychowany i uformowany został w Polsce, ale także na robotach w III Rzeszy i przez rodzinę we Francji. Wykształcenie, od tajnych kompletów w

  • "Gazeta Polska" bez Wierzbickiego

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 11-06-2005

    Z Piotrem Wierzbickim, gdy szefował "Gazecie Polskiej", spieraliśmy się przez lata. Różniło nas wiele - i poglądy na polityków, i stosunek do lustracji czy dekomunizacji. Ale teksty Wierzbickiego w "GP" zawsze warto było czytać: błyskotliwe, odważne, wchodziły w sam środek polskich konfliktów. Stworzyły to pismo. Dziś "GP" bez Wierzbickiego to jak balon bez powietrza. Nie poleci. Szkoda. Z Piotrem Wierzbickim, gdy szefował "Gazecie Polskiej", spieraliśmy się przez lata. Różniło nas wiele - i poglądy na polityków, i stosunek do lustracji czy dekomunizacji. Ale teksty Wierzbickiego w "

  • OD REDAKCJI

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 29-08-2003

    Niemczech toczy się dziś bez nienawiści. Niemczech toczy się dziś bez nienawiści.

  • Inna twarz Demokratów

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 06-06-2005

    prezydenta reprezentującego tylko jedną grupę. Czy wyborcy zaakceptują Bochniarz i taką zmianę Demokratów? prezydenta reprezentującego tylko jedną grupę. Czy wyborcy zaakceptują Bochniarz i taką zmianę Demokratów?

  • To nie grabież

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 21-10-2002

    konflikt wartości - między prawem do własnych pieniędzy a wspieraniem dobra publicznego, czyli kultury narodowej. W taki konflikt "swojego" z "ogólnym" uwikłani są przecież wszyscy podatnicy. Ale zgoda - o dysponowaniu tak zebranymi pieniędzmi powinni też decydować płatnicy. Zapewne taki fundusz powinien być nastawiony na wspieranie filmów debiutanckich i niekomercyjnych. Dyskutujmy o tym, ale nie odrzucajmy idei. konflikt wartości - między prawem do własnych pieniędzy a wspieraniem dobra publicznego, czyli kultury narodowej. W taki konflikt "swojego" z "ogólnym" uwikłani są przecież wszyscy podatnicy. Ale zg

  • Miasto frontowe

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 24-04-2003

    dla stron konfliktu byłby wiarygodnym mediatorem. Jakby wyparowało tam społeczeństwo obywatelskie i zdolność do uprawiania rozsądnej polityki, a wszyscy poszli na barykady. Co się dzieje w Łodzi? To jest najważniejsza kwestia. dla stron konfliktu byłby wiarygodnym mediatorem. Jakby wyparowało tam społeczeństwo obywatelskie i zdolność do uprawiania rozsądnej polityki, a wszyscy poszli na barykady. Co się dzieje w Łodzi? To

  • Sojusz najgorszy

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 23-04-2004

    Jak zaczęła rządy w Łodzi koalicja Samoobrony, LPR i PSL? Zagarnęła Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska - bo to 130 mln zł do wydania i kilkadziesiąt posad. A na szefa WFOŚ wyznaczyła Witolda M. z Samoobrony, oskarżonego o milionowe malwersacje. Wszystko według formuły: nasza władza, nasza kasa, nasze ciemne typy.Ale w tej historii chodzi nie tylko o Łódź. Okazało się, że najgorsza w Polsce koalicja, w której powstanie nikt nie wierzył Jak zaczęła rządy w Łodzi koalicja Samoobrony, LPR i PSL? Zagarnęła Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska - bo to 130 mln zł do wydania i kilkadziesiąt posad. A na szefa WFOŚ wyznaczyła Witolda M. z

  • Sejm powinien się rozwiązać

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 06-05-2005

    parlamentarna nadaje się tylko do gospody. Ta debata potwierdziła, że Sejm powinien się rozwiązać. Nie stworzy już dobrych praw i sensownych debat. Jest politycznie sparaliżowany, może tylko szkodzić. Bo choć nie musi być gorszy od następnego, utrzymuje go już tylko egoizm posłów SLD chcących jak najdłużej korzystać z sejmowych posad i gratyfikacji. parlamentarna nadaje się tylko do gospody. Ta debata potwierdziła, że Sejm powinien się rozwiązać. Nie stworzy już dobrych praw i sensownych debat. Jest politycznie sparaliżowany, może tylko szkodzi

  • Peryferie rozumu

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 29-04-2003

    walcząca na peryferiach przyzwoitości i rozumu. walcząca na peryferiach przyzwoitości i rozumu.

  • Nagłe szkodzi

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 26-03-2004

    być decyzja podjęta łatwo - pod wpływem emocji czy szybkiej kalkulacji. Powinna poprzedzać ją poważna debata. I właśnie o nią się upominam. być decyzja podjęta łatwo - pod wpływem emocji czy szybkiej kalkulacji. Powinna poprzedzać ją poważna debata. I właśnie o nią się upominam.

  • Szybko: rząd lub wybory

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 29-03-2004

    Ten Sejm ma dwa podstawowe zadania: uchwalenie ustaw związanych z reformą finansów i służby zdrowia, wejściem do UE oraz sprawny wybór nowego premiera. Jednak z weekendowych wypowiedzi polityków wynika, że małe są szanse na powołanie nowego szefa rządu. A już tym bardziej takiego, który skutecznie zadba o niezbędne ustawy. Nic nie jest jeszcze przesądzone, ale jeśli w ciągu kilkunastu dni okaże się, że nie ma pewnej kandydatury, grozi Ten Sejm ma dwa podstawowe zadania: uchwalenie ustaw związanych z reformą finansów i służby zdrowia, wejściem do UE oraz sprawny wybór nowego premiera. Jednak z weekendowych wypowiedzi polityków wyni

  • Rada Państwa pod sąd i co dalej

    Gazeta Wyborcza MAREK BEYLIN 23-04-2005

    "polityka historyczna", która karze i wyklucza ze wspólnoty narodowej niemałą część Polaków. "polityka historyczna", która karze i wyklucza ze wspólnoty narodowej niemałą część Polaków.

Polecane tematy

Inne artykuły

KOMUNIKATY POLICJI
KRAJ NA SZYBKO
SIATKÓWKA
Uciąć rękę czy nogę
RAZ DWA TRZY ZAGRA NA RYNKU W OLSZTYNIE
Ochrońcie mniejszości
Dzień św. Walentego to nie dzień lizusa
Laureaci i trąbka Stańki
"Święty bez opieki"
Co widać w radiu?
[bez tytułu]
WIEŚCI Z MIASTA
ZAPOWIEDZI
DWIE STRONY MEDALU
Jest w czym wybierać
Cidry z Ecikiem / piłka nożna - I liga / Amica jedzie do lidera
Każdy ma własną granicę dobrego smaku
"Jaskółka" na czerwono
Nauka bez ulg
Arka gotowa na karę
Związek kupi logo
;) Masz wiadomość
Letnie kino drogi
Niefortunny słupek
Śląskie medale
KRONIKA POLICYJNA
Filozofia Blechacza
GRAMY TYLE, ILE MOŻEMY. A JORDANKI NIE SĄ NASZE
Inwestycje Polskie mają logo i spółkę celową, ale kto prezesem...
Dla kibiców
Skra i Raków powalczą w pucharach
ZAPOWIEDZI WEEKENDOWE
Strzyc jak Antoine
Wszyscy gotowi? No to startujemy!
Waluty na świecie
Więcej współczesności
CZEKAM, AŻ SIĘ KTOŚ ZLITUJE
E. Leclerc nie płacił za nadgodziny?
Nauczyciele drżą
IMPREZY NA WEEKEND
W poszukiwaniu idealnego szefa
STOI BLOKADA
BIUROWIEC Z POZWOLENIEM
MOTOPARALOTNIA
Ratusz on - line? Może za rok
PÓŁ LITRA Z CHRUSZCZOWEM
WYSTĘP TO POMYSŁ SZEFA PIS, ALE ZAPŁACĄ KATOWICE
Mikrobus w darze
Wspólnie biorą Halę
Szerzej na Wybrzeżu
SPOTKANIA I ROZMOWY
TELEFONICZNA OPINIA PUBLICZNA
ŻELBETOWA ŚWIĄTYNIA ZABYTKIEM
EUROPA WSCHODNIA 28.09
Nie pomógł, bo jadł
GARDZIENICKA SYMFONIA Z OGRODEM DO MEDIACJI
Jednak wyjazd
"Przepraszamy za idiotów"
Łada militarna
SPORT W SKRÓCIE